fbpx

NBA: Lakers ponownie dominują, Russell Westbrook jest najgorszy!

28

Cześć, pozwólcie że przejdę od razu do rzeczy bo i tak jestem spóźniony. Siedem meczów preseason odbyło się dziś w nocy, do rozpoczęcia rundy zasadniczej pozostało 5 dni. Wyjaśniam zaniepokojonych, typer GWBA jeszcze nie wystartował, oficjalny start 22 października. Dziś na przykład “w ostatniej chwili” wycofano Terry Roziera i Chrisa Paula, co dla typerów jest jak liść w twarz. W sezonie zasadniczym takie rzeczy nie mają prawa zaistnieć i dlatego czekamy. No nic, najważniejsze, że Lakers nie zawiedli oczekiwań, hehe.

detroit pistons 116 charlotte hornets 110

Scary Terry nie zagrał, ale i tak trzymałem za Szerszeniami. Imponująco grała młodzież z listy płac Michaela Jordana:

  • Malik Monk wypisz wymaluj Lou Williams, wyraźny zaliczył progres (18 punktów 7 asyst 60% z gry) okrzepł i na tle niektórych kolegów wygląda jak “weteran”, ogromny talent 1-na-1, niedoceniany przegląd parkietu
  • Devonte Graham, chłopak o dziecięcej twarzy, ale odważny w koźle i na półdystansie, trochę wydaje się delikatny, ale pick and roll umie (13 punktów 4 asysty 6/8 z gry)
  • dynamiczny do bólu Caleb Martin cienia strachu nie ma przed atakiem obręczy, a i blok z pomocy sprzeda, niestety zbyt rachityczny jest dla większości rywali na niskie skrzydło
  • Kobi Simmons najszczuplejszy, ale i najszybszy z całego towarzystwa, bywa że operator kamery nie nadążał, ale co się narobił kroków i fauli w ataku to jego
  • mistrzem strat był wczoraj Kevin Dwayne Bacon, nie dość że oczy wiecznie zaspane, to ruszyć z piłką nie potrafi, nie wiem czy kiedykolwiek zaistnieje w świadomości niedzielnego kibica NBA

Miło było patrzeć jak latają do kontry, jak bronią – zwłaszcza że obaj środkowi mobilni (Cody Zeller, Willie Hernangomez) fajnie zbiegała pomoc i sporo krwi napsuli rywalom w II kwarcie, ale…

  1. ofensywną zbiórkę przegrali 6-15 (Andre Drummond to jest jednak tablicowy difference maker)
  2. za cholerę nie potrafią bronić trójek z rogów boiska (Galloway 5, Snell 3)
  3. szkolne straty, brak doświadczenia i ogólna nerwowość dopełniły dzieła

atlanta hawks 100 new york knicks 96

Podglądałem jednym okiem, więc proszę dopowiedzcie. Na pewno nie byłoby dzisiejszego zwycięstwa gdyby nie stuletni Vince Carter, autor 17 punktów w tym 5/10 zza łuku. Piękne muszą być to dla niego chwile. Oba zespoły siebie warte, ze wskazaniem na młodzież ATL, najbardziej wyróżniający się młodziak to Trae Young (23 punkty 9 asyst 0 strat) zasięg rzutowy to u niego dziewięć metrów. Druga sprawa i trochę mnie to zastanawia, jak to możliwe że Knicks dali sobie wybrać 16 piłek z własnej tablicy. Poza zaangażowaniem, energią widać, że rotacje obronne są tutaj w powijakach.

san antonio spurs 128 houston rockets 114

Dużo punktów. Spurs konsekwentnie egzekwujący, świetnie dysponowani zwłaszcza LaMarcus Aldridge i Marco Bellineli, z roztrzepania rywali korzystali także Dejounte Murray i Derrick White, robotę wykończeniową zrobił także Jakob Poeltl. Rakiety rozleniwione na starcie, od początku musieli gonić rywali. Słabo wyglądały spowolnione izolacje Hardena, który swoje i tak nawrzuca zawsze i wszędzie (40 punktów 10 zbiórek 7 asyst) ale Russell Westbrook wyglądał po prostu dramatycznie. Próbując imitować Brodę raz po raz ośmieszał się w akcjach indywidualnych, nie ma cienia techniki Hardena, jeśli nie zrobi przewagi szybkością, ładuje się w obrońcę. Jego dzisiejsza linijka to 14 punktów 4 asysty 8 strat 5 fauli oraz 5/13 z gry. Dużo lepsze wrażenie w garbage time zrobił  miniaturowy czołg Chris Clemons (13 punktów 3 trójki w niespełna kwartę). Wiem, że jest dużo za wcześnie, ale po takim pokazie Westbrooka śmiem wątpić w jakiekolwiek sukcesy Houston w nadchodzącym sezonie.

