fbpx

It’s a fight: LeBron James vs Larry Bird

44

Czym się różni dzisiejsza koszykówka NBA od tej granej na przełomie lat 80-tych i 90-tych? Zakładam, że większość z Was robiła w pieluchy gdy Knicks naparzali Jordana, a za czasów fizoli z Detroit, czyli osławionych Bad Boys nie było Was jeszcze na świecie.

Niech więc poniższe sytuacje (z udziałem dwóch wybitnych postaci ligi) posłużą wszystkim za przypomnienie. Jak bardzo zmieniła się koszykówka przez dwie dekady?

Przykład A.

Data: 23 kwietnia 2014

Opis: w końcówce game 2. agresywnie grającego LeBrona Jamesa nieprzepisowo zatrzymuje Josh McRoberts.

Konsekwencje: faul niesportowy I stopnia oraz kara grzywny dla agresora w kwocie 20 tysięcy dolarów.

Co było dalej: LeBron zawiązał współpracę agencją filmową w Hollywood. Zamierza wystąpić w filmie u boku znanego komika Kevina Harta.

 ~~

Przykład B.

Data: 23 maja 1987

Opis: Analogiczna sytuacja, tyle że 27 lat wcześniej. Larry Bird w “miłosnym uścisku” z Billem Laimbeerem.

CZYTAJ DALEJ >>

1 2

Ostatnie Wpisy

44 comments

  1. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Troy92
    Odpowiedz

    Poziom tego artykułu z punktu widzenia języka polskiego woła o pomstę do nieba. A ta podpowiedź zniszczyła mój świat. Dno dna.

    (20)
  2. Array ( )
    Zdjęcie profilowe all3
    Odpowiedz

    co za art-kuł:D ktoś tu nie lubi Lebrona… to teraz moja kolej czy autor jest kibicem jednej z tych niżej wymienionych drużyn:
    a) Boston
    b) Chicago
    c) Indiany
    Jaki wskaźnik inteligencji emocjonalnej ma autor:
    a) 10,5
    b) całe 28
    c) w granicach 65
    Gdyby autor miał mozliwość faulowania na podwórkowym boisku to kogo by wybrał:
    a) Lebrona Jamesa
    b) Karla Malone-a
    c) całą drużynę Detroit:D

    (34)
  3. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Timmy
    Odpowiedz

    Dziwny ten artykuł. Co do ”ataku” na Lbj to trzeba raz w życiu dostać w tchawice żeby zrozumieć że sie nie da oddychać a co dopiero bić się. Bird dostał taki atak na twarz bardziej.

    (60)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Uuu autorze.Nie lubie aktorzenia Jamesa w roznych przypadkach ale chyba nigdy nie dostales podobnie z lokcia w krtan.Wtedy raczej probuje sie zlapac oddech a nie isc z piesciami(tak z doswiadczenia)…przemysl

    (136)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    pytanie nie podchwytliwe a retoryczne :p ale co zrobisz, takie czasy
    “Co zrobisz? Nic nie zrobisz, takie zycie Bozenko” ; )

    (-15)
  6. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe MartinEden
    Odpowiedz

    Czyli lepiej, by Lebron rzucił się z pięściami na McRobertsa co w konsekwencji doprowadziłoby do przepychanek między obiema drużynami? Artykuł z d*py, mecz i zajście miało miejsce dwie noce temu. A co do LeBrona, fakt, jego aktorstwo też mnie irytuje, taki wielki gość a bólu nie znosi z godnością, lecz tym razem nie ma mowy o udawaniu. Co do zespołu z Miami, chłopcy się rozpędzają, grają zarówno efektywny jak i efektowny basket a niedyspozycja Pacers tylko im wyjdzie na dobre. Jeszcze za wcześnie, ale czuję w powietrzu zapach #3peat

    (2)
  7. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Bartolomeo
    Odpowiedz

    Nie lubie Lebrona bo jest miękki,ale ten faul an nim był mega nieprzyjemny i ma farta ze mógł normalneie w miare złapac oddech,autorowi polecam walnąc się młotkiem w krtań i sprobowac wstać 🙂
    Larry oczywiście na propsie ale w tym wypadku zrozumcie LBJ’a {Chicago Fan]

