fbpx

Czarny scenariusz w Golden State Warriors, Gordon Hayward spodziewany w NYK!

41

Wracam po kilku godzinach patrząc co tam za oceanem.

-> Rób co chcesz. Danny Ainge jak zwykle bez sentymentów. Boston Celtics nie przedłużają kontaktu Brada Wanamakera czyniąc chłopaka niezastrzeżonym, wolnym agentem. Przypominam, 190 centymetrowy, mocny fizycznie combo guard, nieszczególnie utalentowany, ale kontrolujący się na boisku i potrafiący wykreować akcję rzutową. 31 lat. Niewybrany w drafcie 2011 roku. W minionym sezonie średnio 6.9 punktów i 2.5 asyst jako drugi rozgrywający. Zdaje się, że wróci chyba do Euroligi gdzie bez wątpienia był wyróżniającym się zawodnikiem. Szkoda, Wanamaker nadawał kolorytu ekipie i kosztował niewiele więcej niż ligowe minimum.

-> Klay Thompson niestety zerwał ścięgno Achillesa, informacja została potwierdzona, a diagnoza oficjalnie postawiona. Czeka go prawie roczny rozbrat z zawodowym basketem, znowu. Tym samym proponuję odświeżyć sobie mecz, w którym Klay zajechał Chicago 14 trójek. Ten rekord przetrwa wiele lat, zobaczycie:

NYK polują na Haywarda

-> New York Knicks również pozwalniali chłopaków uwalniając odpowiednio 15.7 mln dolarów (Bobby Portis) 10.29 mln $ (Taj Gibson) oraz 8 mln $ (Elfrid Payton). Słyszę, że mocno polują na Gordona Haywarda, który do północy ma zdecydować czy zostaje na kolejny rok w Bostonie za kwotę 34 milionów czy staje się niezastrzeżonym free agentem. To fakt, przydałby im skrzydłowy z rzutem potrafiący wesprzeć rozegranie. Jak w tej chwili wygląda trzon NYK? Zobaczcie:

  • PG: Dennis Smith Junior, Frank Ntilikina, Immanuel Quickley (25 pick)
  • SG: RJ Barrett, Reggie Bullock
  • SF: Kevin Knox, Ignas Brazdeikis
  • PF: Julius Randle, Obi Toppin (8 pick)
  • C: Mitchell Robinson

-> Pistons również przechodzą gruntowny remont. Właśnie oddali mało znanych Khyri Thomasa i Tony’ego Snella do Atlanta w wymianie za środkowego Dewayne’a Dedmona. Dodatkowo sprowadzili weterana Trevora Arizę za w pełni gwarantowaną sumę 12.8 mln dolarów. To oznacza, że wciąż mają wolnych środków na około dychę, a zatrudniony w styczniu 2018 roku Blake Griffin ma najdłuższy staż w ekipie!

-> Lakers zwalniają (i tak niewystawianego) sympatycznego strzelca Quinna Cooka. W zespole pozostaje za to Javale McGee, który w przyszłym sezonie zarobi 4.2 mln baksów.

-> Brooklyn Nets nie chcą dłużej w składzie Garretta Temple i jego wartej pięć milionów opcji na kolejny sezon.

-> Z pierdolnika o nazwie Houston Rockets ucieka też Austin Rivers rezygnując z “opcji gracza”. Następny wolny strzelec na rynku.

Dajesz Facu!

Denver Nuggets nie tylko będą mieli nowe oranżowe szaty…

…ale też są “liderami” w wyścigu po kieszonkowego playmakera Realu Madryt Facundo Campazzo. Kocham gościa, wiecie że go kocham, ale jeśli nadal będzie zwlekał, może być dla niego za późno w NBA. Argentyńczyk w marcu kończy trzydziestkę. Mierzy 180 centymetrów wzrostu, ale na parkiecie nie kłania się nikomu, grać potrafi jak szalony profesor.

Trafić do ekipy Jokera to byłaby gratka dla kibiców całego świata. Serb nie tylko wizją parkietu wyprzedza wszystkich amerykańskich kolegów na swej pozycji, ale także nie daje sobą pomiatać na boisku. Przykład pierwszy z brzegu:

Jak aktualnie wyglądają Minnesota Timberwolves?

