fbpx

Jak zniszczyłbym niezniszczalną piątkę Shaqa, James Harden romansuje z Philadelphia 76ers

127

Dzień dobry.

Nikt nigdy

Shaquille O’Neal przypomniał o sobie fanom umieszczając w sieci zdjęcie z podpisem “nie obchodzi mnie co gadacie, nikt nigdy nie pokona tej piątki w siedmiomeczowej serii”. Wszyscy się zgodzili, dali kciuki w górę i tyle.

Od lewej stoją: Shaq, LeBron James , Michael Jordan, Kobe Bryant , Allen Iverson

Czy naprawdę byliby niezniszczalni? Weźmy pod uwagę, że nie ma tutaj ani jednego rasowego strzelca dystansowego. To istotny minus, zwłaszcza w dzisiejszej grze. Weźmy też pod uwagę deficyty mobilności 140-kilogramowego Shaqa w obronie pick and rolla oraz 75 kilogramów Iversona w grzej indywidualnej. Mamy tutaj trzech rzucających obrońców, można rzec powielających swoje największe walory. Takie dublowanie się ról i nieuchronne tarcia o “przywództwo” jak sądzę osłabiłyby “shot selection”. A przecież LeBron też jest najgroźniejszy z piłką w rękach. Mimo to piątka oczywiście mocarna, mentalnie nie do pobicia stąd niewątpliwym wyzwaniem jest wystawić zespół zdolny w nawiązać z nimi walkę. Do głowy przychodzą:

  • Stephen Curry – z czasem nieuchronnie latałby za nim sam (wk%rwiony) Michael
  • James Harden – super efektywne 1-na-1, widzi przestrzeń wokół, podaje z biodra i górą, ustoi post up
  • Kawhi Leonard – nieugięty psychol, stoper gwiazd, w ataku dobra trójka i jeszcze lepszy półdystans
  • Kevin Durant – rzucający ponad wszystkimi, dłuższy w obronie z pomocy niż 90% rywali
  • Hakeem Olajuwon – techniczny, super inteligentny center, a zarazem lider bloków wszech czasów

Najtrudniejszy do zneutralizowania w zespole Shaqa jest dla mnie LeBron, którego wszechstronność jest po prostu straszna. Zagra na każdej pozycji, w miarę potrzeby. Wciąż się zastanawiam czy zamiast Olajuwona nie lepiej wystawić nieco tęższego Tima Duncana z okresu 2002-2004. To właśnie TD odpowiadałaby za obronę Shaqa na low block, bo technicznie był w tym doskonały, wiedział jak odebrać rywalowi kąt natarcia, świetnie zastawiał zbiórkę, a jednocześnie w ataku wiele widział wokół siebie z wysokości 4-5 metra. Wiele by na pewno podwajali O’Neala zważywszy procent za trzy rywali. Jak sądzicie?

James Harden x Philadelphia 76ers

Odkąd szefem kadr w Philly formalnie został Daryl Morey, nie milkną spekulacje na temat transferu / sprowadzenia do miasta brodatego Jamesa Hardena. Po pierwsze szczególna relacja obu panów. Po drugie odwlekana lecz (moim zdaniem) nieuchronna wizja rozłączenia Bena Simmonsa i Joela Embiida. Po trzecie fakt, że Harden w koszulce Sixers wyglądałby świetnie, dużo lepiej niż w czerwonym:

Tymczasem brodacza wciąż obowiązuje trzyletni super maksymalny kontrakt. 31-letni król strzelców NBA zarobi w przyszłym sezonie 41.2 mln dolarów, kolejno 44.3 mln oraz 47.4 mln $ jeśli zdecyduje się umowy w ostatnim roku nie rozwiązywać. Ja bym brał, he he. Jego pozycja w zespole i całej lidze jest niezachwiana. To jeden z może pięciu ludzi, których transfer może całkowicie przetransformować krajobraz NBA. Co za tym idzie, Rockets nawet nie podniosą dzwoniącej słuchawki o ile Harden dobitnie nie zażąda transferu.

No właśnie. Jakie widoki stoją przed zespołem Houston pod wodzą nowego szkoleniowca Stephena Silasa? Jak mogą wzmocnić skład skoro płacą coraz więcej gwiazdom, a jednocześnie uczuleni są na podatek od luksusu? Potentat branży gastronomiczno – hotelarsko – rozrywkowej Tilman Fertitta przez pandemię stracił tyle hajsu, że priorytety ma ustawione gdzie indziej aniżeli mistrzowski tytuł Rockets. Toć chcą mu poplecznika zdjąć z urzędu prezydenta USA, a ten następny zamiast ulg mu rypnie takie podatki, że nie wiadomo czy klub nie przejdzie w nowe ręce. Moim zdaniem HR zmierzają donikąd, a gracz profilu Hardena powinien się stamtąd ewakuować dopóki sił starcza i ma przed sobą widoki na mistrzowski tytuł w głównej roli.

For whom?

Dobrze, popuśćmy wodze fantazji: Sixers Hardenowi pasowaliby może, ale za którego? Simmonsa czy Embiida? Osobiście posłałbym do Teksasu mości Kameruńczyka. Ben jest dwa lata młodszy, slasherem jest równie mocnym co Westbrook, a do tego więcej wokół siebie widzi, bez porównania lepiej podaje oraz broni cztery pozycje. Simmons – Richardson – Harden – Harris – Horford -> chciałbym to zobaczyć.

A skoro już jesteśmy przy postaci Jamesa Hardena, ciekawe co takiego doda do repertuaru w tym sezonie. Ostatnim razem fenomenalny sprawnościowo Luguentz Dort mocno mu się postawił. Pora więc zaskoczyć czymś nowym. Co powiecie na trójki po przeskoku z prawej nogi? Płynność i koordynacja jego ruchów przy tych gabarytach to jest coś jedynego w swoim rodzaju:

Chicago!

