fbpx

NBA: Milwaukee Bucks i Portland Trail Blazers zbroją armię

74

O panie! LeBron robi dobrą minę, ale nie jest mu do śmiechu. Widzieliście co właśnie odpalili Milwaukee Bucks?!

Milwaukee Bucks jest najmocniejsze w swej historii, sorry Kareem.

Piję oczywiście do jedynego mistrzowskiego sezonu (1970/1971) w historii klubu, w którego barwach występowali między innymi Kareem Abdul-Jabbar, Oscar Robertson i Bob Dandridge. Wiecie kogo dziś w nocy pozyskali? Dwa niezależne transfery:

  • Jrue Holiday!

  • w zamian lecą Eric Bledsoe, George Hill, trzy picki I rundy oraz dwie wymiany kolejności draftu!

Wiecie co to oznacza prawda? Bucks poszli va banque, postawili wszystko na jedną kartę. Jeśli bowiem Giannis Antetokounmpo mimo wszystko odmówi podpisania super maksymalnego przedłużenia kontraktu (ma czas do 21 grudnia) a z opcji gracza skorzysta Jrue, Bucks zostaną z NICZYM. Bez przyszłości, bez picków draftu, bez rynku zdolnego przyciągnąć kogokolwiek. To będzie marazm na lata wprzód. No ale kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana. Jeśli zdrowie dopisze, w tym sezonie powinni zniszczyć rywali we wschodniej konferencji. Jak wspomniałem, to nie koniec zmian, skład Bucks wzmacnia dodatkowo:

  • Bogdan Bogdanovic!

  • w zamian wędrują Donte Divincenzo, Ersan Ilyasova oraz DJ Wilson

W tym momencie w zespole jest formalnie siedmiu ludzi, nie ma miejsca w budżecie, ani picków na wymianę. Mam nadzieję, że psikusa nie zrobi chłopakom środkowy Robin Lopez, który właśnie zrezygnował z ostatniego roku kontraktu wartego 5 milionów dolarów i czeka na oferty jako niezastrzeżony wolny agent. Jak mniemam kilka sowitych ofert otrzyma, może nawet od którejś z drużyn LA.

Tak czy inaczej, popatrzmy:

  • PG: Jrue Holiday
  • SG: Bogdan Bogdanovic
  • SF: Khris Middleton
  • PF: Giannis Antetokounmpo
  • C: Brook Lopez?

Powtórzę się: o panie! Już nie będzie można zostawiać kulturysty Eryka na obwodzie, żeby podwoić Greek Freaka. Już nie będzie opcji, że Middletonowi nie siedzi i drużyna wybiegać musi punkty. To może być najlepszy zespół wschodniej konferencji i nie mówię wyłącznie o rundzie zasadniczej. Jeśli zdrowie dopisze to jest mój kandydat do NBA Finals. Hegemon po obu stronach parkietu. Obaj obwodowi mają nie tylko kompetencje na poziomie 20+ punktów w meczu, ale koszykarskie IQ i ewidentną smykałkę do rozegrania piłki. Skrzydła najdłuższe i najsprawniejsze w lidze nie licząc pary LeBron i AD, na centrze człowiek który w obronie znów się będzie cofał pod kosz wobec pick and rolla, ale z pomocy Giannis i tak pokryje jego brak mobilności. Zapominamy jak mocny jest Lopez umiejscowiony tyłem do kosza oraz jako strzelec dystansowy. Pozostaje mieć nadzieję, że coach Budenholzer ukuje z tego system pracy zdolny aktywować talenty wszystkich, że nie będą wciąż męczyć izolacji Greka. Jaram się! Nie ważne kim uzupełnią ławkę, Lakers wyrósł prawdziwy konkurent do walki o tytuł.

Portland Trail Blazers łata luki kompetencyjne, piękna sprawa.

