fbpx

Nike zastąpi adidasa jako producent odzieży NBA

23

00

Pewnie już wiecie, a może nie wiecie: jeszcze tylko przez dwa lata marka Adidas będzie oficjalnym producentem odzieży NBA. Od sezonu 2017/18 na to miejsce (z powrotem) wskoczy koncern Nike. O fuchę zabiegało jeszcze Under Armour, ale jak to mówią, okazali się za chudzi w uszach.

Dlaczego liga wybiera partnera biznesowego z tak wielkim wyprzedzeniem? Już w marcu adidas zapowiedział brak chęci dalszej współpracy, choć to przedstawiciele NBA jako pierwsi składali zażalenia. Kibicom nie spodobały się zwłaszcza rękawki, wprowadzane na uniformach od przeszło dwóch lat.

Czy to oznacza, że to koniec z rękawkami na koszulkach NBA? Najpewniej tak.
Czy to oznacza, że nie będzie reklam na koszulkach NBA? Yyyy… nie.

Za dużo byście chcieli. Ligowe logo nie bez kozery przeniesiono na plecy. Na ramiączkach z przodu widnieć będą po pierwsze: znak rozpoznawczy Nike, po drugie: reklama sponsora. Przy okazji, może chcielibyście poznać (uproszczoną) historię producentów odzieży NBA?

0

Zaczęło się od marki “Sand-Knit” w latach osiemdziesiątych. W tamtym czasach nie był to biznes, replik koszulek nie sprzedawano w sklepach, no może pod koniec umowy, która wygasła w 1990 roku. Kolejno z najlepszą koszykarską ligą świata związała się marka Champion, dobrze znana starszym kibicom NBA, mająca monopol na stroje aż do sezonu 1996/97. W 1997 roku NBA podpisało dodatkowy kontrakt z Nike oraz Starter. Champion wciąż posiadał wyłączność na produkcję replik, ale rynek “autentyków” podzielono na trzy firmy:

#CHAMPION szył stroje dla: Atlanty, Indiany, Clippers, Nets, Orlando, 76ers, Suns, Seattle, Utah i Vancouver.

#NIKE miało licencję na: Boston, Chicago, Dallas, Detroit, Lakers, Miami, Portland, San Antonio, Toronto i Washington.

#STARTER ogarnął: Charlotte, Cleveland, Denver, Golden State, Houston Milwaukee, Minnesota, Knicks i Sacramento.

CZYTAJ DALEJ >>

1 2 3

Ostatnie Wpisy

23 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Monopol jeszcze nikomu nie przydał się. Widać to po cenach obuwia.

    Najprostszy model Nike do kosza 250 zł. a jest tam jakaś jedna lipna poduszka i nic wiecej.

    Już Intel jest lepszy bo za 700 zł można mieć ich wydajny procesor mimo ze mają monopol praktycznie.

    Inna sprawa, że Nike stoi w miejscu jesli chodzi o obuwie. Ciągle to samo w róznych krojach i kolorach.

    (1)
  2. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Illmatic
    Odpowiedz

    A co było przed Sand Knitem czy czymś tam skoro oni dopiero od lat 80? Generalnie najbardziej podobały mi się stroje Championa i właśnie Nike.

    (13)
  3. Array ( )
    Zdjęcie profilowe EazyE
    Odpowiedz

    Jak nieoceniony ekspert który bezbłędnie przewidział Game 4 również teraz napisze swoje prognozy co do meczu.

    Wyraźna wygrana Warriors, choc do pewnego momentu Cavs będą w grze. Lebron będzie duzo rzucał, ale Dellavedova będzie bohaterem Cavs

    Po stronie Warriors odpali dzisiaj Klay Thompson

    (-17)
  4. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe KrzysiekCZ
    Odpowiedz

    EazyE weź mi daj prognozę pogody na środę lepiej, bo mam zamiar pograć z koleżkami na orliku.
    co do tematu to Champion według mnie góra, sam mam jerseye z tej firmy i jestem zadowolony 🙂

    (6)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Kuppi

    Personalne wycieczki, buta, chamskie żarty, tylko tyle potrafisz? A tak gawiedź cie jeszcze plusuje, widac poziom tej swołoczy..

