fbpx

Ile warte są tegoroczne wzmocnienia Chicago Bulls?

10

mg

Zanim zaczniemy właściwy temat, ktoś widział dziś w nocy Jimmy’ego Butlera przeciwko T-Wolves?! Po dwóch meczach absencji wywołanych kontuzją kciuka “J-Buckets” (24 punkty, 6/12 z gry) wyglądał jak pitbull spuszczony z łańcucha. Energiczny i napastliwy do bólu. Co więcej, pod nieobecność Derricka Rose momentami brał na siebie ciężar gry, krył jak opętany. Bez wątpienia dał dziś lekcję 19-letniemu Andrew Wigginsowi, nie mówiąc już o tym, że wygrał Bykom mecz wymuszając dwa osobiste w ostatniej sekundzie. Niech tylko ten zespół się dotrze, a iskry będą lecieć aż po ostatnie rzędy United Center.

No dobrze, a teraz część zasadnicza.

Bulls są w tym sezonie wymieniani w gronie ścisłych faworytów do tytułu. Spora w tym zasługa ozdrowiałego D-Rose’a, jednak największą różnicę na parkiecie powinien zrobić świeżo sprowadzony Pau Gasol. Także jego reprezentacyjny kolega, Nikola Mirotić, choć wybrany przez Houston w drafcie 2011 roku, dopiero teraz rozpoczyna swą przygodę za oceanem. Obaj zawodnicy, wzięci na spytki przez dziennikarzy, opowiedzieli o swoich nadziejach i oczekiwaniach związanych z obecnym sezonem. Na pierwszy ogień Pau:

#Przeprowadzka z Los Angeles

Przez cały czas byłem bardzo zajęty, nie przestawaliśmy grać i trenować. Musiałem też zapewnić sobie jakieś lokum, odnaleźć się w nowym mieście i trochę zaaklimatyzować. Całemu temu zamieszaniu towarzyszyło jednak duże poczucie nadziei z mojej strony, to świetna okazja dla mnie i dla całego zespołu. W pełni zamierzamy ją wykorzystać.

1

#Walka o pierścień

To priorytet. Z oczywistych względów zamierzamy włączyć się do walki o tytuł, chcemy ustawić się w pozycji, która nam to umożliwi. Oczywiście, nie wszystko da się zaplanować, wielu czynników zwyczajnie nie da się przewidzieć. Wierzę jednak, że dobrze odnajdę się w Chicago, tej ekipie przyda się wzmocnienie na low-post. Mamy (jako team) odpowiednie doświadczenie, ale również głód sukcesu, nikt z tutejszych graczy, poza mną i Mohammedem (w SAS), nie zdobył jeszcze tytułu.

 1

CZYTAJ DALEJ >>

1 2 3

Ostatnie Wpisy

10 comments

  1. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe maskibin
    Odpowiedz

    jestem fanem, i przyznam że Lakers to tonący okręt. Taka prawda… Nie mam też nic do przenosin Pau do Bulls, Lubię tego zawodnika i liczę że zdobędzie w tym roku pierścień z bykami 🙂

    (27)
  2. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe HeatFan
    Odpowiedz

    Najmocniejszy roster od czasu rozpadu mistrzowskiego skladu? Btw, wiecie ze Hinrich gral jeszcze z Pippenem w skladzie?! Dla niektorych pewnie oczywistosc, ale ja sie niezle zdziwilem…

    (41)
  3. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe kubson
    Odpowiedz

    Thibs to świetny trener, ciekaw jestem jak poustawia rotacje, kto będzie kończył spotkania na 4 itp. Rotacja może być ciekawa. Noah i Gasol to też świetnie podający wysocy, można z tego stworzyć fajnie działającą ofensywę. Nie mniej, bardzo dobre te ruchy Bulls w lato moim zdaniem. Bardzo ważną rolę będą spełniać właśnie Mirotic i McBuckets. Potrafią trafić trójkę, rozciągają obronę. Właśnie ten ofensywny “zastrzyk” może okazać się kluczowy, tego brakowało Bulls jak powietrza w poprzednim sezonie.

