fbpx

Chińska liga koszykówki wznawia rozgrywki, poznaj tegoroczną jedynkę draftu NBA

34

Pamiętacie sierpień 2011 roku? Ja pamiętam. Cztery miesiące wcześniej założyliśmy GWBA. Latałem z kamerą po Polsce nagrywając streetballe. Trzy miesiące wcześniej obrońcy tytułu, ekipa Los Angeles Lakers zarobiła w papę 0-4 w półfinale konferencji z idącymi na mistrza Dallas Mavericks. Sprawdziłem, ekipa Dirka Nowitzkiego w czterech meczach zaliczyła  9/20, 8/25, 12/29 i 20/32 zza łuku, w sumie 49/106 (46%) co w tamtych czasach uznać należało za majstersztyk kompetencji dystansowej.

Dla kontrastu wysocy i fizyczni Lakers (Bynum, Pau, Metta, Odom, Kobe) osiągnęli 5/19, 2/20, 3/13 i 5/24, czyli pożałowania godne 15/76 (19%). Spotkanie po spotkaniu, mimo stosowania wyrafinowanego triangle-offense, LAL nie potrafili wypracowywać dogodnych pozycji strzeleckich. Coś się dezaktualizowało, dewaluowało na naszych oczach. Następowała zmiana warty. Po tej serii legendarny trener Phil Jackson odszedł i już nigdy nie poprowadził żadnego zespołu. O jego anachronicznym podejściu do budowania zespołu mogliśmy ponownie przekonać się gdy parę lat później objął na chwilę stanowisko prezydenta New York Knicks przyznając 70 milionów dolarów kontraktu drętwiejącemu Joakimowi Noah…

Świat się zmienia, koszykówka też bardzo się zmieniła i nie każdy dobrze to znosi. Kobe już nigdy nie wzniósł w górę mistrzowskiego trofeum, ale w tamtym czasie wciąż był indywidualnie postacią numer jeden w lidze. Jeszcze raz zapytam: pamiętacie sierpień 2011 roku?

Gdzie wtedy byłeś?

Tamtego lata Black Mamba zajechał na kalifornijskie parkiety, aby wbrew sprzeciwom lokalnej policji, rozegrać mecz w Drew League. Drew League to najstarsze “amatorskie” rozgrywki w Stanach. Zapoczątkowane w 1973 roku, aby sportowo uzdolnione dzieciaki z południowej Kalifornii zabrać z ulic i skupić ich uwagę na baskecie. Rywalizacja od lat toczy się w sercu cieszącej się złą sławą dzielnicy Compton, dokładniej w sali gimnastycznej liceum imienia Charlesa Drew, skąd wzięła się nazwa ligi. Rokrocznie do gry zapraszanych jest 28 czołowych amatorskich zespołów z Los Angeles i okolic. Wśród nich legendy streetballa, byli i obecni zawodnicy NBA, lokalni celebryci oraz czołowe prospekty koszykarskie na poziomie uczelnianym. Jednak nawet na ich tle Kobe wyglądał jak G.O.A.T.

Taki to był charakter, u szczytu swych mocy witalnych on naprawdę stał indywidualnie ponad wszystkimi.

Tu i teraz

-> Mark Cuban, Luka Doncic i Dwight Powell łączą siły, przekazują pół miliona dolarów teksańskim ośrodkom medycznym. Pomoc ma zostać przeznaczona na opiekę dla dzieci pracowników szpitali, postawionych w stan gotowości i odesłanych do walki z koronawirusem. Zaraz i u nas się okaże, że “aptekarz też lekarz” i pod groźbą grzywny wszyscy ludzie z wykształceniem około/medycznym zostaną wezwani do szpitali.

-> NBA zamierza przelać graczom kolejną transzę wypłat, należną 1 kwietnia, ale wciąż nie ma informacji co dalej. Piętnastego kwietnia przelew może nie nadejść. W ramowej umowie zawartej ze związkiem zawodowym koszykarzy mowa jest o częściowym wstrzymaniu wypłat gdy mowa jest o “sile wyższej”. Czekamy na dalsze instrukcje, osobiście też nie mam pewności czy dostanę kolejny przelew, a Wy?

-> Znaczenia nabiera teoria spiskowa mówiąca o wirusie wypuszczonym celowo przez władze Chin. Oni już się w większości ogarnęli z pandemią, ich gospodarka ponownie się stabilizuje, ale pamiętajmy że są państwem reżimowym i stosują znacząco inne środki. Mówiąc o stabilizacji. Jeremy Lin donosi, że jest z powrotem w Chinach i po odbyciu 14-dniowej kwarantanny szykuje się do wznowienia rozgrywek ligi chińskiej, która została zaplanowana na połowę kwietnia!

