fbpx

Kobe Bryant odpowiada hejterom: “zamknijcie się wszyscy i dajcie nam pracować”

28

Zastanów się. Spójrz na Kobe Bryanta i powiedz, że znasz się na koszykówce lepiej od niego. Po szesnastu latach zawodowej gry na najwyższym poziomie, dziesiątkach tysięcy odbytych treningów pod okiem najlepszych sztabów szkoleniowych na świecie, doświadczeniach olimpijskich, mentorskich, drużynowych i filozoficznych – facet jest profesorem koszykówki.  Profesjonalistą, który nie toleruje słabości i nie uznaje przegranej. Dał temu wyraz wielokrotnie. Ponad wszystko jednak pięciokrotnie wygrał ligę. Napatrzył się na Miami, Boston, Oklahomę czy San Antonio. Myślę, że jest w stanie stwierdzić, czy dany system ma szansę powodzenia.

Lakers nie wygrali od maja. W tym sezonie mają bilans 0-10 wliczając mecze przedsezonowe. Ostatnie dwa spotkania przeciwko Dallas i Portland były kompromitujące. W efekcie sieć aż kipi od “specjalistów” nawołujących do uproszczenia gry, wyrugowania pomysłów typu Princeton. Kobe odpowiada:

Wygrywałem więc mam prawo to powiedzieć. Dla Mike’a może to być trudne, więc powiem to za niego: zamknijcie się wszyscy. Pozwólcie nam pracować. Pod koniec dnia będziecie zadowoleni z rezultatów jak zawsze (…) Nie rozumiem. Widzieliście jak zdobywamy tytuły stosując atak (triangle), który trudno było przyswoić, który stanowił sekwencję nieustalonych zagrań, który wymagał współpracy pięciu ludzi. Wiecie jak to działa, więc jak możecie być tak głupi by mówić: Oh pozwólcie Nashowi dryblować w kółko i kreować grę albo dajcie Dwightowi piłkę pod kosz albo dajcie mi grać 1 na 1. Nie powiem, że to idiotyczne, ale jesteście blisko.

 `

Coś w tym jest, przyznacie. Arogancja podlewana profesjonalizmem, jak zawsze w przypadku Kobe. Dziś w nocy derby Los Angeles. Miarkując po tym co zrobili Lakers Darren Collison i Damian Lillard, wygląda na to, że Chrisa Paula czeka dobry mecz. Nie wiadomo czy zobaczymy Steve’ a Nasha, który przeciwko Portland stłukł piszczel.

Ostatnie Wpisy

28 comments

  1. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Zdzichu
    Odpowiedz

    Dobrze gada, liczy się końcowy efekt, początki są trudne, ale jak już opanują to Priceton, i ogólnie się zgrają i w ataku i w obronie to będą niemal nie do zatrzymania.

    (0)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    I ma rację. Co my ‘niedzielni wojownicy’ mamy do gadania? Szczerze, nie dorastamy Koby’iemu (ani innemu zawodnikowi Lakers’ów) nawet do pięt, a mówienie, że powinni grać tak czy inaczej, nie ma racji bytu.
    Tak więc oglądajmy dalej zmagania LAL i podziwiajmy zapał i ciężką pracę wszystkich zespołów.
    Pozdro. 😉

    (0)
  3. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Marcin23
    Odpowiedz

    Jeśli oglądasz ich mecze to widzisz, że atak jest sztywny po prostu przez brak zgrania. Princeton offense jest nowością dla wszystkich, więc musi minąć trochę czasu, żeby to zaczęło wychodzić jak należy. Poza zmianą systemem gry w ataku pamiętajmy, że do drużyny dołączyło wielu nowych graczy i wszyscy muszą się nauczyć tendencji kolegów itp. Błędy są zauważalne także w obronie, ale ogólnie wszystko zmierza w dobrym kierunku. Po prostu trzeba dać im czas i przestać narzekać.

    (0)
  4. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Dodox
    Odpowiedz

    Kobe zawsze potrafi powiedzieć co myśli , gość ma doświadczenie , jest najlepszy i tak zostanie , w tym sezonie Lakers mają jeszcze trochę do zrobienia ale dadzą radę , jestem pewien…
    Ja też powiem wszystkim kretynom którzy hejtujom Lakers , zamknijcie się i zastanówcie się !!!!!!

    (0)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Co zastanówcie się?
    Po Lebronie(&Miami) każdy hejtował, a teraz Lakers kupili sobie all-star team i po nich nie można? Why?