    (0)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Miejmy nadzieję, że ten szklany trochę skład wytrzyma trudy sezonu. Wszystcy podstawowi gracze nie w dotychczasowej karierze nie byli przedstawicielami “iron manów”.
    Jak trenerom uda się poukładać grę zależy właśnie od tego, kogo będa mieli do dyspozycji. Miejmy nadzieję, że przydzielony przez los pakiet pecha z kontuzjami Bulls wyczerpali w ciągu ostatnich 2 sezonach i wszyscy graczę będą zdrowi na tyle, aby zagrać bez kontuzji po ponad 70 meczy + PO w pełni sił. Wówczas możemy liczyć na niebywałe emocje.
    Czego nam i Bulsom życzę 😉
    co do przeprowadzki Pau – skoro wytrzymał tyle z KB to nier było tak źle. Szczególnie, że 90% klubów by go chciało z pocałowaniem ręki.
    To że organizacja Lakers – działa tak a nie inaczej – to przecież plan biznesowy – analogiczny jak ma Philla, z tą różnicą , że oni jeszcze mogą sprzedać przez 2-3 sezony Kobiego, a jak wiadomo on jak nikt inny potrafi sprzedawać bilety. KB dojedzie sobie do 2 miejsca na liście punktujacych i w glorii i chwale zostanei pożegnany z łezką w oku. Nikt nie będzie zły, nik nie będzie marudził. A KB bedzie zadowolony, że dalej ma możliwość oddania 30 rzutów na mecz i średnia 25+.
    A jak im tankowanie nie pójdzie, KB będzie grał do 40 i przegoni Kareema 😉

    (0)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    bulls dobrze to pomyśleli, Gasol ładnie im tam mirotića wychowa i wprowadzi do nba, pewnie zaprocentuje to w przyszłości

    (0)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    w kontekście playoffs i szans na mistrzostwo, tak naprawdę liczy się tylko jedno wzmocnienie – Pau Gasol.

    od tego, na ile Gasol będzie w stanie stworzyć zagrożenie na low post, z którego Bulls będą otwierać halfcourt offense przeciw takim zespołom jak Cavs, Nets, Wiz czy Heat, zależy bardzo wiele, nie chcę powiedzieć “wszystko”, ale jestem gdzieś tak w połowie drogi do tej konkluzji.

    Bulls rozpaczliwie potrzebują ofensywy pod koszem. bez niej są skazani na jumpshooting i bieganie za atakowaną zbiórką. w obecnym składzie nie będzie to właściwa taktyka. dlatego coach Thibodeau sprowadził swego czasu Boozera. niestett, Carlos zawiódł na całej linii. miał zdecydować o pokonaniu Heat, a właściwie nawet się nie wyróżnił.

    dlatego – Pau Gasol jest kluczem do ofensywnej kreacji zespołu. jeśli się sprawdzi, to Bulls będą uwalniać strzelców, tworzyć kanały dla dryblerów, w ogóle cały ten ruch po słabej stronie nad którym Thibodeau tak wiele pracował w ostatnim sezonie, nagle zaczną przynosić efekty.

    z tego co zauważyłem, wykonują już pracę nad wejściem w rytm pod Gasola, i to musi pójśc tak daleko, jak tylko się da. dlatego, nawet FG % Paua nie będzie teraz specjalnie ważny. podstawową rzeczą jest uruchomienie jego aktywności. musi dostawać piłki, rzucać, pivotować do linii i do środka, być obsługiwany na picku itd. do kwietnia rywale muszą sobie zakodować, że Bulls grają przez Gasola. wtedy Byki będą w najlepszej możliwej pozycji wyjściowej przed playoffs i będzie można, wg mnie, uznać że doznali wzmocnienia.

    (1)

Gwiazdy Basketu