fbpx

Gortat pokazuje środkowy palec reszcie NBA: powinniście byli mnie pozyskać!

33

Sezon na transfery się skończył. Pomimo wielu plotek krążących wobec naszego rodaka, pochodzący z Łodzi Marcin Gortat wciąż reprezentuje barwy beznadziejnych Suns.

Zespół z Arizony jest w głębokiej zapaści, zajmuje ostatnie miejsce po zachodniej stronie NBA. Zawodnikom brakuje charakteru, określenia ról, zgrania i mądrości boiskowej. Oglądając ich w akcji odnosi się wrażenie, że każdy gracz gra pod siebie, a oczywisty brak wyników jeszcze bardziej nakręca spadek motywacji.

Weźmy sytuację Gortata, który niezależnie od wyników ściągany jest z boiska w czwartej kwarcie, a jego rola przeważnie ogranicza się do pilnowania tablicy i stawiania zasłon. Chcąc nie chcąc w poczynaniach Łodzianina brak zainteresowania grą, a ruchy stały mechaniczne jak u robota w fabryce. Raz za razem Suns dostają kilkunasto-punktowe manto, a u chłopaków wciąż brak przysłowiowej iskry czy sportowej złości.

Na pewno nie raz byłeś w sytuacji, gdy na meczu, sparingu, czy treningu Twój zespół mocno odstawał od rywali, a ochotę do gry jakby ktoś wyssał. Bieg do obrony przestawał mieć sens, a w ataku i tak nie dostawałeś piłek. Oto życie Gortata w tym sezonie.

Chłop z pewnością miał nadzieję na transfer do lepszej ekipy, mówiło się o przejściu do OKC, a kiedy kurz opadł okazało się, że wszystko pozostaje po staremu. O wynikach nie ma co marzyć, pozostaje gra dla pieniędzy. W pierwszym spotkaniu po zamknięciu okienka transferowego Suns tradycyjnie zostali poskładani, 88-113 przez Celtics. Gortat w swoim stylu, po cichu zaliczył 10 punktów i 6 zbiórek. Zagrał niecałe dwadzieścia minut, trafił 5 z 9 rzutów.

Coś drgnęło w nim dopiero dzisiejszej nocy…

czytaj dalej >>

1 2

Ostatnie Wpisy

33 comments

  1. Array ( )
    Zdjęcie profilowe MrJanol23
    Odpowiedz

    jakby tak grał przez większosc sezonu to napewno by go ktos wział a nie obudził się po zakonczeniu transferów
    szkoda mi chłopa bo się marnuje w Suns 🙁

    (0)
    • Array ( [0] => administrator )
      Zdjęcie profilowe marada

      dokładnie, chciałem o tym też napisać, dobrze że zauważyłeś

      (0)
  2. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Gilbert
    Odpowiedz

    Taka atmosfera panuje w Phoenix że Jax pomaga Marcinowi wstać… Parodia i żenada. Może trafią pick 1-5, wymienią ( wywalą na zbity pysk ) kilku zawodników i wtedy dopiero bedzie mozna mowic o przyszłosci, teraz muszą walczyc o to żeby wygrac kilka meczy do końca sezonu i jakies resztki honoru zachować, jeżeli jeszcze mozna mówić że jakieś resztki tam są.

    (0)
  3. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Fifi_3_
    Odpowiedz

    Gdyby nie Gortat podejrzewam że Pohenix przegrywało by więcej meczów , chłop wykonuje mnóstwo pracy bez piłki a jak dostanie piłkę do potrafi zamienić to na punkty to rzutem , to asystą , dużo zbiera i umie grać w obronie … czemu go nikt nie chciał , nie wiem 🙁 …. może jednak zamienią trochę opcje i zagrywki w ataku i będą więcej grali na Gortata 🙂

    (0)
  4. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe pablito
    Odpowiedz

    Coach Hunter powinien spróbować wstawić pod koszem Gortata i O’Neala, bo ten Scola jest beznadziejny. W obronie twardziej, by zagrali, poza tym O’Neal jest twardszy, więc pod atakowanym koszem, by coś wywalczył. Na półdystansie porównywalni.

    (0)
  5. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Guti
    Odpowiedz

    Gdyby Gortat mial taka forme jcaly czas to by sie niem zainteresowali…cos mi sie wydawalo ze mial taka taktyke zeby go wzieli jako zadaniowca i dopiero w innym teamie odbil…Teraz bedzie walczyl o nowe kontrakty i nowe uznanie… ladnie z półdystansu rzuca, powinien to częsciej praktykować.

