Wielki post Charlesa Barkleya

19

Nawet się nie bronił. Lenistwo zwyciężyło, nie każdy rodzi się chory na ambicję. Po prostu taki charakter. Jestem pewien, że znalazł szczęście, a przynajmniej wiele szczęśliwych momentów w życiu. Myślę też, że 40 milionów dolarów (mało nie?) które zarobił na koszykówce wydatnie się do tego przyczyniło. A przecież były też liczne kontrakty sponsorskie, Sir Charles walczący z Godzillą w reklamówce Nike? Machający z filmowego ekranu Space Jam? Zapowiadający przyszłą karierę polityczną w rodzinnym stanie Alabama?

Do dziś jest jednym z najlepiej rozpoznawalnych postaci koszykówki. Zna go zarówno gimbus jak i pan Władzio ze stacji benzynowej. Jedno Wam powiem, kiedy ponad 20 lat temu zaczynałem swą przygodę z basketem, Barkley (tak marketingowo jak sportowo) był zaraz po Jordanie. Z resztą sami zobaczcie:

[vsw id=”hyzk_aK4g68″ source=”youtube” width=”690″ height=”420″ autoplay=”no”]

1 2 3

1 komentarz

  1. Odpowiedz

    DLA TEGO LUBIĘ GOSCIA NAJBARDZIEJ … ZA JEGO STYL GRY 195 I PRZESTAWIAŁ DRWALI POD KOSZEM, DYNAMIT – POMPE MIAŁ NIEMIŁOSIERNĄ, RZUT I CRASH TALK, CWANIACTWO … ZABIJAKA, NIE MA TAKICH KOLESI DZISIAJ.
    ON ŁADOWAŁ PIWKO PO MECZU A TERAZ „PANIENKI” IDĄ DO FRYZJERA I KONIECZNIE ZROBIĆ MASECZKĘ DO KOSMETYCZKI … A RACZEJ DO SALONU PIĘKNOŚCI … W RAMACH ODNOWY BIOLOGICZNEJ.

    (22)
  2. Odpowiedz

    Oglądając wsady, akcje, dynamiczność Charlesa to żałuję że nie mam tych 10 cm wzrostu więcej i nie śmigam po boisku jak ta „kluska”.

    (10)
  3. Odpowiedz

    jaki to jest śmieszny kolo 😀 tym bardziej Będzie mi go szkoda jak odejdzie z tego świata z powodu głupiego zakładu o głupich Lekers… Spoczywaj w pokoju Charles, twoje dni są już policzone. Niech ktoś coś zrobi by uratować biedaka !!!!

    (5)
  4. Odpowiedz

    Jako zawodnik był mega. Jak analityk już nie bardzo. Nie zna nazwisk graczy, myli nazwy zespołów i czasami jak się go słucha, to mam wrażenie, że gubi wątek i gada byle gadać. Ma kilka złotych zdań, które będą cytowane jak już zejdzie śmiercią głodową, ale mam wrażenie, że trzymają go w TNT tylko po to, żeby Shaq miał z niego polewkę.

    (-1)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    to był gracz, który w 101 % rozumiał, co to znaczy być gwiazdą w NBA. na boisku i poza nim. rozumiał to w sposób instynktowny i miał doskonale przystosowaną do tych wymagań osobowość.

    mam wrażenie, że dzisiejsza generacja zawodników nie dorównuje pokoleniu Charlesa przede wszystkim własnie na polu osobowości, charakteru, a nade wszystko – inteligencji boiskowej i pozaboiskowej.

    (0)
  6. Odpowiedz

    Niech się lepiej weźmie za burgery a nie obstawianie meczy… pamiętacie jak typował Hiszpanie na mistrza świata…. i ze US nie dadzą im rady w finale…. łoch…..

    (0)

Komentuj

Gwiazdy Basketu