    (68)
  8. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe wilkong
    Odpowiedz

    mimo, że nie lubię jakoś specjalnie Jamesa, ale jechanie po nim już dawno przestało być zabawne, tak samo jak pisanie jaka to kiedyś fajna była koszykówka, a jaka teraz jest be, i ciągłe porównywanie Jamesa do innych / to samo się tyczy pisania, że większość z Nas kiedyś tam robiła w pieluchy, a na najechanie na stopę nie reaguję jak autor, a jeśli autor tekstu ma co najmniej 40 lat to nie ma się czym chwalić ;p pozdro

    (12)
  9. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Zeb
    Odpowiedz

    Jaaasne: po reakcji Birda wnioskujemy, że chłop się [email protected]#$%%ł znaczy faul był
    po reakcji James wnioskujemy, że “profesjonalnie stłumił w sobie agresję i skupił się na odliczaniu od 10 do 1″… James jest sam sobie winny bo jakby taki faul był na zawodniku o braku skłonności do flopowania to byśmy myśleli że ma dziurę w krtani i krwotok wewnętrzny…
    W dzisiejszych czasach też mamy twardzieli: ostatnio Collison uderzony w głowę w starciu podkoszowym zalał się krwią by po chwili wrócić i walczyć dalej. Kilka tygodni temu Red Rocket grając z ochraniaczem na złamanym nosie dostał w tegoż nosa i co …i nic grał dalej tylko mu wacikami dziurki zapchali.

    (2)
  10. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Nate
    Odpowiedz

    James dostał łokciem w krtań, Bird został ściągnięty na ziemie za głowę i bark. Szczerze mówiąc nie rozumiem tego porównania. Że niby łapiący powietrze James miał się rzucić na przeciwnika który stał w pewnej odległości po zajściu? Bo Bird po prostu się odwinął z pięścią na gościa który go trzymał…

    (8)
  11. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe kodzo5
    Odpowiedz

    A ja chce zauważyć pewna ciekawostke. Tylko on wie jak mocno dostał ale myśle ze było w tym dużo aktorstwa gdyż po pierwsze: w chwili dostania łokciem w twarz mysle ze każdy starałby sie łapac oddec a nie odstawiać scenki i czworakować pod kosz a po drugie: jak wiadać na filmiku chwilami on sam nie wie czy trzymac sie za gardło czy za okolice szczenki i nosa 🙂 takie jest moje zdanie i jako iz mam prawo je wyraźić stad to robie 🙂

    (2)
  12. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe HeatFan
    Odpowiedz

    No coz, nawet jesli James moglby sie burzyc po ciosie w krtan, ktory jest “dosyc” nieprzyjemny nie widzialbym w tym wiekszego sensu. W dzisiejszych warunkach za byle co dostaje sie dachy i wylatuje z boiska, nie wiadomo czy nie dostalby zawieszenia na wieksza ilosc spotkan. Poza tym sportowa zlsoc mozna wyladowac w zupelnie inny sposob, np. pakujac z gory :D.

    (2)
  13. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe kubson
    Odpowiedz

    Inne czasy, inna gra. Trzeba też patrzeć na to z tej strony, że Jamesa faulował w sumie no name, a Birda usadził Bill, to też ma jakiś wpływ. Jakby James zareagował tak jak Bird (w sensie sprzedał mu strzała) to pewnie już by nie pograł w tych PO, albo chociaż w tej serii. Inna sprawa, że Larry lubił taką “fizyczną grę” i sam nie ustępował pola. James nie jest znany specjalnie z brutalnej, fizycznej czy jak tam chcecie to nazwać, gry. Także trochę szukanie dziury w całym, bo teraz niewielu jest graczy, którzy po takim kontakcie nie próbowaliby go “sprzedać” albo chociaż otrzepali się i szybko podnieśli z parkietu bez płaczu do sędziów.
    BTW, polecam 30 for 30 o Bad Boysach. Piękny dokument o bardzo fajnej ekipie i bardzo fajnej “odmianie” koszykówki. Trochę daje dystansu, do tego co możemy teraz oglądać. Do znalezienia wersje online po angielsku.

    (3)
  14. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe RED
    Odpowiedz

    Dziękuje. Im out.