Bardzo intrygująco!

obwód: Ricky Rubio, D’Angelo Russell, Anthony Edwards (1 pick), Malik Beasley

skrzydła: Jarrett Culver, Josh Okogie, Jaun Hernangomez, Jaden McDaniels (28 pick), Evan Turner

środek: Karl Anthony Towns, Naz Reid, Omari Spellman

Myślę, że 30 zwycięstw jest w ich zasięgu. To i tak dużo zważywszy 72-meczowy sezon zasadniczy.

Dobrej nocy! b

Ostatnie Wpisy

41 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Klay 🙁 Przyznam się, że jedyne co mnie jeszcze trzyma przy NBA to wielkie GSW (zawsze będę lubił koszykówkę, ale zachowanie i maniery młodych Amerykanów są dla mnie nie do zniesienia) i ich klasyczny skład. Czekam sobie półtora roku aby obejrzeć wreszcie ich mecz kiedy wszyscy razem grają, ale jak tak dalej pójdzie to już nigdy to się nie zdarzy. Panta rhei…

    (18)
  2. Array ( )
    Staszek Alcatraz 19 Listopad, 2020 at 23:44
    Odpowiedz

    Pewnie dostane dużo minusów za to co zaraz napiszę ale…

    Tak zwyczajnie po ludzku to szkoda mi Klaya, bo to gracz wybitny i jeden z najlepszych 3&D w branży, jeśli nie najlepszy, ale no właśnie jako fan LeBrona tak po cichu cieszę się, że GSW odpada w wyścigu do miana lider a zachodu (za to pewnie pójdą minusy). Klay miał duży wkład w to, że James ma więcej przegranych niż wygranych finałów i to jest fakt moi drodzy. Za co prywatnie go nie lubię, chociaż szanuję 🙂

    Kolejna kwestia czy ktoś zwrócił uwagę, że zachód był piekielnie mocny kiedy James grał na wschodzie, a teraz kiedy LAL (z LeBronem) wygrało to większość super teamów powstaje na wschodzie? Przypadek? Wy mi powiedzcie.

    NYC – to że wyciągnęli Toppina potwierdza tylko, że liczy się chwilowy zachwyt, a nie długofalowe sukcesy.

    (-42)
    • Array ( )

      Minusy są za to, że cieszy Cię czyjaś kontuzja.
      Jeśli chcesz być najlepszy, musisz pokonać najlepszych. Jestem przekonany, że takie zwycięstwo Lebronowi smakowałoby najbardziej.

      (28)
    • Array ( )

      I smakuje. LeBron i jego Clev jako jedyni w historii pokonali wielkie Golden State. Przez wielu uważane za najlepszą drużynę w dziejach NBA. Dodatkowo wychodząc w finale z 1-3.

      (0)
    • Array ( )

      Nie żeby mnie to cieszyło, bo akurat GSW z splash brothers, greenem i resztą będę zawsze darzył estymą za to w jaki sposób zrewolucjonizowali koszykówkę, ale unikanie kontuzji, odpowiednie przygotowanie fizyczne, odpowiednie treningi to bardzo ważny element pracy w NBA.

      Niektórzy kontuzje nazywają pechem, ja jestem zdania, że jednak dużo zależy od kadry trenerskiej, lekarzy, terapeutów i samych koszykarzy. I zakładam, że wielu koszykarzy ma podobne podejście. To jest profejsonalny sport, walczy się o mistrzostwo nie tylko na boisku, ale też każdego dnia jedząc posiłki, idąc spać o odpowiedniej porze czy podczas rozgrzewek na treningu.

      (-5)
    • Array ( )

      @Kamil: Przygotowanie przedmeczowe jest bardzo istotne. Patrząc na jakich obrotach LBJ pracuje po rozegraniu 17 sezonów w NBA tylko to potwierdza. Nie ma jednak znaczenia jak dobrych masz fizjoterapeutów czy jak dużo zielonych wpakujesz w odnowę biologiczną. Nogi w koszykówce są poddane olbrzymim przeciążeniom i nie wszystkie z tych przeciążeń wyeliminujesz masażem czy odpowiednią pracą na siłowni. Nie wspomnę o wypadkach losowych, jak u mojego znajomego, który zerwał ACL źle stawiając nogę podczas lądowania po regularnej zbiórce bez kontaktu. Żadna odnowa by go na to nie przygotowała.

