NBA Playoffs raport: dzień 30.

37

top

CAVALIERS 97 HAWKS 89

Cztery najważniejsze tematy z dzisiejszej nocy:

*8/12 zza łuku JR Smitha

Do zespołu dołączył w połowie stycznia. Phil Jackson chciał się go pozbyć z szatni Knicks tak bardzo, że do paczki dołożył Imana Shumperta. Przez lata JR dał się poznać jako rozwiązujący rywalom sznurówki, jeżdżący na motorze bez kasku, balujący po noach boiskowy egoista oddający rzuty w najmniej oczekiwanych momentach. Jego talentu nigdy nie kwestionowano, chodziło raczej o kwestię głowy. Niecałe pół roku później coach David Blatt mówi tak:

JR pozostaje znakomitą częścią naszego zespołu. Gra po obu stronach parkietu, poświęcił się dla dobra drużyny. Jest lubiany, ma dobre nastawienie, Bóg nam go zesłał.

1

Wielu ludzi zdążyło go zaszufladkować, jest niezrozumiany. Ja to rozumiem, przeżywałem to samo. Staram się być dla niego starszym bratem i doradzać we wszelkich dziedzinach. Jak być najlepszych koszykarzem, ojcem, przyjacielem. Dogadujemy się doskonale. [LeBron]

1

I oto macie, na nowo otrzymanym kredycie zaufania Smith wbił Hawks osiem trójek. To już czwarty raz w tym roku, gdy trafia minimum 8 razy zza łuku, ale jeszcze nigdy moment nie był tak ważny, a skuteczność tak wysoka: 28 punktów, 8 zbiórek, 8/12 zza łuku, 3 asysty z ławki! Można śmiało powiedzieć, że jego dyspozycja odebrała Hawks przewagę własnego parkietu.

CZYTAJ DALEJ >>

1 2 3

Ostatnie Wpisy

37 comments

  1. Array ( [0] => contributor )
    Zdjęcie profilowe MJ1981
    PATRON
    Odpowiedz

    wszystko spoko ale czy “król” po kazdym koszu musi sie prężyć i strugac grozne miny jaki to z niego nie kozak??
    Rozumiem że po mega wsadzie kazdemu sie to zdarza i trudno sie dziwic no ale zeby nawet po zmeczonym półhaku cwaniaczyć? Naprawde żałuje że czasy wielkich centów minęły bo raz na czas by dostał nauczke.

    (-33)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    A ja się cieszę z sukcesu Cavs. Poobijany i posklejany wydawałoby sie byle jak zespół, praktycznie bez 2 podstawowych starterów radzi sobie nieźle i jest wciąż w grze. LBJ zaś pomimo całej jego jak to piszą “krulowej” 😉 otoczki okazuje sie całkiem niezłym liderem. Bo kto by pomyślał, że zespół na plecach JR, Imama Tristana i Timofieja pod Króla opieką zajdzie tak daleko. Z październikowego contendera zespół przeistoczył się w underdoga.
    Życzmy sobie arcyciekawych 7 meczy po obu stronach 😉

    (11)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    LeBron i kroki będą chyba popularne w tych finałach… przepraszam, jakie kroki ? Tosz to same efektywne wsady i fake passy !

    (-24)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    LeBron w tych playoffs imponuje nawet największym hejterom. I przestańcie ciągle porównywać go do Jordana: To jest jedna półka: Jordan, Kobe, Duncan, Lebron, Shaq, Bird i inne mega-gwiazdy. Doceńcie wspaniałą grę 😉

    (48)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Fanem Lebrona nie jestem, ale nie ma w lidze gracza, który ma tak wielki wpływ na wyniki zespołu. Szacun Panie James, kolejne finały czekają.

