fbpx

Rockets i Cavs w nadziei rozpruli skład, Chandler Parsons $$$

31

Zaczęło się! Kalendarz wskazuje 10 lipca, a to oznacza, że wolni agenci NBA mogą oficjalnie podpisywać nowe kontrakty. Zobaczymy ile “werbalnych porozumień” dojdzie do skutku, kogo faktycznie przyciągną do siebie zespoły oraz kto stał będzie zwycięsko gdy cały kurz opadnie. Co wydarzyło się w lidze w ciągu ostatnich 24 godzin. Sprawdźmy:

# Nowe budżety, nowe kontrakty

Zgodnie z oczekiwaniami NBA oficjalnie ogłosiła zwiększenie pułapu salary cap na 63.065 miliona USD. Zmieni się też poziom, od którego zespołom przyjdzie płacić podatek od luksusu, od przyszłego sezonu będzie to kwota 76.829 miliona dolarów. 

# Dallas Mavericks są zdeterminowani by wyrwać z Houston skrzydłowego Chandlera Parsonsa. W tym momencie dogadali się z zawodnikiem na trzyletni kontrakt wart w okolicach 45 milionów dolarów (dużo!) Rockets mają trzy dni na wyrównanie oferty.

Mówi się, że Mark Cuban chce maksymalnie uprzykrzyć rywalom zatrzymanie Parsonsa, gotów jest za pierwszy sezon zapłacić mu maksymalną stawkę, dodać 15% premię w przypadku transferu, dodać klauzulę rezygnacji etc. Tym samym roczna gaża koszykarza wzrosłaby dwudziestokrotnie (!) dla przypomnienia, jako zawodnik wybrany w drugiej rundzie draftu jego pensja za miniony sezon wynosiła zaledwie 926.5 tysiąca dolarów brutto.

cp

# Gregg Popovich zostaje. Podoba mu się rozwój jego organizacji oraz drużynowe sukcesy. Porozumiał się z władzami klubu w sprawie przedłużenia kontraktu. Jak podają nasi informatorzy, jest skłonny prowadzić Spurs przez kolejnych 4-5 lat. Kto wie, może uda im się też sprowadzić Pau Gasola?

# Greivis Vasquez, zastrzeżony free agent Toronto zostaje w klubie z Kanady.

# Chicago Bulls odezwali się do… Lance’a Stephensona.

# Houston mamy problem

Rockets i 76ers porozumieli się w sprawie przenosin Jeremy’ego Lina oraz przyszłego wyboru w I rundzie draftu do Philadelphii. Sixers biorą w ten sposób na siebie 14.89 miliona dolarów należne Linowi za nadchodzący sezon, czym pomagają Rakietom pozyskać środki na podpisanie maksymalnej wartość kontraktu z free-agentem (w domyśle: Chrisem Boshem, któremu oferują 88 milionów USD za cztery sezony).

Sixers muszą być w tym momencie zdecydowanie najbardziej kreatywnym zespołem NBA. Dublują pozycje, stawiają na jak największy potencjał młodych graczy, biorą na siebie niewygodne umowy by pozyskać nowe picki w drafcie… Michael Carter-Williams, wracający do zdrowia Nerlens Noel, kontuzjowany Joel Embiid, grający w Europie Dario Saric, a to dopiero początek. Za rok znów widzimy się w loterii draftu.

CZYTAJ DALEJ >>

1 2 3

Ostatnie Wpisy

31 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Apropo Jamesa. Wyobrażacie sobie Jordana który po przegranych finałach zmienia klub bo tam sa młodsi perspektywiczniejsi gracze. Ja nie!!! Jordan robiłby wszystko aby zostac i zdobyc tytuł w następnym sezonie. To byłoby wyzwanie!!!

    (-38)
  2. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe maskibin
    Odpowiedz

    zwlekają, zwlekają, zobaczymy jak będzie, co zrobią Lakers… nic nie wiadomo…
    co do zdjęcia Ibaki to nie wiem gdzie schował trąbę 😛

    (4)
  3. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe SimonSes
    Odpowiedz

    Na obecny moment pan James blokuje wszystkie ruchy kadrowe kilku drużynon… I teraz, jeśli LBJ będzie zwlekał, a po kilku dniach stwierdzi że zostanie, to Bosh oraz Allen też zostaną, przez co np. Rockets mogą stracić Parsons’a…
    Czy ja wiem czy Bosh jest warty tylu pieniędzy..? Na miejscu Rakiet wyrównał bym ofertę Mavs za Parsonsa, i pozyskał jakiegoś rozgrywającego lub zmiennika Harden’a który broni.

