fbpx

King Stoppers: zawodnicy najlepiej broniący LeBrona Jamesa

38

Siedem lat temu zapytano Michaela Jordana o to, jak kryć LeBrona Jamesa. His Airness miał to już opracowane:

Obczajałem go. Gdy LeBron idzie w prawo, zazwyczaj wchodzi pod kosz, kiedy idzie w lewo, przeważnie kończy akcję jumperem. Ma to związek z jego mechaniką rzutu, z tym jak układa piłkę przed rzutem. Jeśli bym go krył, muszę spychać go w lewo, żeby w dziewięciu akcjach na dziesięć rzucał z wyskoku. Nie chcę, żeby poszedł w prawo, bo przy wjeździe pod kosz nie dam rady go zatrzymać. Więc za nic w świecie nie puszczam go w prawą stronę [Michael Jordan]

No dobra, ale to było siedem lat temu. Od tamtej pory LeBron poprawił swój arsenał i dokonał rzeczy, które w znaczący sposób uszczupliły listę jego zatwardziałych przeciwników, chociażby:

  • zdobył dwa pierścienie NBA
  • wyszedł z deficytu 1:3 w Finałach
  • przekroczył barierę 34 tysięcy punktów
  • zdobył nagrodę MVP oraz dwukrotnie MVP Finałów
  • sześć razy załapał się do All-NBA First Team

Czy dziś Michael odpowiedziałby na tamto pytanie tak samo? Wątpliwe. Czy dziś krycie LeBrona jest trudniejsze? Nie dla Patricka Beverleya. Zawodnik Clippers uważa, że to “żadne wyzwanie”.

Oczywiście, wypowiedzi Patryka nie należy traktować jako analizy. To bardziej takie “machanie siusiakiem” we własnej szatni, żeby poczuć się lepiej po przegranym meczu (w którym LeBron miał 28/9/8/2 przy skuteczności 7/17). Niemniej, pytanie samo w sobie jest ciekawe, bo przecież przez lata droga do mistrzostwa “wiodła przez Jamesa”:

We wschodniej konferencji nikt nie wchodzi do finału inaczej niż przez LeBrona. Od 12 lat to albo on, albo ktoś, kto go odprawił. Spotkanie Cavaliers i Warriors na szczycie NBA już za trzecim razem było ewenementem nie tylko w NBA, ale w całym amerykańskim sporcie zawodowym. Nie nudzi się Wam? Pomyślcie o banicji Jamesa i jego powrocie do Ohio, po zdobyciu dwóch pierścieni na South Beach. O dwóch rookie trenerach, sięgających po tytuł rok po roku. O bilansie 73-9. O palonych koszulkach. O wyłamanych barkach i kontuzjowanych kolanach. O kozłach ofiarnych. O dającym nadzieję Dellavedovie. O monstrualnych kontraktach. O zmarnotrawionych prowadzeniach 3:1 w serii playoffs. O Game 7. O Kyrie. Czas dopisać nowy rozdział [GWBA, grupa facebook, post z 29 maja 2018 roku]

#I tak od lat…

Od jakichś piętnastu lat mało jest większych wyzwań w NBA niż pokonanie LeBrona Jamesa. Wielu już próbowało, korzystając z różnych planów i strategii. Postanowiliśmy sprawdzić którzy zawodnicy wyszli z tego zadania z najmniej pokiereszowanym ego. Kto, na przestrzeni ostatnich trzech sezonów, miał najlepszą rękę do Króla? Jeśli pod uwagę weźmiemy tych, którzy naprzeciw Jamesa stawali minimum 100 razy, licząc łącznie sezon regularny i playoffs, komputer wyrzuci nam kilkanaście nazwisk. Oto one, wraz ze statystykami:

#Elite defenders

Pośród wymienionych zawodników, w oczy rzucają się statystyki Aarona Gordona. Pośród 147 posiadań, w jakich stawali przeciwko sobie, skrzydłowy Lakers zanotował 35 punktów, trafiając 12/35 prób z pola (34% skuteczności). Wychodzi z tego 0,24 punktu na posiadanie, co jest rekordem w tej tabeli. Warto nadmienić, że stając naprzeciw niedoszłego zwycięzcy konkursu wsadów, LeBron decydował się na rzut średnio co 4.2 posiadania, co jest trzecim najwyższym wynikiem wśród analizowanych obrońców.