    Czytałem to co się tu dzieje dosyć długo. Były momenty lepsze i gorsze, ale poziom tej strony cały czas się obniża, a teraz wali już do bram piekła, co prezentuje np. ten artykuł. Jest kilku autorów którzy piszą może nie genialnie, ale dobrze i chwała im za to, bo o koszu lubię czytać, ale to coś nie zasługuje na nic.

    Co to jest? Mamy wywołać dysputę na temat “LeFlopa”, mamy wysłuchiwać tego jak wspaniały był Bird? Mamy kłócić się o to kto mocniej dostał i kogo kibicem jest autor? Przecież to jest żałosne, patrząc na to, że dyskusja jest (poza paroma wyjątkami) na poziomie artykułu.
    Obraliście swoją własną drogę. Macie własną wizję, ale powinniście wiedzieć, że Ci którzy coś ogarniają wyniosą się prędzej czy później, a zostaniecie z ludźmi którzy są na poziomie mentalnym “gimbazy”.

    Będziecie mieć wyświetlenia, będziecie mieć hajs od sponsorów, ale poza paroma przebłyskami niczego sobą nie zaprezentujecie, bo sami wybieracie tą drogę.

    Pozdrawiam,

    (45)
  15. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Misiek124
    Odpowiedz

    nie to zebym coś mówił ale LeBron dostał w krtań a to jest nie byle jaki ból bo nie można oddychać. To naturalne że jak bird dostał w łeb i to było zamierzone to zareagował troche ineczej McRoberts raczej nie chciał go uderzyć… Troche nie wporządku ten artykuł.

    (2)
  16. Array ( )
    Odpowiedz

    Żałosny artykuł. Rozumiem, że można być hejterem, nie lubić LBJ i w ogóle, ale ten faul akurat był dość niebezpieczny. Nie rozumiem za to porównania do Larrego. Każdego dnia większość użytkowników GWB zauważa, że czasy, gra i spojrzenie władz NBA na kontakt fizyczny się zmieniły itp. (nie chce mi się przytaczać wszystkich argumentów w tym miejscu). Dlatego też zastanawia mnie jakim {xxx} sposób porównywać oba zagrania? Życzę Ci pismaku, żebyś sam przyjął łokieć na krtań w pełnym biegu. Mam szczerą nadzieję, że po takim uderzeniu wstałbyś i od razu rzucił się z łapami na winowajcę. A tak serio, to skończ te swoje grafomańskie popisy, bo wieje z nich jeszcze większym jadem niż ja wylewam w tym poście.

    PS. Prośba do adminów, macie jakiś wpływ na to co, kto i kiedy tu publikuje? Jeśli tak to nie przepuszczajcie takiego chłamu proszę.

    PS2. Nie chcę wyjść na psycho fana LBJ, ten post wyglądałby tak samo gdyby chodziło o jakiekolwiek zawodnika w lidze.

    (4)
  17. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe matrix
    Odpowiedz

    Proponuje temu co napisał ten art. pograć chociaż czasami w kosza i zobaczyć jakie to uczucie tak oberwać. Czy ci co piszą na tej stronie mają po 13 lat? Bo poziom jaki czasem reprezentujecie na to wskazuje.

    (1)
  18. Array ( )
    Odpowiedz

    porównywać tamte nba do dzisiejszego to jak porównać zawiszę bydgoszcz do barcelony, niestety tamte nba było szybkościowo, finezyjnie i taktycznie 2 ligi niżej. Dzisiejszy centrzy grają jak rozgrywający z tamtych czasów.

    (1)
  19. Array ( )
    Odpowiedz

    Prawda jest taka że teraz bardziej w grę wchodzą pieniądze i dlatego władze ligi i sędziowie nie pozwalają na większy kontakt fizyczny żeby nie stracić zawodników przynoszących $$$$ i dlatego ci “mądrzejsi” próbują to wykorzystywać. Co do artykułu to jak dla mnie najgorszy jaki czytałem na tej stronie autor rzeczywiście chyba nigdy nie dostał w krtań i naprawdę nienawidzi LeBrona że pisze takie artykuły, więc drogi autorze na miejscu Jamesa pewnie płakałbyś z bólu i od razu wołał mamusię.