 

Na koniec, jak Wam się podoba nowy alternate jersey Chicago Bulls chyba inspirowany wzniesionym w 1921 roku teatrem miejskim i jego architekturą? Był ktoś z Was w Chicago?

Dobrego dnia wszystkim. b

Ostatnie Wpisy

127 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    PG – Magic Johnson
    SG – Michael Jordan
    SF – LeBron James
    PF – Tim Duncan
    C – Kareem Abdul-Jabbar

    (-13)
    • Array ( [0] => administrator )
      Zdjęcie profilowe admin

      Magic i LeBron razem bez sensu, żadnego pure shootera nie masz

      (38)
    • Array ( )

      Mam pure shoterów ale za 2 punkty 🙂
      Magic – podania i kontry ew LBJ
      MJ – półdystans i wejścia pod kosz – trójka od bidy
      LBJ – wejscia pod kosz / izolacje – trójka od czasu do czasu
      Timy – półdystans o tablicę i dobitki
      Kareem – skyhook

      A teraz pomyśl o obronie 🙂

      (-1)
    • Array ( )

      Jak dla mnie są dwie potencjalne zmiany do s5 shaqa, jedna i druga nie ruszenia.
      1. mimo trochę antypatii względem kury, zeswitchowalbym go z iversonem (niestety).
      Curry, mj, kobe, lebron, shaq
      2. Lebron idzie na PG, kobas, mj, kawhi, shaq

      (0)
    • Array ( )

      A jeżeli chcesz mieć wiekszy ogień za trzy to wystarczy zamienić LBJa na Duranta.

      (2)
    • Array ( )

      Zastap Lebrona na KD albo Bird, przyda sie gracz co bez pilki woli grac i lepszy rzutowo jak masz juz floor general w Magicu

      (-1)
    • Array ( )

      PG – Lebron
      SG – Klay
      SF – Kawhi/Pippen/Rodman
      PF – Wilt Chamberlain
      C – Bill Russel

      (-1)
    • Array ( )

      Jeśli jakaś piątka miałaby pokonać ten zestaw Shaqa to proponuję wygrzebać pięciu z Dream Teamu 1992 :
      Robinson
      Bird
      Pippen
      Magic
      Barkley

      (0)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Rockets by musieli chyba upaść na głowę żeby wymienić Hardena za kogokolwiek z dwójki Simmons/Embiid. No chyba, że w dodatku jakies młode koty albo picki, ale chyba na to widoków w philly nie ma, nie?

    (6)
    • Array ( )

      Mam pure shoterów ale za 2 punkty 🙂
      Magic – podania i kontry ew LBJ
      MJ – półdystans i wejścia pod kosz – trójka od bidy
      LBJ – wejscia pod kosz / izolacje – trójka od czasu do czasu
      Timy – półdystans o tablicę i dobitki
      Kareem – skyhook

      A teraz pomyśl o obronie 🙂

      (-6)
    • Array ( )

      Tylko, że picki 76s są nic niewarte. Jak pójdzie tam Harden, to ten zespół będzie przez następne lata prawdopodobnie w top 2 calej ligi.

      Nie wiem, może gdyby włączył się trzeci zespół i Houston miałoby pomysł na Westbrooka, a to wszystko oczywiście przy założeniu, że James będzie chciał odejść w poszukiwaniu pierścienia.

      Trzeba jeszcze wziąć pod uwagę, że Harden do młodych już nie należy. Ma 31 lat. Ile lat mu zostało gry na takim poziomie? Ile lat będzie miał jakąkolwiek wartość? Patrząc na to pod tym kątem, to wymiana za Embiida wcale nie należy do jakiś nierealnych.

      (2)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Admin możesz pisać co chcesz, ta piątka rzeczywiście jest nie do ruszenia. Pomimo niektórych ułomności jak choćby rzut za 3, mentalnie zabili by każdego. Najgorsza wada tej oto piątki to przywodctwo. Kobe, Lebron, i Jordan w swoim prime, nie słuchali by nikogo, mozna by rzec pozabijali by się. Poza tym, czysto koszykarsko, kosmos.

    (11)
    • Array ( )

      No Kobe i Jordan to na pewno, co do LeBrona to nie wiem – on jest na tyle inteligentny i ogarnięty że pewnie by się jakoś dostosował, ewentualnie wykorzystywał sytuacje gdy ci dwaj próbowali by urwać sobie głowy…

      Inna sprawa że Kobe to gorszy klon Jordana, więc ja nie wiem po co dwaj identyczni gracze w tej samej drużynie i to jeszcze w 1 piątce…

      (-1)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    sadze że w Pana Piątce pierwszy zbroje obsrałby James Harden który w meczach o stawkę robi to regularnie a natępnie S. Curry który pod mocnym naciskiem obrony również sporo tracił w PO w porównaniu z RS. Kevin Durant byłby najtrudniejszy do zastopowania dla piatki Shaqa. Ponadto O’neill z lat 2000-02 miażdzył okrutnie. To nie ten sam Shaq którego Hakeem ogrywał w 95 r.
    Pozatym nigdy nie stawiaj przeciwko MJ-owi.

    (39)
  5. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe jurekmazurek
    Odpowiedz

    Piątka od Admina jest ok, ale myślę że pod względem psychiki nie mieliby podjazdu do piątki Shaqa. Mam na myśli przede wszystkim MJ-a i Kobe. Zjedliby każdego z obrońców na śniadanie. Przy całym szacunku dla Shaqa, to myślę że byłby najsłabszym ogniwem wraz z Iversonem, choć obu bardzo lubiłem.

