fbpx

Kobe Bryant, czyli dokąd prowadzi brak pokory

31

Kiedy czujesz, że masz predyspozycje do bycia najlepszym na boisku i za wszelką cenę pragniesz zostać zauważony, czasem nie wystarczy morderczy trening, odpowiednie warunki fizyczne czy ruchomość w stawach, potrzeba ci jeszcze mentalności zwycięzcy.

Możesz być mistrzem koncentracji, wykształcić w sobie pewnego rodzaju ignorancję na krytykę, nauczyć jak tłumić wyrzuty sumienia czy wyrobić brak akceptacji dla słabości własnej i bliźnich. Innymi słowy, ponieść koszty, ale mentalnie sportowcem być z żelaza.

Tak samo stało się z Kobe Bryantem. Phil Jackson w swej najnowszej książce “Eleven Rings” opisał spotkanie młodego Mamby, w owym czasie oskarżonego o gwałt, z legendą parkietów, Michaelem Jordanem.

Kobe zagiął parol na Michaela, uparł się, że zostanie najlepszym graczem w historii koszykówki. Jego obsesja na temat Jordana była rażąca. Kiedy graliśmy w Chicago tamtego sezonu, zaaranżowałem spotkanie między dwoma gwiazdami, licząc że Michael pomoże Kobe zmienić podejście, skieruje bardziej w stronę zespołowości i bezinteresowności. Gdzie tam. W momencie, w którym obaj panowie uścisnęli sobie ręce, Kobe powiedział: wiesz, że mogę skopać ci tyłek 1-na-1.

1

I tak do dzisiaj. Szczerze Wam powiem, na swój sposób gardzę na przykład 70-letnimi dziadkami, którzy nadal są święcie przekonani, że są w stanie konkurować z o połowę młodszymi chłopakami. Że szybciej pojadą na rowerze, zrobią więcej pompek albo mocniej uścisną rywalowi dłoń. Tego rodzaju postawa symbolizuje nic innego jak brak pokory, słabość mentalną i brak adaptacji do natury życia.

35-letni Kobe Bryant wciąż ma wszelkie prawo uważać się za top 5 ligi. Pal licho zespołowość czy wyniki Lakers, jego tegoroczna postawa wciąż świadczy o geniuszu indywidualnym KB. Uważajcie jednak, bowiem granica między wewnętrzną siłą, a smutnym życiem w ułudzie łatwo się zaciera. Zwłaszcza gdy sprężyna w nodze uległa zerwaniu, a ciało zaczyna nie nadążać za umysłem.

Inspirować i walczyć z ograniczeniami to jedno, wiecznie stawiać się na pierwszym miejscu i blokować rozwój młodszym, to drugie. Mamy nadzieję, że Bryant będzie potrafił koszykarsko zestarzeć się z godnością. Dokąd zaprowadzi Kobe brak pokory, zobaczymy!

Ostatnie Wpisy

31 comments

  1. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Bogdan
    Odpowiedz

    Zobaczymy , sam Kobe powiedział , że jeżeli będzie miał rzucać po 18-19 pkt to go tutaj nie zobaczymy 🙂 ale Kobe jeszcze nas zadziwi !

    (5)
  2. Array ( )
    Zdjęcie profilowe pawelsa
    Odpowiedz

    bez sensowne …. Kobe to zadumany w sobie egoista bez drugiej wielkiej gwiazdy nie osiaga wiele. a gdy jego drużyna przegrywa wypowiada sie ze mogłby odejsc byle na plutona! Hejterzy LeBrona zapomnieli juz o tym jak Kobe chcial uciekac wszedzie zanim nie dostal Gasola. Tak wiec nie zgodze sie ze jest w top 5 ligi i z tym ze

    (-18)
  3. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe luki29
    Odpowiedz

    przecież Kobe już się zestarzał, o czym piszesz Adminie ? 😉 on lada moment zakończy karierę, tu już nie ma miejsca na “zestarzeć się z godnością”, on się zestarzał ze swoją toksycznością i tak już pozostanie, a to co jest po karierze nie ma znaczenia, Jordan, Pippen się pięknie zestarzeli, nawet Shaq miał swoje piękne 5 minut w Miami, Kobe jest znany i będzie zapamiętany tylko ze swojego chorego nabijania statystyk by być pierwszym w tabeli, kosztem wygranych, dobrej chemii w zespole, współpracy, poświęcenia się, jak to robił Derek Fisher, który po części sam stworzył Shaqa, w sumie Kobe jest jak stary komunista, podpi…dala wszystko i wszystkich dla swoich zysków 😉

    (5)
  4. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe LALfan
    Odpowiedz

    Shaq nie wygrałby bez Kobego
    Kobe nie wygrałby bez Shaqa
    Jordan nie wygrałby bez Pippena.
    James nie wygrałby bez Wadea

    Koszykówka to gra zespołowa. Żaden zawodnik nie wygra mistrzostwa NBA sam.

    (75)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Nie jesteś jedynym zawodnikiem kumasz logikę.
    Jordan nie zdobyłby punktów gdyby nie Scottie Pippen.

    lalfan zamkną ten temat swoją wypowiedzią.