Jestem mile zaskoczony, nie spodziewałem się, że to się uda, ale proszę. Portland realnie myśli o pierścieniu. Ich bolączką były skrzydła. Defensywnie i ofensywnie. No więc sprowadzają długorękiego Roberta Covingtona (!!) w zamian oddając wyliniałego Trevora Arizę, swój szesnasty pick jutrzejszego draftu oraz (chroniony) pick draftu 2021 roku.

Kolejnym człowiekiem, na którego ostrzą zęby jest wolny strzelec Paul Millsap! Wyobraźcie więc sobie taki układ:

  • PG: Damian Lillard / Anfernee Simmons
  • SG: CJ McCollum / Rodney Hood
  • SF: Gary Trent Jr / Mario Hezonja
  • PF: Robert Covington / Zach Collins
  • C: Jusuf Nurkic / Paul Millsap

Wspaniałe wiadomości dla fanów ekipy z Oregonu, wiem że jest ich tutaj niemała reprezentacja. Gratuluję Wam! To będzie piękny sezon. Covington to rasowy obrońca i strzelec długodystansowy. Dokładnie takiego gracza potrzebowali Dame i spółka.

Houston Rockets rozpadają się na naszych oczach.

Żebyśmy się dobrze zrozumieli. Covington został oddany, a to oznacza rozpad drużyny z Houston. To oznacza, że James Harden zostanie wytransferowany, a za nim, ewentualnie chwilę przed nim pójdzie Russell Westbrook, o ile znajdzie się chętny. Co wyprawia Broda to woła o pomstę do koszykarskich bożków.

Właśnie odmówił przedłużenia umowy, która gwarantowałaby mu zarobki na poziomie 50 milionów dolarów rocznie (to byłby pierwszy tego rodzaju przypadek w NBA). On forsuje swój transfer do Brooklyn Nets! Nawet jeśli nie dostaniecie za mnie satysfakcjonującego pakietu. Ponieważ umówmy się, że Nets nie oddadzą za Brodę: Spencera Dinwiddie, Carisa Leverta, Joe Harrisa, Jarretta Allena. Może pierwszych dwóch plus zapychacze pokroju Taurena Prince’a i picki. Nets oczadzieliby oddając środkowego Allena oraz snajpera Joe.

Aha, jak donosi gruby Brian z ESPN, żądania transferowe Westbrooka mogą być jedynie reakcją na plan Hardena, który zasadził się na Brooklyn. Co zrobi Tilman Fertitta i jego rodzinka? Przecież nie przystawią chłopakom lufy do głowy, to nie te czasy. To się naprawdę możę wydarzyć! Oni naprawdę chcą doprowadzić do uformowania tercetu Kyrie / Harden / Durant! Wyobrażacie sobie jak może wyglądać ofensywa Nets w tym sezonie?!

Other NBA news

-> Kyle Kuzma zawiesił swoje konto na Twitterze. Chyba nie chce się rozpraszać. Każdy głupek w sieci każe go transferować więc się nie dziwię.

-> Zachwycam się po raz kolejny wynikami pracy szefującego kadrami OCK Sama Presti. Tandem rozgoryczonych Westbrooka i George’a zamienił na:

  • osiem picków I rundy draftu (!)
  • dwa prawa zamiany miejsc wyboru draftu
  • Ricky’ego Rubio
  • Kelly’ego Oubre Juniora
  • Danilo Gallinariego
  • Shaia Gilgeousa Alexadra
  • Ty Jerome’a
  • i tego młodego Lecque

Mało tego, zrobił to z elegancją łyżwiarza figurowego. Ściśle współpracował z reprezentantami Chrisa Paula, którzy wskazali pożądane lądowisko dla swojego klienta. Tak samo działał wcześniej z Russem, Carmelo i PG-13. Szacuneczek.

-> Buddy Hield w dalszym ciągu nie chce grać w Sacramento, jako swój docelowy klub wskazuje Dallas Mavericks. No i macie kontrast, Sacramento to naprawdę jest czarna dziura NBA. Podobnie jak polskie Mielno latem, zniszczy każdego.