    (2)
    • Array ( )

      Wróć sobie parę artów wstecz, było chyba top pięć wyników punktowych w finałach, Shaq był zdaje się 2 razy na liście. To właśnie Shaq w prime zjadał obrońców. Shaq, najsłabsze ogniwo, pffff…

      (1)
    • Array ( )

      Vince to jeden z najbardziej overhyped graczy chyba w historii NBA. Fajny dunker i nic poza tym. T-Mac był chociażby o klasę lepszy.

      (8)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Rozumiem, że każdy z w/w gra w swoim prime’a, więc jak czytam o deficytach mobilności Shaqa to pukam się w głowę, że ktoś to piszący nie widział jak chłop gral, przy tych 140 kg Shaq był 1-szy w kontrze,Shaq w swoim prime miazdzyl ligę

    (23)
  7. Array ( [0] => contributor )
    Zdjęcie profilowe G8
    PATRON
    Odpowiedz

    admin twoja piątka jest super ale Curry i Harden w obronie??? 1 pozycja to juz problem a ty wystawiasz dwóch łatwych do przejścia graczy naprzeciw, którym stanęliby elitarni ofensywni kilerzy? Każdy był królem strzelców. Pozatym tylko AI nie dostał się nigdy do All-defensive first team, ale był 3krotnym liderem przechwytów. Generalnie po Redeem-team wszyscy widzieliśmy jak grają Kobe i Lebron obok siebie, a do tego dodać MJ i Shaqa??? Przecież oni w czwórkę mogliby dać radę.

    Ja osobiscie zamaist AI wstawiłbym Klay T. z całym szacunkem do AI. Klay mógby się bardziej przydać w obronie i stwarzał największe zagrożenie w catch and shoot.

    Jeśli już się bawimy to moja kontr S5 (choc nie wiem czy słuszna)
    Magic,
    Klay Thompson,
    Kawhi,
    Durant,
    Wilt

    (15)
    • Array ( )

      Ja tez uważam, ze Klay Thompson to najbardziej niedoceniony zawodnik ligi. Praktycznie nikt nie mówi o nim w kategorii supergwiazdy. Wymieniani są LBJ, Davis, Durant, Curry, Kawhi, Georg, Harden, Lillard itd teraz jeszcze Jimmy B. A Thompson moim skromnym zdaniem jako obrońca ma obwodzie to top topów, poziom Kawhiego. Do tego chłop WOGOLE nie musi kozłować, mógłby zagrać cały mecz bez kozła, a przy tym sieje trójki znowu na poziomie top topów. Jakbym miał zbudować drużynę z OBECNIE grających graczy to Thompson grałby w pierwszej piątce😊

      (7)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    Jeżeli chcesz z nimi wygrać musisz wybrać graczy równie silnych mentalnie a także świetnych w obronie. Ze by zatrzymać shaqa i LeBrona wziąłbym big bena i Rodmana, wydaje się że tych dwóch miałoby duże szanse na zatrzymanie owych panów. Można by ich zmienić na hakeema i Duncana, wtedy masz większą siłę w ofensywie, bardziej zrównoważony wybór. Największą bolączka oczywiście byłby Jordan, dlatego zrezygnował bym z nominalnego sg i wziął Kawhi, pippena i paytona, zwłaszcza ten ostatni miał mecze w których potrafił ograniczyć MJ. Mentalnie warci rozważenia są Bird, R. Miller, Stockton.

    (7)
    • Array ( [0] => administrator )
      Zdjęcie profilowe admin

      Pierwsze co się rzuca w oczy: mało dynamiczny skład. Piątkę Shaqa by trzeba było rozruszać, rozbić na otwartej przestrzeni, szybkością, trójką. Twój skład by zwalniał tempo co byłoby na korzyść Shaqowców.

      (0)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    Przy obecnych przepisach piątka Shaqa miałaby poważne problemy – z łapami by nie podeszli, bo faul, a za 3 zagrożenia właściwie nie budzą, w przeciwieństwie do przeciwników. Inaczej mogłoby być przy przepisach z lat 90-tych. Ale nadal bolałyby braki przy trójkach. Natomiast nikt nie zwrócił praktycznie uwagi na kwestię zgrania – w piątce Shaqa właściwie każda akcja byłaby indywidualna, czasami zagraliby coś razem pod publikę. Jedynym wyjściem byłoby oddanie sterów Lebronowi, ale wtedy Mike i Kobe tracą dużo atutów, a Iverson właściwie nie istnieje. Myślę, że lepsze zgranie miałaby piątka zaproponowana przez admina. I to mogłoby wygrać mecz.

    (4)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    Mały offtop, ale odpaliłem sobie wczoraj mecz z 1985, Celtics – Sixers. Prime Bird, McHale i Parish kontra wiekowy Dr J, młody Barkley i Moses Malone. Może i trójka tak nie siedziała (chociaż Ainge i Larry rzucali pięknie), może gra była wolniejsza, ale ile wspaniałych pojedynków indywidualnych, ile ciekawych schematów taktycznych i gry na półdystansie/tyłem do kosza. Mimo późnej pory, nie mogłem oderwać oczu. Jakoś ciekawiej ogląda się tych wąsatych “hydraulików” niż współczesne gwiazdy.