Drugie miejsce na liście najefektywniejszych obrońców zajmuje Jimmy Butler. Przeciw niemu Lebron notuje 0,25 punktów/posiadanie. Jego skuteczność jest wysoka, bo wynosi aż 14/30 ale warto wspomnieć, że Jimmy spowodował u LeBrona 9 strat, nie wysyłając go jednocześnie ani razu na linię rzutów wolnych.

Innym gościem, którego warto mieć na uwadze jest Wesley Matthews i jego 0,27 punktów/posiadanie. To znaczy nie tyle “jego”, co LeBrona w starciach z nim. Skuteczność Jamesa w starciach z zawodnikiem to 12/32 (37.5%). Matthews jest też przedostatnim graczem na naszej liście, który jest w stanie utrzymać Jamesa poniżej 0,3 punktu na posiadanie. Brakuje nam tu jeszcze tylko… Kevina Duranta.

Interesująco przedstawia się również wynik Bojana Bogdanovica. Chorwat jest w lidze prawdziwie etatowym defensorem na LeBronie, który stawał przeciw niemu w ostatnich trzech latach niemal trzysta razy i pozwalając na ni mniej, ni więcej, tylko 0,31 punktu z akcji.

Bardzo dobrze przeciw Jamesowi wypada również nasz nowy ulubieniec, świeżo upieczony All-Star, OG Anunoby. Na jego warcie, podczas 219 posiadań, LeBron zdołał uskładać 0,35 punktów na akcję. Warto przeanalizować, jeśli lubicie obstawiać over/under w meczach Lakers.

[BLC]


Moim zdaniem wysoki wynik na liście wymienionych panów bierze się przede wszystkim z jakości pomocy defensywnej kolejno: Pacers, Raptors, Celtics i Magic. Różne są podejścia, są trenerzy którzy lubią Jamesa naciskać wysokim, sprawnym gościem jak Gordon. Inni wychodzą z założenia, że lepiej postawić na nim malucha, z automatu wysyłając pomoc gdy James przekracza piąty metr. Ze zdecydowaniem twierdzę, że nie ma w lidze zawodnika, który jest w stanie zatrzymać 35-letniego LeBrona w grze jeden na jeden. To jest po prostu niemożliwe.

To już nawet nie chodzi o atrybuty fizyczne. To przez błyskotliwe podania LBJ jest tak groźny będąc przy piłce. To dlatego tak niewielu szkoleniowców decyduje się go podwajać z dala od kosza. Gość błyskawicznie czyta skąd pochodzi pomoc, bo zawsze jakiś schemat mieć muszą rywale i na czymś w obronie opierać. Także tabelę brałbym z przymrużeniem oka. Krycie tak wybitnej postaci to zawsze jest kolektywny wysiłek, a poszczególne nazwiska świadczą jedynie o… patrz zdanie pierwsze [admin]

Tutaj macie przykład jego koszykarskiego IQ. Dwa razy starego lisa na tę samą sztuczkę nie nabierzesz.

Aha, na zdjęciu tytułowym widzicie 16-letniego Jamesa oraz 38-letniego Air Jordana, fajne nie?

Ostatnie Wpisy

38 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Zajebisty filmik z tym IQ LBJ . I w ogóle pozdro dla całej redakcji 🙂 albo dawno nie było czegoś od Grześka albo mi się wydaje ?

    (25)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    No dokładnie na Lebrona najlepszy obrońca to sprawny duży zawodnik. Tak już abstrahując od suchych wyliczeń tylko tak z żywej obserwacji meczowej to swojego czasu jeszcze jak Blake Griffin był mobilniejszy i przed ta plaga kontuzji bardzo sprawnie zatrzymywał LJ, dlatego wcale nie dziwne, ze i Gordon sobie daje rade. Myśle tez, ze indywidualnie gdyby Antek go krył tez by zatrzymywał LJ zwłaszcza teraz kiedy nabrał masy. Najlepiej sprawny wyższy i silniejszy od LJ. Równocześnie to pokazuje jak bardzo LJ zależny jest od swoich walorów fizycznych. Oczywiscie wysokiego iq boiskowego mu nie odmawiam, ale jednak w większość jego kariera potoczyła się tak ze względu na walory fizyczne. Warto przypomnieć, ze jak wchodził do ligi miał 203 wzrostu, a grał na pozycji drugiego obrońcy. Teraz ma 206

    (-4)
    • Array ( )