    (1)
  20. Array ( )
    Zdjęcie profilowe One Blink
    Odpowiedz

    czyli autor uwaza tak – LBJ powinien zaje*ac Robertsonowi, przy tym zostac zawieszonym na jakies 2, 3 mecze w 1 rundzie playoffs, dobrze rozumiem? nie ma co porównywac tych obu sytuacji, bo po 1) to byly inne czasy a po 2) to była seria playoffs o wszystko, zawodnicy walczyli tam aby wejsc do finalow, mecze byly cholernie zaciete, Heat grają teraz z Bobcats, Celtics grali z Detroit Bad Boys… pomyśl człowieku

    (0)
  21. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Zyyyy
    Odpowiedz

    bardzo ładne prowo gratuluje :), pomyślcie lepiej o wartości waszych artykułów a nie wyświetleniach komentarzach = hajsie.

    (-1)
  22. Array ( )
    Zdjęcie profilowe xawer197
    Odpowiedz

    a co to za bystrzacha wogole to skrobnal? tak pytam z ciekawosci. artukul faktycznie kiepski ale tak sie zastanawiam czy to jakis chlop ktorego wpisy znam czy jakis nowy swiezak.

    (-1)
  23. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe wojtek23
    Odpowiedz

    Autor chciał chyba nam przekazać(w dość kontrowersyjnej formie), że flopy, aktorstwo i durne sędziowanie to plaga NBA naszych czasów i ja się z nim zgadzam. Akurat tutaj faul na Lebronie był i to nieprzyjemny, ale na youtube można znaleźć całą masę filmików z różnymi graczami, jak symulują perfidnie faule. Ja tam wolałem jak gra była ostrzejsza i bardziej prawdziwa, nie mówię o bad boys czy bijatykach, ale twarda męska koszykówka na poziomie, to jest to co chce oglądać w NBA, a cyrki i aktorzenie niech zostawią piłkarzom ;).

    (4)
  24. Array ( )
    Odpowiedz

    Uderz w stół a nożyce się odezwą 🙂
    Nie tak dawno na tej samej stronie ukazał się artykuł “Dlaczego cenię LeBrona”, (http://www.gwiazdybasketu.pl/dlaczego-cenie-lebrona-vol.1/) w którym autor napisał:

    ” LeBron James wybitnym graczem jest. Lepszym niż Kobe kiedykolwiek był, lepszym niż Durant, Chris Paul czy ktokolwiek przychodzi Wam w tym momencie do głowy.”

    Skoro ukazał się tamten TENDENCYJNY artykuł, ten jest jak najbardziej na miejscu.

    @spajder
    @all3 i inni sezonowcy
    ból dupy, że bohater dzisiejszych czasów jest zwykłą pi*dą, która zamiast grać jak na ponad dwumetrowego twardziela przystało, siada i płacze? TAK ! I nie piszcie mi tu o bólu, bo sam kilka razy w trakcie gry dostałem tak, że porzygałem się z bólu, ale wstałem i nie płakałem. I nie grałem wtedy o mistrza NBA, więc mogę nazwać go zwykłą PI*DĄ !!!

    (0)
  25. Array ( )
    Odpowiedz

    “I mean a lot to our team,” said James. “Obviously, the game is different (today). If this was the 1980s, I’d come up swinging. But this is not the 80s. I can’t do that. Me being out of the game, it hurts us more than it’s going to hurt the other team. I’ve got to keep my composure. I get frustrated at times, but I understand how much I mean to this team.”

    tyle od lebrona

    (2)
  26. Array ( )
    Zdjęcie profilowe KrzyGon
    Odpowiedz

    takie luźne przemyślenie mi się nasunęło:

    w starożytnej Grecji i Rzymie rozmaici wróżbici i wieszczki kiedy chcieli przekazać boską wolę rysowali na piasku okrąg i dzielili go na części opisując symbolami. całe koło sypali równomiernie ziarnem i wypuszczali kurczaka. kurczak zaczynał dziobać wybrane przez siebie pole, przekazując w ten sposób boską wolę.

    wydaje mi się że owy kurczak napisałby bardziej obiektywny i merytoryczny artykuł dziobając losowe literki

    (2)
  27. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe mati9898
    Odpowiedz

