Rozkład jazdy NBA: tych meczów nie wolno Ci przegapić!

18

W końcu doczekaliśmy się powrotu największych gwiazd koszykówki na parkiety NBA i ekrany naszych telewizorów i komputerów. Rozgrywki sezonu zasadniczego potrwają do 13-ego kwietnia, a potem czekają nas jeszcze playoffs. GwiazdyBasketu podpowiadają, na które mecze szczególnie warto zwrócić uwagę w tym czasie. Wiadomo, w każdej kolejce jest jakiś szlagier wart uwagi, ale te poniżej najlepiej zaznacz w kalendarzu na czerwono, żeby wszyscy domownicy, szef, dziewczyna i znajomi wiedzieli, kiedy nie zawracać Ci gitary… Oni poczekają, NBA nie.

#11 listopada

W Święto Niepodległości Dallas Mavericks podejmą u siebie LAC. Ile zniewag może znieść Mark Cuban, ironicznie pokazywany w LA w “całuśnej kamerze” ze Stevem Ballmerem?

https://www.youtube.com/watch?v=HN4AAjTs-0M

Ile razów przyjmie jeszcze Dirk Nowitzki od DeAndre? Czy “hodowanie jaj”, jakie zafundował podopiecznym Coach Rivers do spółki z weteranem Paul Piercem (jeden kazał zakryć bannery Lakersów podczas meczów w Staples, drugi zabronił noszenia butów sygnowanych nazwiskami rywali) oznaczają narodziny nowych Bad Boys w NBA? Jak przyjmą przyjezdnych hardzi Teksańczycy? Przekonamy się już niebawem.

Możesz zmienić właściciela, możesz zmienić zawodników, ale Clippers są dokładnie tym kim byli przez ostatnie 30 lat (…) Gówno mnie obchodzą Clippersi [Mark Cuban]

1

Drugi powrót tego dnia to przyjazd LaMarcusa do Oregonu. Spodziewam się raczej powitania w stylu tego, jakie swojemu Big Three zgotowali swego czasu kibice Bostonu, ale nigdy nie wiadomo…

CZYTAJ DALEJ >>

1 2 3

Ostatnie Wpisy

18 comments

  1. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Dr.Dre
    Odpowiedz

    Co do Clippers to ekipa jest fajna na papierze ale trzeba ją mocno uporządkować. Sądzę że nie ma więcej zespołów z tyloma talentami inwidualnymi w NBA i właśnie dlatego mogą okazać się za mocni dla samych siebie

    (2)
  2. Array ( [0] => contributor )
    Zdjęcie profilowe MJ1981
    PATRON
    Odpowiedz

    Nigdy nie słucham o czym ta babka z dyzumi …. mowi:) jakos mnie hipnotyzuje tymi swoimi yy…:)
    Ja najbardziej czekam na pojedynki K.Leonarda z LBJ, Kobe, Durantem, Melo,Westbrookiem, Paulem itd..
    W dobie gównianych obroncow, ja jako fan lat 90tych czekam na wystepy Leonarda ze szczególnym zniecierpliwieniem.
    Teraz kazda gwiazda strzela te swoje grozne miny: LBJ i Westbrook to juz osiagneli klase swiatowa w tym. Poczekajcie Panowie na porzadnego obronce..
    S.Curry to esencja techniki i talentu przy nieszczegolnych warunkach fizycznych i atletyzmie.. Jest niesamowity.Przeciezta jego gra jest az bezczelna!!! cos pieknego!

    (5)
  3. Array ( [0] => contributor )
    Zdjęcie profilowe szymon034
    PATRON
    Odpowiedz

    Pewnie poleca minusy, ale ja nie rozumiem za bardzo tych hejtow na Clippersow, które ostatnio bardzo często widać w komentarzach na tym portalu. Budują się od kilku lat już przy niezmienionym trzonie zawodników, w tym offseason dodali kilka ciekawych nazwisk, nie czołowych w NBA, ale mogących dać duża wartość zespołowi. Na tytuł zasługują po tylu latach porażek ale i ostatnim bardzo dużym progresie w pełni. A afera z Jordanem? Probujcie nie walczyć wszelkimi możliwymi sposobami o jednego z e swoich kluczowych zawodników, to jest dopiero porażka. Nie jestem jakimś fanem Clippsow, ale na pewno wolę ich niż np. Cavs, którzy za niemożliwa kasę próbuja zbudować mistrzowski skład w jeden sezon. To jest dopiero nie fair i słabe, kolejni nets w lepszym wydaniu.

