fbpx

Kevin Garnett na prezydenta!

9

Jeżeli uważasz, że NBA to tylko rozrywka, a rolą graczy jest przede wszystkim zabawianie publiczności – jesteś w błędzie. Zawodowi koszykarze są w ciągłym stanie wojny. Kiedy nie toczą jej z rywalami na boisku – toczą ją we własnej głowie. Nie wierzycie? Spytajcie Kevina Garnetta. Spytajcie jego kolegów z drużyny, którym zdarzyło się spóźnić na trening. Albo, jeżeli jesteście na tyle odważni, spróbujcie mu powiedzieć, że profesja, której poświęcił dwadzieścia lat życia to tylko zabawa…

OK, odłóżmy na chwilę na bok kwestię profesjonalnego sportu. Tu nie chodzi o pieniądze, ale o podejście, o wspólne przeżywanie emocji. Osobiście cenię chłopaków, którzy przychodzą na osiedlowe boisko powalczyć, a nie popalić frana. Chłopaków, którym nikt za to nie płaci, a i tak chcą wygrać i przykładają się w obronie. Takich, którzy grają zawsze, a nie tylko, gdy na trybunach zasiądzie najmłodsza córka sąsiadki z koleżanką. Wtedy to ma sens. Wtedy jest basket. Niech żyje old-school! KG na prezydenta!

Ostatnie Wpisy

9 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Gość jest psycholem. Gdyby nie grał w kosza, pewnie byłby seryjnym mordercą. Nikt inny chyba nie ma tyle pasji. Uwielbiam go 🙂

    (1)
  2. Array ( )
    Zdjęcie profilowe gadget
    Odpowiedz

    Najlepszy Power Foward w historii jak dla mnie … jest niesamowity pasja ciezka praca charyzma i umiejętnosci ..dobrze ze doczekał sie pierscienia

    (0)

Gwiazdy Basketu