      Moim zdaniem to nie jest tak, że LeBron bazuję na walorach fizycznych – on je wykorzystuję co absolutnie nie jest dziwne. Jeżeli może kogoś przepchnąć to czemu ma tego nie robić? Jak dla mnie LBJ gdyby był niższy i drobniejszy to wymienialibyśmy go jako jednego z najlepszych PG all-time, a dzięki temu, że jednocześnie jest genetycznym freakiem to możemy go wymieniać jako jednego z najlepszy graczy all-time. Gdybyśmy zabrali mu BBIQ to niestety, ale szybko byśmy o nim zapomnieli, bo w NBA przewinęło się już mnóstwo gości, którzy warunki fizyczne mieli kosmiczne, ale co z tego skoro, nawiązując do porannego artykułu, nie byli zbyt ostrymi nożami? 😉

      (32)
    • Array ( )

      Fen
      LBJ bez przewag fizycznych staje się zwykłym zawodnikiem.
      Przeciwko Durantowi czy Leonardowi LBJ już nie szaleje bo nie ma przewagi…
      Jak LBJ nie może chwycić piłki pod pachą i pchać się pod kosz jego efektywność diametralnie spada. Przekonasz się o tym w PO o ile zostaną rozegrane.

      (-21)
    • Array ( )

      Ktoś
      A w pierwszym meczu Lakers z Bucks Antek nie miał większych problemów 🙂

      (5)
    • Array ( )

      Bądźmy precyzyjni. Nie odmawiam LJ inteligencji boiskowej, zaangażowania w pomaganiu kolegom itd mam ta swiadomosc, ale patrząc na jego karierę, ale tez nie tylko jego wszystko zaczęło się od super warunków fizycznych, a konkretnie połączenia wszystkich jego cech fizycznych w jednym opakowaniu.

      (1)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    tak tak Lebron Goat najlepszy itp itd. Rok temu mając młodą ekipę do Playoffs nie wszedł. Tytuł w tym roku ? XD Że w Playoffach LAL mieliby szansę na LAC? HAHAHAHAHAHA. Już raz 2014 SAS ogolili Bornka 4-1 a jego obrońcą był Kawhi, miał do pomocy Wade i Bosha. Jest dobry ale bez przesady nie róbmy z niego najlepszego gracza w dyscyplinie dla mnie to zwykły nabijacz statsów coś jak Westbrook w OKC po odejściu KD. Czekam na hejt albo jakieś SENSOWNE argumenty bo wyjście z 3:1 to dla mnie żaden argument, GSW też wyszli z 3:1 z OKC.

    (-23)
    • Array ( )

      Po miśku dla LAL zamkniesz buzię i ostatecznie wytrącone zostaną Ci wszystkie argumenty

      (-4)
    • Array ( )

      LAFan
      Po czym ^^
      Jak sędziowanie będzie takie patologiczne jak w ostatnim meczu LAL vs BOŚ to Lakers mają realne szanse na mistrzostwo.
      W innym wypadku będziesz musiał co nieco odszczekać 🙂

      (-4)
    • Array ( )

      @dmg pierdzielisz jak potłuczony XDDD
      W tamtym meczu to sędziowie popełniali gafy w dwie strony. Ale no tak, bo przecież “LaKeRsI tO bEz SęDzIóW nIe WyGrAjĄ”

      (7)
    • Array ( )

      jan
      To chyba dwa różne mecze oglądaliśmy ^^
      No ale nie ma co się dziwić jak człowiek nie potrafi belki w swoim oku dojrzeć a drugiemu będzie drzazgę wytykał

      (-3)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Andre Iguodala chyba zawsze sobie przeciwko niemu radzil, byli tez tacy co bardzo mu na nerwach dzialali swoimi wyglupami i prowokacjami troche nawet skutecznymi jak lance stevenson za czasow indiany no i teraz Beverley Patrick , pamietam jak stevenson go wkurzal Lebrona i mnie przy okazji😀

    (0)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    ten camp Air Jordana byl nagrywany, dlaczego nigdy nie zobaczylismy nagrania? daje do myslenia, dodatkowo ze zawodnicy ktorzy rowniez tam bylo mowia o tym campie jedno „lebron dominowal”, moze po prostu ktos nie chcial zeby to nagranje wyszlo

    (8)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Byłem pewny , że zobaczę kawhi w tym wpisie i ten filmik jak LeBron się krzywi , gdy claw wchodził na parkiet . Przyznaje rację , że te statystyki nie odzwierciedlają jakości obrońcy . Lebrona w pojedynkę nie da się zatrzymać , zresztą nie tylko jego