    (0)
  6. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Kiniaq
    Odpowiedz

    Już samo to, że Kobe więcej podaje, nie rzuca najwięcej pkt z drużyny (Gasol, Howard)
    już samo to wywołuje u mnie szacunek do Mike’a Browna.
    “Po owocach ich poznacie”
    cytując za Ewangelią :>

    (0)
  7. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe luki29
    Odpowiedz

    Właśnie chłopaki, zamknijcie się wszyscy i dajcie im popracować, nie piszcie o nich już więcej 😀 Niech pracują, zaczniecie o nich pisać jak zaczną wygrywać i system princessa zacznie funkcjonować a tym czasem spokój 🙂

    PS. a propo Ewangelii, szeroka i przestronna jest droga wiodąca na zatracenie. Amen. 🙂

    (0)
  8. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Zielony9
    Odpowiedz

    Dodox zamiast pisać komentarzy w internecie poczytaj słownik , albo idź płakać że wszyscy “hejtUjom” Lakers. Jak były hejty na Miami to jakoś nie płakałeś …

    (0)
  9. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Teo.
    Odpowiedz

    @Kiniaq

    No no, cytaty z ewangelii na poparcie słów Kobe, mocna rzecz ;]
    Ale zgadzam się na 100%. Poczekajmy do ASG.. Wtedy będzie można coś powiedzieć o tym systemie.
    Póki co tylko sam team wie jak wygląda to na treningach i na jakim etapie wdrażania zagrywek się znajdują.

    Nie idzie im, ponieważ to troje jak ze słynnymi trójkątami. Dlaczego inne teamy nie grywały na dłuższą metę tym systemem ? Kiedyś Jax powiedział, że po prostu zbyt długo zajęłoby im przyswojenie schematów. Nie każdego stać żeby poświecić pół sezony na naukę.

    (0)
  10. Array ( )
    Zdjęcie profilowe julius
    Odpowiedz

    A ja tam uwazam,ze system sie nie sprawdzi w tej druzynie,bo przeczy umiejetnosciom koszykarzy (Dwight dalej od kosza,Nash bez pilki itd.)

    (0)
  11. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe niepoprawny
    Odpowiedz

    0-10 – Zamknijcie się i dajcie nam pracowac
    0-20 – Zamknijcie się no!
    0-30 – Rozkrecamy sie, to widac… wiec sie zamknijcie.

    Prawda jest taka, ze Lakers beda niszczyc – stety czy nie – ale narazie ten kto wysyla pod ich adresem slowa krytyki, ma najzwyklej w swiecie racje.

    ps.
    Po tych 10 meczach widac juz ze lawka to podstawa… i chociaz w tym aspekcie nikt nie dorownuje Sixers, to jednak na LAL to sie odbije… bo na lawie nie maja nikogo kto dolozy 10 pkt. i drugiej osoby ktora zrobi 10/10 …

    (0)
  12. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Hater
    Odpowiedz

    Sorry za double post’a ale zapomniałem napisać. Im więcej hejtów na Lakers tym mniej leci ich na Heat. Myślę, że można do tego ułożyć jakieś matematyczne równanie. Jeszcze zacznie być tak, że byli hejterzy Heat przerzucając się na Lakers zaczną ekipę z Miami chwalić 😛

    (0)
  13. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe CaliforniaKid
    Odpowiedz

    Kropla drąży skałę,
    Powoli bo się rozpierdo***

    Sporo przysłów by pasowało do stanu w jakim są Lakers. Gdyby mistrz Zen był na ławce poszło by pewnie szybciej. Ale dajmy szansę Brownowi. Ustawić zespół złożony z indywidualności to nie łatwa rzecz. Relax i obserwujcie co się dzieje;)

    (0)
  14. Array ( )
    Zdjęcie profilowe mily
    Odpowiedz

    a co tu taka cisza? Lakersi juz 0-3 po pzegranych derbach Los Angeles. Jak patrze na to co wyrabia Jamal Crawford to sie zastanawiam co on robil rok w Portland?

    (0)
  15. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe czapla
    Odpowiedz

    a ja od samego początku jak sie dowiedziałem, że będą mieli all-star team mówiłem, że i tak nic z tym nie zrobią i przegrają na co wszyscy: “co ty pie*dolisz juz maja mistrzostwo”. HAHAHA!!

    (0)
  16. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe MHfan
    Odpowiedz

    Lakers przegrali derby, ale to mnie nie dziwi… Moim zdaniem Jeziorowcy nie ułożą się tak szybko. W wakacje mówiło sie, że dojdą do finału- jak na nich teraz patrze to słabo to widze… 😉

    (0)

Gwiazdy Basketu