Świat potrzebuje teraz koszykówki bardziej niż kiedykolwiek [Jeremy Lin]

I’ve decided to take my talents to the N.B.A.

Anthony Edwards oficjalnie zadeklarował swój udział w tegorocznym drafcie. Kim jest ten chłop? Kozackim atletą zbudowanym nie jak nastoletni koszykarz, ale raczej członek NFL. Mierzy 195 centymetrów wzrostu, waży 102 kilogramy, jego rozpiętość ramion sięga 206 cm.

Gdy taki chłop poczuje się pewnie zza łuku, nie ma siły go zatrzymać. Zdarzyło mu się już parę razy w ramach NCAA, gdy na przykład wkleił Michigan State 33 punkty w drugiej połowie. Innym razem, gdy mu nie siedziało, wyglądał fatalnie. Jego mocną stroną jest fizyczność, tu zgoda, ale koszykarskie IQ, podejmowanie decyzji w bardzo ograniczonym czasie, tutaj bywa różnie. Przyzwyczajony do dyktowania warunków na boisku, ten chłop nie czyta gry, on robi swoje niezależnie od poczynań rywali. Niestety w NBA takie coś nie przejdzie i każdy zespół wybierający Edwardsa z “jedynką” musi mieć tego świadomość. Przed nim długa droga w rozwoju koszykarskiego rzemiosła.

Jego uczelniane średnie oscylują wokół 20 punktów 5 zbiórek i 2 przechwytów, ale skuteczność rzutowa na poziomie 40% z gry i 30% z dystansu jest nie do zaakceptowania. Efektywności nie poprawia liczba strat niemal równa z poziomem zaliczanych asyst, a przecież to tylko uniwersytet. W dużej lidze będzie mu znacznie ciężej o przewagi fizyczne i bez solidnego procesora pograć sobie nie pogra. To znaczy, zależy u kogo. Tu dochodzimy do kluczowego pytania, kogo stać na sprowadzenie do siebie Edwardsa? Moim zdaniem na pewno nie Golden State Warriors, których mistrzowskie okienko potrwa maksymalnie 2-3 sezony. Jeśli go wezmą, to tylko po to by wymienić. Ironią losu będzie gdy po latach top pick wylosują New York Knicks…

Where to

Chyba najlepiej dla Edwardsa byłoby by jeszcze posiedział na uczelni, w luźnych warunkach popracował nad podejmowaniem decyzji etc. Przypomina kombinację takich ludzi jak D-Wade, Jaylen Brown czy Victor Oladipo, wszyscy trzej także polegali przede wszystkim na przewagach atletycznych i długo uczyli się fachu playmakera NBA. Powiem wprost, jeśli Edwards trafi na zespół bez mocnego playmakera i/lub z miejsca wsadzą mu piłkę do rąk i prowadzenie ekipy na plecy – polegnie z kretesem. Szczęściem będzie gdy wprowadzą go do gry w ograniczonej roli, jak Browna w Bostonie, gdzie piłką zawiaduje kto inny. Niech zacznie od 3&D, z wolna nabierając doświadczenia. Lećmy zatem od góry, kto mógłby Edwardsa najsensowniej przytulić…

  • Warriors nie mają czasu
  • wśród Cavaliers przepadnie, pogryzą się z Sextonem, Garlandem i Porterem
  • Wolves nikomu nie życzę, tam rządzą gwiazdki, które nigdy niczego nie wygrały, a pozycję rzucającego przyszykowali już dla kolegi Bookera, hehe
  • Hawks to ciekawy fit, pod warunkiem, że chcą grać dalej to, co teraz, zbyt wiele już młodego narybku hodują
  • Pistons nie mają niestety playmakera przy którym mógłby rozkwitnąć, skończy jak jakiś Stanley Johnson
  • Knicks chcieliby może, ale tam trzeba przede wszystkim grę rozciągnąć, potencjał fizyczny byłby niewykorzystany
  • Hornets… tutaj mogłoby być ciekawie, Scary Terry z powrotem w roli “szóstego” gdzie jego miejsce

Nie wiem, naprawdę nie wiem. Patrząc krytycznym okiem tegoroczny draft do najsilniejszych nie należy. Co sądzicie? Resztę postaci postaram się przywołać w nadchodzących dniach. Tymczasem do usłyszenia!