      (1)
    • Array ( )

      @Zatroskany

      Masz na myśli to wielkie GSW, które w playoffach zaliczyło bilans 15-9? Jakoś słabo to o wielkości drużyny świadczy.

      (0)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Mi szkoda Rubio, który najpierw został wyrzucony z Minnesoty, a teraz po paru latach znowu go ściągają aby dać go pewnie na ławkę. Liczę, że zostanie wytransferowany do jakiegoś normalnego zespołu.

    (27)
    • Array ( )

      Z tym że według doniesień Rubio jest mega zadowolony z powrotu do Minesoty. On po prostu miał problemy z grą pod skrzydłami Thibodeau, dlatego doszło do rozstania. Niemniej jednak bardzo cieszy go możliwość gry dla młodego Saundersa, gdyż miał dobrą relacje z jego staruszkiem, jak i odpowiadał mu system przez niego stosowany, a z którego to młody mocno czerpie. Rubio już wspomniał, ze jest gotów wypelniać wszelkie założenia taktyczne, nawet jeśli będzie się to wiązać z wychodzeniem z ławki. Osobiście uważam, ze będzie grał duże minuty obok Rusella. On zaraz po transferze do OKC zaznaczył, ze nie uśmiecha mu się gra dla przebudowujacej się drużyny i oczekuje transferu do drużyny o zdecydowanie większych aspiracjach i akurat Minesote za taką uważa. Czy słusznie? To już jego sprawa. W każdym razie gdy tylko taka opcja się zrodziła, bardzo naciskał na ten kierunek. Poza tym Rubio cieszy się ponoć bardzo dużą sympatią lokalnej społeczności.

      (5)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    GSW mogą nie wejść do play off. Przy zdrowym Klayu mogli jeszcze skusić graczy takich jak Galo, ktorzy czają się na pierścien, a teraz… nie broniący Curry, nie atakujący Green i banda no namemów.

    (-2)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Bardzo chętnie zobaczyłbym Campazzo w NBA, ale boję się, że powtórzy się historia z Teodosiciem niestety, ale trzymam kciuki i mam nadzieję, że spróbuje 😀

    (29)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Jak to jest?
    Taki niby słaby RW wbija to PO z każdymięs3m w drużynie.
    A taki SC nie może? Ma przecież all stara Greena, ma Wigginsa. To jak to jest. Curry jest słabszy od RW?
    Ps. Admin, to Polska a nie Białoruś. Możesz z tą cenzurą odpuścić.

    (2)
    • Array ( )

      Curry to rewelacyjny gracz systemowy który jeszcze nabiera turbo mocy jeżeli wszystko idzie dobrze. Gorzej jak są osłabieni, wtedy płynie razem z drużyną. Westbrook to typ mutanta, do tego z przerośniętą ambicją, daj mu byle jaki zespół a weźmie ich na plecy i zrobi powyżej 50% zw. pewnie nawet w cavs czy Knicks, ale w playoffs brakuje mu paliwa. Wrzuć go do systemu gdzie nie jest centralną postacią i robi się prawie bezużyteczny. Na pewno jeden z najwybnietniejszych graczy indywidualnych w historii nba.

      (5)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Szkoda Klaya, świetny gracz, bez słabych stron, który pasowałby do każdej ekipy.

    Admin, a może jakiś artykuł o salary cap, MLE, hard cap itp. ? W sieci próżno szukać źródeł, a to strasznie skomplikowane…Ktoś dzisiaj wyliczał, że np. Lakers po podpisaniu AD będzie miało jeszcze ponad 30 mln wolnych środków.

    (1)
    • Array ( )
      Marian Paździoch syn Józefa 20 Listopad, 2020 at 12:58

      Już samo to, że NYK uwolnią Houston z gigantyczny kontrakt Westbrooka jest wystarczającym atutem. Bo jego kontrakt jest raczej kulą u nogi a nie atutem w jakichkolwiek negocjacjach .