    (21)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    PG – John Stockton
    SG – Michael Jordan
    SF – Kevin Durant
    PF – Tim Duncan
    C – Wilt Chamberlain

    Nikt by tej piątki nie zniszczył, wszyscy znakomici defensorzy, do tego wielu dużo widzi a dwóch uwielbiali dzielić się piłką (John i Wilt). A na rezerwę bym dał kilku 3-pt shooters i innych zadaniowców i zawsze coś można wymyślić (np, Dennis Rodman). Same piątki to poroniony pomysł. A kto na ławce? Ławka też gra. I trener bardzo ważny, bo trzeba takich typów jakoś ułożyć. Trzeba przecież to dobrze zgrać. Same pierwsze piątki nie grają. Koszykówka to gra zespołowa. A jak słyszę kto jest GOAT ten czy tamten to jakiś żart. Jak można porównywać Lebrona do Jordana skoro każdy miał inne zadania i funkcje na boisku, inne pozycje. To jest poronione. Koszykówka to zespól. Sam nic nie wygrasz. Kto grał to wie…..

    (6)
    • Array ( )

      Wilt uwielbiał dzielić się piłką? Miał jeden sezon kiedy na siłę nabijał statystyki asyst, ale na przestrzeni całej kariery wielkim podającym to on nie był. Kareem byłby w tej piątce dużo bardziej przydatny

      (3)
    • Array ( )

      Durant jest tak znakomitym defensorem, że nikt o tym nie wiedział.. Nawet eksperci wybierający co roku najlepsze piatki, bo do żadnej się nie dostał.

      (3)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    Chciałbym zauważyć, że w każdej w ww. 5 w artykule są koszykarze z modern era w liczbie 4, oraz ze starej szkoły jest 1 osoba ( MJ) oraz ( Hakeem). Co w moim odczuciu pokazuje jak dzisiejsza liga jest lata świetlne przed ligą w której prime miał MJ czy inne gwiazdy starej daty

    (0)
    • Array ( )

      Hmmm… A może jest tak po prostu dlatego, że ludzie wpisują nazwiska tych gości, których znają z ekranu?

      (3)
    • Array ( )

      Wilt uwielbiał dzielić się piłką? Miał jeden sezon kiedy na siłę nabijał statystyki asyst, ale na przestrzeni całej kariery wielkim podającym to on nie był. Kareem byłby w tej piątce dużo bardziej przydatny

      (0)
    • Array ( )

      W obronie to rzeczywiście, lata świetlne. Obrona wygrywa Mistrzostwa. Jakby przywrócili stare zasady to Rodman by ograniczył każdego do max 10 punktów. A psychicznie to by ich zjadł.

      (0)
  13. Array ( )
    Odpowiedz

    W swoim prime:

    PG: Chris Paul
    SG: Reggie Miller
    SF: Kawhi Leonard
    PF: Kevin Durant
    C: Ben Wallace

    Co myślicie? Posucha dałaby radę.

    (-2)
  14. Array ( )
    Odpowiedz

    Simmons w Rakietowych bez to fakt ale Embiid już ok,z Westbrookiem sie kochają przecież,chyba że tego do Nowego Jorku pchamy…myślę że transfer byl by fajny dla obu ekip.Co do super piątki,to Rodman,Durant,Harden,Pippen,Duncan tez by powalczyla.

    (-1)
  15. Array ( )
    Odpowiedz

    Na piątkę Shaqa wystawiłbym tak:

    C: Olajuwon (poradzi sobie ze Shaqiem, a jak nie on, to Rodman z palcem w dupie to zrobi).
    PF: Rodman (żeby wyłączyć Lebrona)
    SF: Malone (nie wyłączy Kobe, ale szybko wybije mu ochotę do gry)
    SG: Pippen (do zredukowania Jordana – najlepiej go zna ze wszystkich).
    PG: Stockton (adnotacja jak dla Malone’a. Iverson po pięciu minutach będzie miał dość).

    Powinno zadziałać, o ile Jordanowi nie włączy się “Jordan mode”. Zastanawiałem się też nad zestawem Magic na PG i Durant na SF, ale duet z Jazz chyba będzie sprawniejszy.

    (-4)
  16. Array ( )
    Odpowiedz

    1 piątkę już podałem.

    Główny trener – Phil Jackson (świetny mental, strategia defensywna i ofensywna na najwyższym poziomie)
    Główni asystenci – Pat Riley (genialny psycholog, świetny strateg), Gregg Popovich (gra zespołowa na najwyższym poziomie)

    Ławka:

    PG – Jason Kidd (genialny podający)
    SG – Reggie Miller (super psycha, wali 3-ki jak opętany)
    SF – Larry Bird (potrafił wszystko, psycha nie do ruszenia)
    PF – Dennis Rodman (jak ktoś jest za cwany to temat zostanie zakończony szybko, bo robak to był potwór mentalny i w obronie, mistrz zbiórki)
    C – Hakeem Olajuwon (wszechstronny zawodnik, potrafi wszystko co powinien mieć klasyczny center)

    dodatkowo:
    Gary Payton (doskonały defensor, nie jednego wyprowadzi z równowagi)
    Lebron James (tur o ogromnym przeglądzie pola i wszechstronnym wachlarzu umiejętności defensywnych o ofensywnych)
    Scottie Pippen (doskonały uniwersalny skrzydłowy, defensywny potwór)
    Shawn Kemp (uwielbiam typa, wspaniały showman, piękne wsady z gry, monstrum)
    Shaquille O’Neal (podobnie jak u Kempa, show na boisku, widowiskowe akcje i silne paki)
    Magic Jonhson (ponownie show, genialny zawodnik o świetnych wymiarach, ciężki do zatrzymania, wybitne boiskowe IQ).
    Bill Russell (mistrz boiskowego opanowania i strategi)

    No i wracamy do normalnej koszykówki z lat 70/80/90/ cześć 2000. Admin co sądzisz o takim zestawie.