    Niech ten LeBron się w końcu zdecyduje…

    (19)
  4. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe sikwitit
    Odpowiedz

    @ tomaszczuk
    Bzdury, nik nie jest w stanie określic co by było, gdyby Jordan miał taki znak zapytania odnośnie tego jak będzie wyglądał skład na kolejne lata, poza tym James nigdzie nie odszedł i nie odejdzie. Podpisze kontrakt na 2 lata z Miami. Te wszystkie “newsy” to sztuczne robienie zamieszania i to na pewnoe nie wychodzi od niego. Marketing. Bo do Cavs nie ma po co iść. Co niby ma ugrać w tej organizacji więcej niż w Miami?? Do tego zmienić słoneczne South Beach na zabite dziurami Ohio ??

    (-7)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Cavaliers nie tyle budują potwora co bezmyślnie sprowadzić chcą to co najlepsze. Z irvingiem nic nie ugrali, z wigginsem też nie ugraja i lebron też im nic nie da. W SAS nie ma samych gwiazd a tytuł jest.

    A panie tomaszczuk ja rozumiem, że jak pan już skończy gimnazjum to będzie pan pracował w jednym miejscu całe życie i starał się pomóc pracodawcy jak najmocniej.

    Ja w tym czasie i cała reszta społeczeństwa będziemy patrzeć na własne dobro, a nie to co lepsze dla innych.

    Lebron jest w prime time i nie wierze by opuscił Miami ale jeśli to zrobi to będzie miał ku temu powód.

    A twój Jordan przerwał kariere by rzucać małą piłeczką a potem wrócił gdy okazało się że małą piłeczką nie idzie. A teraz od lat ciągnie po dnie zespół NBA.

    Wielki Jordan. Z zespołem był wielki, Bez Bulls już nie.
    Dobrze, że ma te marke odzieżową bo by był kolejnym zapomnianym mistrzem jak wielu przed nim.

    (-31)
  6. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe sikwitit
    Odpowiedz

    @SimonSes
    Ktoś innym zabrania podejmowac decyzje przed LBJ ?? Weszło jakieś nowe prawo w lidze, że nie można tego robić przed nim ?? To raczej do innych można mieć pretensje, a nie do LeBrona

    (-5)
  7. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe stasiek92
    Odpowiedz

    @tomaszczuk
    Ale to nie jest Jordan… To jest LBJ i moim zdaniem sam zawodnik nie powinien szukać jakichkolwiek odniesień do MJ, bo wówczas da się zaszufladkować jako następca, kopia z oryginału a nie sam oryginał (kazus Kobe, który jest graczem genialnym, ale przez wielu traktowany jedynie jako najdoskonalsza kopia Jordana). Na szczęście dla siebie samego zrozumiał to, czego wyrazem była chociażby zmiana numeru…

    LeBron powinien podjąć decyzję, która będzie dla niego najlepsza sportowo i finansowo. A nie oszukujmy się nic marketingowo nie przebije jego powrotu do Cavs- historia syna marnotrawnego, czy zdrajcy targanego wyrzutami sumienia który wraca na łono dobra. To nadaje się do Hollywood i sprzedałoby się znakomicie, bo amerykanie kochają akie historie (zresztą nie tylko oni).

    (25)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    @pln
    @sikwitit
    @stasiek92
    Panie pln, szkołe skończyłem już dawno i jak narazie pracuje u jednego pracodawcy i chciałbym pracowac ile sie da. Jordan karierę przerwał ze znanych wszystkim powodów. A po powrocie osiągnał wiele. Bez Bulls tez był wielki mimo 40tki na karku, a powrócił bo kochał koszykówke i dobrze wiedział że na tytuły nie ma co liczyć. Zapomnianym mistrzem nie bedzie nigdy. A co do Jamesa wiem że to biznes, ale mam prawo wyrazić swoje zdanie i odczucia.
    Panie sikwitit osobiscie licze ze zostanie bo walka w przyszłym sezonie byłaby pasjonujaca.
    Panie stasiek92 James nie powinien szukać jakichkolwiek odniesień do MJ ale ich szuka i w pewnym sensie chce rywalizowac i zdobyc wiecej tytułów ( i wcale sie temu nie dziwie). Ale decyzje które podejmuje beda rzutowac na niego jako sportowca. Ma do tego prawo!!!

