fbpx

Knicks przywołać chcą Chrisa Paula, Lakers gotowi sprowadzić Derricka Rose’a!

22

Cześć, poznajcie szesnastoletniego Victora Wembanyamę. To ten w zielonej koszulce z numerem Magica Johnsona #32. Chłopak mierzy 218 centymetrów wzrostu i zasadził się na NBA Draft 2023 roku. W poniższym filmiku zobaczycie jak miękko młody Francuz potrafi operować piłką – w jednej akcji gdy przymkniesz oczy, dostrzeżesz mechanikę rzutu… Kevina Duranta! Sami oceńcie.

Aktualnie ważę 95 kilo. Moim celem jest stopniowo zwiększać muskulaturę. Używamy w tym celu profili graczy jak Kristaps Porzingis czy Rudy Gobert to znaczy aby ustalić moją docelową wagę. Lubię też innych graczy jak Kevin Durant [wiedziałem!] czy Giannis Antetokounmpo. Obaj udowodnili, że wzrost nie jest ograniczeniem i nie są stereotypowymi “podkoszowymi”.

Moim celem jest gra w NBA i to nie w roli “zadaniowca” ale czołowego gracza. Pracuję nad tym każdego dnia. Dla mnie koszykówka to już nie jest hobby. Rodzina pomaga mi zachować koncentrację w trudnych chwilach [Wembanyama]

Knicks

Co ja słyszę? Szef kadr New York Knicks nazwiskiem Leon Rose życzyłby sobie ponownie powitać w składzie Carmelo Anthony’ego, które kontrakt z Portland wygasł. Mało tego, kolejnym graczem na liście życzeń działacza Knicks jest Chris Paul, którego można pozyskać wyłącznie poprzez transfer. Ciekawostką jest, że obaj panowie byli przed laty reprezentowani przez Rose’a gdy ten działał jeszcze jako agent sportowy. Facet reprezentował także interesy m.in. Devina Bookera, Victora Oladipo i Joela Embiida.

 Poważnie podchodząc do tematu. Knicks mają spory bałagan w kadrach i wyraźnie potrzebują zmian.

  • Elfrid Payton, Frank Ntilikina, Dennis Smith Junior – każdy ma inne walory, ale wszystkich można zakwalifikować do kategorii “obwodowi ludzie bez rzutu”
  • Wayne Ellington, Reggie Bullock – jednowymiarowi strzelcy
  • RJ Barrett, Kevin Knox – atletyczne dzieciaki, na tę chwilę bez rzutu i obrony, Knox to już chyba certyfikowany “bust”
  • Julius Randle – energiczny zwierzak, dominuje warunkami dopóki nie trafi na kogoś równie silnego i sprawnego
  • Taj Gibson – relikt przeszłości, solidny i przewidywalny, coach Thibodeau da mu pewnie za dużo minut
  • Bobby Portis –  którego jak nic pożegnają (opcja klubu) nie jest wart 15 mln dolarów za sezon, ewentualnie jako temat do transferu, być może rywale będą chcieli upłynnić w przyszłym roku środki
  • Mitchell Robinson – podkoszowy talent, który wymaga jednakowoż wysokiej klasy partnerów i prowadzenia

Gdyby przyszło rasowemu PG pokierować grą (chyba lepszym rozwiązaniem niż Chris Paul byłby wolny strzelec Fred Van Vleet) zapewne skrzydeł dostałaby większość chłopaków. O ile będzie zdrów, zdolny z piłką DSJ mógłby pełnić rolę podobną do Dennisa Schrodera w Oklahomie. Trzeba mu tylko zdjąć z barków ciężar rozegrania, bo się do tego nie nadaje.

Ntilikina grałby pewnie na dwójce, gdzie poradzi sobie w obronie, a i jako spot up shooter zdradza pewne nadzieje. Mam przed oczami jego występy na mistrzostwach świata FIBA w zeszłym roku. Nie róbmy z niego na siłę playmakera, a odwdzięczy się dobrą grą.

Barrett w zespole o polepszonym spacingu miałby z pewnością więcej okazji do zaprezentowania swych atletycznych zdolności i ofensywnej smykałki. U tego gracza należy wręcz zakładać progres, bo to duży talent.