    Widac dalej macie komunistyczne myslecznie ze każdy musi byc równy i jak ktos troche odstaje ( w moim przypadku ponad was ) to trzeba go zhejtować.

    (-22)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Mega wyrównana walka w tym meczu była. GSW wspieło sie na wyżyny(skutecznosc za 2 i za 3) a i tak wyrównana walka.

    wnioski:
    1. W Cavs widać jednak ze graja 7 z czego z 3 potrafi coś. Delly na rozegraniu to to padaka. Cały mecz small ball wiec i wysocy nie pograli.
    2. GSW nie graja nic nadzwyczajnego. Ot czasami im wyjdzie jakies zagranie, ale nie są to jakieś rozrysowane taktyki. Za 3 rzucic a jak nie to wejscie.
    3. IGGY MVP.

    4. Curry? A kim że jest? Widząc statystyki powiesz: wow. Ale gość tak naprawde czasami na mega farcie przez łapy rzuci tą trójkę, wejdzie pare razy w meczu pod kosz. Rozegrania z jego strony nie ma. Taki o zadaniowiec do rzucania za 3. Jak mu juz Iggy ustawił mecz to sobie rzucił dwie trójeczki. A wczesniej jakos padaka.

    5. James grał juz wszystko sam pod koniec. Ale co miał robic. Cała reszta nie pottrafiła nic zagrać:( Niestety ten mecz obnażył Cavs. Cavs 1.0 wiózł na plecach. Cavs 2.0 tez wiezie na plecach:( Bo nie nazwiecie wsparciem gosci którzy raz graja super a raz graja piach.

    Wciąż Cavs maja szanse, ale nie jesli tylko james tam sie bedzie stawiał. Niestety ale tak się nie da.

    (-1)
  7. Array ( )
    Zdjęcie profilowe EazyE
    Odpowiedz

    Pln

    Zgadzam sie w 100%

    Jeżeli GS zdobędą misia to dzieki Greenowi i Iggy’emu
    Mecz strasznie nudny, duzo walki i osobistych, i atmosfera w hali w Cleveland o niebo lepsza

    (-7)
  8. Array ( )
    MJsixRINGSinCHICAGO 15 Czerwiec, 2015 at 06:42
    Odpowiedz

    James znowu mega staty wykręcił w Game5, jak Cavs przegrają (gorąco im kibicuję ale szanse są coraz mniejsze) powinien dostać MVP Finałów, bo patrząc na roster, to GSW powinno wygrać 4-0 te Finały, a jest 3-2 i poza Game 4 wszystkie mecze na styku, dzięku grze LeBrona.

    (1)
  9. Array ( )
    MJsixRINGSinCHICAGO 15 Czerwiec, 2015 at 06:48
    Odpowiedz

    odnośnie rostera – mam na myśli aktualne składy obu drużyn. Jednak JR w pierwszej kwarcie 4/7 za trzy, i wyglądało na to, że będzie trafiał, ale reszta meczu same pudła (4/14 za trzy). Troszkę Shump dorzucił, ale jednak za mało. Timo Mozgov całkowicie wyłączony z gry…

    Ale piłka jeszcze w grze, teraz – welcome back to the Land!

    (0)
  10. Array ( )
    Zdjęcie profilowe BLC
    Odpowiedz

    @pln: nike stoi w miejscu?:) nie masz racji. Nike i AJ to jedyne firmy, które ciągną do przodu butowy biznes. W miejscu stoi adidas, gdzie kilka gwiazd Adidasa gra praktycznie w tym samym co Kobe na początku kariery. Kiedyś z ciekawości oglądałem w sklepie model Adidas D Rose 773 II. Tańsze linie Nike typu Soldier czy Mentality firmowane nazwiskami ich gwiazd są wykonane o niebo lepiej i mają lepsze nowinki. Adidas w zasadzie eksperymentuje tylko z piankami, nie ma żadnych poważnych systemów typu zoom czy air do wyboru, a wszystkie te sprintweby czy co oni tam mówią, że mają, to tylko na papierze istnieje.

    (4)

Gwiazdy Basketu