To tyle na razie. Trzymamy rękę na pulsie. Zobaczymy jakie wieści będą jak się w USA przebudzą. Na razie śpią. Dobrego dnia, B

 

Ostatnie Wpisy

74 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Brooklyn zje własny ogon na tych gwiazdach . Miło sie patrzyło jak Atkinson pracował i robił coś z nieznanych nazwisk. Podjęto decyzję aby sprzedawać koszulki i reklamy. Nie wiem co wymyśli Steve nash ale nie wygląda to kolorowo.
    Zastanawia mnie kim zapchają skład Bucks.

    (22)
    • Array ( )

      Melo lepiej niech pożegnają. Zamiast Milsapa Gallo/Jamychal/Crowder lub 2-3 rolllsów typu Noel, Augustin, Dunn, Teague.

      (0)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Co odwalili Bucks po prostu wow! Choć nie miały wpływ na to miało Sacramento które nie wiaodmo czym się kierowało tym tradem 🤔

    (11)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Sacramento wydymane, jak oni mogli puścić za taką marną paczkę Bogdanovica.

    PTB rewelacja. Covington to super deal. jeszcze niech Hasana gdzieś opchną za wartościowego zmiennika i będzie jazda.

    (18)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Jrue to jest super wzmocnienie dla Bucks, nie mówiąc już o Bogdanovicu.
    Super zmiany dla Bucks!
    Opcji w ataku multum, obrona solidna.

    (9)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Maszyna ruszyła. Jak na razie super trady suns, blazers i bucks. Może się nie znam na koszykówce czy taktyce, ale oglądając hardena, duranta czy irvinga to jakoś nie wyobrażam sobie z tego składu. Moze to być albo wielki niewypał albo miś. Chociaż wysłuchałbym opini osób, którzy patrzą na taki skład z optymizmem.

    (9)
    • Array ( )

      Nie jestem fanem tego tercetu, ale czytając od dłuższego czasu komentarze mam wrażenie, że przez większość czytelników przemawia jednak niechęć do tych zawodników. Nie okłamując się, jeśli się zgrają jest to drużyna na misia. Durant sprzed kontuzji to top3 obecnego NBA. Głupi, bo głupi ale lekceważyć ich nie mozna. Jak dla mnie w playoffach mają duże szanse z Milwaukee, bo wiemy jak to jest z Antkiem jak się go przyciśnie. Kevin i Kyrie mają już mistrzostwo na swoim koncie, więc doświadczenia nie zabraknie. Broda juz nie będzie forsowany jak w Houston. Jeżeli chłopaki będą się dogadywać i nie pokłócą się po słabszym meczu to wróżę tutaj finały z Lakersami.

      (1)
    • Array ( )

      Jeśli w GSW z Durantem w składzie piłki wystarczyło dla wszystkich, to tutaj też można to poukłada. Harden pragnie pierścienia więc obniży oczekiwania względem ilości rzutó.

      (3)
    • Array ( )

      @Jankes: W GSW mimo wybitnych strzelców to jednak była gra zespołowa, każdy w zasadzie robił za rozgrywającego i każdy (no może poza Greenem) mógł być egzekutorem. Klay to wybitny gracz bez piłki, nawet Curry bez piłki potrafi być produktywny. W Trio z Nets Irving bez piłki nie istnieje, Harden w zasadzie też, stoi gdzieś za linią 3p i czeka aż ktoś mu poda piłkę. To nie ma nic wspólnego z przebieganymi kilometrami splash brothers i uwalnianiem się od obrońcy.

      (3)
    • Array ( )
      ObiektywnieNieobiektywny 17 Listopad, 2020 at 13:43

      Wydaje mi się, że szatnia nie pomieści ego. 3 zawodników, którzy chcą pokazać, że tak to ja jestem liderem tego zespołu i to ja nas poprowadze po mistrzostwo.

