fbpx

Lider strzelców NBA Bradley Beal ma dość, Knicks skuci łańcuchem

50

Witam Was.

Co tam w koszykówce? Na arenie po raz pierwszy od głośnego, grudniowego transferu spotkali się panowie John Wall i Russell Westbrook. Pierwszy bardzo chciał pokazać swej byłej ekipie co straciła i że wbrew powszechnym opiniom nie jest jeszcze “skończony” jako wyróżniająca się postać ligi. Drugi udowodnić pragnął, że drużyna z nim w składzie potrafi jeszcze… wygrywać mecze.

Było kilka efektownych akcji, parę groźnych min i wyszeptanych niemiłych słów, ale ostatecznie niemoc jak zwykle dopadła Czarodziejów. Bradley Beal siedzi na ławie głowę chowając w dłoniach. Westbrook wygląda źle i z tej złości, gdyby mógł, najchętniej spuściłby komuś… sami wiecie co. Niestety jego czas powoli, a nawet nieco szybciej, się kończy. Wizards zdziesiątkowani absencjami, ale każdy zespół gra obecnie w niepełnym składzie albo dopiero się zgrywa ze sobą, więc skończmy te wymówki. Waszyngton zalicza aktualnie najgorszy bilans w lidze. Są tak niezdyscyplinowani i niezgrani, że nie są w stanie upilnować na płycie boiska piątki trzylatków, a co tu mówić o poważnej grze. Przy czym uwaga, z rekordu wynoszącego (3-10) z Westbrookiem na pokładzie notują (1-8) a bez niego (2-2).

washington wizards 88 houston rockets 107

NBA naprawdę galopuje do przodu. Mocne ciało i wola przebicia głową muru już nie wystarczają. Nasz antybohater zdobył w tym sezonie już 163 punkty oddając przy tym 163 rzuty oraz 47 rzutów wolnych. Jego średnia skuteczność wynosi 37%, zza łuku 30%, a na każde dwie asysty przypada jedna strata. Dla porównania trzy lata starszy Chris Paul, który również gra pierwszy sezon z nowym klubem notuje 4.5 asyst na jedną stratę. Kimże więc jest Russell? Strzelcem? Nie. Playmakerem? Kiepskiej klasy. Obrońcą? Co najwyżej ujemnym. Westbrook musi mieć wokół siebie cyngli (jak nieobecni Bertans czy Avdija) wówczas jego prezencja na placu jest uzasadniona / ma sens. Gdy potrafi się kontrolować emocjonalnie (bywa różnie) wciąż jest w stanie mijać, rozbijać, szturmować i oddawać piłki na wolne pole. No może przez trzy kwarty, bo w czwartej bym mu nie zaufał albo mówiąc językiem scenarzystów pewnego polskiego serialu “nie wziąłbym od niego nawet biletu na tramwaj”. Jako typer bardziej się obawiam Waszyngtonu gdy widzę absencję Westbrooka i piszę to z żalem, bo nikt na przestrzeni ostatniej dekady nie zostawiał na parkiecie więcej zdrowia niż właśnie Russ.

Przebieg spotkania? Tragiczny. Oba zespołu fatalnie pudłowały, sekwencja w trzeciej kwarcie to chyba dwadzieścia zepsutych akcji z rzędu. Strata, przewinienie, dwie straty, przewinienie. Do tego prowokacje i napinka, jak na sali wtorkowej z chłopakami amatorami. O zwycięstwie Rakiet zdecydowała IV kwarta wygrana kolektywnie przez panów Oladipo, Walla i Cousinsa różnicą 32:18.

Bradley Beal (33 punkty 5 zbiórek 4 asysty) wyczerpał już chyba cierpliwość. Wspomniałem twarz ukrytą w dłoniach. To nie pierwszy tego rodzaju obrazek. Dalej nie uciągnie, indywidualnie też zagrał lipę w ostatniej odsłonie. Następnym krokiem jest żądanie transferu i doprawdy nikt nie ma prawa mieć mu tego za złe.

new york knicks 94 utah jazz 108

Podopieczni Toma Thibodeau prezentowali się znakomicie przez dwie kwarty. Mocno podwajali pick and roll nie zezwalając jednocześnie na podania w środek, rzuty dystansowe nie siedziały gospodarzom, z czego wyprowadzane były szybkie ataki. Dość powiedzieć, że NYK prowadzili piętnastoma! Niestety po przerwie zdołali zdobyć zaledwie 35 punktów czym pogrzebali nasz zakład pod tytułem “over 210.5 punktów” w meczu.

