fbpx

Luol Deng w Lakers? Co kryje się za świetną postawą Phoenix Suns?

13

Mam nadzieję, że siedzicie już wygodnie w domach czekając na pierwszą gwiazdkę, odrobinę zasłużonego odpoczynku i prezenty pod choinką. Wesołych Świąt Kochani. Z tej okazji przyjmijcie ode mnie luźne wnioski i przewidywania na temat stanu NBA naprzód.

# akcje Raptors idą w górę

Toronto Raptors są zdecydowanie mocniejsi po wytransferowaniu precz Rudy’ego Gaya.

DeMar DeRozan po latach jest w końcu pierwszą opcją ataku, więcej czasu na parkiecie spędza utalentowany Terrence Ross, a Kyle Lowry zaczyna spełniać jako lider. To właśnie postawa 27-letniego rozgrywającego zasługuje na największe uznanie. W tym sezonie notuje najlepsze w karierze wyniki w punktach (14.6) asystach (6.8) i przechwytach (1.7)

Odkąd Raptors posłali Gaya do Sacramento, Lowry prowadzi zespół do bilansu 5-2. Wygrali na wyjeździe kolejno z Lakers, Chicago, Dallas i Oklahomą! Przeciwko LAL chłopak zanotował 23 punkty, 8 asyst, 5 zbiórek i 3 przechwyty. No dobrze, powiecie, ale kto miał go kryć w zważywszy na beznadziejną sytuację kadrową na obwodzie Lakers. A jednak przeciwko znakomitym Thunder Lowry zaliczył 22 punkty, 9 asyst, 7 zbiórek i 4 przechwyty. Tym samym Raptors jako pierwsi w tym sezonie złoili skórę OKC na ich własnym terenie.

Skąd ta nagła przemiana? Trzeba Wam wiedzieć, że Lowry ożenił się w lipcu, a jednak zdecydował skrócić miesiąc miodowy by rozpocząć swój letni reżim treningowy wcześniej niż zwykle. Zawsze marzyło mu się faktycznie przewodzić zespołem i obecnie jako jeden z najstarszych graczy w szatni Toronto ma na to szanse. Na treningach haruje za dwóch. Po raz pierwszy w karierze zatrudnił prywatnego kucharza. Powiem Wam jedno, obserwujcie tego chłopaka!

GM Masai Ujiri kieruje tę łajbę na otwarte wody. Już zaczynają rozwijać żagle…

https://www.youtube.com/watch?v=9O4f1vuha8o

czytaj dalej >>

1 2 3

Ostatnie Wpisy

13 comments

  1. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Gadom
    Odpowiedz

    Niech zostanie w Chicago. Temat Rose’a odłóżmy na bok. Deng może być dla fanów Bulls jakąś tam namiastką Pippena. Jeśli go puszczą gdziekolwiek, to czuję, że Byki mogą wylądować gdzieś na granicy PO.

    WESOŁYCH ŚWIĄT, KOSZYKIŚCI!

    (6)
  2. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Rurek
    Odpowiedz

    Tajemnica Suns kryje się w tym, że mają dobrze dobrany skład, są młodzi, atletyczni i mają świetnego trenera. W skrócie – zupełne przeciwieństwo Lakers z poprzedniego sezonu 😉

    (1)
  3. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe D.Roseeee
    Odpowiedz

    Na napewno nie poprawią składu jak oddadzą LuoL.
    Trzeba kogoś sprowadzić jakiegoś rzucającego obrońcę typu James Harden 😀 – najlepiej jego hahah
    Bo o rygrywającym nawet nie mowie ;p

    (2)
  4. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe dizzzy
    Odpowiedz

    Brawo dla Suns za to ze sa w pierwszej 8, aczkolwiek nie widze tam Dragica…
    Lakersi chwytaja sie brzytwy co do sprowadzania nowych graczy ale i tak w tym sezonie nie powalcza, a szkoda bo chcialbym zobaczyc Kobasa w finalach np z Miami

    (2)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Nie Deng tylko nie do LaL (najbardziej znienawidzony przezemnie zespol NBA) !!!!!!!!!!!!!!!!! Najlepiej niech zostanie w Chi poniewaz tam sie naprawde przydaje

    (-5)
  6. Array ( )
    Zdjęcie profilowe kubson
    Odpowiedz

    cDeng wielokrotnie mówił o tym, że chce odejść z Chicago. Ja bym go wymieniał i coś dostał w zamian, niż czekał jak odejdzie jako wolny agent. Wg mnie Bulls powinni robić wszystko, żeby pozbyć się Denga (który tam nie chce być) i Boozera (który ma fatalny kontrakt). Trade w stylu “everybody wins”: Deng i Hinrich (albo Dunleavy) za Gasola i potem Chi obraca gdzieś Boozera. Albo duży deal: Boozer i Deng do LAL a Gasol, Blake i jakiś niski kontrakt (typu Sacre czy Kelly) do Bulls. Dobry deal. LAL mają dwóch solidnych zawodników, mogą po sezonie przedłużać Denga. Idealny scenariusz przy kontrakcie Kobe, mają wsparcie Boozera na dwa sezony i Denga na ile się dogadają. A Chicago łapie spadające kontrakty Blake’a i Gasola, których mogą przedłużać albo nie i mają wolne 24 mln z samych tych graczy spadających z listy płac. Gasol musi pójść na obniżkę, więc można go podpisać na niższy kontrakt jak odzyska formę, a przecież nie chce już grać w LAL. Dla mnie bardzo sensowny deal dla obu stron.

    (4)
  7. Array ( )
    Zdjęcie profilowe luki24
    Odpowiedz

    a gdyby wprowadzono przepis umożliwiający obcinanie, lub całkowite wycofanie się z kontraktu przez klub, po odniesieniu przez gracza kontuzji, która uniemożliwi mu grę w znacznej części sezonu?

    (-1)
  8. Array ( )
    Zdjęcie profilowe mily
    Odpowiedz

    Jesli chodzi o Suns to naprawde duzo daja im Bledsoe i trener Hornacek, natomiast jesli chodzi o Toronto to mysle ze maja chwilowa zwyzke formy, przeciez ich sklad wyglada w tej chwili praktycznie tak samo jak przed pozyskaniem Rudiego, a jak wtedy grali kazdy wie.

    (0)

Gwiazdy Basketu