    Kiedys na teakwondo dostalem z lacza w krtan. Ch*ja wiecie, na poczatku mozna sie najwyzej zesrac a nie bic wiec czegooczekujecie?Ze powinienmu skopac dupe jak po czyms takim czlowiek nie wie co sie dzieje. LeBron czesto flopuje ale chcialbym zobaczyc autora tekstu w tej samej sytuacji…

    (1)
  28. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe akher77
    Odpowiedz

    Taa Bron dostał, dostał w krtań- boli jak cholera, za to Bird zgarnął w mordkę-boli ale mniej. Tutaj jednak chciałbym zapytać się- wy nigdy nie dostaliście? Większość pewnie została kiedyś jakoś bardziej brutalnie sfaulowana i co? Kladliście się na ziemię? Jeśli tak to… to przepraszam 😀 chyba się nie rozumiemy- żeby nie być gołosłownym przytoczę tutaj przypadek i to swój- piłka ręczna jestem na bramce mecz o wejście do finałów wojewódzkich złamany nos w połowie zawodów ale… zakleiliśmy 🙂 wynik 18-17 dla nas 15 sek do końca- przeciwnicy rzucają (przy rzucie kolega ewidentnie faulował) ja dostaję piłką w nosek- i co- poczułem coś? NIE, w takim momencie działa adrenalina, ból poczułem dopiero po kilku minutach. Tak samo… zdarzało mi się grać ze złamaną reką (hue hue… teraz jak na to patrzę to patologia, ale czego to się dla drużyny nie zrobi :)) Tak więc twierdzę, że Bron gdyby chciał wstałby i wymierzyły sprawiedliwość. Tylko… po co? Czy mu to by się opłacało, przy takim wyniku? Nie- to co on zrobił było OPŁACALNE. Tylko… czy Lebron wyjątkowy tym razem “oszczędził królewskiej kary” Joshowi “Jesus” McRobertsonowi- nie, zasadą jest, że gdy jest szansa na faul to kładziemy się- przewracamy jak Curry przy 3, Westbrick przy dotknięciu Allena- po prostu robimy 360 z piruetem- to jest to co chyba spowodowało, że tekst powstał taki a nie inny. Tu razem chodzi o powszechność flopu i… to co się stało z tą grą, zamiast męskiego starcia dostajemy troszkę szkoły aktorskiej- nie zawsze, i Bronowi zdaża się dostać ciężko wstać i biec bronić, ale nie oszukujmy się- większościowo spotykamy sie z flopami i brakiem… zacięcia w grze, czekania na faul.No… w sumie to… DOBRZE REDAKCJO TAK DALEJ, Z KAŻDYM ARTYKUŁEM JESTEŚCIE CORAZ LEPSI- no i argument, że straci się tysiące porządnych baskeciarzy na rzecz gimbazy hejtując Brona i Heat to największy paradoks jaki widziałem/przeczytałem w nowym roku 😉 Peace <3

    (1)
  29. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Ciuus
    Odpowiedz

    all3
    Nie ma to jak oberwać hejtami za przestanie lizania dupska LeFlopowi 🙂
    Nie trzeba być fanem Bostonu wy wyśmiać takie zachowanie LeBrona. A najlepsze jest to, że to jest tylko jedna z BARDZO WIELU akcji w której zachowuje się jak xxx

    Szkoda tylko, że LBJ jest najmedialniejszą osobą w NBA bo wszyscy się muszą patrzeć na coś takiego i później dzieciaki tak grają (był art na tej stronie o małym cwaniaku).

    Kto grał w basket na podwórku wie o co chodzi. Kto nie wypisuje takie brednie jak Ty 🙂

    (1)
  30. Array ( )
    Odpowiedz

    @akher

    Ja też grałem w piłkę ręczną, i to na poziomie dalece wyższym niż mistrzostwa województwa, też grałem ze złamanym nosem czy skręconą kostką – da się, a momentami nawet tego nie zauważasz, to prawda. Adrenalina tak działa. Ale miałem również (nie)przyjemność dostać podobnego huka na krtań, i uwierz, że w takiej sytuacji człowiek reaguje inaczej, zupełnie inaczej. Już tłumaczę dlaczego. Otóż po takim uderzeniu w krtań nie chodzi tyle o sam ból, co o fakt, że nie możesz nabrać powietrza do płuc, w takiej sytuacji działa już podświadomość człowieka, i nie ma takiego kozaka który byłby w stanie po takim uderzeniu z taką siła po prostu wstać, otrzepać się i grać dalej.