    Nikt nie mówi oczywiście że taki skład rezerwowy wychodzi, piątki są wymienne w zależności od tego co potrzeba. Myślę, że nie wielu by było wstanie walczyć równo z takim składem, Choć nie wykluczam że można coś na pewno zmontować równie ciekawego. Przecież jeszcze jest Kareem i cała masa super graczy.

    (-5)
  17. Array ( )
    Odpowiedz

    iversona wymienić na jakiegos superstrzelca dobrze grającego bez piłki – np Klay. I wtedy już nie ma przebacz. Upgrade strzelecki i defensywny

    (4)
  18. Array ( )
    Odpowiedz

    Poprawka za Penny H. Durant. Wadę na jedynce
    Wade
    Pipen
    Durant
    Garnett
    Duncan

    Wszyscy dobrze bronią. Wade i Durant niszczą z półdystansu. Może za Garnetta. Malone lub Barkley lepiej w ataku. Może za Wade Peyton czy Kidd. Kemp też może być brany pod uwagę.

    Payton
    Alen R.
    Pipen
    Durant
    DUNCAN

    (0)
  19. Array ( )
    Odpowiedz

    C: Shaq
    PF/SF: LBJ
    SF/PF: Durant
    SG: MJ
    PG: R.Miller
    Moim zdaniem ta piątka by była dużo mocniejsza. Jest i trójka, jest i obrona, jest i mental. Jordan nie biłby się z Kobe o piłkę. Za rozgrywających naprzemiennie by robili Lebron i Reggie. Scorerzy w postaci Jordana i Duranta i ewentualnie Reggiego no w pytę. A Shaqa w prime nikt by się nie postawił. Spacing jest i jednego mniej z piłką w rękach. A za 3p nikogo byś nie mógł odpuścić, bo każdy mógłby trzasnąć, nie licząc Supermana.

    (1)
    • Array ( )

      A na kontre bym postawił następująco
      C: Olajuwon
      PF: Duncan
      SF: Kawhi/Pippen
      SC: Kobe
      PG: Stockton/Kidd

      (-2)
  20. Array ( )
    Odpowiedz

    Same zacne nazwiska się pojawiają… Allen, Miller, Payton, Kidd, Horry, Kemp… Panowie, wiem, że każdy chce wymyślić wyjątkowy skład, ale czy naprawdę uważacie, że to są goście mogący coś ugrać przeciwko piątce O’Neala (inna sprawa, że pomimo całej sympatii to Iverson mi tam kompletnie nie pasuje)?

    (4)
    • Array ( )

      Proste ze tak. Ta piatka jest zbudowana z samych samcow alfa wiec poslij na nich elitarna obrone ze strzelcami dobrym spacingiem a zobaczymy czy beda ze soba grac czy tez walczyc o pilke. Wyobrazasz sobie kobe oddajacego pare rzutow w meczu albo shaqa? To samo Mj😁

      (-1)
    • Array ( )

      “poslij na nich elitarna obrone”
      Przecież Shaq, Kobe i MJ, to elitarni obrońcy sami w sobie, a do tego jeszcze potrafiący zdobywać punkty.

      (4)
    • Array ( )

      No weź, stary. Doceniam zorganizowaną grę, ale materiał ludzki piątki O’Neala jest o klasę lepszy. Można by się spierać czy lepiej zbilansowany, gwiazdorski skład nie będzie skuteczniejszy, no ale bez przesady – to nie te nazwiska!

      (0)
  21. Array ( )
    Odpowiedz

    Hakeem miał raptem dwa sezony i stawiacie go przed O’Nealem – hehe dobre. SHAQ miał wady, ale w tamtym okresie na pozycji D był dominatorem !!

    (1)
  22. Array ( )
    Odpowiedz

    Każdy dorzuca strzelców a może tak dorzucić do tego legendę obrony i zbiórek, może komuś cos mówi hasło: Denis Rodman?

    (0)
  23. Array ( )
    Odpowiedz

    75 kg iversona w grze indywidualnej ? Allen to jednoosobowa armia w ataku a i obrońcą nie był jakimś marnym. A już na pewno lepszym niż curry .

    (2)
  24. Array ( )
    Odpowiedz

    Na szybko
    S. Pippen- obrona , rozgrywanie
    R. Miller-trójki i obrona
    M. Jordan – ogólnie wszystko hh
    L. Bird-trójki , obrona , wszechstronność
    Hakeem-wszystko co center powinien dawać

    Sądze , że i w dzisiejszej koszykówce dali by rady, aha i raczej wojny charakterów by nie było

    (0)
  25. Array ( )
    Odpowiedz

    PG: R. Rondo/Ch. Billups/J. Kidd
    SG: D. Wade/Klay Thompson/C.Drexler
    SF: R. Miller/ S. Pippen/J.Butler
    PF: K.Garnett/Ch. Webber/R. Wallace
    C: Nikola Jokić ;)/David Robinson/H.Olajuwon

    nie chciałem korzystać z tych których wymienił już Shaq,
    pozdrawiam wszystkich fanów koszykówki:)

    (-4)
  26. Array ( )
    Odpowiedz

    1.Steph
    2. Jordan
    3. Lebron
    4. KG
    5. Hakeem/TD

    Elita defensywna, z ukryciem Currego nie będzie problemu. LBJ gra głównie jako pg, gravity Stepha zapewnia spacing, zwłaszcza że nawet podkoszowi są elite z midrange.
    Defensywna sieczka.

    (-2)
  27. Array ( )
    Odpowiedz

    Przeciwko piątce Shaqa:
    Steph
    Harden
    Scottie
    KG
    Hakeem

    Elite defensywa, całkiem mocny rzutowo skład, PnR’ami by pokroili składzik Shaqa. Scottiego wstawiłem za KD/Birda, stoper na obwód był potrzebny.