  • Randle 6/16 z gry
  • Burks 3/14
  • Quickley 1/11
  • Payton 2/7

Jazz skuli ich łańcuchem choinkowym. Rudy Gobert (18 punktów 19 zbiórek 4 bloki) zdominował pod koszem Mitchella Robinsona, wścieklizny w trzeciej odsłonie dostał Mike Conley, przez co otworzyły się podania pod kosz, a Royce O’Neale uprzykrzył życie Randle’owi i  przez takie właśnie występy wyrasta na przyszłego członka All-Defensive Team. Mało tego, dołożył dziś do tego 20 punktów na dwunastu rzutach.

No i właśnie, gdy rywalom zaczęło siedzieć i nie było z czego pobiegać uwidoczniły się gigantyczne problemy z atakiem pozycyjnym. Dlaczego oni prawie w ogóle nie grają akcji pick and roll?! No może w zestawieniu z Jazz (ci PNR grają najwięcej w lidze) wykonawcy są mniej kompetentni, ale lepsze to niż klepanie i szamotanina zakończona pod presją obrońcy i zegara. Jedyny jasny punkt (Austin Rivers 25 punktów 5/7 zza łuku) łamał szyk obronny faulując czym tak zirytował TT, że ten ściągnął go z placu mimo skuteczności Riversa wynoszącej w tamtym momencie 10/10 z gry!

Co jeszcze? Knicks skapitulowali mentalnie. Widząc wyparowującą przewagę, raz po raz wyciągając piłkę z siatki, dokumentnie stracili entuzjazm. RJ Barrett na pewno zbyt mało zaangażowany w atak, co śmiem twierdzić,  było bardzo na rękę Jazz. Jedenaście prób rzutowych przez 40 minut! Dla zespołu Utah to dziewiąte z kolei zwycięstwo, ostatnim razem przegrywali właśnie z Knicks na początku stycznia.

los angeles clippers 99 atlanta hawks 108

Protokół pandemiczny przytrzymał w blokach Leonarda, George’a, Beverleya i kogo tam jeszcze… a więc do wyniku spotkania nie przywiązywałbym większej wagi. Liderami gospodarzy klasycznie Trae Young (38 punktów 5 asyst 12/23 z gry) oraz biegający do przodu, mega agresywny na tablicach Clint Capela (13 punktów 18 zbiórek). Wśród przyjezdnych błysnął Reggie Jackson (20/7/8) co było spodziewane z racji słabiutkiego drop coverage Atlanty. Hehe. Reggie zawsze musiał mieć piłkę w łapkach, żeby stanowić zagrożenie. Na co dzień, jako siódma opcja zespołu nie nadaje się kompletnie, ale jako pierwsza opcja zespołu słabego, miewa dobre występy. Mimo wszystko uważam, że LAC solidnie się pokazali bez dwójki swoich gwiazd.

Other NBA news

-> w wieku 48 lat zmarł Sekou Smith: reporter / dziennikarz od dawien dawna związany z NBA

-> Caris LeVert pomyślnie przeszedł operację usunięcia zmiany nowotworowej nerki, lekarze spodziewają się pełnego powrotu do zdrowia. Póki co nie ma harmonogramu powrotu swingmana na parkiet.

-> New Orleans Pelicans wyraźnie potrzebują zmian kadrowych, mówi się o otwartym rynku na panów JJ Redick oraz Lonzo Ball.

-> Brooklyn Nets bardzo chcieliby wycyganić od Cleveland środkowego JaVale McGee. Tylko za kogo?