    (9)
  9. Array ( )
    Zdjęcie profilowe all3
    Odpowiedz

    co ciekawe to lato pokazało jak wzrosła wartość nawet średniej klasy zawodników, mnie na pewno zaskoczyła Persons 15 baniek, Hayward prawie 16,
    Fry 8/ na rok
    Josh McRobert 5,5 na rok a propos Heat to Granger podpisal za 4,2 wiec optymalnie, a przeciez wart jest wiecej
    Avery Bradley 8 na rok
    Diaw 7,5 na rok
    te kontrakty (niektóre bardziej niektóre mniej) pokazują, że płace poszły w górę proporcjonalnie do zeszłego roku

    (10)
  10. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe What Can I Say Only LBJ
    Odpowiedz

    @tomaszczuk

    Człowieku, James to nie Jordan. Nigdy nim nie był i nie będzie. To zupełnie inni gracze. Chociaż obydwaj należą do elity basketu. Dlaczego każdy kto chce wygrywać musi robić dokładnie tak jak to robił MJ. Z całym szacunkiem do Micheala, ale są aspekty gry, w których LeBron jest lepszy od Jordana i są również takie, w których James nie dorasta mu do pięt. Skoro Cavs są w stanie zaproponować mu jednocześnie kase i szanse na walke o tytuł, to dlaczego miałby nie skorzystać. Po za tym po tych transferach z Granger-em i McRoberts-em, to wcale się nie dziwię, że problem. Oni by się pozabijali w szatni. Pewmie zaraz hejty dostanę ale to nic. Ja LeBron-owi będę kibicował nawet jak to Chińskiej Ligi przejdzie xD

    (-2)
  11. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe sikwitit
    Odpowiedz

    @maskibin

    W LA też się dzieje. Według Wojnarowskiego, tweet z dziś, jest wielce prawdopodobne, że Gasol zasili szeregi Spurs. Chce grać o tytuł, nie chce grać w LAL, a pozostałe kluby z którymi rozmawiał, nie gwarantują mu w takim stopniu grania w finałach, jak włąsnie Spurs. Także, za kilak dni wszyskto będzie w jego kwesti już jasne.

    (1)
  12. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe mathewskyterror
    Odpowiedz

    Wydaje mi się, że wymiana z Linem nie wejdzie w życie, jeżeli Rockets nie będą potrzebowali miejsca na kontrakt Bosha. Jeżeli chodzi o Miami, to wyglądałoby to mniej więcej tak: LeBron wybiera Cleveland (przykładowo, nie wierzę w to), Bosh decyduje się opuścić Miami, Wade zostaje z McRobertsem, Grangerem, Napierem i biją się o 7-8 miejsce. Lin idzie do Philadelphii, Bosh do Houston, Parsons wyrównany. Wątpię, żeby LeBron zwlekał ze swoją decyzją dłużej niż do dzisiejszego wieczora (czasu amerykańskiego).

    Co do Melo: jeszcze jest plotka wymiany Amare do Philly. Szczerze mówiąc, nie mam pojęcia, jak po uzyskaniu za STATa picku zmieni się sytuacja w salary cap NYK. Czy będą w stanie podpisać jakiegoś znaczącego wolnego agenta, żeby ewentualnie wspomóc Melo na ten rok przejściowy (Ariza, Deng?). Zakładam, że po odejściu STATa Melo zająłby na stałe pozycję podstawowego silnego skrzydłowego.

    (-1)
  13. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe sikwitit
    Odpowiedz

    New York Knicks Team Payroll

    @mathewskyterror

    2014-15 Salary Cap (estimated): $63,200,000
    New York Cap Hit: $94,198,873 ($30,998,873 over salary cap)

    Free Agent Cap Holds: $28,633,252
    Unsigned Draft Pick Cap Holds: $0

    Largest Cap Hit: Amar’e Stoudemire ($23,410,988)
    Largest Guarantee: Amar’e Stoudemire ($23,410,988)

    (-1)
  14. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Bob Costas
    Odpowiedz

    Ja to bym na miejscu admina zakazał wszelkich komentarzy porównujących LBJ do Jordana czy Kobe’iego czy kogokolwiek innego z przeszłości i sypał bany za to. Rzygać się od tego chce, nikt tego nie chce już czytać.

    (0)
  15. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Timmy
    Odpowiedz

    A co jesli Melo czeka az Lebron pojdzie do Cavs i wtedy Carmelo moglby pojsc do MIami ? ;o
    A tak na powaznie to chcialbym pojsc spac i obudzic sie jak ta szopka sie skonczy. Wkurza mnie to wszystko. Lebron robiacy sztuczny tlok, Bosh, Allen, za lebronem chca isc, melo czeka na lebrona, gasol sam nie wie gdzie… I nagle uswiadamiam sobie ze to w 80% wymysly mediow, ale jesli sie czeka ze swoja desyzyn tyle to normalne ze takie pierdoly media powymyslaja.

