fbpx

Kobe Bryant jest LEGENDĄ!!!!!!!!!!!!!!!!! LAL 118 – TOR 116

52

Z niemałą radością zasiadam do meczu Toronto @ Lakers, bo to moim zdaniem dwie najciekawsze obecnie drużyny w lidze.

Zasłona Nasha dla Howarda oraz lob wrzucany do środkowego w ciemno po przekazaniu? D’Antoni nie przestaje zaskakiwać kreatywnością w ofensywie. Gospodarze wykorzystują brak doświadczenia 20-letniego Jonasa Valanciunasa pod koszem i generalnie robią, co chcą przez pierwsze minuty spotkania. A niech będzie, pochwaliłem Pringelsa po raz pierwszy w tym sezonie.

Tyle, że Raptors odpowiadają skutecznymi rzutami z półdystansu, skrzydła nie ustają w atakach i nagle obrona LA jest w rozsypce. Dwie kontry zakończone wsadem i goście prowadzą 10 punktami. Znów to samo.

Stop!!!! Dwight Howard pod samiutką obręczą dwukrotnie zablokowany od tyłu przez Valanciunasa? Jeszcze raz ktoś porówna go do Shaqa, a zacznę wyrzucać ze strony 😉 Chłop przystępuje do pracy wraz z pojawieniem się na parkiecie słoniowatego Aarona Graya. Ciągnie atak Lakers w II kwarcie pod nieobecność Kobe.

Problemy LA sprawia zwłaszcza długoręki Rudy Gay przedzierający się pod kosz na zasłonie, widać też postępy na półdystansie DeRozana. Atletyczność tej pary zawodników oraz ich skuteczna gra stanowi kluczowy element dla powodzenia Raptors w dzisiejszym meczu. Lakers wciąż gonią. Groźny pod koszem Howard przyciąga obrońców jak magnes, stąd w na szczycie pola trzech sekund zrobiło się nieco więcej miejsca. Szybko odczytał to Kobe atakujący kozłem okolice linii rzutów wolnych. Swój geniusz ataku uzupełnia jednak totalnym brakiem koncentracji na bronionej połowie:

 czytaj dalej >>

1 2

Ostatnie Wpisy

52 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Na takiego Kobe czekałem, w końcu Lakers wygrywają w meczach w których Kobe zdobywa dużo punktów. Do tego mają już tylko jeden mecz straty, żeby wejść do pierwszej 8:). Oczywiście jestem realistą i wiem ze to nie jest ekipa na miarę tytułu, ale jak przykro by było w PO bez Kobiego. Dziadki z Bostonu też dają sobie nieźle radę więc będę miał co oglądać:)

    (0)
  2. Array ( )
    Zdjęcie profilowe madvillain
    Odpowiedz

    aż się łezka w oku kręci… Nie jestem wierzącym, ale byłoby pięknie gdyby Bóg istniał i wysyłał wszystkich porównując LeStatystyki Jamesa do Kobego do najsroższego z piekieł

    (0)
  3. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Pejo
    Odpowiedz

    Kobe jest nie samowity ale zmieniajac teman na Mike D’Antoni to az sie krew gotuje człowiekowi jak go widze . Co on robi z druzyna na treningach, czy druzyna robi co chce a D’Antoni oglada MTV. Czy ten buc zna pojecie o defense, bo dostrzec to w grze Lakers to jest bardzo ciezko. Wystarczy pomyslec o ile lepiej by grali Lakers gdyby ta obrona była na pewnym poziomie, a tak to co z meczu na mecz Kobe musi brac wszystko na siebie i dawac z siebie 110% mozliwosci by wygrac mecz . Chce by ten sezon sie zakonczył jak najszybciej i wypier,olili D’Antoni i jeszcze mu dorzucili kare tak by wybic mu z głowy na przyszłosc trenowanie druzyn NBA .

    (0)
  4. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Lenyy
    Odpowiedz

    Nie kumam co jest takiego interesujacego w Lakers’ach , skoro wiadomo na co ten kolektyw stać, jedyne co pcha ich do przodu to KB i tyle , wiec nie wiem cemu podjarka.