      (2)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    Ntkilina
    Rj barret
    Hayward / knox
    Randle / toppin
    Robinson

    Nie wiem. Ten rj barret to nie jest SG. Typowy sf z deficytem wzrostu. Bedzie kolidowal z haywardem.

    Ja bym po prostu ciagnal przebudowe oparta o draft i skauting.

    Gdyby trzymali sie takiej drogi od 5 lat to moze dzis mielibysmy fajna ekipie w PO. A nie co roku gorszy sezon.

    (-1)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    Sprawa Klaya daje do myślenia i każe się zastanowić czy zespoły/organizacje robią dobrze podpisując długie i lukratywne kontrakty z graczami kontuzjowanymi, lub wracającymi po kontuzji, choćby nie wiem jak ważny i zasłużony był to gracz. Moim zdaniem GSW wtopiło z tym kontraktem i długofalowo będzie tego żałować. Klay wróci, ale nie wiadomo w jakiej formie i już do trochę innej ligi. Oby za parę lat nie był to najgorszy kontrakt w NBA

    (3)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    Dobrze ze klay nie rzuca tymi Achillesami bo było by po nim XD a tak serio to taki cyngiel w łapie na spokojnie przyda się jesXze nie raz.

    (2)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    Strasznie szkoda Thompsona, ehh. Ponad 2 lata rozbratu z koszykówką to zbyt dużo. Nie sądzę, że wróci na swój poziom. I to jest cholernie przykre, bo to bardzo utalentowany zawodnik, mocno niedoceniany. Zdrowy jest TOP20 ligi. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że ten poważny uraz dopadł go na zwykłym treningu… GSW mają problem i to duży. Ps. Oubre tego problemu nie załata.

    (2)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    Szkoda Thompsona jak diabli… Tak żartując on na jednej nodze byłby groźniejszy niż wielu graczy w NBA. Może postawić go w kąciku i podawać mu do rzucania za 3… Przecież i tak nie lubi kozłować 😉

    (1)
  13. Array ( )
    Odpowiedz

    Czy ktoś może mi wytłumaczyć o co chodzi z sacramento i Bogdan Bogdanović ?
    Kolesiowi się skończył kontrakt wiec z automatu wszedł na listę wolnych agentów, dlaczego sacramento chce handlować już nie swoim zawodnikiem ?

    (0)
    • Array ( )

      Jest taka dżentelmeńska zasada, że jak zawodnikowi kończy się kontrakt, ale ma dobrą relację z klubem i jednocześnie nie chce w nim zostać, dogadują się w ten sposób, że podpisują z nim przedłużenie i zaraz po tym przeprowadzają wymianę z innym klubem. Oczywiście wszystko jest wcześniej ustalone – czyli zawodnik wie, gdzie trafi. W ten sposób klub nie traci zawodnika za nic, tylko na odchodne coś jeszcze dostaje. Nazywa się to sign – and trade (podpisz i odejdź). Właśnie na tej zasadzie, jeszcze przed otwarciem okna transferowego, zespół Kings dogadał się z Bogdanoviciem na transfer do Bucks. Później musiało się wydarzyć coś, o czym nie wiemy, a co spowodowało, że zawodnik się z tego układu wycofał. Oczywiście zanim podpisali papiery. Bardzo nieeleganckie ze strony Bogdanovica. Ja osobiście widzę tylko jedną przyczynę: zadzwonił Rob Pelinka i grzecznie zapytał, czy ten nie dołączyłby do LeBrona i AD. Głupio było odmówić 😉 😉 😉

      (2)
    • Array ( )

      Niestety nie rozumiesz idei signntrade. Robi się to po to, żeby podpisać wolnego agenta mimo braku w salary cap. Bardziej wtedy zależy na tym nawet zawodnikowi niż klubowi, bo dzięki temu a) ma większy wybór (klubów z miejscem w salary jest teraz już mało), b) kontrakt może być wyższy i 5-letni

      (0)

Gwiazdy Basketu