fbpx

Koronawirus zamyka mistrzowskie okno LeBrona Jamesa

33

Witam ponownie, mam do Was trzy tematy.

Na dwunastego i szesnastego kwietnia zaplanowano pierwszy turniej “gry w osła” pod egidą NBA. W szranki staną czterej reprezentanci ligi Chris Paul, Trae Young, Zach LaVine, Mike Conley oraz dwaj weterani parkietów Chauncey Billups i Paul Pierce, a także była i obecna koleżanka z WNBA Tamika Catchings oraz Allie Quigley. Poniżej rozpiska. Jeśli miałbym stawiać pieniądze, poszłyby na CP3.

Niedziela 12 kwietnia:

(A) Trae Young versus Chauncey Billups
(B) Tamika Catchings versus Mike Conley Jr.
(C) Zach LaVine versus Paul Pierce
(D) Chris Paul versus Allie Quigley

Czwartek 16 kwietnia: półfinały i finał

wygrany (A) vs wygrana (B)
wygrany (C) vs wygrany (D)


I hate you!

Jak donosi Shams Charania stosunki Rudy’ego Goberta i Donovana Mitchella “wydają się nie do naprawienia”. Spida pała niechęcią do Francuza, któremu po tym sezonie kończy się kontrakt. Okazuje się, że kierownictwo klubu na początku marca edukowało zawodników Jazz na temat potencjalnego niebezpieczeństwa związanego z COVID-19, ale Gobert (jak sam widzieliście) podszedł do tematu nonszalancko. Prześmiewczo obłapiał kolegów z zespołu oraz ich rzeczy osobiste.

Wkrótce obaj zaliczyli pozytywny wynik na teście i trafili na kwarantannę. Rzecz jasna nie sposób dociec, który z panów (Rudy czy Donovan) pierwszy złapał infekcję i kto ją na kogo przeniósł, ale nie był to pierwszy raz, w którym “nie zagrały charaktery” pomiędzy koszykarzami. Ponoć do dziś się do siebie nie odezwali. Na pytanie o przyszłość kadrową klubu odpowiada zdroworozsądkowy Joe Ingles:

Jestem przekonany, że rozejdzie się po kościach. Wrócimy do treningów, wszystko będzie po staremu. Relacje będą w porządku [Ingles]

 

Wiem jedno, jeśli po wznowieniu pracy Mitchell nadal zgrywał będzie primadonnę i mimo przeprosin nie wyciągnie do środkowego ręki, będzie to o nim źle świadczyć. Tymczasem Gobert zasuwa jak nikt w czasie kwarantanny, przypominam: kończy mu się umowa, przebąkiwał o nowej, maksymalnej, ale szefostwo Jazz musiałoby z byka spaść, żeby zagwarantować mu przeszło 200 milionów dolarów, szczególnie w obecnej sytuacji.

Więcej na temat sytuacji Utah Jazz napiszę wkrótce. Niestety im dalej w las, tym bardziej narasta we mnie sceptycyzm względem ich szans na mistrzowskie laury teraz bądź w przyszłości.


LeBron traci grunt

Zdaniem, dość przytomnego jednak na tle swoich kolesi z ESPN, Jalena Rose’a kibice Lakers nie mają powodów do radości.

Patrzymy na LeBrona Jamesa w jego siedemnastym sezonie… Facet ma swoje lata, a skład jest zbudowany wokół niego. Oczywiście kotwicą zespołu jest Anthony Davis, ale jeśli spojrzysz głębiej na roster, kogo masz?  Kentavious Caldwell-Pope, Avery Bradley, Danny Green, Rajon Rondo — ci goście nie mają zagwarantowanej przyszłości w Lakers. Zostali sprowadzeni by zdobyć mistrzowski tytuł w TYM roku.

A zatem, jeśli ten skład nie gra, co stanie się w przyszłym roku z Kylem Kuzmą, który wyraźnie nie pasował do AD i LeBrona, między innymi z powodu kontuzji na początku sezonu? Na nieszczęście dla LeBrona, konkurencja rośnie w siłę: Clippers w swej własnej hali, Bucks z kwitnącym Giannisem, który pewnie sięgnie po MVP. Kończy się mistrzowskie okno LeBrona. Jeśli Lakers nie zrobią tego w tym roku, nie wierzę by w ogóle tego dokonali.