Julius

Randle’a niestety nie widzę w tym układzie – Knicks potrzebny jest power forward zdolny nie tylko zebrać piłkę i polecieć z nią pod kosz rywala, ale przede wszystkim stanowiący zagrożenie na dystansie. W innym wypadku powiedziałbym, że Julius może występować jako oszukany center, jest silny, a jego rozpiętość ramion to bodaj 214 centymetrów, ale wchodzą sobie w paradę z Robinsonem, a Knicks powinni stawiać na tego drugiego. Być może właśnie Carmelo Anthony z racji walorów strzeleckich wyznaczyłby tutaj jakiś kierunek? W tym sezonie średnia zza łuku Melo wyniosła prawie 40%.

Mitchell Robinson, czyli 22-letnia maszyna do blokowania rzutów. Jest długi i sprawny w obronie niemal jak Anthony Davis. Niestety ofensywnie ograniczony do rolowania po zasłonie i czatowania wzdłuż linii końcowej. Rozwojowo szukać należy jego wyjść do piłki i wsparcia rozegrania. To wystarczy.

Zasadnicze pytanie brzmi: Knox, Randle, Payton, Portis – ile warci są na wolnym rynku czy dla OKC Thunder, którzy także stoją przed serią ważnych decyzji? Biorąc pod uwagę, że “gorzej być nie może”, sprowadzenie Paula / FVV nadałoby zespołowi Knicks jako taki kształt, a powrót Carmelo stanowił niewątpliwy magnes dla kibiców, o ile ci będą mogli ponownie zasiąść na krzesełkach Madison Square Garden.

Ósmy pick draftu: kto taki mógłby zasilić NYK?

Jak mówię, potrzebny jest spacing z pozycji silnego skrzydła. Być może szefów Knicks zainteresuje Devin Vassell z Florida State? Super inteligentny i przytomny w obronie, pewna ręka zza łuku choć nie kreujący pozycji i warunki fizyczne niewystarczające na czwórkę. Nie widzę żadnego pewniaka na liście kandydatów. Tutaj trzeba chyba znaleźć kogoś sprawdzonego. Danilo Gallinari byłby świetny, tym bardziej że w MSG rozpoczęła się jego kariera za oceanem.

Czego oczekiwać: już w zeszłym sezonie Knicks byli jedną z najintensywniej grających w obronie ekip NBA, ale brak struktury ofensywnej i niedopasowanie elementów składowych nie pozwoliło im rozwinąć skrzydeł. Zobaczymy, jakich zmian dokonają. W obecnym składzie nie mają czego szukać w ósemce playoffs.

Other NBA news

-> Los Angeles Clippers szukają rozgrywającego, to oczywiste. Kawhi i George potrzebują playmakera. Biorąc pod uwagę skalę talentu, obaj na pozycje rzutowe w tym sezonie pracowali za ciężko.

-> Są doniesienia wedle których Derrick Rose mógłby stać się graczem Los Angeles Lakers! Ponoć już w styczniu, przed zamknięciem okna transferowego rozważano temat. Lakers stwierdzili, że na pewno kogoś wyhaczą ze zwalnianych graczy (trafił im się Markieff Morris). Z kolei Pistons z braku lepszych pomysłów, uznali że warto zatrzymać Derricka zwłaszcza, że Blake Griffin uległ kontuzji i kreowanie gry kulało.

W rezultacie mający zielone światło Rose dostarczył 18.1 punktów i 5.6 asyst mijając typów jak pachołki i zaliczając 49% z gry. Co ciekawe, Derrick gra na bardzo solidnym procencie 44% skuteczności z dalekiego półdystansu i generalnie stanowi “instant offense”. Aktualnie wszystko może się wydarzyć, w szczególności że KCP i Rondo wypowiedzieli kontrakty. Derricka obowiązuje jeszcze rok umowy w Detroit, gdzie zarobić ma 7.6 miliona dolarów. Pytanie do fanów LAL: czy oddalibyście w zamian GOAT-a Alexa Caruso oraz pick draftu?

32-letni Rose z racji elitarnego “slashingu”, który wymaga podwojeń po stronie rywali, dla menedżerów jest oczywiście bardziej pożądany niż ulubieniec publiczności Caruso. Moim zdaniem “Róża” ma jeszcze sporo do zaoferowania i po wszystkich życiowych perypetiach zasługuje na grę o tytuł. Caruso z kolei życzę, aby w dalszym ciągu wyrabiał sobie markę i zapracował na sowity kontrakt. Oby obu zdrowie dopisało!

Dobrego dnia wszystkim!

