fbpx

Melo za Blake’a Griffina: czy to ma sens?

38

Horror pt. “Koszmar z Madison Square Garden” trwa w najlepsze. Widzieliście końcówkę wczorajszego meczu z Wizards? Nie? Może to i lepiej…

Powiem tylko tyle, nic dziwnego, że nowojorscy dziennikarze co chwila zasypują nas informacjami o potencjalnych transferach z udziałem graczy z NY. Nikt nie może czuć się pewnie… 

Nawet Carmelo Anthony? Na transfer z udziałem Melo wpadł nowojorski dziennikarz, a zarazem mitoman, Jared Zwerling. Jego pomysł obejmuje wymianę Anthony’ego za Blake’a Griffina z Los Angeles Clippers. Dodatkowo do Nowego Jorku powędrować miałby Jared Dudley i Ryan Hollins, a do LA Iman Shumpert. Buahaha.

Zdaniem Zwerlinga, Knicks są do tego stopnia zdesperowani, że przy korzystnej ofercie gotowi są wytransferować swoją supergwiazdę. Zgadzam się, jednak propozycja wymiany Melo akurat za Griffina, na dodatek z założeniem, że to Knicks robią ukłon w stronę LAC to zwyczajne bluźnierstwo. Dlaczego? Proszę bardzo:

Melo jest wybitnym graczem ofensywnym, rewelacyjnie grającym 1-na-1, potrafiącym seriami zdobywać punkty etc. który jednak w maju skończy 30 lat, a zaraz potem podpisze maksymalny kontrakt paraliżując finanse swojego pracodawcy na najbliższe 3-4 lata. Tymczasem 24-letni Blake Griffin, mimo wszystkich swych niedoskonałości w warsztacie pracy,  jest jednym z pięciu najbardziej elektryzujących kibiców graczy na planecie. Gwiazdą reklamy, której powietrzne ewolucje przyciągnęły kibiców i umożliwiły w ogóle stworzenie solidnej drużyny w klubie Clippers. 

No dobrze, osobiste opinie na bok, rozważmy “rewelacje” Zwerlinga:

Wielu zarzuca Anthony’emu samolubną grę, brak mistrzowskich aspiracji, czy predyspozycji do bycia mistrzem i liderem zespołu. Jego tendencja do forsowania rzutów kłuje w oczy fanów zespołowego basketu. Można też mieć zastrzeżenia do jego postawy w obronie, jednak jeśli wrzucić go w odpowiedni system, z pewnością da się to wszystko zamaskować.

czytaj dalej >>

1 2 3

Ostatnie Wpisy

38 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    hahahahahhaahhaahhahahahahahahahahahahahhahahahhahahahahahahhaha tyle w temacie.

    Jeśli byłbym po stronie, która oddaje BG to owszem.

    (-13)
  2. Array ( )
    Zdjęcie profilowe One Blink
    Odpowiedz

    Blake ma dopiero 23 lata, wciąż się rozwija, wciąż ma olbrzymi potencjał, po co mieliby go oddawać za rozkapryszoną gwiazdeczkę? 😉 po za tym ejst nie do ruszenia i jest to wiadome już od dawna

    (11)
  3. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe SimonSes
    Odpowiedz

    @Edward Krab Kraboburgery
    Jaka inwestycja w przyszłość ? o.O
    Skoro nie ma rzutu i średnio broni to na pewno z dnia na dzień się tego nie nauczy. “Inwestycją w przyszłość” może być tylko robienie show i niesamowitych wsadów przez kolejne kilka lat (5-9) bo jest młody.

    (1)
  4. Array ( )
    Zdjęcie profilowe kubson
    Odpowiedz

    Wymiana ciekawa, nie powiem. Obie strony dostają to, czego chyba potrzebują.
    Mnie intryguje jedna rzecz. To już druga potencjalna wymiana, w której pojawia się Blake. Ja czytałem o dealu Love-Blake. Może coś z tym BG jest rzeczywiście na rzeczy…

    (2)
  5. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe aaron_maj
    Odpowiedz

    No błagam Was, z całym szacunkiem do Blake’a ale to nie ten sam kaliber co Melo. Budować drużynę wokół Griffina ? Nie ma takiej opcji. Co najwyżej Griffina można dobudować do kogoś, bo on sam nie pociągnie drużyny. Jasne jest chłopak nadludzko silny, skoczny itd. ale jego warsztat koszykarski nie jest na najwyższym poziomie. Jest all-starem, ale tym jedynym nie zostanie. Dodatkowo opiera się on tylko na swoim atletyźmie, także za jakieś 5-6 lat, kiedy ciało będzie trochę wyeksploatowane stanie się kolejnym “dawnym allstarem”.