    (0)
  28. Array ( )
    Odpowiedz

    Na tą piątkę trzeba by przygotować system..i graczy zarówno doskonałych taktycznie jak i mega utalentowanych. Zakładamy że do składu nie można dobrać nikogo z ich ekipy oczywiście bo niektórzy wybierają do swoich piątek ludzi z ekipy Grubego..

    (1)
  29. Array ( )
    Odpowiedz

    Sprostowanie 🙂
    W primie
    PG: Gilbert Arenas agent zero
    SG: Tracy McGrady
    SF:Juliusz Erving aka Dr J
    PF:Kevin Durant
    C:Moses Malone

    (-4)
  30. Array ( )
    Odpowiedz

    LBJ
    MJ
    Kawhi
    Durant
    Shaq

    Wymienność pozycji w obronie obwodowej jest mordercza. Rośnie gabaryt do obrony podkoszowej. Lepsza trójka. LBJ i tak rozgrywa, więc Iverson jest lekko zbędny.
    Co sądzicie Byczki?

    Ewentualnie,

    (0)
    • Array ( )

      To miała być alternatywa do 5 Shaqa. Wiadomo że MJ i Lebron w top 5 muszą się znaleźć. Do nich tak naprawdę możnaby dołożyć 3 dowolnych innych graczy z starting lineup wszystkich klubów nba na przestrzeni ostatnich 20 lat na pozycji PG SF C i w serii 7 meczów pokonaliby wszystkich.

      (1)
  31. Array ( )
    Odpowiedz

    1.Lukasz Pick and Roll Koszarek
    2.Endrju Pluta
    3.Piotr 3&D Szczotka
    4.Adaś Wójcik
    5.Polski Shaq-Mike Ansley

    (6)
  32. Array ( )
    Odpowiedz

    Moja piątka przeciwko piątce Shaqa:
    Stephen Curry ( rzut z każdego miejsca na boisku, cały czas biega, no nie odetniesz od rzutu chłopa)
    Kawhi Leonard (niby nie jego pozycja, a jednak jakoś on najbardziej pasuje do obrony MJ-a i Kobiego, a poza tym trzeba nadrobić słabości defensywne Stefana, wiec musi być od razu ktoś kto pokryje naprawdę wiele pozycji, kolejna sprawa, w ataku jest w stanie zrobić prawie wszystko, a do tego jest cholernie silny, jakby go mogło tutaj nie być?)
    Kevin Durant (ofensywny talent na miarę największych ofensywnych talentów, a do tego naprawdę fajny defensor (ps. Mamy kolejnego, który zabezpiecza plecy Stefanowi), a to w połączeniu z tym jaki jest długi i sprawny daje mieszankę, która przygarnąłby każdy kto ma w planach wygrywać)
    Scottie Pippen ( mamy już dwóch zawodników, którzy piłkę zdecydowanie wolą umieszczać w koszu niż oddawać kolegom, dlatego teraz pora na człowieka od zadań specjalnych, uniwersalnego zarówno w ataku jak i w obronie, kogoś kto nie będzie bał się ubrudzić rączek i zrobi to czego nikt inny nie chce, a przy tym, już tak w bonusie jako dodatek Scottie to ktoś kto naprawdę wiele widzi i piłką pograć lubi i potrafi)
    Hakem Ollajuwon ((ps. Poprawcie jak źle napisałem) w ataku wyciągnie Shaqa wysoko, bo się rzucać nie boi, picknrolle z chłopakami zagra takie że widzom od oglądania by się w głowie zakręciło, a jeszcze jak przy tym podaje, w ataku jest to zawodnik, który dopełni pozostała czwórkę, jeszcze bardziej pokaże ich talenty, przy tym samemu nie wyglądając głupio, bo punkty to on potrafi zdobywać, oj potrafi. Co do obrony, co tu wiele gadać, chyba jeden z nielicznych, który jest w stanie powstrzymać albo chociaż przychamować Shaqa)
    Podsumowując,
    Wiem że nie wiele się zmieniło względem piątki admina, ale nie było tam za wiele do zmieniania.
    Jest to piątka, w której Kawhi może być tym kim lubi być najbardziej, kończyć akcje, grać izolacje, nie musi na sile rozgrywać, bo inni zrobią to za niego, Durant może być po prostu scoorerem i zdobywać punkty na każdy możliwy sposób, Stephen ma do kogo grać piękne podania, a przy okazji biegać i rzucać w każdej chwili delikatnego luzu, Hakeem może zachwycać się jednocześnie korzystając z możliwości taktycznych drużyny, a scottie może robić to co akurat będzie od niego wymagane.
    Piękna sprawa, podoba mi sue ta piątka.
    Później może uda się jakaś wymyślić przeciwko admina piątce.
    Zobaczymy co z tego wyjdzie 😉

    (1)
  33. Array ( )
    Odpowiedz

    Jeśli chodzi o piątkę to nie twierdzę, że ta wyżej wymieniona nie postawiłaby się, ale zgadzam się z Shaqiem.

    Po 1 wg mnie nie ma co patrzeć to że AI, Kobe, MJ nie rzucali wielu trójek, bo dopiero 6-7 lat temu zaczęło się masowe rzucanie. Poza tym rzadko gracz na którym skupiona jest CAŁA obrona przeciwnika, który jest głównym kreatorem, i który rzuca co sezon 30 oka na mecz opiera swoją grę w dużej mierze na off-ball i rzucie za 3, bo od tego są po prostu inni. Przed Currym i Lillardem jedynym który przychodzi mi do głowy jest Arenas. Pewnie był ktoś jeszcze, ale to raczej wyjątki od reguły. Co nie zmienia faktu, że wyżej wymieniona trójka była fenomenalnymi strzelcami i potrafili seriami zdobywać punkty rzucając z odchylenia przez 2-3 obrońców z 6 metrów. Myślę że z wdzięcznością przyjęliby wolną pozycję spot-up metr dalej w przypadku podwojenia Shaqa czy kogoś tam innego z piątki. Btw jeśli się nie mylę to Kobe trafił kiedyś 12 trój w meczu.