    (0)
  5. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe czapla
    Odpowiedz

    Ten mecz był niesamowity dla Bryanta, ale spójrzcie na tą pierwszą desperacką trójkę w 4Q, Nash był totalnie niekryty ale Kobe postanowił sępić :/

    (0)
  6. Array ( [0] => contributor )
    Zdjęcie profilowe Leszczu13
    PATRON
    Odpowiedz

    Swietny mecz Bryanta… Jestem w szoku.. trzy niemozliwe trojki w koncowce… Tak jak przez swoja kariere raczej w koncowkach mial slabe statystyki, to znaczy duzo rzucal, ale zadko trafial, tak tu wykazal sie przyslowiowym “clutch”.. Nie bede sie juz czepial, ze nie byly to rzuty z dobrych pozycji, bo trafil… niesamowite 3 troje.. Super mecz Kobiego…

    (0)
  7. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe ZiolasS
    Odpowiedz

    Nie oszukujmy się playoffów to oni jeszcze nie wywalczyli, a obecnie są na 9 miejscu tuż za Utah Jazz. Poczekamy, zobaczymy czy starczy im sił w co ja wątpie.

    (0)
  8. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Guti
    Odpowiedz

    Widzieliscie ze w glosowaniu na MVP przeskoczyl na 2 miejsce? nice… Moim zdaniem jezeli wypadnie Utah to wskoczy cichaczem POrtland do PO na 8 miejsce…^^
    Gratki dla Kobasa kutasa:D

    (0)
  9. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Zdzichu
    Odpowiedz

    Kobe pierwszy od 1989 roku (MJ) 2 mecze pod rząd 40+ 10 asyst i z tego co się orientuje pierwszy w historii z 40+ 12 asyst, Kobe od All Star Weekend jest 10 poziomów wyżej niż reszta ligi i to w 17-stym sezonie gry w wieku 34 lat…
    Kobe jest niemożliwy.
    Gdyby Lakers byli w trójce na zachodzie to Kobe przy tej grze byłby oczywistym MVP, w sytuacji której są teraz o to może być trudno.

    (0)
  10. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe jedrzejspy
    Odpowiedz

    WOW! nice nice nice 🙂

    wszyscy patrzą na punkty a ja patrzę tylko na asysty 😛 12 asyst. Black Mamba wreszcie podaje XD

    @admin niestety Lakers są nadal na dziewiątym miejscu 😛 tak mówi nba, espn i yahoo 😉

    (0)
  11. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Waco
    Odpowiedz

    Kobe gra ostatnio na prawde dobrze.. ale ludzie, opanujcie emocje i spójrzcie na to obiektywnie. Do MVP mu wciąż daleko. Można by o nim myśleć w tych kategoriach dopiero gdyby utrzymał podobną formę do końca sezonu ograniczając jeszcze liczbę strat. 9 strat to bardzo dużo i gdyby ich miał mniej, to w ogóle nie musiałby ratować swojej drużyny w dogrywce z jakimś tam Toronto… Mimo, że jestem fanem Kobego to niestety ale on nie dominuje meczów tak jak Durant czy Lebron.

    (-1)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    nba.com nie myli sie co do miejsc tak samo jest podane na livesports.pl Lakersi na 9 Utah ma lepszy procent

    (0)
  13. Array ( )
    Odpowiedz

    mecza sie u siebie z jakims toronto ,nie do pomyslenia.bryant ,howard ,nash,powinni byc w top 4 ligi a nie meczyc sie o wejscie do PO.az dziw ze nie umieja sie dogadac .

    (0)
  14. Array ( )
    Odpowiedz

    ludzie o jakim mvp wy piszecie?? ta statuetka juz dawno jest w rekach lebrona jamesa .jeszcze jak zyje nie widzialem zeby mvp otrzymal zawodnik ktorego druzyna wchodzi ledwo do PO albo wogole nie wchodzi

    (0)
  15. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe sikwitit
    Odpowiedz

    :Z niemałą radością zasiadam do meczu Toronto @ Lakers, bo to moim zdaniem dwie najciekawsze obecnie drużyny w lidze.”

    HAHAHAHA, szkoda komentować, kolejny psycho fan, uważajacy się za znawce

    (0)
    • Array ( [0] => administrator )
      Zdjęcie profilowe marada

      sikwitit: nie podoba mi się Twój komentarz, nie rozumiem dlaczego masz problem z subiektywnym spojrzeniem autora.
      Albo nauczysz się kultury albo wyjeżdżaj ze strony. Póki co jesteś kolejnym gówniarzem, któremu brak pokory.
      Pozdrów Tatę