Dobrego dnia wszystkim. Kto dziś zamówi książkę lub koszulkę na www.gwbastore.pl dostaje ode mnie kartę kolekcjonerską Jimmy’ego Butlera lub Jaysona Tatuma:

Tymczasem lecę pakować wczorajsze paczki. Najpóźniej pojutrze będą u Was. Pozdrawiam. b

Ostatnie Wpisy

50 comments

    • Array ( )

      No jasne. Co to za moda żeby żądać transferu jak tylko drużynie nie idzie. Niech się wezmą w garść.

      (27)
    • Array ( )

      Podpisał umowę 1,5 roku temu. Wiele się mogło zmienić i w zasadzie zmieniło.
      Zresztą, Wizards ma ostatnią szansę na uzyskanie coś za niego, bo kończy mu się umowa po następnym sezonie i będzie mógł sobie za free pójść gdzie będzie chciał.

      Denver, Toronto, Knicks, Atlanta, Miami czy Bulls, to są na pewno ciekawe opcje do podpisania umowy. Ciężko mi sobie wyobrazić aby poszedł grać na jakąś wioskę i do zespołu bez żadnych perspektyw. Byłoby jednak śmiesznie gdyby poszedł do Houston i znowu grał z Wallem.

      (1)
    • Array ( )

      W Waszyngtonie nic się nie zmieniło, nie tylko od 1,5 roku, ale od pięciu lat.
      – Atletyczny rozgrywający, który w czwartek kwarcie podejmuje złe decyzje. Wall czy Westbrook, podobne schematy
      – Trener nie potrafiący czytać gry w trakcie meczu
      – Niezbyt rozgarnięci zadaniowcy, zarówno ci z wolnego rynku, wymian czy draftu: Kelly Oubre, Otto Porter, Markief Morris, Jabbari Parker
      Tak naprawdę to udał im się Beal. Reszta to poziom Minnesoty, Sacramento.

      (11)
  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Dawac mi Bradleya Beala do Bostonu za exception albo Kembe! Potrzebny tylko 3 zespol by przyjal Walkera i dal Celtics picki draftu ktore odda Wizards.

    Transfer z 3 zespolem jest jak najbardziej realny. Jakies podpowiedzi z kim?

    (-16)
    • Array ( )

      Po co Bostonowi kolejny punktujący? Tam jest potrzebny naprawdę dobry podkoszowy i jakiś jeden as z ławki. Tyle
      A nie kolejna gwiazda do wykarmienia punktami

      (3)
    • Array ( )

      Wizards oddałoby Beala do Bostonu wyłącznie za Browna lub Tatuma, a Ainge na to nie pójdzie.

      (7)
    • Array ( )

      Typowy jad i zawisc polska bo ktos robi co lubi i zarabia miliony.

      A jakby zmienil klub to byscie pisali ze nie jest wierny.

      (-5)
    • Array ( )

      Tylko nie do Bostonu. Takie transfery niszczą balans w lidze. W Nets już mamy za dużo gwiazd, mam nadzieję że to nie stanie się trendem na najbliższe lata.

      (1)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Tak z innej beczki, ale czytając o Houston mam Brodę przed oczami, i tak myślę, że może on po prostu nie chce się zajeżdżać w RS, bo w PO po prostu jest wyczerpany, poszedł po rozum do głowy, a przy okazji skupia się na innych aspektach. Realna wizja misia może zmienić perspektywe.

    Beal za Irvinga – tak po prostu na złość niech mu zrobią i pokażą miejsce, potem fochy – kary finansowe i na spokojnie może lecieć do tybetu medytować.

    (39)
    • Array ( )

      No przed NBA Bubble straszliwie się zajeździł mając czteromiesięczna przerwę. Pewnie dla odmiany “stracił rytm meczowy”. Drażnią mnie ludzie nie potrafiący przyznać się do błędów/ograniczeń, nie tylko w koszykówce

      (3)
    • Array ( )

      @Ktos

      Stawiam wyzej Bradleya Beala niz Kembe Walkera i taka bym wymiane widzial. Kemba bazuje na szybkosci i nie jest dobrym defensorem, jego wartosc jest duza teraz lub jak juz bedzie na schodzacym kontrakcie jako uwolnienie sie od kosztow dla ktoregos zespolu.