    Po 2 co do argumentu o pick’n’rollu to Shaq w primie to jeden z najbardziej mobilnych, najszybszych graczy o takich parametrach. Dałby radę.

    Po 3 XD gdzie tu w ogóle Leonard do tego elitarnego grona…….. niee proszę, stop

    A co do Hardena to mam nadzieję, że jeśli zostanie to skończy się to całe “analityczne granie” i gość wróci do tego co grał w OKC i początkach Rockets. Teraz mimo że to wg mnie top 3 ligi w ataku i powinien mieć co najmniej jedno mvp więcej to w playoffach wychodzi to, że gra Rockets stała się zbyt przewidywalna. Swoją drogą to też pokazuje jego wielkość. Gościu ograniczył swój bardzo szeroki repertuar w ataku do dwóch ruchów które mu podpowiedzieli analitycy, i mimo to robił sobie z ligą co chciał.

    (0)
  34. Array ( )
    Odpowiedz

    Pg: Gary Payton/Magic Johnson/
    Sg: Dwayn Wade/Tracy McGrady
    Sf: Vince Carter/Scotti Pippen
    Pf: Tim Duncan/Dirk Novitzki
    C: Antony Daivis/Hakeem Olajuwon

    A to taka egzotyczna 5 która mogłaby moim zdaniem ciekawie powalczyć w swoim PRIMIE:-)
    Pg: Tony Parker/ Kayrie Irving
    Sg: Michael Reed/Michael Finley
    Sf: Kevin Durant/Klay Tompson
    Pf: Rasheed Wallace/Dennis Rodman
    C: Arvydas Sabonis/Ben Wallace

    I love this game 🙂

    (-3)
  35. Array ( )
    Odpowiedz

    Omg Adminie… MJ i Kobe nie daliby im rzucać. To byli wielcy obrońcy. Ja bym mimo ogromniej sympatii zamienił AI na Magica bo piłka musiałaby lepiej chodzić. AI to PG przecież a tu juz jest komu rzucać. LBJ bym zostawił ale to najsłabsze ogniwo. Shaq to był potwor, nikt mu nie podskoczył.

    (3)
  36. Array ( )
    Odpowiedz

    Pg: Gary Payton/Magic Johnson/
    Sg: Dwayn Wade/Tracy McGrady
    Sf: Vince Carter/Scotti Pippen
    Pf: Tim Duncan/Dirk Novitzki
    C: Antony Daivis/Hakeem Olajuwon

    A to taka egzotyczna 5 która mogłaby moim zdaniem ciekawie powalczyć w swoim PRIMIE:-)
    Pg: Tony Parker/ Kayrie Irving
    Sg: Michael Reed/Michael Finley
    Sf: Kevin Durant/Klay Tompson
    Pf: Rasheed Wallace/Dennis Rodman
    C: Arvydas Sabonis/Ben Wallace

    (0)
  37. Array ( )
    Odpowiedz

    W PRIMIE
    Pg: Magic Johnson
    Sg: Dwayn Wade
    Sf: Vince Carter
    Pf: Dirck Nowitzki
    C: Ben Wallace
    Myślę że 5 Shaqa mogłaby mieć problem

    (-1)
  38. Array ( )
    Odpowiedz

    Gary Payton, MJ, Pippen, Nowitzki, Olajuwon – każdy mistrz, 4 z 5 to elitarni obrońcy i 3 z 5 to ludzie o żelaznej psychice. Jestem przekonany, że w dzisiejszej NBA przy takim treningu nastawionym na trójki Pippen, Payton i Nowitzki podchodziliby
    pod 40%, Hakeem byłby nie gorszy niż Horford czy Gasol, a MJ lepszy niż DeRosan, Wade lub Rose. Pozamiatane?

    (0)
  39. Array ( )
    Odpowiedz

    Taka piatka moglaby grac razem (chodzi o to, ze w pewnym czasie wspolnie grali razem na parkietach NBA). Pamietajmy, “it is not about basketball”.
    PG: J. Kidd
    SG: R. Miller
    SF: M. Jordan
    PF: K. Garnett
    C: T. Duncan

    (-2)
  40. Array ( )
    Odpowiedz

    PG Steph Curry
    SG MJ
    SF Scottie Pippen
    PF Kevin Garnett
    C Hakeem Olajuwon

    Przy bodaj 4 najwybitniejszych obrońcach w historii taki Steph mógłby sobie rzucać do bólu.

    (-1)
  41. Array ( )
    Odpowiedz

    PG: Stockton/Payton (rzemiosło, obrona i rozegranie / przede wszystkim elitarna obrona na obwodzie potrzebna na szybkość A.I )
    SG: Penny/Tmac/Khawi( nie da się zatrzymać Kobe ale postaramy się go możliwe jak najbardziej zneutralizować / odpowiedzieć podobnym zawodnikiem)
    SF: Pippen ( Ta sama sytuacja co wyżej, możliwe jak najbardziej zneutralizować Jordana, zawodnik który będzie go męczył przez cały mecz + znaja sie jak łyse konie)
    PF: Malone/ Duncan (zawodnik podobnych gabarytów który zniechęci Lebrona do wjazdów pod kosz / Mr.Fundamental, samym rzemiosłem ustawieniem się i czytaniem gry robi robotę)
    C: Wilt ( na wielkiego chłopa jak Shaq potrzebny jest drugi, jest to niewiadoma gdyż inne ery, ale Wilt był silny jak tur + sprawny na nogach)