    Doskonałym przykładem mogą być walki k1/mma . Zauważyliscie kiedyś ile walk kończy się po dość niepozornym kopnięciu w wątrobę? Po takim uderzeniu po około 1,5-2s dochodzi do skurczu, i człowiek oprócz bólu bardzo często nie jest w stanie złapać powietrza i dlatego z reguły wq tym momencie walki jest już pozamiatane. Narzekacie, że LeBron nie wstał po takim uderzeniu, a bezdech i brak możliwośći nabrania powietrza kładą na matę największych fighterów na świecie.

    Podsumowując, przy tym faulu nie chodzi o sam fizyczny ból (który też jest nieznośny) ale o fakt że orgaizm nie jest w stanie zaczerpnąć powietrza, a w takiej sytuacji nasz mózg panikuje i walka o każdy oddech jest priorytem, a nie żadne “wstane i dojade tego gościa”.

    (2)
  31. Array ( )
    Odpowiedz

    Widze ze na tej stronie dalej nic sie nie zmienia
    usuwaja komentarze
    nie akceptuja porazki
    nie maja podejscia prawdziwych re-da-kto-row

    wiecej pokory miszczowiebasketu 🙂
    pozdro

    (2)
  32. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe akher77
    Odpowiedz

    @ Spinacz
    Nie będę kwestionował- całe szczęście nie zarobiłem w krtań, pomimo to cały czas twierdzę, że autor chciał pokazać “różnicę” między latami 80/90 a obecnymi czasami, gdzie wzorem jest Bron któremu zdaża się flopnąć- a przez to, że ma największą bazę hejterów jako i fanów wszystko co robi jest zauważane 10x bardziej. Czy też taki Crawford, Curry, Westbrook którzy po dostaniu w łokieć robią 360.. każde dotknięcie ręki podczas rzutu (czy też łokcia) faktycznie jest faulem i za to powinny być 3 rzuty wolne ale… “uwydatnianie” tego w ten sposób? Serio? Na prawdę lubicie oglądać coś takiego? Ludzie mówią, że Memphis, Bobcats są nudni- jak dla mnie to resztki normalności. Oczywiście nie są święci- Gasol w Game 2 z OKC również “położył” się po faulu- myślałem, że krew mnie zaleje, ale… trzeba mu wybaczyć 😉 lubi oglądać Barcelonę (nie nie chodzi tylko o barcę- tylko o całą “kopaną” gdzie flop jest chyba powszedniejszy niż w baskecie)
    Dlatego zgadzam się z główną myślą autora, ale zły przykład 😉

    (1)
  33. Array ( )
    Odpowiedz

    ja myslalem ze to portal o koszykowce… faulowanie niesportowe jak sama nazwa wskazuje nie ma nic wspolnego z koszykowka. ktos jest za dobry – jebnij mu w udo kolanem lub lokciem w tchawice. Straci zeby? zlamie nos? to nic wazne ze hejterzy beda mieli minute smiechu. a potem placz jak zawodnicy lamia sie jak zapalki pod koszem zrywajac ACL lub inne sciegna (Biedny Kobe buhu buhu legenda sie skonczyla ojejku jejku)
    Osobiscie nie popieram takiej strategii ani na boisku ani w telewizji kazdy kto mysli inaczej najwidoczniej nigdy nie uprawial sportu

    (-1)
  34. Array ( )
    Odpowiedz

    Czyli Hibbert też jest miękki bo jak dostał łokciem to zamiast wstać i oddać słaniał się na nogach? W momencie kiedy chcesz zadać cios (np. w odpowiedzi na taki atak) oddychasz szybko i głęboko. Sam cios jak i większość szybkich ruchów wykonywany jest na wdechu, “beztlenowo”. Nawet gdyby James był zawodnikiem, który chciałby oddać to nie byłby w stanie po oberwaniu w gardło łokciem przy dynamicznym wejściu, w dodatku od niemałego przeciwnika.

    (0)

Gwiazdy Basketu