    (37)
  6. Array ( )
    MJsixRINGSinCHICAGO 21 Maj, 2015 at 09:31
    Odpowiedz

    Mówcie co chcecie, ale widać jak Cavs wywołują najwięcej emocji (zarówno pozytywnych jak i negatywnych) wśród wszystkich fanów – wczoraj po meczu GSW – HOU pierwszy komentarz na GWBA pojawił się około południa… a tutaj – 7:35 i pierwszy komentarz 😀

    (0)
    • Array ( [0] => administrator )
      Zdjęcie profilowe marada

      to dlatego, że przez dwa dni mieliśmy wtopę z komentarzami 🙂

      (15)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Cytat kolegi wyżej:

    “LeBron w tych playoffs imponuje nawet największym hejterom”.

    Ja rozumiem, ze LeBron zagrał świetne spotkanie i nikt tegonie kwestionuje, ale rozciąganie tego na całe playoffs to nie tyle nadużycie, co kłamstwo. LBJ notuje FG na poziomie 47,8 i za trzy 14,5%. To potężny regres. Piszę to beż żadnego hejtu,choć zaraz posypią się minusy, ale taka jest prawda.

    (2)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    MJ1981 no tak bo Jordan to zawsze taki cichy, spokojny, pokornego serduszka, dlatego nigdzie go nie zapraszają do studiów, komentowania meczy itd:D Przypadek? Nie sondzem.

    JR wiedziałem ze jest kims, gosc mega charyzma. I musiało mu sie w koncu udać.

    Lebron może być hejtowany, ale no gość zmienia zespół w pretendenta nawet jak sie sypie skład.

    Dojdzie do tego ze do finałów dojdą bez Love’a i Irvinga:D

    I można się śmiać że Lebron przyciąga chętnych na zdobycie mistrzostwa. Ale kurde on tą szansę realnie daje. Zespół stworzony w rok, od pół roku w obecnym składzie, z kontuzjami czołowych zawodników, idzie dalej i robi Atlante jak chce.

    Korver jak sie nie obudzi z trójeczkami i bez Carrolla to bedzie pogrom.

    (19)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    @awsa

    Za 3 żałosna ma skuteczność aleeeeeeeeeeee

    Z drugiej strony gość z zespołem grajacym w tym skladzie od paru miesiecy i targanym kontuzjami jest w finale konferencji.

    I nawet jak nie siedzi mu i statystyki są słabe to i tak jego wkład w zespół zawsze jest na plus. Bo bez niego nawet by nie powąchali tych PO, i jakby odjąć jego wkład w każdym meczu to by był pogrom.

    A teraz popatrz ile zespołów zdrowszych, z również utalentowanym gwiazdami już nie gra w PO. Nawet do nich nie weszło.

    (11)
  10. Array ( )
    Zdjęcie profilowe mmm
    Odpowiedz

    Carroll ma po sezonie (ACL poszedł). Pamiętam hejt na Olynyka i zarzuty, że niby specjalnie załatwił Love. Podczas zdarzenia z DMC, LBJ “wszedł” w jego nogi. Przypadek? Tak, to się zdarza. Jedna i druga sytuacja nie była zamierzona. Jakby Carroll wszedł tak w LBJ to by się pojawiła fala hejtów na niego. Są równi i równiejsi (oczywiście mam na myśli postrzeganie osobowości gwiazd przez zwykłego zjadacza chleba).

    (-6)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    @mmm

    Ogladnij powtórkę tego zdarzenia. Lebron biegł, miał skakać do bloku ale zrezygnował. Ciągną kolano już w górę do bloku ale rezygnując z tego wyprostował nogę.

    Jakby chciał go sfaulować to by pociągną kolanem w górę i przywalił mu porządnie a tak to “tylko” w niego wpadł.

    Do Olynyka nie wracam bo moje zdanie zna każdy a sprzeczać się bez celu to słabe.

    (9)
  12. Array ( [0] => contributor )
    Zdjęcie profilowe MJ1981
    PATRON
    Odpowiedz

    moze mi sie nie podobać zachowanie poszczególnych zawodników?? Moze!!dlatego w d… mam minusy a nawet wiecej, na zachete do minusowania tego wpisu pierwszego minusa dam sobie sam!!