    (1)
  42. Array ( )
    Odpowiedz

    Ja był wybrał piątkę:
    Luka, Mj, Durant, Garnet, Hakeem (myślę że i MJ i Garnet i Hakeem w dzisiejszych czasach by się spokojnie odnaleźli i nawet trójkę by często palili)…
    Tak więc ofensywnie ogień, a i defensywnie pierwsza klasa

    (0)
  43. Array ( )
    Odpowiedz

    Stephen Curry
    Klay Thompson
    Kawhi Leonard
    Bam Adebayo
    Tim Duncan

    Trener: Steve Kerr

    Piątka ofensywnie i defensywnie pięknie dograna, ball movement z Timmym i Adebayo otoczonymi Klayem i Stephenem roz***ał by system. Do tego Killer Kawhi który w razie przestoju spokojnie pociągnie drużynę na swoich barkach.

    (-1)
  44. Array ( )
    Odpowiedz

    No i nie bez powodu Steve Kerr jako trener, ogarnął by Bama jako nowego Draymonda Green’a, Stepha i Klaya ma już rozpracowanego, Kawhi to mocno ulepszony Andre Igoudala a Tim Duncan ze swoją obroną obręczy, przeglądem parkietu i koszykarskim IQ na spokojnie przypasuje do każdego ustawienia w ofensywie jak i defensywie

    (0)
  45. Array ( )
    Odpowiedz

    Że też nikt jeszcze takiej nie podał:
    PG – Magic – lepszy od AI w każdym względzie, małemu zostałyby tylko mijanki i frustracja, bo… potem las rąk,
    SG – Ray Allen – atak i obrona. Nikt nie zatrzyma MJa ale można go związać w obronie,
    SF – Pippen – jakieś wątpliwości? W ataku ciągnął Bulls pod nieobecność MJ a potem Portland. Obrona? Te switche z Allenem… Kobas by sie pogubił.
    PF – Kevin Durant. W obronie LBJ nie zastopuje ale to działa w dwie strony.
    C – Hakeem. Komentujący zapominają jak inteligentnym w obronie był gracze i jak miażdżył w ataku. Pivoty, asysty. SHAQ by zagrał 3 kwaarty i 6 fauli.

    Poza tym, 4z5 ma psyche twarda jak skała. Magic ma opinię śmieszka ale na parkiecie nie pękał przed psycholami z Detroit.
    Najważniejsze cała 5 z łatwością dzieli się piłka ale i z łatwością kończą akcje.

    4-2. Sorry Shaq

    (-1)
  46. Array ( )
    Odpowiedz

    To ja dam taką: Walt Frazier, Klay, Kawhi, Larry Bird i Hakeem, a na ławce Joe Dumars, Earl Monroe, Raja Bell, Iggy, Draymond Green, Charles Oakley i Bill Russell

    (0)
  47. Array ( )
    Odpowiedz

    Moje racjonalne założenia:
    Przyjmuję, że Chicago Bulls z lat 90tych to byli debeściaki.
    Wymieniam słabe ogniowo.
    Dodaję trójkę.
    A więc:

    PG Steph Curry (dodana trójka)
    SG MJ
    SF Scottie Pippen
    PF Denis Rodman
    C Shaq (wymienione słabe ogniwo Bullsów)

    Co Wy na to??

    (0)
  48. Array ( )
    Odpowiedz

    Myślę ze kogo by nie wystaiwć przeciwko tej piątce to każdy będzie miał problem z jej pokonaniem .Kazdy z graczy z kilukrotnym doświadczeniem z finałów

    C- Jabar – na równi z olajuwonem najwszechstronniejszy center
    PF- Rodman – tu było najciężej brałem pod uwagę jeszcze Duncan/ Dirk/Malon/Garnett .Każdy z nich groźny na dystansie ale za wolny dla przeciwnika grającego szybki atak dlatego rodman idealnie tu pasuje
    SF – Larry typowy shooter i da w ryj jak trzeba
    SG – MJ – zawziętość i pewność siebie . Idealny na wyrównane końcówki
    PG- Magic – 206cm i chyba najlepszy overview

    (0)
  49. Array ( )
    Odpowiedz

    Moja piątka na tą Shaqa:
    Stockton – prawie nie popełniał błędów w ataku, świetny strzelec, elitarny obrońca. Niewzruszona psychika.
    Klay Thompson – Najlepsze 3&D w historii ligi.
    Kawhi – w obronie wiadomo. W ataku albo na spocie, albo post up pod kosz. Jak wyżej, tylko że psychopata.
    Durant – na przeciwko LeBrona. Dłuższy, lepszy strzelec, nie potrzebuje piłki w ręce.
    Olajuwon. Ograniczy O’Neala, a Shaq nie zatrzyma go bez faulowania. Alternatywnie Duncan.

    Dużo lepsze trójki, podobna szybkość, zdecydowanie lepszy skład w kontekście pomocy w obronie, mniejsze ego, lepsi gracze zespołowi. Dłużsi w obronie, a w drużynie shaqa mało kto jest w elicie rzucających za trzy, więc będą mniej rozciągnięci po obwodzie.
    Strategia w ataku jest bardzo prosta – Stockton gra z Olajuwonem pick’n’rolla do porzygu, a na skrzydłach czekają na jakąkolwiek pomoc trzej elitarni strzelcy, których Hakeem znajdzie.
    W obronie mamy najlepszych defensywnych graczy na swoich pozycjach.
    Na każdej pozycji mogą przegrać 1 na 1, ale jako zespół stawiam na nich pieniądze.

    (0)

Gwiazdy Basketu