    (2)
  16. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Lizard_King
    Odpowiedz

    Lance Stephenson to na chwilę obecną taki nowszy J.R Smith, czyli utalentowany (Lance bardziej) kretyn. A to jak postępuje w sprawie nowego kontraktu czyni z niego Latrella Sprewella 2.0. Tylko Spree miał dobre wytłumaczenie na swoją chciwość 😀
    Pociesznie czyta się te komentarze Jordan czy LBJ. Powinniście rozwinąć jeszcze spór kto by wygrał: Chicago Jordana z 98 czy Miami LBJ z 2013 😀

    (9)
  17. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Ciuus
    Odpowiedz

    tomaszczuk
    Ale LBj to cioteczka, która nie dorównuje takim graczom jak Bird, Magic, Barkley i wielu innych, a startuje w porównaniach do Jordana.

    Ja nie mam pojęcia po co wszyscy czekają co zrobi James. Póki żaden klub nie otoczy go all starami LBJ może grać nawet w Polskiej lidze i nie będzie różnicy 🙂

    (-12)
  18. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Westsiders1
    Odpowiedz

    tomaszczuk mam pytanie dlaczego LBJ porownojesz z Jordanem przeciez do MJ nikogo nie mozna porownywac on byl najlepszy i nic tego nie zmieni. LBJ to LBJ nie Jordan. Bryanta tez nazywali nastepca Jordana ale nigdy nim nie byl. Piszesz cz wyobrazamy sobie zmiane klub przez Jordana nie bede pisac o Wizards bo to byl nie potrzebny powrot nie zmienil klubu. Moze napisz o Bryancie ten facet tez nigdy klubu nie zmienil niezaleznie cz LAL byli mistrzami,odpadali w PO cz wogole do nich sie nie dostali. Lebron juz klub zmienil a powrot do klubu ktorego jest wychowankiem a zarazem mieszkajacym tam nie bedzie mnie dziwic bo kazdy klub w kazdej druzynowej dyscyplinie sportowej chcialby miec swoich wychowankow. A jesli chodzi o wyzwania to kazdy sezon w jakim by zespole nie gral i chcialby zrobic misia bedzie wyzwaniem, zeby wyprzedzic Jordana w tytulach (6) cz Bryanta (5) gdzie ma dopiero 2 bedzie bardzo ciezko bo nikt dla niego nie polozy sie na parkiet i patrzal na jego gre kazdy bedzie walczyc i kazda druzyna bedzie sie wzmacniac w tym sezonie gdyby Heat grali na zachodzie to o dojsciu do finalu moglby tylko pomazyc

    (-4)
  19. Array ( )
    Odpowiedz

    Panowie! Ja wiem, ze sa wakacje, summer league, transferowa goraczka itp., ale dodawajcie wiecej artykulow, bo w robocie idzie zdechnac z nudow 😉

    (9)
  20. Array ( )
    Zdjęcie profilowe grzesiu anthony
    Odpowiedz

    sory za offa ale wie ktoś co sie dzieje z danilo gallinarim? tzn jak przebiega rehebilitacja a może juz dobiegła konca 😀

    (1)
  21. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe kubson
    Odpowiedz

    Bardzo mi się podoba zagrania Cubana i Mavs. Morey grał odważnie, zostawił Parsonsa bez kontraktu. Podobno plan był taki, że jak już rozwiąże się sytuacja z “dużymi nazwiskami” to Rockets chcieli podpisać Parsonsa, nie za takie pieniądze. Zobaczymy co teraz. Ciekawy młody gracz, który ciągle się rozwija przyda się Mavs. Płacą trochę za dużo, ale tak to jest, przy zastrzeżonych.
    Zastanawiałem się właśnie, czemu ktoś tak nie zrobi. Namówić Parsonsa, żeby podpisał ofertę i zmusić Rockets do decyzji. Jeżeli chcą go zatrzymać – wypadają z walki o max playerów praktycznie. A jak nie, to solidny Parsons przyda się wielu. Dobre zagranie.

    (4)
  22. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe wojtek23
    Odpowiedz

    @pln chłopie nie pisz takich bzdur o Jordanie, bo kompromitujesz się. Rzucał małą piłeczką bo załamał się po tragedii rodzinnej więc nie wiem czy to powód do drwin? Byłby zapomnianym mistrzem? Chłopie pani w warzywniaku wie kto to był Jordan, więc się opanuj :).

    (7)
  23. Array ( )
    Zdjęcie profilowe tmac1
    Odpowiedz

    Brooklyn nie wygląda za ciekawie. Jack i Karasev to nie są boskie transfery. Mam nadzieję, że coś wykombinują. Go Nets!

    (0)
  24. Array ( )
    Odpowiedz

    Lepiej jakby dali Melo kogoś do pomocy . Bo jak Melo odejdzie to Knicks powalczą żeby tylko nie było ostatniego . Poza tym knicks mają jeszcze amare , jr Smitha , metra W.P. i Tysona . To dobry skład . #melo62

    (-2)

Gwiazdy Basketu