    (0)
  6. Array ( )
    sunspatałachy 25 Luty, 2013 at 19:37
    Odpowiedz

    to nie tak że gortat odzyskał forme. po prostu zaczeli grać pod niego 🙂 tak powinno być zawsze + niech cała drużyna zepnie dupe w obronie i będą wyniki 🙂 xxx suns, marcin uciekaj stamtąd

    (0)
  7. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Guti
    Odpowiedz

    szkoda ze w suns nie ma radosci z koszykowki, powinni zaprosic jakis zespol z d- league i ich skopac i moze odzyskali by wiare w siebie

    (0)
  8. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Dave94
    Odpowiedz

    Z D-League hmmm? Wydaje mi się, że jeśli by wygrali to max 5 punktów do przodu. Są w fatalnej formie. Pamiętacie jak Dwight Howard męczył się w Orlando, trafił do Lakers, miało być tak pięknie a jest jeszcze gorzej. Gdyby MG trafił do OKC, byłoby dobrze. Lepiej poczekać, może Heat go wezmą, uwielbiam Chris Andersena, ale Gortat to nasz rodak, lepiej, aby go zastąpił…

    (0)
  9. Array ( )
    Zdjęcie profilowe all3
    Odpowiedz

    Brawo Marcin dunk, hak lewa brawo! Co za pajace w tym Suns, wystarczyło że Dragic troche zaczał kreować i już lepiej, jakis czas temu miał 18 czy 19 asyst, ale to i tak nie jest zawodnik, który pomoże Marcinowi. Pomimo, że całe szczescie Gentrego nie ma to i tak ta drużyna jest całkowicie nie poukładana, Marcin to może nie super-zawodnik, ale gracz systemowy potrzebuje grać nie w Thunder tylko np w Bostonie lub własnie SAS. Ja ciągle się dziwię np Bostonowi, że nie zrobili jakiegos kroku by sie wzmocnić. To nawet nie w kontekscie Marcina, ale w ogóle przecież na ta chwile Boston jest cienkie jak dupa węża. Dziwne to okno transferowe w tym roku

    (0)
  10. Array ( )
    Zdjęcie profilowe all3
    Odpowiedz

    @ciorny17 masz rację kto by chciał tam iść praktycznie każda gwiazda by tam zgasła, pamiętacię Nene i spekulacje nad wykością jego kontraktu ile to on miał zarabiać i gdzie grać, a wyladował w Wizards i każdy o nim zapomniał to samo jest w Suns. Prawda jest taka, że polojua na wysokie piki dlatego nikt tam nie chce grać i kazdy ma tam wszystko w dupie

    (0)
  11. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Guti
    Odpowiedz

    Gdyby MG trafil do Heat to mysle ze wrocilo by Hej Hej tu NBA….Miami ma meeega ogladalnosc a nasi sezonowi kibice mogli by sie przerzucic na Koszykowke…Nagle mamy tylu znawcow Formuly 1, skokow narciarskich i biegow narciarskich…juz niedlugo Tenis i Rajdy Dakar-> Małysz:)

    (0)
  12. Array ( )
    Zdjęcie profilowe OMS
    Odpowiedz

    Ładnie grał MG i wszyscy wiemy że zawsze jest w stanie wykręcić statystyki na poziomie double double tylko musi dostawać więcej minut tak jak sezon temu. Jego większa rola w ataku będzie miała wpływ na grę w obronie bo będzie czuł taki obowiązek wobec drużyny ale wszyscy wiemy że podkoszowi gracze bez dobrego kreatora nic nie zdziałają więc jest problem bo Dragic to typowy SG. Od początku sezonu chciałem żeby trafił do Bostonu ale jest jeszcze nadzieja bo PO. Czy tylko dla mnie rzut Gortata jest taki “dziwny” 🙂

    (0)
  13. Array ( )
    Zdjęcie profilowe arti21
    Odpowiedz

    Gortat nie zasluguje na lepszy zespol on musi miec dobrych ludzi wokol siebie. On jest naprawde dobry tylko potrzebuje troche pomocy. Znam to bo sam jestem zawodnikiem dobrym ale nie ufa mi trener. Potrzebuje troche zaufania, tak samo Marcin

    (0)
  14. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe wajda21
    Odpowiedz

    żenada. Gdyby te “chłopiny” z Suns’ów spieły posladki to mysle ze mogli by cos razem zdziałać. Ale z tam nie ma ani zgrania , ani szacunku. Bez tego nie ma gry…

    (0)
  15. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe wilkong
    Odpowiedz

    najlepsze zdanie określające ich w tym sezonie to właśnie to, że każdy gra pod siebie, nie widać zespołu – właśnie taka zwykła “pomoc” przy wstawaniu, masakra ;p Chicago mają porównywalny poziom jeśli chodzi o “gwiazdy” albo ich brak, a potrafią grać i wygrywać… mam nadzieje na więcej takich meczów, że Gortat odnajdzie motywację, ja rozumiem, że te marne kilka milionów może nie wystarczać, ale serio to trzeba zacisnąć zęby i wziąć się w garść, dobra robota i oby tak dalej / zgadzam się z Fifi_3_ ale nie sądzę, żeby coś zmienili

    (0)
  16. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe AntyKibic93
    Odpowiedz

    pick and roll.. trzy słowa a jak wiele zmieniają.. czy tylko mi zdaje sie ze dragic trener i cale phoenix zauwazylo ze maja jednego z lepiej egzekwujacych ta zagrywke centra w lidze.. marcin po p&r jest w swoim zywiole.. zusykuje pewnosc siebie i dzieki temu innych elementow gry jak poldystansy nie boi sie probowac. w obronie zawsze byl swietny takze nie ma co odkrywac ameryki, ale tak grajacy rozgrywajacy na pewno pomaga polakowi, a nie przeszkadza jak to bylo w tym sezonie.

    (0)

Gwiazdy Basketu