Nie odmawiam chłopu logiki. Nie będę też obiektywny twierdząc, że daję Jamesowi i chłopakom czas do czerwca 2021. Wszyscy wymienieni przez Rose’a “zadaniowcy” mają umowy do przyszłorocznych wakacji. W tym roku sprawa wygląda następująco:

  1. Anthony Davis ma prawo odstąpić od ostatniego roku umowy (28.7 mln $) i pójść np. do Chicago
  2. Identyczną sytuację mają McGee (4.2 mln $) Bradley (5 mln $) Rondo (2.6 mln $) i KCP (8.5 mln $)
  3. Niezastrzeżonymi free-agentami stają się Dwight Howard, Dion Waiters i Markieff Morris.

Gdzie im jednak będzie lepiej?

Spójrzcie jak pięknie kibiców (na nowo) przekonał do siebie Dwight, myślę że Waiters liczy na to samo. Rondo kasy jest już nachapany, w wieku 34 lat chce jeszcze coś wygrać. KCP nikt więcej nie zaoferuje na wolnym rynku, a McGee i Bradley myślę, że zostaną przekonani ważnością roli, jaką przychodzi im w klubie odgrywać. Nie trzeba fachowca, aby stwierdzić, że tegoroczni Lakers chemię w zespole mieli najlepszą:

Co sądzicie? Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru.

Ostatnie Wpisy

33 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Sądzę,ze dograja to bez udzialu publicznosci, dziennkarzy. Dograją kilka meczy sezonu regularnego i ruszą play offs. Będą izolowac, testowac na potęgę, ale dograją.

    (24)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Szkoda LeBrona, rzeczywiście wygląda na to że w tym roku miał największą szanse na kolejne mistrzostwo. Poza Bucks i Clips na szczyt wrócą też GSW, zobaczymy co z Houston… Nawet jeśli miałby tego mistrzostwa nie zdobyć to lepiej gdyby stało się to na boisku, a nie przez wirusa. Choć z drugiej strony, oczywiście, to LeBron. Jeżeli za rok wróci równie zmotywowany i świetnej formie to absolutnie się nie zdziwię.

    (5)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Ja się cieszę,że LeBron nie wygra już mistrzostwa,zdradził Cleveland,zwodził ich przedłużając kontrakty co jeden sezon po powrocie z Miami co skutkowało brakiem możliwości zbudowania wizji klubu na lata i jak już pisałem dawniej świeżo po przejściu LeBrona do lakers a nawet jeszcze pod koniec cavs,że cleveland zostanie z niczym i moje słowa się sprawdziły,banda przepłaconych gości żeby lebrona utrzymać (Love,Tristan) przehandlowane albo wywalone numery draftu,trener też został wywalony bo lebronkowi nie pasował trener z charakterem to ściągnęli tą porażkę czyli Lue który też odszedł no po prostu nic tam nie ma w cavs ani wizji ani zawodników ani trenera no nic a to wina lebrona,mógłbym więcej napisać na jego temat ale wątpię,że przeciętny czytelnik GWBA potrafi tak długo komentarz przeczytać więc powtórzę-cieszę się,że LeBron nie wygra już nic i uważam,że wygrał zdecydowanie za dużo i często (nie zawsze ale często) niezasłużenie

    (-32)
    • Array ( )

      Dobrze prawisz. Chociaż mnie cieszy bardziej, że lakers nie zdobędą mistrzostwa. Klub o idiotycznej nazwie, w homoseksualnych barwach. Z resztą jeden z twarzy lakers, magic johnson, był gejem z hivem.
      LeBrona doceniam bo gość ma niespotykany talent, wzorową etykę pracy, a co sprawia, że jest 2nd GOAT, potrafi wykrzesać najlepsze cechy z kolegów z drużyny i buduje kolektyw, nawet z takiej zbieraniny jaką miał w Cleveland. Za pierwszym i za drugim razem. Zdobył tam mistrzostwo, co wydawało się niemożliwe. To tak jakby np. Sacramento coś wygrali, mission impossible.
      Jedyną naprawdę fatalną i buracką decyzją było przejście do lakers. Mógł w tym czasie podpisać kontrakt z każdym zespołem, a wybrał najgorzej jak mógł.