memphis grizzlies 124 oklahoma city thunder 119

Dupa zbita, miał być Chris Paul, nie było Chrisa Paula. Pewnego rodzaju rozprężenie szyków nastąpiło wśród gospodarzy w trzeciej kwarcie. Żywiołowe niedźwiadki choć bez połowy starterów, przycisnęły pedał do podłogi i bez zatrzymywania skosili 46 punktów przez dwanaście minut. Oczadział zwłaszcza Dillon Brooks, którego linijka to 30 punktów 10/17 z gry 5/9 zza łuku. Nieźle jak na drugą rundę draftu. Środek trzymał Jaren Jackson Jr (18/10/3) nie dali się pobić na deskach i oto proszę, niespodzianka. W obozie Thunder tradycyjnie wyróżnienie otrzymuje Shai Gilgeous Alexander, autor 17 punktów na wysokiej skuteczności.

portland trailblazers 126 utah jazz 118

Wynik końcowy nie oddaje przeszło 20 punktów przewagi, jaką wypracowali w czwartej kwarcie Dame i McCollum. Łączny dorobek gwiazd Portland to 53 punkty 7 zbiórek 8 asyst 19/28 z gry 8/11 zza łuku. Jakby tego było mało pociski zza linii 7.24 metra sadzili Mario Hezonja i Kent Bazemore. To tak dla podbicia wczorajszego tekstu o szkoleniowcu Terrym Stottsie, powszechnie uznawanego za guru gry ofensywnej.

melbourne united 110 sacramento kings 124

Nie lubię tych międzynarodowych meczów. Kings nie zachwycili, z gry wypadł De’Aaron Fox, ale o zatrzymaniu Bagleya III gracze australijscy mogli pomarzyć (30 punktów 14 zbiórek) a do tego tróje posiali Yogi Ferrell i Buddy Hield. Przeszło 50% z gry ekipy amerykańskiej, tylko na deskach cienko.

golden state warriors 93 los angeles lakers 126

Tym razem wątpliwości nie było. Stephen Curry OUT, pierwszoroczniacy słabizna zaś po stronie Los Angeles pełen pakiet, za wyjątkiem Kuzmy ma się rozumieć. Kciuk mości Davisa (8 punktów 10 zbiórek 8 asyst) ma się dobrze, LeBron (18 punktów 11 asyst) temat rozmów wokół chce przekierować z powrotem na koszykówkę więc cienia szans niedoszłym mistrzom NBA nie pozostawili.

Niesprawiedliwą przewagę stanowi LeBron grający na obwodzie i wzorem Draymonda Greena wychodzący do piłki na piąty metr. “Niesprawiedliwa” jest też (poprzedzona serią obiegnięć i przekazań krycia) gra dwójkowa LeBrona z Davisem. Wychodzącego na pozycję AD podwoić musisz, na co cierpliwie czeka tylko któryś z centrów siedzący wzdłuż linii końcowej.

Other NBA news

-> Buddy Hield wraz z agentem szykują skok na kasę. Ponoć odrzucili ofertę Sacramento w wysokości 90 milionów dolarów za cztery sezony, chcą otrzymać hajs w granicach 110 milionów i niestety, wszystko wskazuje na to, że nie dogadają się z Vlade Divacem. Skąd takie wybujałe żądania? Stricte jako shooter Buddy to topowa półka NBA, sieje w każdy możliwy sposób, ostatnie dwa sezony to 43% skuteczności zza łuku na wolumenie 1060 oddanych rzutów!

-> Celtics pragną przedłużyć kontrakt Jaylena Browna, na stole leży i czeka na podpisanie papier gwarantujący 80 milionów dolarów rozbite na cztery lata występów. Czy zostaną przyjęci?

-> Identyczna sytuacja ma miejsce w przypadku Toronto Raptors i aktualnego “Most Improved Playera” Pascala Siakama, ale w tym wypadku mówimy raczej o maksymalnej, pięcioletniej umowie o wartości 170 milionów.

-> Ku zaskoczeniu absolutnie nikogo Bulls orzekli oficjalnie, że tegorocznym ich starterem na rozegraniu będzie nie Kris Dunn, nie Coby White, ale czeski krecik Tomas Satoransky. Jeśli ktokolwiek miał wątpliwości to pozdrawiamy serdecznie.

Dobrego popołudnia wszystkim, sorry za porę ale miałem huk roboty.

Ostatnie Wpisy

28 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Meczami przedsezonowymi w ogóle się nie ekscytuje nie ma to nic wspólnego z sezonem zasadniczym 😉 Godna wiadomość dnia jest taka,że Beal zostaje na kolejne 2 lata z w Waszyngtonie zarobi kolejno 27mln za ten i 28 mln za przyszły sezon.