    (-9)
  13. Array ( )
    Odpowiedz

    @mmm

    Nie wiem co oglądałeś ale Carroll złapał kontuzję bez kontaktu, LB wpadł na niego z rozpędu dodatkowo noga była w górze.

    (2)
  14. Array ( )
    Zdjęcie profilowe ChessBasket
    Odpowiedz

    Szkoda Atlanty… Widać po nich, że utracili nieco tej radości i lekkości w grze, jaką prezentowali w RS i którą zaskarbili sobie sympatię kibiców. Ale jednak PO to PO (bez konotacji politycznych, hehe). Można powiedzieć, że grali w post-season w ostatnich paru sezonach, ale mimo wszystko kończyło się na pierwszej rundzie, a to jest finał konferencji. Z drugiej strony JR trafiał te swoje rzuty z naprawdę niesamowitych pozycji, Pytanie co będzie dalej. Czeka nas wyrównana seria.

    W ogole ciekawe są te finały konferencji po obu stronach USA. Można powiedzieć, że schemat podobny: GSW i ATL to zespołowość, ruch piłki i genialni strzelcy za 3, a CLE i HOU oparte są na gwiazdach (LeBron, Irving i JR oraz Broda, Howard i J-Smoove) oraz ich izolacjach.

    Zobaczymy która filozofia zwycięży.

    (7)
  15. Array ( )
    Odpowiedz

    Mega się cieszę z występu JR’a.
    Ale tak naprawdę gra Cavs opiera się na heroball Lebrona i JR’a, i walce thompsona na desce.
    W obliczu kontuzji Carrolla – na Atlantę może wystarczy,
    w finale na pewno nie.. ; /

    (4)
  16. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Pejo
    Odpowiedz

    Zasluzone zwyciestwo Cleveland, teraz jeszcze brak DeMarre Carroll w Atlancie co w rezultacie daje minimalne szane na awans Hawks.

    (2)
  17. Array ( )
    Zdjęcie profilowe mmm
    Odpowiedz

    @pln Przecież NIE napisałem, że to wina LBJ. Wiem z doświadczenia jak takie podbiegnięcie pod zawodnika, który jest w powietrzu działa.

    (0)
  18. Array ( )
    Zdjęcie profilowe mmm
    Odpowiedz

    Podbiegł ktoś wam podczas wyjścia w górę kiedyś? Mi tak i wiem, że instynktownie starasz się nie wlecieć w gościa, który jest pod tobą, a przeważnie to się źle kończy (pozdro moje LTA – strzałkowo-skokowe przednie). To nie piłka ręczna, że wybijasz się jak w skoku w dal, tutaj idziesz w górę. Wiem, że wpadł w Carrolla z nabiegu, bo chciał blokować i TO NIE JEST WINA LBJ. Ja tam widzę minimalny kontakt, MINIMALNY i oczywiście nie zamierzony.

    (-2)
  19. Array ( )
    Odpowiedz

    @up
    Serio jak widziałem to pierwszy raz, też myślałem, że z winy lbj
    ale na powtórce widać, że problem jest zanim w ogóle lebron dobiegł do niego.

    (1)
  20. Array ( )
    Odpowiedz

    mmm – dam Ci taką przyjacielską radę, weź się ustaw w odległości około 20 metrów od ściany, zrób porządny rozbieg i dalej już wiesz, co masz robić. Jesteś zwykłym ciapkiem i nie przyrównuj się do kozaków, bo to nie miarodajne.

    (-2)
  21. Array ( )
    Zdjęcie profilowe mmm
    Odpowiedz

    @up “Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu. ” – S.Lem

    (0)
  22. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Vanderleon
    Odpowiedz

    JR zagrał bajkę, nie spodziewałem się po nim takich występów i że odnajdzie się Cavs, a tu proszę. Oby tak dalej:)

    (-1)

Gwiazdy Basketu