      (-1)
  16. Array ( )
    Odpowiedz

    Adminie czy można prosić o uzasadnienie dla Twojego twierdzenia, że “nba.com się myli”. Zamiast trwać uparcie na swoim bez słowa, po prostu wyjaśnij skąd ta pewność.
    LAL 32-31
    UTA 32-30… czyli ten sam stosunek zwycięstw, przy jednej przegranej UTA mniej.
    Mają złe statystyki? Nie dopisali komuś zwycięstwa/przegranej?
    Bo patrząc na obecną kalkulację, sytuacja jest jasna…

    (0)
    • Array ( [0] => administrator )
      Zdjęcie profilowe marada

      napisałem, że Lakers już są na ósmym miejscu, ponieważ jestem przekonany, że wyprzedzą Utah 🙂 stan faktyczny jest taki, jak podajesz 🙂

      (0)
  17. Array ( )
    Odpowiedz

    Kobe musi mieć dobre tabletki na sie nie starzenie… Acz te jego sporo asyst niestety wiąże się także z bardzo dużą ilością strat co w konsekwencji wiele pozytywnego efektu nie daje. Poza tym przy takiej intensywności gry może odczuć tego konsekwencje bardzo szybko. Pisanie o MVP dla Kobe’go to szczyt żartu.
    Zastanawiam się poza tym co odwalili Toronto 10s przed końcem, do żenady miesiąca się to nadaje.
    Ogólnie średnie wrażenie, niby Kobe robi dobrą robote, ale Lakers wciąż cudem wyrywają wygrane z ligowymi słabiakami. Z taką grą PO to wciąż zbyt wiele dla nich.

    (0)
  18. Array ( )
    Zdjęcie profilowe all3
    Odpowiedz

    czy tylko ja mówiłem, że wejda do PO? tak!!! a jeden ziomek chciał postwawic 1000 ze nie wejda. Jeszcze rs sie nie skonczył, ale LAL wejda. W tym KB tez moze liczyc sie w walce o MVP, mam nadzieje ze zdobedzie go LJ

    (0)
  19. Array ( )
    Zdjęcie profilowe mily
    Odpowiedz

    Brawa dla Kobiego, naprawde jesli wejda do PO to tylko i wylacznie dzieki Kobiemu no i moze dzieki Utah bo graja coraz slabiej, kobe jako jedyny daje z siebie 100% w tej druzynie. Nash ma bardzo nierowne mecze, a Howard to jakas porazka. Portland zaimponowali mi dzis zwyciestwem na wyjezdzie w San Antonio i oni tez latwo playoffs nie odpuszcza. Toronto moglo dwukrotnie ten mecz wygrac w koncowkach, ale zabraklo troche szczescia. No i jakby nie zauwazyc, Heat wyrownali dzis rekord Clippersow z grudnia i tez maja 17 zwyciestw z rzedu, ale jutro mecz z Indiana z ktora przegrali na razie wszystko co sie dalo, az jestem ciekaw jak bedzie tym razem

    (0)
  20. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Izzy
    Odpowiedz

    Szkoda, że nie napisaliście, że przy tym ostatnim dunku Kobe’ego, DH12 przytrzymał Gay’a za koszulkę uniemożliwiając mu jakąkolwiek obronę. W sumie wreszcie się na coś przydał ;).
    Tak czy inaczej Kobe jest wielki.

    (0)
  21. Array ( )
    Zdjęcie profilowe all3
    Odpowiedz

    rozumie prowokacje a,d,m,i,n,a, ale prosze o troche profesjonalizmu od dziennikarzy wymaga sie trochę wiecej niz od komentujacych

    (0)
  22. Array ( )
    Zdjęcie profilowe LosLakers23
    Odpowiedz

    Jestem zagorzałym fanem Lakersów i kibicuję im od bardzo dawna. Kobe jest naturalnie powodem, dla którego (od czasu do czasu ale zawsze 😉 ) wybieram się do kościoła ale teraz mam pewną obawę. Zwycięstwa istotnie są, cieszę się ogromnie a jak jeszcze wejdą do PO to będę w siódmym niebie, lecz czy jeśli odebrać Jeziorowcom Kobiaka, jeśli ich skuteczność (naprawdę?) zza łuku zmaleje o jakąś ćwiartkę, jeśli zabrać Howardowi, Meeksowi kilka cm to czy nadal ostanie się ktoś, kto uwierzy w drużynę z LA? Wiem, że jest to popieprzone gadanie (nie wierzę, że Kobe złapie kontuzję czy coś w tym stylu a o przykładzie Meeksa i Howarda nie wspomnę) ale zastanówmy się nad tym nieco. Nie wiem po co ale cóż… 😀