 

Ostatnie Wpisy

34 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    “Znaczenia nabiera teoria spiskowa mówiąca o wirusie wypuszczonym celowo przez władze Chin. Oni już się w większości ogarnęli z pandemią, ich gospodarka ponownie się stabilizuje, ale pamiętajmy że są państwem reżimowym i stosują znacząco inne środki”
    Tak, zwłaszcza, że ich naukowcy pisali o problemie koronawirusów rok temu. Proszę, nie zabierajcie się za tematy na których się nie znacie, pozostańcie przy koszykówce.

    (47)
    • Array ( )

      Dodatkowo są też już artykuły z badań nad wirusem które udowadniają że nie był on modyfikowany przez człowieka, ot, taki sobie “wyrósł” na jakimś gacku.

      (4)
    • Array ( [0] => administrator )
      Zdjęcie profilowe admin

      Ja nie twierdzę, że to prawda. Ja twierdzę, że ludzie zaczynają w to wierzyć.
      Jeśli chcecie się podzielić swoją, sprawdzoną wiedzą na temat pandemii, zapraszam serdecznie.

      (10)
    • Array ( )

      W zasadzie kilka sensownych argumentów można by na upartego znaleźć 😉 oni przetrwają trzy miesiące zamkniętych fabryk, Europa i stany bazujące głównie na ich komponentach już niebardzo, rodzi to okazję do wykupowania przez Chiny kolejnych fabryk na świecie uzależniając świat do końca od siebie, oczywiście to też tylko teoria spiskowa i żeby nie było to by wcale mogło nie być takie złe, przynajmniej oddaliloby jakakolwiek wizje wojny militarnej, raczej nie pozwoliliby zaatakować terenów które na nich pracują

      (6)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Z pewnością fakt, że Chińczycy utworzyli społeczeństwo na zasadach konfucjańskiego autorytetu władzy z mandatem niebios nie ma znaczenia, bo ważne jest to, że Chiny to ,,reżimowe państwo”

    (4)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Ciekawy jestem GSW, jak to się poukłada..i kogo wymienią za pick,a oni mają od Wilków coś jeszcze chyba tak?

    (2)
    • Array ( )

      Mają 1 rundę zastrzeżone wybory 1-3, ale w 2021. Mogą za rok ustrzelić kogoś z top7, jak Wolves dalej tak będą grali, czyli za dobrze na tankowanie, a za słabo na PO.

      (5)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Cywilizacja którą mamy doszła do ściany!!! Ludzkosc bardzuej juz sie nue rozwinie. Ludzie sa coraz glupsi i jest ich za duzo. Teraz pytanie czy to natura zaczela regulacje ilosc ludzi czy to celowe dzialanie. W Europie sportu w tym roku już nie będzie. Nie ma mowy. NBA też nie dokonczy rozgrywek.

    (-10)
    • Array ( [0] => administrator )
      Zdjęcie profilowe admin

      Terry w czwartym meczu z Lakers zaliczył 9/10 zza łuku, pamiętam jak dziś.

      (6)
    • Array ( )

      Też pamietam ten mecz. Byłem za Dallas, ale nie chciałem tak jednostronnego widowiska, cały czas czekałem na zryw Lakers i się nie doczekałem. Życie, za to dobrze, że Dirk ma swój jeden pierścień.

      (6)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Jak ja Ci współczuję, Ted. Jesteś jak ten niebieski ziomal z Watchmen. Wiesz tak wiele więcej od wszystkich, próbujesz ostrzec nas, prostych idiotów, ale nie chcemy słuchać. Tracisz wiarę w ludzkość, nie ma już nadziei ani dla nas, ani dla Ciebie.

    Nikt nigdzie nie chce panikować razem z Tobą, że musisz te głupoty pisać na portalu o koszykówce?

    (8)
    • Array ( )

      Absolutnie nie panikuje. Optymistyczna wizja pokonania wirusa jest moim marzeniem. Ale narazie sport to mozna w domu uprawiać. Jeszcze w plenerze u nas ale może już nie długo. Chce sie mylić i wole sie pozytywnieczdziwic niz dzien w dzien slyszec coraz to gorsze wiesci. Dzis we wloszech prawie 800 zgonow. To przecież masakra w dobie takiego rozwoju w europejskim cywilizowanym kraju. To daje do myślenia i już.

      (0)
    • Array ( )

      W marcu 2018 umarło w Polsce 41 621 osób, z czego 56 na grypę, 2543 na zapalenie płuc…

      (2)
    • Array ( )

      panowie zgadzam sie z tym co piszecie. To dlaczego pozamykano granice, prosza zeby nie wychodzic z domu, myc rece 10 razy czesciej niz dotychczas. Na to nie ma lekarstwa, gospodarka siada, choroba niszczy płuca, umieraja znani, bogaci. Zycie ludzkie jest warte…. no własnie.

