fbpx

NBA: Na przypale albo wcale #10

18

Witam wszystkich na łamach NPAW po raz kolejny. Dziś mały jubileusz, ponieważ “liczbą odcinka” dziesiątka, czyli numer, który na plecach nosiło do tej pory aż 265 zawodników, w tym: Gilbert Arenas, Henry Bibby oraz jego syn Mike, Mookie Blaylock, Manute Bol, Sam Cassell, Tim Hardaway (foto), Larry Johnson, Dennis Rodman, Nate Robinson i wielu innych znakomitych graczy.

Walt Frazier grał w NYK nosząc dziesiątkę przez dziesięć sezonów, jego klubowy kolega, Earl Monroe, również przywdziewał ten numer. Pamiętacie Earla?

Zerkając w kalendarium widzimy natomiast, że piątego stycznia 1988 roku (tak, tekst miał się ukazać dwa dni temu) zmarł na atak serca Pistol Pete. Również tego dnia, tyle że w 2001 roku Tim Thomas rzucając osiem trójek w drugiej połowie meczu z Blazers ustanowił rekord NBA. Piątego stycznia 1995 roku Bill Fitch stał się piątym w historii trenerem, który zaliczył 850 wygranych (Jason Kidd już go goni).

A co tam słychać w NBA?

#Pierce makes history

The Truth również zapamięta 5 stycznia, dwa dni temu, zdobywając 17 punktów w meczu z Cavs “przeskoczył” Allena Iversona na liście najlepszych strzelców all-time. Następni w kolejce do przeskoczenia Iversona to Tim Duncan i Ray Allen. Powinni się z tym uporać jeszcze w tym sezonie.

#VC is not amused

O tym jak trudno zrobić wrażenie na Carterze przekonał się ostatnio John Wall, który po udanym zagraniu próbował zdeprymować zawodnika Mavericks. Ten wzrok mówi wszystko…

Przy okazji, pamiętacie to?

CZYTAJ DALEJ >>

1 2 3

Ostatnie Wpisy

18 comments

  1. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe OR13
    Odpowiedz

    Statystyki same przychodzą jeśli jesteś dobry.
    Ktoś kto liczy sobie cały czas staty jak jakiś idiota jest zwykłą cipką 😉

    (22)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Wall pomylił ludzi z tym kozaczeniem, jak by Carter miał 25 lat to by się skończyło masakrą w odwecie. A tej mamuśce na miejscu tego kolesia to bym dał po gębie, bo coś jej się chyba we łbie poprzewracało.

    (16)
  3. Array ( )
    Zdjęcie profilowe One Blink
    Odpowiedz

    ze statystykami to jest masakra, ci co grają/grali w ligach amatorskich to wiedzą co to znaczy 😉 są goście którzy tam patrzą TYLKO i WYŁĄCZNIE na staty, miałem takiego w drużynie, co chwilę krzyczał do stolika, że miał asyste albo że zebrał piłke..

    (9)
  4. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Manuel 007
    Odpowiedz

    Tak jak pisali koledzy powyżej, niech sobie Wall sobie pogadał a Carter pomyślał “co za głupie dziecko” i się jak widzieliśmy uśmiechną.

    (2)
  5. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe lakerboy
    Odpowiedz

    Ładnie ktoś skwitował Wall’a w komentarzach na yt 😀 :

    ” Vince Carter: When I was at your age, I spin 360 in the air, not on the ground. And I never lay it in, I dunk.”

    (26)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Ten wall żałosny jest tak samo jak reszta dzisiejszych gwiazdek NBA. Gdyby taki wall grał sobie w czasach Cartera, Ivesona, Kobe to byłby nikim, dzisiaj tacy ludzie są “gwiazdami”. Aha i nie wiem dlaczego tak zminusowaliście OR13? Dobrze napisał.

    (4)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Kobiety nie można uderzyć, ale taki ktoś sam sobie odbiera prawo nazywania się kobiętą, więc szurnięte babsko powinno zwrotniaka zebrać.

    (2)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    na Carterze mało co może zrobić wrażenie, na pewno nie zagranie Walla z tego filmiku. Vince to przekozak i najlepszy dunker w historii

    (2)

Gwiazdy Basketu