    (0)
  23. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Mlody1992
    Odpowiedz

    Ludzie przestancie się tak jarać statsami Kobe’go… nie mówię wykręca statystyki z NBA2k13 ale nie jest to powód do dumy dla zespołu, już wolałbym żeby kobe miał statystyki jak Andre Iguodala ale żeby cali Lakersi grali tak jak Nuggets… jako kolektyw, dobrze broniący i zgrani w ataki, a nie jeden sęp który zdobywa tyle punktów, przez co inni mają problemy z utrzymaniem rytmu gry

    (0)
  24. Array ( )
    Zdjęcie profilowe all3
    Odpowiedz

    @Młody1992 własnie chciałem tez o tym, tam cały czas jest Kobe no 1, z jednej strony nie dziwie sie idzie na pobicie Jabbara, ale z drugiej podliczajac punkty + asysty = jakieś 3/4 trzymanie piłki w rekach własnie przez Kobego czy to dobrze no jesli zdobeda tytuł to tak. Kobe zaczyna i kończy akcje mało tego jest równiez posrednikiem. Troche zabiera gre innym, zawsze mi mowiono jestes idywiduwalistą to zabierz sie za tenis. Roznica pomiedzy LJ i Kobem jest taka, ze pomimo ze obaj porownywalnie maja piłke w rekach chyba kazdy wolałby grac z Lebronem.

    (0)
  25. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Nemes1
    Odpowiedz

    te trójki w tym meczu idę o zakład że nikt w nba by tego nie trafił poza “BRYLANTEM”… w rzutach sytuacyjnych jest najlepszy w lidze a potem dłuuuuuugo nikt. Durant musi mieć miejsce aby oddać rzut mimo że jest sporo wyższy a o Lebronie nawet nie ma co wspominać, jedyny Carmelo który ma czasami zapędy na podobne akcje i mu to nawet wychodzi.

    (0)
  26. Array ( )
    Zdjęcie profilowe all3
    Odpowiedz

    @Nemes1 myślę, że to głównej mierze przez technike rzutu z odchyleniem który jest tak ciezki do zablokowania. Zdecydowanie z trójki Carmelo, Durant, Brayant to Durant ma najwieksza łatwosc rzutową i jest najlepszym strzelcem. Podejrzewam, ze gdyby nie westrbrook to Durant miał by srednia 34, albo lepiej…

    (0)
  27. Array ( )
    Odpowiedz

    Podejrzewam , że gdyby Kobe tylko chciał to miałby średnią 40. Daj se spokój, Kobe to najlepszy strzelec w tej lidze i basta. kiedy chce to zdobywa 40, kiedy chce to 30, a jakby chciał sieknąć 50, to by to zrobił. Tylko po co? Aby udowodnić takim jak ty, że gdy jest w takiej formie jak w dwoch ostatnich meczach, to taki LBJ może mu buty nosić…

    (0)
  28. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe wilkong
    Odpowiedz

    myślę, że co do tego ósmego/dziewiątego miejsca LA jednak admin się pomylił i nie przyznaje, zanim sprawdził to już komcie były heheh ;p luz panie prowadzący, piękny mecz Bryanta, podobnie jak wcześniej Jr. Smith ;p

    (0)
  29. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe CaliforniaKid
    Odpowiedz

    @ Młody1992 Jak tu się tym nie jarać? Czy fakt, że drużyna nie jest kolektywem i Kobe pomijając Nasha i czasem Howarda nie ma żadnego wsparcie w zdobywaniu seryjnych punktów MIMO jego 12 asyst? On się dwoi i troi, ale nie ma wsparcia na jakie zasługuje.

    (0)
  30. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Nemes1
    Odpowiedz

    all3 zgadza się… ale technika rzutu z odchylenia za trzy przy obrońcy siedzacym na głowie to nic innego jak niesamowity instynkt i czucie przestrzeni. tego się nauczyć nie da z tym trzeba się urodzić, Durant 3 ptk ma lepsze niż Kobe to nie ma co sie spierać, ale 3 ptk przy obrońcy siedzącym na głowie…. Bryant i długo nikt. Rzuty niemożliwe do trafienia najczęsciem na parkietach nba oglądamy za sprawą lidera Lal…

    (0)
  31. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Dodox
    Odpowiedz

    Bardzo dobry tytuł , mecz super Lakers są niesamowici a Bryant to legenda sama w sobie i tyle .
    Zapisze się w historii NBA jako jeden z największych

    (0)

Gwiazdy Basketu