    (7)
  4. Array ( )
    Sebastian Marszałek 1 Listopad, 2015 at 15:28
    Odpowiedz

    Proszę Państwa , gdzie lepiej szukac biletów na mecz Torobto orlando 14 stycznia – nba.com czy gdzieś na o2 arena? Jezeli ktos ma juz doswiadczenie w tym temacie, prosze o podpowiedz. Pozdrawiam serdecznie

    (0)
  5. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Dziadzia
    Odpowiedz

    Już w tę środę LAC GSW, więc tego też nie sposób przegapić 😛 Póki co dwie niepokonane drużyny, obie mają mistrzowskie aspiracje i delikatnie mówiąc za sobą nie przepadają – szczególnie panowie power-forwardowie. Będzie się działo !

    (3)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    chyba na nic nie czekam jak chodzi o regular season.
    interesuje mnie : kto wygra mistrzostwo. z punktu widzenia takiej celowości sledzenia NBA – mecze regular season są z gruntu średnio użyteczne, służa zdobywaniu jakiejś wiedzy o postępach/regresach formy poszczególnych zespołów, najchętniej tych które mają realną szansę o tytuł powalczyc. Przyznam ze skrucha, ze nie widzę głebszego sensu zajmowania się wszystkimi innymi zespołami, poza incydentami oraz ofk poza byciem ich fanem.

    z mojego pkt widzenia, regular season, to nabijanie skarbony NBA i poszczególnym klubom. Objazdowy cyrk, w którym chodzi o pieniądze. Trzeba zagrać te 82 mecze,. zeby saldo się zgadzało [ostatnio niemal wszystkim się zgadza], żeby TV miała ligę przez te pół roku, żeby te cenne miliardy mogły zasilić konta organizacji i samej NBA.

    regular season, to pieniądze.
    koszykówka i legfacy, to playoffs.
    tam się dopiero naprawdę gra o tytuł mistrzowski.
    wszystko co jest wcześniej, nie ma z mistrzostwem niemal nic wspólnego.
    NIEMAL, no bo jednak regular ustala seedy przed playoffami.
    wiadomo jednak, że te seedy ustalić by mozna za pomocą rozegrania znacznie
    mniejszej ilości meczów.

    dlatego, w regular season jesli na coś czekam, to na starcia contenderów, zespołów
    które w playoffs mogą się spotkać w serii. Poszczególne mecze mogą dać jakiś obraz ich formy i wzajemnego matchupu, wiedzę o tym, kto komu lezy, a kto komu niespecjalnie i gdzie są najważniejsze wątki. ofk, cały czas podlega to weryfikacji.
    starcia contenderów to wg mnie najlepszy z dostępnych sposobów kontroli formy kandydatów do tytułu. trudno weryfikować Cavs na podstawie meczów z Nets albo Sixers. Trzeba meczów z Bulls, Warriors, Thunder. I na odwrót, forma Thunder czy Spurs sprawdzana musi być w meczach z Cavs albo Bulls. Itd.

    wg mnie, najważniejszy czynnik róznicujący playoffs i regular season, to psychika i mentalnośc. przy stosunkowo średnich odchyleniach talentu – decyduje głowa i układ nerwowy. Zespół mniej utalentowany moze pokonać głową zespół bardziej utaleentowany, który nie ma głowy. Na odwrót się nie da, wg mnie, albo zdarza się to znacznie rzadziej.

    w regular season, tylko w starciach contenderów, które zawsze maja swój kaliber gatunkowy, istnieje ten czynnik psychologiczny, który później odgrywa tak duża rolę w playoffs series. W meczach regular season nie jest on ofk tak rozbudowany i zniuansowany, seria playoffs to całkowicie inna zabawka niż pojedyncze okazjonalne spotkania w reagular, niemniej – są to jedyne momenty regulara, w których koszykówka, czyli czynnik sportowy, przeważa nad czynnikiem zarobkowym :]

    (0)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Witam,
    Ja kupiłem dwa bilety na 14.01.2016. Przedsprzedarz była w środe, a ogólnodostępna sprzedarz w piątek. Jako, ze gram w klubie angielskim i posiadam członkowstwo miałem możliwosc kupić owe bilty dwa dni przed. 65 funty za sztuke za 12 rzad 🙂
    z tego co wiem biletów juz nie ma ?
    pozdrawiam

    (0)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    Przecież regular zaczyna się po all star weekend. Teraz to sobie mogą grać o pietruszke i nabijanie punkcików. Lebrony, SASy, zaczynaja zabawe w PO, a LAC zaczynaja łamac sie psychicznie w PO.

    (-1)
  9. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Chrzanek
    Odpowiedz

    Fajny art tylko jak coś nagłówki trochę niepoprawne 😉 tzn nie pisze się np 23 czerwiec, tylko 23 czerwca 😉 bo w pełnej formie jest to 23 dzień czerwca.

    (0)
  10. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe chiko
    Odpowiedz

    Na moje urodziny dostac prezent bilet na mecz do Londynu to by było coś niesamowitego:) ale będąc szczerym każdy mecz NBA ma w sobie odrobine magii

    (0)

Gwiazdy Basketu