      (0)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Co nie zmienia faktu, że Giannis ciągle nie ma przy sobie gracza pokroju All-NBA. Upgrade jest ale ja z tego mistrza nie widzę.
    Niezła prowokacja z Kareemem.

    (-5)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Ciężko się nie jarać, sezon już tuż tuż i wjeżdżają takie transfery.
    Czekam na jakiś ruch Miami.

    Jakiś przegląd przyszłych rookies poprosimy!

    (11)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    No i fajnie, wschód będzie super mocny. Bucks, Heat, Nets, Celtics jak wezmą centra. Fajnie fajnie. Na zachodzie królem Lebronek Dzejms. Znowu wszyscy uciekli od niego na zachód 😀

    (4)
    • Array ( )

      Jrue na pierwszą opcję się nie nadaje, ale powinien się fajnie uzupełniać z Middletonem. Zawsze któryś z nich powinien “dotrzeć na mecz” i wtedy odpada jeden z problemów Bucks z zeszłego sezonu gdy Khrisowi piłka nie chciała siedzieć i za bardzo nie było komu innemu pociągnąć w ataku. W obronie Bucks powinni utrzymać ten sam poziom co ostatnio, a więc czołówka NBA. To atak był ich głównym problemem, a teraz dostali fajnych graczy, którzy potrafią coś więcej zdziałać na atakowanej połowie niż Bledsoe. Zobaczymy jak to wszystko się poukłada, bo muszą jeszcze sporą część składu dokooptować.

      (4)
  9. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe NBA Na Celowniku
    Odpowiedz

    Bucks po rozwiązaniu umowy Lopeza trochę miejsca w budżecie mają. do tego dochodzą wyjątki mid-level i bi-annual. wystarczy teraz porządnych zadaniowców podpisać, a tych na rynku jest sporo. Milwaukee to rynek nie najciekawszy, lecz z takim składem mają kartę przetargową pod tytułem “Mistrzostwo”.

    (5)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    Czemu Celtics nie biorą się za jakiego centra? Jest i Steven Adams i Ibaka. Lakers mają jeszcze możliwość ściągnięcia Ibaki? czy już budżet nie pozwoli?

    (3)
    • Array ( )

      To nie wyjście do sklepu, jak chcą Adamsa z okc to pewnie Presti w zamian chce Browna.

      (11)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    Milwaukee – bez ławki nie zajadą daleko
    Nets po sprowadzeniu Hardena – atak na papierze piękny, ale bronić to już nie będzie komu i tak samo jak MIL będzie brak ławki.
    Silna to nie tylko punkty, minuty na odpoczynek, to również taktyczne pole manewru. Co pokazały finały potrzebujesz szybki atak jest Caruso, potrzebujesz wolniejszego rozegrania Masz Rondo, Potrzebujesz mocy pod koszem Masz Howarda, Mobilności Mcgee
    Tak jak tu już pisałem kiedyś NBA odchodzi od wielkich tercetów w kierunku 2 gwiazd i bilansu oraz elastyczności taktycznej.

    (8)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    A może taki Rajon Rondo na dokładkę do milwaukee? bez solidnej ławki ciężko im będzie ugrać cały sezon, fajnie jak by znalazła się jeszcze jakaś alternatywa dla kołkowatego Lopeza…

    (-2)
    • Array ( )

      Rondo chce wiekszej kasy, a skad ta by miala byc w Milwaukee? skoro maja krotka lawke i sporo pozycji do pokrycia

      (5)
  13. Array ( )
    Odpowiedz

    A co z tymi ruchami w Lakers? Poszły informacje, że D. Schroeder już tuż tuż, za chwilę miał dołączyć Wesley Matthews, miała się wyjaśniać sprawa z Rondo, na radarze Ibaka, a tu cisza że aż uszy bolą. Ktoś coś wie?