      Jesli nie Beal to Drummond, chyba ze ktos ma inny pomysl na srodkowego ktory bedzie potrafil spowolnic (bo nie zatrzymac) Embiida i Davisa.

      (1)
    • Array ( )

      Nie, nie ma takiej sytuacji by drużyna grała 3 dni pod rząd, ani więcej niż 5 razy w tygodniu.
      Aczkolwiek Washington ma trochę problem bo mają teraz tylko 13 spotkań za sobą, a taki np. Brooklyn ma 19. Chociaż na razie terminarz jest ustalony do 4 marca, więc może się jeszcze wiele zmienić do tego czasu (włącznie z wydłużeniem rundy zasadniczej).

      (5)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Nie wiem skąd zdziwienie Westbrookiem. Od kiedy został samcem Alfą w OKC nic się nie zmienia. Są highlightsy, są triple double, jest imprezka, darcie papy i wygrażanie przeciwnikom. No i są pieniążki, dużo pieniążków. Tylko wyników nie ma. Nieodmiennie top 3 najgorszych kontraktów, teraz nawet chyba prześcignął Walla😀

    (8)
    • Array ( )

      “top 3 najgorszych kontraktów”
      Griffin? Gobert? Love? Harris? Kemba? Wiggins?
      Jeszcze niedawno ludzie się śmiali z Gordona, a teraz? 120mln za 4 lata, to już świetna umowa?

      (1)
    • Array ( )

      @Anonim
      Nie, ale Westbrook jest jeszcze gorszy. Bo nie wiem jak ty, ale ja obecnie nie widzę nigdzie Russela Westbrooka. W ani jednej drużynie nie byłby wzmocnieniem.

      (2)
    • Array ( )

      Tylko, że Love zarabia 10 mln $ mniej za sezon, a za 2 lata będzie to prawie 20 mln (28 vs 47 mln), więc jednak kontrakt RW jest bardziej toksyczny i czopuje jakiekolwiek ruchy drużyny w której gra.

      (2)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Dzięki za wpis, Bartku!
    Odnośnie Beal’a i głosów, że sam sobie wybrał taki los i sowity kontrakt… Wydaje mi się, że w jego przypadku to akurat chęć pozostania lojalnym względem swojego klubu. Relacja pomiędzy nim a Wall’em ponoć była dobra, więc musiał być świadomy jego stanu zdrowia i formy, ergo zakładał że po powrocie J.W. dalej będą mogli razem grać. A ich dwoje + kilku kompetentnych grajków = zespół na miarę PO.
    A życie pisze swoje scenariusze… Myślę, że to był ostatni “duży” trade Russell’a W. Ewidentnie widać, że w dzisiejszej lidze nie jest typem gracza robiącego różnicę in plus. Wręcz przeciwnie…

    (7)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Hou was mecz tragedia, amatorską się momentami lepiej ogląda. Generalnie jak grają drużyny z dołu tabeli to może byc wszytko. Albo 0 na 20 z gry którejś gwiazdy, albo 50pkt jakiegoś underdoga z gleague. Może by łysy zrobił 20 drużyn i każdy z każdym po 4 razy by zagrał plus jakieś mecze na święta w zależności od sytuacji w tabeli. To nba, przepraszam że to napiszę, kocham to od wielu lat, ale schodzi na psy. Potrzebny jest jakiś impuls żeby tym wstrząsnąć bo to zmierza w złym kierunku. Pozdro dla czytelników i ekipy z gwba.

    (2)
    • Array ( )

      Jordan wezmie Westbrooka do Charlotte – jedni graja o Misia, drudzy zeby biznes sie krecil.

      (2)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Zawsze Beal moze isc do Minnesoty za Kat-a😀mi tam ich nie szkoda…widzialy gały co brały.Ja musze 2x dziennie odsnieżać oni raczej nie hehe.

