fbpx

Josh Smith = człowiek orkiestra, “Ze German” bije Jazz

10

Thunder @ Hawks 90-97

Wczoraj w nocy Josh Smith ściągnął na ziemię tranzyt lecący z Kongo, czyli zrobił sobie plakat z Sergem Ibaką. Wyobrażacie sobie, że Smith jeszcze nigdy w karierze nie został zaproszony do występu w Meczu Gwiazd? I choć zdarza mu się grać nierówno, nie dominuje w żadnej z kategorii statystycznych, to na parkiecie potrafi zrobić absolutnie wszystko. Zupełnie jak przeciwko OKC. Kto oglądał mecz, ten widział jak Josh przechwytuje piłkę, prowadzi kontrę dryblując między nogami, gra tyłem do kosza wrzucając kolejne półhaki, blokuje, trafia loby z półdystansu, wkręca się pod kosz, zbiera w ataku i dobija wsadem z dwóch rąk. Dzięki jego wysiłkom Hawks prowadzili nieznacznie przez całe spotkanie. Kluczowy moment nadszedł na dwie minuty przed końcem, kiedy Kevin Durant triplą z rogu niemalże zrównał licznik na 89-88 dla gospodarzy. Niecałe dwadzieścia sekund później z dystansu odpowiedział Josh, a za kolejną minutę znów ograł Ibakę tyłem do kosza. Thunder mieli szansę na zwycięstwo, ale raz za razem pudłowali. Co robił Smith? Zebrał oraz stracił piłkę mając problem z jej wyprowadzeniem z własnej połowy. Pudło OKC. Znów zebrał jednak tym razem piłki przeprowadzić nie mógł Jeff Teague (18 punktów). Pudło OKC. Znów zebrał i żeby upewnić się, że nie popełni straty – poprosił o czas. Został sfaulowany, więc wkleił jeszcze gościom dwa osobiste. A na koniec co zrobił? Zebrał piłkę z tablicy… Człowiek orkiestra. Jeżeli jesteście fanami Smitha – obejrzyjcie ten mecz, bo był to jeden z najlepszych, jeśli nie najlepszy w całej karierze zawodnika: 30 punktów, 12 zbiórek, 4 asysty.

Jazz @ Mavs 96-102

Pamiętacie tę scenę ze “Snatch”? Co w Twoich spodniach robi pistolet? Mam go dla ochrony! Ochrony przed czym? Przed Niemcami? Niestety Utah Jazz zabrakło wczoraj paru pistoletów. Ktoś zbudził złego Niemca. Dirk Nowitzki wsadził Utah 40 punktów, osobiście upewniając się, by Mavericks dowieźli zwycięstwo do finałowego gwizdka. Jazz zdobyli w czwartej kwarcie 41 punktów, czyli o pięć więcej niż w całej pierwszej połowie. Jedyną rzeczą gorszą niż obrona Mavs w ostatniej odsłonie była fryzura relacjonującego spotkanie Matta Harpringa…


Ostatnie Wpisy

10 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    po bilansie oklahomy postanowiłem obejrzeć ich mecz iii się zawiodłem, nigdy więcej tego nie zrobie 😉
    niefektywny ani efektowny basket. nudny samolubny.

    (0)
  2. Array ( )
    Zdjęcie profilowe BLC
    Odpowiedz

    @Jack: nie podchodź do tego w ten sposób stary:) tak już w lidze jest, że każdy może przegrać z każdym, kto obstawiał kiedyś NBA w zakładach ten wie:) dziś w nocy akurat swój dzień miał Josh i nie było na niego mocnych. Ale Durant i spóła już 29 razy w tym sezonie udowodnili co potrafią:) myślę, że warto ich oglądać. BTW: pamiętam, że Bulls w sezonie 95-96 (w którym ostatecznie wygrali 72 mecze) przegrali m.in z Raptors. Naprawdę, każdy może przegrać z każdym, a gdy spotkają się dwie mocne ekipy to już w ogóle wielka niewiadoma.

    (0)
  3. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Hater
    Odpowiedz

    Heh… A to Denga nie Smitha widzieliśmy w ASG… Najbardziej niedoceniany chyba gracz w lidze, a to, że jest bestią wiadomo nie od dziś.

    (0)
  4. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Leemack
    Odpowiedz

    Josh jest kotem, jeden z ciekawszych SF/PF w lidze. Podoba mi się jego ścieżka rozwoju. Pamiętam chudego debiutanta latającego w konkursie wsadów, myślałem że tylko w tym będzie dobry. Uwielbiam oglądać skrzydłowych, którzy koszą zarówno a ataku jak i w obronie. dunk – czapa – dunk – półdystans – hak – czapa – dunk i tak dalej;) Poster na Ibace-Szatblace poderwał mnie w środku nocy z wyra 🙂

    (0)
  5. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Zybiss
    Odpowiedz

    Gość komentujący w studio na C+ powiedział , że Smith właśnie dzięki takiej grze brał udział w meczu gwiazd w miniony weekend ;/ Mam nadzieje , że dziś ktoś nie powie , że World Peace grał również. Padaka.

    (0)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    @BLC
    Luźno stary ale wiesz.. myślałem, żę jak mają taki bilans to grają cos ciekawego.
    Wcale nie chodziło o smith’a tylko o nieporadność oklahomy ;p
    Nie podoba mi się ich basket po prostu..
    Wolę już oglądać ” TARANA ” Wade’a i lebrona 😛

    (0)

Gwiazdy Basketu