    (-2)
  14. Array ( )
    Odpowiedz

    Bucks wyglądają ciekawie, ale gdyby rok temu nie zrezygnowali z Brogdona to teraz nie musieliby oddawać tych wszystkich picków za Jrue, a mogliby za nie wyciągnąć jakichś solidnych roolsów. Malcolma nie można zostawiać samego na obwodzie i pokazał w Pacers, że jest solidnym playmakerem. Szkoda Hilla, bo to znakomity zadaniowiec, ktoś z czołówki pewnie zaraz go do siebie ściągnie.

    (6)
  15. Array ( )
    Odpowiedz

    OKC idzie śladami Bostonu sprzed kilku lat, to jest mądra decyzja jeśli trafią w drafcie w kolejnych Tatuma i Browna 😉

    (5)
  16. Array ( )
    Odpowiedz

    terio z Brooklynu będzie najmocniejszą formacją ofensywną w historii. Każdy z nich ofensywnie jest w top all time a w tym momencie możliwe, że właśnie ta trójka jest top 3 ofensywnych zawodników obecnej ligi. W głowie się nie mieści. Tylko skąd oni wezmą tyle piłek.

    (6)
  17. Array ( )
    Odpowiedz

    Durant, Irving, Harden pasują do siebie jak czarna pasta do białych butów. To nie będzie dobrze wyglądać. Nie są dobrani charakterologicznie, zaden z nich nie da zrobic z siebie zadaniowca, piłki i liderowania dla wszystkich nie starczy wiec siłą rzeczy, ktos bedzie musiał zostać takim luksusowym zadaniowcem. Juz widzę tych chętnych… aż się rwią do tego, hehe.

    (2)
  18. Array ( )
    Odpowiedz

    Milwaukee brakuje drugiego lidera z prawdziwego zdarzenia, Middleton, Holiday takimi nie są. Na rs moze tak, na playoffy wątpliwe to bardzo. Tu potrzeba konia pociągowego bo Giannis w playoff róznie wyglądał do tej pory. Kogoś kto będzie potrafił sam wygrać mecz gdy lidera z różnych wzgledow zabraknie. Takze podniecanie się transferami Bucksów nie do konca moim zdaniem zrozumiałe.

    (0)
  19. Array ( [0] => contributor )
    Zdjęcie profilowe G8
    PATRON
    Odpowiedz

    podobają mi się te roszady.
    Wschód się umacnia. Jeszcze jakiś ruch Bostonu i 76ers by się przydał. Toronto obniży loty, ale Bucks, Nets, Boston, Miami się umacniają na miarę mistrzostwa.

    (-2)
    • Array ( )
      NBA Na Celowniku 17 Listopad, 2020 at 18:35

      Boston czeka na ruch Haywarda. Drummond swoją opcję wydłużył to na handel byłby spoko. 76ers liczą się w walce o Hardena

      (-1)
  20. Array ( )
    Odpowiedz

    To co, teraz Hayward bierze Opcje Bostonu, wymiana Adams vs Hayward i pick w drafcie? Patrzac na ten sklad Bucks, jak dokoptuja dwoch-trzech dobrych zmiennikow, brak minimum Finalu to bedzie dramat.

    Apropo Nets, myśle, ze w potencjalnej serii, Jrue napsułby Kyriemu dużo krwi, bardzo dużo.

    (3)
  21. Array ( )
    Odpowiedz

    Lepiej dla wszystkich byłoby gdyby Harden wybrał 76ers zamiast Nets. Tak czy siak nikt w tym sezonie nie powie że wschód taki słaby przy zachodzie 😉

    (4)
    • Array ( )

      Dokładnie. Im więcej mocnych drużyn na wschodzie, tym lepiej. Harden powienien iść do sixers. WTedy robi się kolejna mocna drużyna

      (2)
  22. Array ( )
    Odpowiedz

    Trudno mi uwierzyć w transfer Hardena do Nets. To się nie spina finansowo po prostu. Wiec po co te spekulacje No chyba ze użyli by do tej wymiany jeszcze jakiś jeden zespół. Harden się pogniewał na obecny zarząd to ten pośle go do Sacramento lub NYK.