    (7)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Nie chcę być dokuczliwy, ani wprowadzać nerwowej atmosfery, ale troszkę poziom ostatnich artykułów (tych opisujących mecze – te pierwsze w ciągu dnia) spadł mam wrażenie 🙁
    Troszkę jakby na szybko pisane, na kolanie…
    To dotyczy również skrótów. Czemu teraz admin dajesz linki do FULL HIGHLIGHTS, a nie jak to miało do niedawna miejsce do NBA RECAP?
    Ciężko oglądać skróty 9-10 minutowe meczów pre-season ehhh.
    Nie chcę by uznano mój post jako atak!
    Bardziej jako spostrzeżenie.
    Pozdro dla Ciebie Pani Admin !! 🙂

    (17)
    • Array ( )

      Grają na pół gwizdka, w Q4 głęboka rezerwa, więc co tu się rozpisywać? 😉 Admin niech się dobrze wyśpi przed RS, bo po takich roszadach szykuje nam się najciekawszy sezon od lat. 😉

      (5)
    • Array ( [0] => subscriber )
      Zdjęcie profilowe What Can I Say Only LBJ

      Nie dogodzisz Panie! NIE DOGODZISZ!

      Jeden chce full pakiet 10 min, a inny tak tylko podsumowanie w 2 minuty.

      Pamiętam jak jakiś czas temu ktoś rzucił prośbę, żeby Bartek wstawiał właśnie te pełne “FULL HIGHLIGHTS” bo od razu można cały mecz w skrócie zobaczyć i prośba ta została bardzo pozytywnie odebrana (w tym także przeze mnie – hehe).

      Stevie, jak masz problem to przewiń do 8 minuty i wyjdzie na twoje! PEACE!!!

      (5)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Gsw bedzie mialo cholernie trudny sezon. Bez Klaya, bez sensownego centra, bedzie piach. Najbardziej niepokoi moim zdaniem widoczny brak chemii na linii Green Russel. Ten drugi ewidentnie jeszcze nie wie co ma robić na boiski. Swoje rzuci bo talent wielki ale kilka wstydliwych porazek trzeba bedzie wylapac zanim cos z tego będzie. Poza tym czekam az wroci Willy center. To jednak moze byc nowa jakos na tej pozycji w tym zespole. Od dawna nie mieli tutaj tak uzdolnionego gracza. Kwestia tylko aby sie z Nim zgrac. Ale czuje ze pierwsza cwiartka sezonu bedzie drama i ujemny bilans.

    (6)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Westbrook powinien trenować jakiś inny sport. Może skok w dal albo wzwyż, albo tenis lub boks.
    It u know what I mean..
    A w Lakersach fajnie zagrał Cook.

    (2)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Super ze Tomek na rozebraniu jako jedynka , ja o tym pisałem z dwa tygodnie temu że było by fajnie ale pewno nie będzie..a tu taka miła niespodzianka!!Super!!!Technika, inteligencja i gabaryty do krycia 1,2,3..super!!!jeszcze raz. Co do Westbrooka hmmm co tutaj pisać facet powinien iść do Nowego Jorku tam by był idolem i mógł by być liderem,a w Houston??hmm Harden jest trzy razy lepszy od niego, byli tutaj tacy co pisali że Westbrook jest lepszy oj ludzie ludzie..jak on oszukał całą ligę i dostał napompowane MVP!!

    (-2)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Żal mi franka ntilikina z NYK, bo widać, że prędzej czy później rj barret będzie kozakiem (oby pozostał na SG!) i razem tworzyliby świetny duet na obwodzie (wzrost i zasięg!) . ntilikina już jest niesamowitym obrońcą, atak to kwestia ogrania i doświadczenia. Niestety zarząd taki i trener taki, że niewiadomo co komu odp..

    julius randle jest też świetnym zawodnikiem, taka uboga wersja obecnego blake’a griffina (za to zdrowy).

    damyean dotson schowany, zaniedbany a to świetny potencjał na 3+D

    knox i robinson, trier są skrajnie nierówni, powinni grzać ławę i się o wiele wolniej wdrażać.

    Smith Jr i Payton, PG bez rzutu i finezji to nie jest materiał na przebudowe, wolałbym ogrywać ntilikina.

    Reszta w NYK to raczej przypadkowa zbieranina, z dziwnym portisem i morrisem na czele (dużo pierdl na boisku)…

    ehhh znowu sezon w plecy 🙂

    (5)
    • Array ( )

      Nie jest aż tak tragicznie przecież. Jest Hachimura, jest…. no dobra, jest tragicznie. Brak PO jest pewny.

      (5)

Gwiazdy Basketu