    A Melo mimo całej swojej kapryśności to przy ostatniej indolencji Kobego jest najlepszym ofensywnie zawodnikiem na świecie.

    (3)
  6. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Andre
    Odpowiedz

    @Rollo Tomasi a od kiedy to Blake broni? chłop jest moim zdaniem najbardziej przecenionym graczem ligi.. potrafi skończyć akcję od góry, postawić dobrą zasłonę i rollować pod kosz. nieźle zbiera, od czasu do czasu coś zablokuje. a że przy tym jest niesamowicie atletyczny to fajnie to wygląda. ALE TEN CHŁOP TO NIC PONAD TO! podobnych jemu jest sporo, tylko hype’u brakuje i nie dostają tyle piłek w meczach ani takiej kasy..

    Melo czy BG? ZAWSZE MELO

    (15)
  7. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe wojtek23
    Odpowiedz

    Pewnie to nierealne, ale są plusy dodatnie i plusy ujemne jak to mówił mój nauczyciel w technikum :), Myślę, że wcale nie jest to takie śmieszne jak tu niektórzy myślą, owszem Griffin jest młody, medialny itd., ale Melo to jednak ofensywnie top ligi i nawet słabsze statystyki w NY tego nie zmienią, tam nawet Lebron by tam sobie skuteczności popsuł ;). Generalnie wydaję mi się, że w Knicks będą szukać zmian na siłę, jeżeli np. Melo powie, że i tak po sezonie odchodzi to wymiana dla NY będzie korzystna, Clippers też dwa razy się zastanowią, bo czy odrzucenie propozycję zatrudnienia Anthonego i Shumperta to nie bezie oczywista decyzja? Dodatkowo Doc lubi graczy pokroju Carmelo przypomina on trochę stylem gry Pierce, może jednak coś jest na rzeczy :).

    (6)
  8. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe wojtek23
    Odpowiedz

    *”odrzucenie propozycji zatrudnienia Melo i Shumperta to nie będzie oczywista decyzja” sorry ale tak miało być tylko za szybko pisałem :).

    (1)
  9. Array ( )
    Zdjęcie profilowe all3
    Odpowiedz

    nie ma takiej opcji by Gryffina wytranferować było by to nie strzał w kolano tylko w skroń:D
    Ci co narzekaja na Gryffina najwidoczniej nie ogladaja meczów Clipsów, Gryffin jest niemniej utlentowany co Malone w swoim wieku,a moim zdaniem nawet bardziej, a czy na Malone-a byście coś złego powiedzieli ?! Pewnie gdyby grał dalej a nie był legenda:D Słusznie zauważono Gryffin ma 23 lata jest młodym zawodnikiem, który robi postepy z roku na rok i choc sam byłem sceptykiem co do jego rzutów-poprawił je i będzie to robił nadal.

    (6)
  10. Array ( )
    Zdjęcie profilowe eregative
    Odpowiedz

    @wojtek23

    Przeczytaj uważnie i powoli co napisałeś – “… są plusy dodatnie i plusy ujemne…” Dafuq?!

    @Top

    Nie ma takiej opcji. Wbrew pozorom 24>30 ;). BG to inwestycja w przyszłość, co prawda ma wiele do dopracowania, ale ma też na to dużo czasu, cóż… im wcześniej tym lepiej bo już teraz jest starem wysokiego kalibru 😉

    (-6)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    Jak dla mnie Blake to zawodnik, który już za chwilę będzie w stanie robić regularne staty na poziomie 20+/10+/5. Carmelo – 25+/5/2. Co więcej, widać jak na dłoni, że BG z miesiąca na miesiąc się rozwija. Melo oczywiście jest BIG, trzyma poziom i jest w stanie grać sporo meczów 30+ fg w sezonie, z BG wygrywa ilością zdobywanych punktów, ale nie jest tak uniwersalny a poza tym z wiekiem będzie mu coraz ciężej niestety…

    (1)
  12. Array ( )
    Zdjęcie profilowe bangbang
    Odpowiedz

    łooooooo, zrobilem łoooooooooooo bo se rozkminilem jak kozacko by bylo, gdyby kevin love poszedl do lac, albo griffin do minnesoty. wow. cp3, bg, love, albo rubio,bg,love, ta druga big3 miałaby większą rację bytu. łoooooooooooooooooooooooooooooooooo