    (9)
  7. Array ( )
    miś4 kontratakuje 19 Marzec, 2020 at 22:26
    Odpowiedz

    Akurat w tym filmiku z IQ LeBrona nie widać nic takiego, co by go wyróżniało wśród elity graczy. Najwięksi bardzo często mają niezwykły przegląd tego, co się dzieje na boisku, można powiedzieć kontrolę placu gry. Weźmy np. takiego Charlesa Barkleya z czasów Phoenix jak w tym filmie: https://www.youtube.com/watch?v=ozz93xg3HTk dzielił (podawał) i rządził (punktował) robił, co chciał, dodatkowo mimo podłego wzrostu i nadwagi udawało mu się dominować na tablicach dzięki właśnie czytaniu gry i umiejętności ustawienia się. A Barkley nie ma przecież podejścia do LeBrona jeśli chodzi o sportową klasę. Także boiskowe IQ to tylko jeden z elementów i niekoniecznie najważniejszy jeśli chodzi o jego sportową klasę. Najbardziej wyróżnia LeBrona chyba umiejętność zachowania tak wysokiego poziomu przygotowania fizycznego i motorycznego przez tak wiele lat i minut gry.

    (1)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    Wiem, że wszyscy dawno wiedzą, ale jeśli ktoś nie wie- Pop ma koronawirusa. Wcześniej można było olać temat, bo kto by się martwił, że młode organizmy Goberta czy Mitchella sobie nie poradzą, ale Popovich? Trzymamy kciuki!

    (9)
  9. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Krzysiek Krzyspiak
    Odpowiedz

    Swego czasu była też zasada, że MVP finałów dostaje gracz, który pokryje Jamesa 😉 A więc Leonard, Iguodala i KD na pewno zasługują na wzmiankę. Z własnych obserwacji pierwszy przyszedł mi do głowy Butler z czasów Chicago, kiedy stawał się gwiazdą w miejsce Rose’a. Pamiętam, że w playoffach, w pojedynkę mocno tarmosił LBJa

    (8)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    Kawhi to jest zawodnik który już powstrzymywał Lbj w czasach jaki Miami grało w finalach z San Antonio. Tym bardziej teraz dobrze sobie z nim radzi

    (3)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    Pamiętacie to wideo, na którym James staje na linii rzutów wolnych, słychać syrenę, ogląda się za siebie żeby zobaczyć kto wchodzi na parkiet i ta jego bezcenna reakcja, kiedy widzi, że to Kawhi? 😀 To jest najlepszy przykład, żeby pokazać kogo na parkiecie boi się LeBron. Żadne liczby, którymi moglibyśmy tutaj rzucić, nie są wstanie tego lepiej zobrazować.

    (8)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    Hej – założenie to 100 posiadań. Jak rozumiem Leonard, Igoudala i Durant w 3 ostatnich sezonach mieli mniej?

    Co do krytykowania LBJ za korzystanie z warunków fizycznych …brak słów.
    Shaq – z warunkami Marka Price, Jordan ze wzrostem Mugsiego, czy K.D. z warunkami Stocktona….
    Słuchajcie, każdy zawodnik który nie wykożystuje swoich przewag – jest idiotą.
    Patrick Beverly jest tak dobrym obrońcą bo maksymalizuje swoje talenty fizyczne wojenkami pychologicznymi – kąsa, drażni i nie kay jest w stanie to wytrzymać.
    Przypomnijce sobie jak Dennis Rodman “nic nie robiąc” niemal co mecz autował Franka Brickowskiego
    z finałów 1996.
    Jordan, Kobe czy Bird – dominowali psychicznie rywali nawet nie wychodzac z szatni.
    Tak samo LBJ – byłby niespełna rozumu aby nie maksymalizował swoich szans wykorzystujac aytuty które ma. Dba o narzędzia jak najlepszy rzemieślnik i wykorzystuje je jak mistrz.
    Tak jak wymienione wyżej legendy.
    PS. Dziwie się, że tak wiele osób nie widzi nic nadzwyczajnego w przykładzie z filmiku. To rzadka umiejętność modyfikacji w locie. Większość PG gra schematycznie. Nawet John Stockton – pomimo całej klasy i wiekości w 9 przypadkó na 10 grał podręcznik i często gubił się w sytuacjach nietypowych. Dlatego też Magic uważany jest przez wielu jako najlepszy PG w historii – nie przez staty, ale przez błyskotliwość, kreatywność i szybkość decyzji.
    Bez spiny – to szkodzi na odpornosć.

