NBA: na przypale albo wcale #4

21

#Moneyball

Fan OKC wygrał ostatnio 20 tysięcy USD swoim rzutem z połowy. Oprócz wygranej otrzymał gratulacje od Jay Z i Beyonce. Warto chodzić na mecze NBA. W mijającym tygodniu już druga osoba wygrała kasę w ten sposób! Co ciekawe, Brad Bucker, szczęśliwy strzelec, jest prywatnie nauczycielem i prowadzi zajęcia z biznesu. No cóż, jak widać na interesach z NBA wychodzi całkiem nieźle:

[vsw id=”TpHuT0DJs74″ source=”youtube” width=”690″ height=”420″ autoplay=”no”]

#Down goes Doctor!

W studiu NBA jak zwykle jaja, ostatnio wpadkę na miarę Shaqtin a Fool zaliczył sam O’Neal. Chris Webber mało nie umarł ze śmiechu widząc ewolucje swojego kumpla. Tam to mają telewizję…

[vsw id=”6ys9ID2looE” source=”youtube” width=”690″ height=”420″ autoplay=”no”]

czytaj dalej >>

1 2 3 4 5 6 7

1 komentarz

  1. Odpowiedz

    Ciężko stwierdzić, który z zawodników poradziłby sobie w innym sporcie lepiej, nie widząc ich nigdy w „obcej” dyscyplinie w akcji. Warunki mają obaj. Co do typa z Oklahomy, to nie wiem, co lepsze. 20 kafli, czy zbicie piony z Jayem. 😀 Z kolei filmik z Howardem jest dowodem na to, że chłop musi więcej pracować nad psychiką, bo rzucać – jak widać – względnie potrafi.

    (13)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Dobrze, że nie pozwolił mu zbić, oni powinni się nie cierpieć i pluć nienawiścią do siebie. Ta liga i tak już jest „miekka”

    (14)
  3. Odpowiedz

    Uprawiam obie dyscypliny i moim zdaniem wieksze szanse ma Leonard w NFL (na tej samej pozycji co Megatron – WR, albo w defensywie na CB) 🙂 .

    (5)
  4. Odpowiedz

    Cousins troche napinacz, przegrał ale powinien to lepiej znieść, zawsze sie zbija piony z przeciwną drużyną, przejaw szacunku. Zawsze tak było i powinno być.

    (4)
  5. Odpowiedz

    Nie wiem, który z dwójki Leonard – Johnsson lepiej by się spisywał w przeciwnej dyscyplinie, ale wiem, że Megatron to bestia, która praktycznie tydzień w tydzień prowadzi moją drużynę do zwycięstwa w fantasty lidze. 😀

    (0)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Nie no ale co innego jest łapać piłę i z nią biec, a co innego rzucać do kosza…trochę techniki to wymaga nei tylko atletyzmu….chyba że koleś miałby być graczem typu Manimal czy DeAndre Jordan…

    W drugą stronę wydaję mi się że jest po prostu łatwiej (oczywiście nie umniejszam talentu w łapaniu 'futbolówki’ ale mimo wszystko nie wymaga takiej techniki, złożenia wypracowanego przez lata)

    (-1)

Komentuj

Gwiazdy Basketu