    (7)
  6. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe CaliforniaKid
    Odpowiedz

    Leszczu, wielki fanie basketu i samego NBA. Świetnie, że odzywasz się po długim okresie mileczenia hejtem pod artem o Kobim a gdy PO trwają w najlepsze nie masz nic do powiedzenia. Widać po co Cię natura zrodziła, masz za zadanie hejcić jednego z najlepszych zawodników. Na szczęście on takich pionków jak Ty nie zauważa:)

    (11)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Leszczu napominał wszystkich o brak kultury i klasy.. swoją wypowiedzią potwierdził raz na zawsze, że z kulturą i klasą to Leszczyk nie ma nic wspólnego…cytując Tonego Starka: “What more you want, I tried to play ball with this clown” 🙂 Pozdrawiam

    (1)
  8. Array ( )
    Zdjęcie profilowe kubson
    Odpowiedz

    A ja tam bym chciał się starzeć tak jak Mamba. Mieć tyle lat co on i być w połowie w takiej kondycji nawet 😀
    Charakter to on ma, ale właśnie dzięki tej zaciętości i nieustępliwości (czy, jak niektórzy wolą, chamstwie i buractwie) osiągną tyle. O Birdzie też się mówiło, że mruk, że nie miły itp, itd. A teraz jest uznawany za legendę koszykówki. Potem nikt nie zapamięta negatywów, będą liczyć się pierścienie. Bo tylko to się w tej lidze liczy.

    (6)
  9. Array ( )
    Zdjęcie profilowe mike9204
    wałtłuszczu 20 Maj, 2013 at 21:29
    Odpowiedz

    myślałem że w minusach nikt nie przebije Pejo i Dodoxa a tu prosze, Leszczu przejmuje koszulke lidera 😉

    (10)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    hahaha A leszczyk znowu tylko udowonił, że ta maska poważnego gościa, była tylko maską. To zakompleksiony gówniarz, któremu matka , co dopiero internet założyła. Idź się wypłacz w cycek mamy chłopie…

    (5)
  11. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Amaru1984
    Odpowiedz

    Leszczuu, a już myślałem, że odpuściłeś 🙂 Kobe bankowo płacze w poduszkę, że jest w PL taki gościu, który uważa go za “ignoranckiego samolubnego duuuuuuupka”.
    luki29, toksyczność?? poważnie?

    (6)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    {xxx}!!!!!! Sory, ale czy my ogadalismy te same mecze ? Przepraszam {xxX}** bardzo, kto zaczal asystowac pod koniec sezonu po 8-12 razy by tylko awansowac do PO kosztem pktow ?!?!?!? Jak nie na Lebrona czy Rose’a to na Bryant’a hejt leci ludzie co z wami ? Adminie strasznie mnie zawiodles. Ciagle na cos narzekacie ! Bryant to nie zawodnik o słabej psychice, to morderca na boisku. Zrobi wszystko by wygrac. I jezeli decyduje, ze to on zdobedzie te pkty to zawsze mu ufalem i bede ufal. Teraz, jak lal zaczeli dostawac w dupe to juz szybko hejt na kobiego to jego wina jest nikim, chuj nie gwiazda jakie top 5 tylko pkty bo przy 10% skutecznosci ja {xxx} co sie porobiło. Gdzie {xx} byly te teksty, jak kobe trafial game winnery, zdobywał 81pktow czy 5 pierscieni ? Wstyd ludzie wstyd

    (5)
  13. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe luki29
    Odpowiedz

    jakie Kobe zdobywał 81 pkt, koledzy mu pomogli, na siłę to trwało

    Shaq bez Kobego nic by nie zdobył…. ehhh

    kto zdobył pierwsze 3 tytuły z LA ? Rick Fox, Glen Rice, Fisher i Kobe, wszyscy mieli swój wkład, Kobe niczym się nie wyróżniał na ich tle ale strasznie zawsze bardzo chciał ponad nimi, no i naturalnie bez Shaqa to oni by stworzyli drugie Rockets albo Raptors i tyle by było z Kobem, późniejsze dwa tytuły bez drugiego all-stara, który notabene sam ciągnął wcześniej inny zespół podobnie jak Kobe, też by nic nie wskórał,

    MJ sprawiał że zawodnicy wokół niego stawali się lepsi
    a Kobe tylko potrafi powtórzyć to samo zdanie na potrzeby filmu video 😉

    (-5)
  14. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Dodox
    Odpowiedz

    Top 5 ???? Chyba Top 1 innego miejsca nie ma dla legendy Kobe , ten jak to ujął autor “brak pokory” zaprowadził go do 5 tytułów więc sorry…

    (1)
  15. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Fan D-Rose
    Odpowiedz

    Kobe ma mentalność zwycięzcy gdyby nie to nie byłby legendą Lakers . Chciał zostać najlepszym graczem w historii , stac się większym niż MJ .To pokazuje , że przez całe życie stawiał sobie poprzeczkę bardzo wysoko , może jest hipokrytą jesli chodzi o przescignięcie dokonań MJ’a on trzęsie tą ligą od 17 lat i ciagle jest najlepszym muthafucker’em w lidze …. Dożywotni props dla Mamby 😉

    (7)
  16. Array ( )
    Odpowiedz

    @luki29 to jest twoje zdanie ok. Oczywiscie nie zgadzam sie ale nie o to chodzi. Jak mozna mowic, ze jednego dnia ktos jest legenda koszykowki, moze najlepszym zawodnikiem w historii a drugiego, ze jest gorszy od zwyklych graczy i niczym sie nie wyroznia ? Nie kumam.

    (0)

Gwiazdy Basketu