centered image

Mavericks jak Mamed Khalidov

1

Kiedy Mamed Khalidov niczym wąż oplatał (coraz bardziej bezwładne) ciało Matta Lindlanda na KSW 16 w Sopocie, po drugiej stronie oceanu Dallas Mavericks założyli gilotynę drużynie Oklahoma City Thunder i to w ich własnej hali.

W meczu trzecim finałów konferencji Dallas dali lekcję młodym graczom OKC. Mavs prowadzili od początku do końca, a ich przewaga w pewnym momencie drugiej kwarty wynosiła aż 23 punkty. Mimo to gospodarze nie złożyli broni, ich dzika pogoń sprawiła, że doszli gości w końcówce na 4 punkty jednak nie udało im się wyrównać… stan rywalizacji Mavs-Thunder 2:1

Dlaczego tak się stało? Zawiodła przede wszystkim skuteczność, OKC trafili wyłącznie 27 z 74 rzutów w tym tylko raz na 17 prób za trzy… Dallas od pierwszego gwizdka grali ostro i zdecydowanie, wypychali rywali spod kosza, naciskali, nie pozwalali egzekwować zagrywek w ataku. Gospodarzy zdecydowanie zaskoczyła tak duża presja od samego początku spotkania, co kosztowało ich spory deficyt punktowy już w I kwarcie.

-> Skuteczność za trzy Kevina Duranta w dwóch ostatnich meczach… 0/13

-> 22-letni, wybrany do All-NBA-Second-Team, Russell Westbrook wciąż nie jest w stanie zneutralizować poczynań 38-letniego Jasona Kidda, który pewną ręką prowadzi grę ataku Mavs. Nie tyle chodzi o statystyki, co o fakt, że kiedy pojawia się presja i wszystkim trzęsą się ręce, J-Kidd zazwyczaj trafia lub zagrywa piłkę na dobrą pozycję, robił to już wtedy, kiedy matka zapisywała Westbrooka do szkoły podstawowej…

-> Game 4. już w poniedziałek

Ostatnie Wpisy

1 komentarz

Gwiazdy Basketu