 

Ostatnie Wpisy

22 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Kosmetyczne transfery. Knicks powinni jak w latach 90 tych kręcić się w czwórce wschodu A są w ogonie ligi. Dziwne to i smutne że MSG zamiast co kilka dni być pepkiem koszykarskiej świata jest ogonem ligi. Zacdlugo to trwa i niestety nie zapowiada się lepiej

    (10)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Caruso zgodziłbym się oddać jedynie za Beala i to nie z pocałowaniem ręki… Caruso ten człowiek to złoto 🥇 (śmiem twierdzić, ze swoją nie nagana osoba przyniósł trochę szczęścia Lakers) 😀
    Oby został na długie lata w złoto purpurowych 🙂

    (36)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Slashing slashingiem ale co wnosi Rose na bronionej połowie? Caruso i Rondo wnoszą sporo, nie wiem jak u Rosa. Ja bym starał sie zostawic Caruso i Rondo. Pierwszy to energizer, drugi wybitny mózg idealny na play offs.
    Rose też by się przydał jako driver pod kosz, nie wiem może kosztem Kuzmy?

    Ja bym dodał Lakers strzelców wyborowych za 3, wzorem tych z Miami.

    (36)
  4. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe NBA Na Celowniku
    Odpowiedz

    Rose mógłby trochę nie pasować do układanki w Lakers. on potrzebuje piłki w rękach. już raz grał u boku Jamesa i nie wypaliło. z drugiej strony chętnie bym go zobaczył w LA, ale żeby oddawać Carruso i pick? a nie lepiej poczekać jeszcze rok na CP3?

    (7)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Nie oddawac nikogo kto był wazna częścią rotacji w Play off!!! Jest mnóstwo zawodników do podpisania z wolnej agentury i wśród ludzi którzy zostaną zwolnieni. Rose to ryzyko. Caruso się sprawdził, może być lepszy i jest za minimum. Takich ludzi się nie oddaje. Dał bym szansę Waitersowi, ale tylko za minimum.

    (18)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Nie ma takiej opcji nawet. Caruso to jest taki typowy glue guy. Nie ma bardzo słabych i bardzo mocnych stron, ale wnosi energię oraz jest bardzo solidnym graczem. Branie Rose’a , to jak branie kota w worku. Nie wiadomo, czy będzie zdrowy., poza tym tak jak przedmówcy wspomnieli. Typ nie pasuje do Lakers, a jeziorowcy mają inne priorytety

    (7)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Ja rozumiem, że zycie jest niesprawiedliwe, różne dla każdego, ale kurwa mać, czemu ja mam tylko 178 a on 218cm? Oddałby mi 20cm i byśmy mieli po równo, po Jordanowskim 198.

    (10)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    NYK powinni Spike Lee na trenera posadzić przez tyle lat oglądania meczy… Chyba coś wie a i ludźmi umie zarządzać. W końcu reżyser.

    (8)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    KCP zostanie dostając więcej niż można się spodziewać. Facet należy do tej samej stajni co 5 innych jego kolegów z zespołu w tym tych dwóch.

    (1)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    Rose w Lakers??bez sensu..Caruso swoje pokazał, jest zdrowy, dobrze broni, ma rzut..po ch.im Rose. Jest Bradley Rondo też zostanie, KCP też nie ucieknie. Kto chciałby odejść Mistrza i Kalifornii

    (0)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    rozumiem sympatie do caruso i to ile wnosi do zespolu, tak samo jak i to, ze obecnie bardziej pasuje do ukladanki lakersow niz rose, ale jesli ktos rzeczywiscie uwaza ze caruso jest lepszy od rose’a to nie ma pojecia o czym mowi

    (3)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    Caruso jest jednym ze współautorów zwycięstwa w 6 meczu. Miał najwyższy wskaźnik +/- ze wszystkich graczy na parkiecie (+20). Ma 196 cm wzrostu, potrafi wjechać pod kosz, agresywnie wsadzić do kosza, potrafi też trafić trójkę. Jednak to co go wyróżnia, to bardzo dobra obrona. To m.in. dzięki jego pracy w obronie Lakers zdobyli mistrzostwo. A już na pewno dzięki jego pracy w obronie zmiażdżyli Miami w game 6. Jak ktoś chce porównywać Rosa po tylu kontuzjach do młodego, atletycznego i zorientowanego na obronę Caruso, ten nie oglądał finałów NBA w tym roku. Rosa można brać, nie mówię, że nie, ale nie za Caruso. Już prędzej oddałbym Kuzmę, choć i tu nie do końca. Ale Kuzma to inny temat, więc o tym kiedy indziej.

    (11)

Gwiazdy Basketu