      (0)
    • Array ( )

      @ted Jprl stary ile Ty masz lat? Wciąż wierzysz, że telewizja nie kłamie, a rząd robi wszystko, żeby zwykłym obywatelom żyło się jak najlepiej? A to, że w/w wspierają tych którzy im płacą to teoria spiskowa?

      (2)
    • Array ( )

      Kto umiera człowieku? Jacy znani i bogaci? Laska 27 lat w Łańcucie? Przecież wczoraj zdementowali (na RMF Classic) i przyznali, że umarła na Sepsę. Miała tego wirusa i inne przy okazji ale przyczyną zgonu była Sepsa.

      Pamiętam jak mówili w TV, że Polska jest liderem w produkcji buraków cukrowych i ma 2 miejsce w produkcji ziemniaków zaraz za Białorusią. Mówili, że jesteśmy liderem w wydobyciu węgla zaraz za naszym wschodnim Bratem. Kłóciłem się ze swoim ojcem, że “przecież nie mają powodu żeby kłamać”, a on się śmiał i mówił “w obrazki wierzysz?”. Minęło 30 lat, a teraz mój ojciec krzyczy na mnie “telewizja nie kłamie, to wolne media”. Tak Tato, 14 lat tam pracowałem. Wolne media. Powolne. Spolegliwe.

      “Wyłącz telewizor, włącz myślenie!”

      (7)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Tacy gracze wciąż są w cenie, bo takie jest myślenie Amerykanów. Charakter Dennisa Smitha Juniora i podejście do gry Donovana Mitchella. Nie podważam umiejętności Donovana, ale dla mnie zupełnie nie wykorzystuje swojego potencjału. Za dużo strzela z daleka jak na swoje %, za mało myśli i psuje rytm zespołu. Autor wskazał wszystkie możliwości, faktycznie nigdzie nie pasuje. No, ale umówmy się – zawodnik, który nie myśli, nie odmieni żadnej drużyny. Ale dzieciaki lubią wsady, więc z głodu nie umrze.

    (6)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Jeszcze jedno. Edwards ma za niską skuteczność, ale już koszmarne (KOSZMARNE!) procenty najmłodszego Balla przy niezrozumiałej ilości minut w lidze australijskiej (kasa taty?), nie są waszym zdaniem problemem, by chłopak załapał się do top3 draftu. Chyba tylko wam dziennikarzom to potrzebne, żeby było o czym wypisywać bzdury. Dziękuję za uwagę.

    (1)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    Najlepsi są Ci co pisali tutaj ,że przy 27 stopniach wirus ustaje.No patrząc co dzisiaj było w Hiszpani to mają rację.A to nie syberia.Nie znam sie nie wypowiadam.Co ma być to będzie.Oby net nie mulił bo oglądam stare mecze i Walking Dead-10sezon po paru ostatnich słabych troche sie rozkręca.pozdrawiam

    (1)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    Trochę offtop
    Ze względu na darmowego league passa może zrobilibyscie jakąś topke meczów w tym sezonie wartych obejrzenia. Powiewa nuda na chacie

    (4)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    Ja rozumiem, że koronawirus, że globalna sprawa, ze poważnie. Wydawało się, że portal wzywa do rozsądku i studzi nastroje. Od 2 dni mamy jednak: “wymykanie spod kontroli”, złowróżenie, teorie spiskowe, czarne scenariusze i już planujecie aptekarzy zabierać do pracy w szpitalach. To kwestia odreagowania? Trzymajcie się chociaż tej koszykówki, po co siać tu ten ferment?

    (6)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    Hehe, jakbym mógł zapomnieć 2011… Klub któremu kibicowałem blisko 20 (wtedy) lat wreszcie triumfuje w lidze, w dodatku rewanżując się z nawiązką za 2006… Te bezczelne wjazdy JJ Barei pod kosz, frustracja Bynuma, kpiny Lebrona i Wade’a z chorego Dirka i świetna odpowiedź Niemca, Stojakovic ładujący tróję za tróją, Jason Terry, Shawn Marion, pierścień wieńczący piękną karierę Jasona Kidda. Szkoda, że tak się później skład posypał… Obym dożył powtórki 2011 roku…

    (0)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    Takim troche makroekonomicznym spojrzeniem chcialbym, abyscie zrozumieli idiotyzm laczenia Chinczykow i teorii spiskowej. Chinczycy zyja i zarabiaja w 90 procentach z eksportu m.in. do EU, US, UK . Teraz kiedy EU i US jest sparalizowane, koronawirus ostro daje Chinczykom gospodarczo w dupe.

    (1)

Gwiazdy Basketu