    (7)
    • Array ( )
      miś4 kontratakuje 20 Marzec, 2020 at 13:49

      @idoru
      Z całym szacunkiem, ale Stockton w tym jednym jedynym aspekcie – oglądu placu gry i błyskawicznym podejmowaniu decyzji był dużo lepszy niż LeBron. Bardzo często przy grze na połówce prowadził piłkę wysokim kozłem, czytał grę i z nadgarstka wyprowadzał podanie w dowolnym kierunku w punkt. To właśnie była super-elitarna umiejętność Stocktona – nie żadne show time – tylko umiejętność podania: z dowolnego miejsca w dowolne miejsce w idealnym timingu w dowolny sposób: kozłem, z nadgarstka, oburącz, lobem pół-lobem, crossem, piłkę przyspieszającą, opadającą, w poprzek boiska, po pivocie, z połówki, przez całe boisko itd. Wszystko robione z takim wyczuciem, że wyglądało to, jak rutyna. Jak w filmie poniżej.
      https://www.youtube.com/watch?v=_SPylOEtOPo

      Przy całej, dawnej roli tradycyjnej jedynki i nawet przy błędach Stockton ma drugie ratio asyst/strat jeśli chodzi o całą karierę (za Chrisem Paulem) – 3,72. Dla porównania współczynnik ten dla Magica wynosi 2,89, dla LeBrona też jest wysoki, ale tylko 2,11, To niewiele lepiej niż np. Westbrook, dla którego ten współczynnik wynosi 2,02.

      (6)
  13. Array ( )
    Odpowiedz

    Pamiętam mecz świąteczny SAS – Cavs – mecz w Cleveland, jak Leonard spokojnie przykrył Jamesa i rzucił mu więcej punktów . Ale prawda jest taka że gwiazdy rzadko się kryją, i taki Antek czy Leonard nie mają z nim wielkich problemów . Jeżeli Ci sami zawodnicy grają przeciwko sobie i w ataku i w obronie to jest to. Nie lubię takich przejęć jak np. PB go kryje i leje po łapach, popycha, rzuca się pod nogi i jest niebezpieczny, fajnie jak pozycja gra przeciwko pozycji czyli np. James kryje Durnata i na odwrót w takich sytuacjach widzimy kto jest lepszy.

    (1)
  14. Array ( )
    Odpowiedz

    Takie asysty jak wejście pod kosz i rozrzut za linię za trzy to żadne asysty….kiedyś było trudniej o asystę niż obecnie. Jest dużo więcej akcji i czasem ich liczenie wręcz jest zabawne, nie raz patrzę na pierwszą kwartę a tutaj James ma już 5 asyst ale żadna widoczna jakieś dogranie do ustawionego tyłem do kosza Davisa…ten piwot i rzut, czy lub podanie na obwód . Do czego piję..do prawdziwych podań kiedy rzucający już nie może nie trafić tylko wsad, lub łatwy rzut.

    (2)
    • Array ( )
      miś4 kontratakuje 20 Marzec, 2020 at 18:28

      @Thor
      Te sprawy właśnie pominąłem w swoim komentarzu wyżej. Gdyby w czasach Stocktona istniał spacing i rzuty 3-punktowe jak dzisiaj miałby asyst znacznie więcej. Prawdziwa sztuka to wyszukać lukę na podanie w tłoku blisko kosza lub otworzyć ścieżkę do kosza. Ludzie pamiętają Socktona tylko z dwóch finałów z Bulls, których co tu dużo mówić nie udźwignął i stąd opinie na jego temat. Miał naprzeciw siebie jednak elitarną obronę – z takimi asami defensywy jak Jordan, Pippen, Rodman i Harper. Przeciw nim ciężko było nawet jemu znaleźć lukę na wciśnięcie szpilki, tak dobrze byli ustawieni w obronie.

      (2)
  15. Array ( )
    Odpowiedz

    Ja nie wiem czy Stockton nie udźwignął..jestem kibicem Utah od 1990 roku i mam w pamięci że w wielu sytuacjach piłki były dla Bulls , a był też rzut rzut Kerra był po czasie. Wiele akcji dawali dla Jordana, nie uważam że Stockton nie poradził sobie , nie miał takiej ekipy obok jak Jordan .Dlaczego ich porównuję ?bo to oni byli decydujący w tych starciach. Wiemy też że liga na Jordanie budowała siłę i nie mógł ich pokonać byle wiejski zespół z Utah. Zaraz się odezwą fani….dziś podobnie jest z Jamesem, to wizytówka ligi i nie raz mu sędziowie dawali fory, choć przez ekipę z GSW nie zdobył tyle ile by chciał. Na szczęście Curry też był/jest kochany w USA.

    (-1)

Gwiazdy Basketu