    (-2)
  13. Array ( )
    Zdjęcie profilowe NYK_fan91
    Odpowiedz

    @Rollo Tomasi
    Bo Blake broni… xD
    Co do “inwestycji w przyszłość”… Gość nie gra w tej lidze od wczoraj, a w dalszym ciągu można go odpuszczać na półdystansie, i nie trzeba się go bać kiedy broni… Nie wspomnę, że przy jego stylu gry, za chwilę może urwać kolana, i zostać nowym STAT’em… A jeśli ich nie urwie, to same się urwą w okolicach 32 roku życia, i zostanie po nim wspomnienie… Poza tym, to nie jest gość, wokół którego można budować drużynę, najwyżej można go gdzieś dokoptować… Chciałbym też zauważyć, że w tej chwili Anthony zbiera co mecz 9 piłek z tablicy… Nie wiem czemu wszyscy zauważają tylko Jego pasywność w obronie…

    (1)
  14. Array ( )
    Zdjęcie profilowe NYK_fan91
    Odpowiedz

    @TommyB
    Melo nie jest tak uniwersalny jak Blake? Ty znasz w ogóle znaczenie tego słowa?
    Blake zbiera, kończy kontry, i pick & roll’e, a Melo? W obronie TEŻ TYLKO ZBIERA, a w ataku potrafi zdobyć punkty w KAŻDY sposób…

    (2)
  15. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Gadom
    Odpowiedz

    Zwykło się mawiać, że atakiem wygrywa się mecze, a obroną mistrzostwa. Jeśli jednak ktoś twierdzi, że Griffin > Melo, to chyba powinien odstawić jutuba i zacząć oglądać mecze. Oczywiście, że Anthony nie jest wybitnym obrońcą, ale czy jest nim Griffin?! Carmelo jest na tyle wybitny w ofensywie (powtórzę się po raz kolejny, ale wg mnie jest w tym aspekcie najlepszy na świecie), że Blake ze swoją “obroną” i 20 punktami na mecz nie ma nawet z czym podjeżdżać. I jeszcze za Shumperta… Zwerling, podziel się towarem, bo ładnie widzę, że ładnie trzepie.

    (5)
  16. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Mailman
    Odpowiedz

    Dajcie lepiej newsa o tym, jaką dzisiaj lekcje dostał Irving od Lillarda i co ostatnio gra Cousins (22.4/11/3/1.8/1.1), a nie jakieś bzdurne gdybanie dziennikarzy. Ja bym brał w ciemno Anthony’ego jeżeli miałbym rozważać taki deal, Griffin wcale nie musi być bardziej przyszłościowy, bo jego kolana mogą pójść szybciej niż Wade’a. Za 3 nie rzuca, midrange ma ceglany, ostatnio coś tam zaczęło trochę wpadać, a w obronie jest trochę lepszy niż Melo może, ale jak widać nie jest dość dobry by CP3 w życiowej formie doprowadził go dalej niż 2 runda konferencji więc może czas na zmiany.

    (1)
  17. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe wojtek23
    Odpowiedz

    Owszem Melo nieraz odpuszcza w obronie, ale to kwestia motywacji i dobrego trenera, bo jak mu się chce to broni na prawdę dobrze. Zresztą statystyki nie pokazują wyższości Griffina po 0.7 bloku mają, po 1 przechwycie, zbiórki tez prawie po równo 10 BG, 9 CA. Jeżeli chodzi zaś o atak to między nimi jest przepaść, Griffin, musi się jeszcze sporo nauczyć, chociaż się rozwija. Transfer może nie dojdzie do skutku w tej formie, ale jak Melo nie będzie chciał zostać w NY, to będą go chcieli wytransferować i wyrwać co się da, tym bardziej że zmiany w Kniks są niezbędne. Fajnie by było zobaczyć CP3 i Melo w jednej ekipie :).

    (1)
  18. Array ( )
    Zdjęcie profilowe NYK_fan91
    Odpowiedz

    No i nikt nie wspomniał o głowach obu graczy… Melo się nie zawaha oddać ostatni rzut, a Griffin? On nawet nie umie rzucać… Jak dla mnie, nie ma co porównywać obu panów… Melo w wieku 35 lat nie straci wiele w ataku, bo On zwyczajnie nie polega na fizyczności w takim stopniu jak choćby pan Blake…