    (9)
    • Array ( )

      Nigdy nie zrozumiem takiego podejścia. Przecież musicie zdawać sobie sprawę z ogromu pracy, którą Ci kolesie wykonywali przez większość swojego życia (i ciągle wykonują). Ciągły reżim, dyscyplina, motywacja do działania, ćwiczenia, treningi…
      Nie odbierz tego personalnie (nie taki jest mój zamysł). ale może gdybyś Ty poświęcił chociaż 30% tej energii, którą poświęcili oni, to też nie musiałbyś sam odśnieżać?
      Życzę więcej refleksji.
      Pzdr!

      (1)
    • Array ( )

      Zgadzam sie z Toba Musek.

      Ktos na cos zapracowal i zasluzyl, wiec nie rozumiem dlaczego jest mu wypominane ze teraz ma tak dobrze – wlasnie o to walczyl cale zycie.

      Ciezej spojrzec jest na siebie, swoja mlodosc i idee ktore nam wtedy przyswiecaly. A taka prawda, ze wtedy juz ksztaltowala sie nasza przyszlosc. Prawdopodobnie wielu z nas w wieku 15-20 wiecej czasu spedzala z kolegami na chlaniu i innych zabawach, a nie mialo tyle zawzietosci, skupienia na celu, ochoty do treningu itd. azeby osiagnac taki poziom jak wspomniany Beal. Kazdy ma swoj los w swoich rekach.

      Rowniez ‘zycze wiecej refleksji’

      (0)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    “Tobias Harris w ostatniej akcji meczu świetnie ograł Alexa Caruso. Czas akcji się kończył, nie było na co czekać. Mimo wyciągniętych w górę ramion Caruso, jeszcze zanim piłka dosięgnęła cel, Harris wyciągał już w górę trzy palce. Gracze wiedzą kiedy siedzi.”

    Czekamy dzisiaj admin na posta <3

    (1)
    • Array ( )

      Może nie być komentarza do tego meczu, bo LeFlop zagrał tak chamsko, że każdy inny zawodnik dawno wyleciałby z boiska

      (1)
    • Array ( )

      Bez sensu taki komentarz, gdyby Harris spudłował rzut, to nawet byś go nie napisał

      (0)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    Jak tu kolega słusznie zauważył, część znawców może niech się postawi na miejscu takiego Westbrooka. Przeżyje chociaż trochę jego reżimu treningowego. Poza tym to jest sport zespołowy. Sam nie wygra i myślę, że o tym wie. A jakie miał opcje po odejściu Duranta? Swoją drogą gdyby Kevin został, to kolejny sezon mógł być ich, i każdy to wie. Oladipo grał jeszcze bardzo przeciętnie, a był drugim najlepszym grajkiem. Potem Carmelo już po swoim prime, choć ego zostało na szczycie, PG, który po dobrym RS w PO grał piach. W Houston totalnie się dostosował do strategii teamu, w pewnym momencie nawet przestał rzucać. Nie mówię, że to jakiś tragiczny bohater, poszkodowany przez całe życie, ale wylewać na niego pomyje za to, że ktoś mu dużo zapłacił, to chyba przesada. A gość gra jak umie, i zostawia serce na parkiecie. Hejtować to możecie sobie typów, którzy po podpisaniu kontraktu mają team w dupie, jak daleko nie szukając ostatnio Kyrie sprawdzający czy Ziemia faktycznie jest płaska czy Harden imprezujący z raperami w momencie, gdy powinien zapier…. przed sezonem. To samo Hayward, Love, Walker czy wielce obśmiany ostatnio Gobert, który rzucił Wam w ryj 29 punktów z 20 zbiórkami, 3 blokami i 3 przechwytami, i ciągnie Jazz do 10 zwycięstwa z rzędu.

    (2)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    Od 18;00 zaczynamy glosowanie do All star Game East – Embid ,Antetokumpo ,Brown ,Sabonis ,Durant West Lebron, Leonard, Jokic ,Curry Doncic

    (0)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    Lebron mogl znow wygrac dzis ten mecz Dla Lakers ale JOEL I BEN zrobili robote osttanie 2 min genialne w wykonaniu Lakers 11;0 run ale Harris wygral ten mecz… 41-4 taki Bilans u siebie ma 76 ers od poczatku tamtego sezonu !!!!!!wyjazdy 15-31 tam nie da sie wygrac:)

    (-1)

Gwiazdy Basketu