    (1)
    • Array ( )

      Mnie coś innego jeszcze zastanawia: parcie gwiazd na bezsensowne transfery. Harden i Westbrook bardzo chcieli grać razem, a po roku obaj się chcą z Rakiet ewakuować. Kawhi naciskał na transfer PG13 aka WayoffP, choć to gracz o kiepskim mentalu i dublujący go kompetencyjnie. Przykładów jest dużo więcej. Dużo więcej ogólnie i dużo więcej, niż rekrutacji sensownych, jak LBJ/AD

      (4)
    • Array ( )

      Wyglada na to, ze niektóre osobowości przedstawiają się jako prima donny, gdy szef zmienia strategie firmy, bo poprzednia niekoniecznie jest skuteczna to tym pracownikom to nie pasuje i się chcą zwolnić, mało tego obrażają się, bo nikt wcześniej ich nie zapytał o zdanie.
      W Clipsach oczywiscie, ze się dublują na pozycjach 3, natomiast ratuje ich sama charakterystyka tej pozycja jako najbardziej uniwersalna i zawsze w danej sytuacji zawodnik z pozycji 3 może wejsc w buty 2, lub 4, a w najbardziej komfortowych sytuacjach dla trenera nawet na 1 i 5. To tez taka moja ocena, która może być niesprawiedliwa, bo tez niewiadomo jakie były wszystkie argumenty. Natomiast biorąc pod uwagę ilośc rowniez innych podobnych sytuacji na przestrzeni lat jest to możliwe.

      (1)
  23. Array ( )
    Odpowiedz

    Bogdanovic to bardzo uboga wersja Klaya Thompsona.
    Historia kontuzji Jrue Holidaya też nie wygląda optymistycznie.
    Giannis ma oczywiste ograniczenia w BB IQ.

    A na ławce kto usiądzie? Chyba sam Kareem lub Oscar. Pozbyli się świetnych zadaniowców DiVincenzo i Hilla.
    Trafią na chłopczoków z Miami i znów w papę. Jeśli jakimś cudem wejdą do finałów to tam już muru nie przeskoczą.

    (-6)
  24. Array ( )
    Odpowiedz

    Przez ostatnie parę dni nie wchodziłem na GB. Teraz wszedłem poczytałem o transferach i mi łeb rozsadziło. Jak jeszcze Broda dołączy do Brooklynu to liga dąży do tego, że będzie kilka hiper ultra zespołów i reszta ligi 🤯

    (2)
  25. Array ( )
    Odpowiedz

    To efekt ogólnoświatowego kryzysu. Rozbuchane do granic kontrakty supergwiazd były ok w stosunku do przychodów ligi w latach 2018/19 ale finał zeszłego sezonu i prawdopodobieństwo grania przy pustych trybunach w tym nie napawa optymistycznie planujących finanse poszczególnych drużyn. Kto ma zaplecze finansowe i może sobie pozwolić na wydatki – będzie rządził w lidze w najbliższych latach. Słabsze finansowo drużyny już wyprzedają drogich graczy (OKC) w transferach, które ze spotowego pkt. widzenia są wątpliwe. Zapewne to będzie trendem wiodącym. Pogłoski z HOU – są symptomatyczne. Biznes własciciela leci w dół – pozbywają się nadmiarowych obciążeń, które nie zaprocentują w najbliższym czasie zyskami (sukcesami).
    Tak jak wyżej pisze kolega – zapewne doprowadzi to do hegemonii kilku zespołów i dołowania reszty szukających wszędzie oszczędności. Ciekaw, czy doczekamy się rozkładania na raty złych kontraktów (np Wall) czy wykorzystywania możliwości prawnych do rozwiązania takich umów.

    (3)

Gwiazdy Basketu