    (2)
  19. Array ( )
    Zdjęcie profilowe all3
    Odpowiedz

    tak jak już dywagujemy na ten temat to w przypadku Carmelo wiemy juz wszystko ma swoja cene i markę. Co do Gryffina to już nie jest to takie proste, bo chłopak ma dopiero 23-4 lata i pomimo, że gra już na poziomie all-star + średnie 20 punktów i 10 zbiórek jest to standart w jego wykonaniu to warto zauważyć jak chłopak gra zespołowo nie gwiazdorzy gra dojrzale jak na jego wiek zdaje sobie sprawe, że nie jest am w zespole, moim zdaniem gdyby nie to jak równiez spora ilośc dobrych zawodników w jego zespole (oznacza dzielenie sie iloscia rzutów) Blake-miałby srednie w okolicach 27 punktów bez problemu. Nie wiem czy ktoś pamieta jak w debiutujacym sezonie zdobył 46 punktów rzucajac o tablice niczym Duncan. Nie przez przypadek porównałem też jego do Malone-a ponieważ maja obydwoje podobna mase. Malone tez był atleta, ale już nie skakał jak Gryffin zdobywał punkty inaczej bardziej standardowo o tablice rzut z poł dychy itp co pozwoliło mu na tzw długowicznosc w lidze. Griffin musi sie nauczyc rzucać i pewnie ten element poprawi bo jest tego swiadom, zreszta w tym seznie tez juz widac ze pracuje nad tym. Prawda jest ze na ta chwile jego styl gry jest troche ryzykowny dla stawów, ale dzieki temu juz nie raz pokazał miejsce w szeregu starszym kolegom. Tak czy inaczej za dwa lata w wieku 25-6 lat Gryffin powinnien już byc na takim poziomie, że nie bedzie sensu robic takich porownań. To nie jest tez tak, że jakos faworyzuje Gryffina, bo obaj sa cennymi zawodnikami natomiast pomimo, że Blake nie jest moze jakims wybitnym obroncą to jednak sie bardziej stara niz Carmelo oznacza to zaangazowanie czego czasem brak Carmelo. Pamietam jak kiedys porownywało sie LJ do Carmelo, a teraz wystarczy spojrzeć na skutecznosć na charakter graczy na obrone – nie ma porownań

    (0)
  20. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Zeb
    Odpowiedz

    Wątek główny wiadomo – co dalej z Melo??? Chyba czasu mu w NY nie starczy na wielkie sukcesy niestety. Co do Blake to wiadomo młodzi są nim zauroczeni a starzy wytykają niedomagania. Według mnie oczywiście zostanie w LAC bo jest przydatny i jest gwiadą medialną ($$$$$). Co obserwuję, że chłopak się rozwija.

    (0)
  21. Array ( )
    Zdjęcie profilowe NYK_fan91
    Odpowiedz

    Mi się wydaje, że Blake nigdy nie nauczy się rzucać. Spójrzcie na jego rzut… Cały czas wygląda tak samo niezdarnie, wydaje mi się, że “ten typ tak ma”. To już chyba ja rzucam poprawniej od Niego 🙂
    Musiałby się bardzo postarać, żeby oduczyć się złych nawyków (wypuszczanie piłki w odpowiednim momencie, trzymanie pionu po wyskoku itp.).

    (1)
  22. Array ( )
    Zdjęcie profilowe One Blink
    Odpowiedz

    ale pomyślcie – na co im byłby teraz potrzebny Melo? ma już prawie 30 lat, nigdy nie będzie już lepszy i mógłby popsuć chemię w drużynie. Clippers patrzą w przyszłość, Blake ma 23 lata, już jest gwiazdą, ale nie taką rozkapryszoną, nie narzeka na to, że nie gra pierwszych skrzypiec w LA, a razem z CP3 mogą stworzyć na prawdę świetną ekipę i moim zdaniem są w stanie zdobyć mistrzostwo, może jeszcze nie w tym roku, ale za rok/dwa. Wiadomo, że Blake ma swoje wady, takie jak obrona, czy rzut, ale to da się poprawić, a Melo od początku kariery broni słabo, bo mu się po prostu nie chce. Tak, nie chce mu się. Gdy mu się chce, to broni na prawdę nieźle, ale po prostu widać, że nie ma chęci do gry w obronie, nie walczy na zasłonach, za co miał do niego pretensje Shumpert

    (0)
  23. Array ( )
    Odpowiedz

    Żadnej ze stron by się to nie opłacało. Carmelo Anthony jest dobrym punktującym, ale ich gra opiera się na dwóch podkoszowych, którymi są B. Griffin i D. Jordan. LAC nie potrzebują jak narazie większych zmian, bo radzą sobie nieźle. Dla NYK byłoby o tyle inaczej, że mieli by więcej strat. Owszem Tyson Chandler i Blake G. którego hejtuję osobiście, mieliby jakie kolwiek szanse, ale problem jest taki, że team Woodsona nie ma dobrych podających, a w dodatku straciliby głównego snajpera, który istnieje w tym zespole wiele wiosen. Chyba, że LAC są aż tak głupi, żeby dodatkowo wymienić CP3 za Imana Shumperta (co nie ma żadnego sensu) i ew. kogoś jeszcze. Ale “Doctor” Rivers nie jest aż tak głupi by pozbyć się swoich czołowych zawodników. Tak więc to nie miałoby większego sensu, jak cała ta wymiana.

    (0)

Gwiazdy Basketu