      (-17)
    • Array ( )

      Ty to jednak jesteś głupi. Zwłaszcza z tym Cleveland. Odszedł do Miami, obrazili się na noego ale potem wrocił i wygrał im mistrzostwo, pokonując najlepszą ekipę w lidze w finałach, w których było już 1-3. Stawia szkoły, pomaga ludziom.
      Kochają go tam i będą kochali.

      (14)
    • Array ( )

      Ja
      Wygrał finały wychodząc z 1:3 bo liga tak chciała zawieszając Greena za nic i manipulując wynikami xD
      Po za tym to nie LeBron wygrał te finały a Irving. LBJ gówno zrobił a na końcu i tak spił całą śmietankę zbierając niezasłużone laury.

      (-1)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    ja żałuję że nie rozstrzyga sie to normalnie, Clippers ograli by uwielbianych przez cały świat lakers i lebrona, fajnie byłoby zobaczyć pstryczek w nos dla wszystkich sezonowcow, nie mam nic do lebrona ale sposób w jaki go tu wielbicie wraz z połowa polski sprawia że coraz mniej go lubię

    (8)
    • Array ( )

      Pstryczek to dostało ostatnio Clippers kolego , wszyscy analitycy stawiają na Lakers , ściągnij te majtki z głowy “sezonowcu” . bo chyba krążenie ci nie dochodzi

      (-3)
    • Array ( )

      Koszykarz
      Szkoda że najpierw dwa razy Clippers musiało ośmieszyć Lakers abyś teraz mógł szcząć pod siebie po jednym zwycięstwie LAL xD
      Przykre wyciągać wnioski po 1 meczu gdy w serii jest 2:1 dla LAC.
      Ale czego się spodziewać po lizodupach LBJa

      (2)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Labron gdzie nie przyjdzie to wszystko musi mieć pod siebie taki tryb gracza żaden zawodnik się przy nim nie rozwija bo on wszystko wie najlepiej do pewnego czasu mia tak mj ale statystyki nie grajom

    (-5)
    • Array ( )

      Bredzisz. Nie jestem super fanem LeBrona, ale uważam, że akurat przy nim każdy się rozwija. Zobacz na Cleveland parę lat temu. Ogóry typu Thomson, Smith, Mozgov, Shumpert, dellavedova osiągnęli poziomy powyżej ich sufitów. Menegery dali się nabrać, bo potem każdy zarabiał trzy razy za dużo.
      W ogóle zdobyć miśka z cavs to prawie jak lot na księżyc.

      (3)
    • Array ( )

      Grań
      To odpal poprzedni sezon i zobacz sobie jak przy LeBronie rozwijali się Ball, I gram, Hart czy Kuźma i zobacz jak teraz sobie radzą bez niego.

      Przed jego przyjściem grali lepiej i teraz po swoich odejściach do innych zespołów grają lepiej. LBJ to jest ball hog. I albo grasz tak jak jemu się to podoba albo nie grasz wcale.
      Pzestaniesz wciskać ludziom kłamstwa.

      (0)
    • Array ( )

      Jaki związek ma mieć kontrakt Goberta ze zwolnieniami?

      Inna sprawa, że na maksa w Utah, to nie zasługuje nikt, a tym bardziej Gobert, który w lidze znaczy coraz mniej.

      (5)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Czy jest coś na rzeczy z Davisem w Chicago, czy tylko takie gdybanie? Chodzi mi czy są jakieś – to się chyba mówi rumors w USA na ten temat?

    (7)
    • Array ( )

      podbijam, niektórzy piszą o tym, ale źródło, wywiad, Woj, ktolowiek…
      a sportowo i komercyjnie czy to w ogóle ma sens dla AD?
      szedł na duży rynek, top2, super pogoda, duże miasto, hollywood, kamery itd, co chciał no i kasa.. by pójść do rynku nr 4, zimnego miasta z problemami, młodych mają spoko, ale coś tam się nie klei (w lakers przynajmniej zaczęło i działa to)

      (0)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Szkoda Lakers – zespół pogra 2 lata w basket i znow popadna w swoją wieloletnia bylejakość. Niestety takie są losy wszystkich drużyn, które osieroca James. LeBron powiesi buty, Davis pryśnie do Bulls lub Celtics a w LA znow nadejdą lata posuchy.

    (10)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    Nic bym nie zmieniał. Brakuje im ostatniego elentu, który znowu może z nimi podpisać minimalny kontrakt. Wtedy, jeśli oczywiście będzie zdrów, będą faworytem – DeMarcus Cousins

    (2)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    ” Mitchell nadal zgrywał będzie primadonnę”

    C’mon! Gość mógł narazic na groźną chorobę np kogoś z rodziny Mitchella. Powinien mu założyć sprawę w sądzie. Mama tajiego KAT’a ciągle jest w śpiączce. Pewnie nie przez Goberta, ale chyba daje to do myślenia.

    (4)
    • Array ( )

      “Powinien mu założyć sprawę w sądzie”
      Poważnie?
      Rozumiem, że w takim razie w Polsce powinny zostać założone sprawy sądowe m.in. wszystkim dzieciakom, które urządzały sobie koronaparty w czasie kwarantanny?

      Pomijając to, że oczywiście zachowanie Goberta zwiększyło ryzyko zachorowania, to nawet gdyby tego nie robił, to przy bliskim kontaktcie z nim, to Mitchell i tak by się zaraził. Zresztą, wirus do Goberta się magicznie nie prze teleportował i równie dobrze, to Donovan mógł zarazić Francuza.

      Co do samego wirusa, to nazywanie go groźna chorobą jest przesadą. Większość ludzi nie ma objawów i ma naturalnie zwiększoną odporność. Ponad 60% ludzi, którzy zmarli mieli co najmniej dwie towarzyszące choroby i powyżej 80 lat, a u zdrowych z objawami choroba jest leczona przez siedzenie w domu, bo sama u nich przechodzi.

      Nie popieram zachowani Goberta, bo zachował się głupio, ale jak Mitchell się z takiego powodu nie odezwie do niego, to sorry, ale równie dobrze, to Donovan mógłby pójść i palić maszty 5G z innymi panikarzami, którzy uważają, że wirus wszystkich zabije.

      (2)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    A jeśli to Mitchell zaraził Goberta? To jedyne co to Gobert nie powinien mieć pretensji bo sam macał Mitchell’a i jego rzeczy.

    (0)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    “Co do samego wirusa, to nazywanie go groźna chorobą jest przesadą.”

    Nie jest. Wiesz dlaczego? Bo załamanie służby zdrowia powoduje już śmierć znacznie większej liczby osób, nie tylko tych zarazonych koronawirusem. Nie rozumiesz też, że bez tych wszystkich zakazów mielibyśmy druga Hiszpanię. Tam pod respiratorami leżą 40 latkowie, dla 70 latków ich nie ma. Co kiedy przyjeżdża pacjent z zawałem? No cóż, czasem trzeba wybierać kto ma wieksze szanse.

    “Rozumiem, że w takim razie w Polsce powinny zostać założone sprawy sądowe m.in. wszystkim dzieciakom, które urządzały sobie koronaparty w czasie kwarantanny?”

    Tak, właściwie są. Może nie dzieciakom ale organizatorom.

    (0)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    Naprawdę ktoś wierzył że Lakers mieli szansę na mistrzostwo ^^ xD hahaha dobre.

    Gdzie tym wszystkim graczom Lakers będzie lepiej? Wszędzie gdzie będą mieli szansę na mistrzostwo. To przecież oczywiste.

    Chyba ta kwarantanna naprawdę uderza do głowy heh

    (0)

Gwiazdy Basketu