fbpx

NBA: na przypale albo wcale #331

28

Siema świrusy! Pamiętacie reklamę “Must be the shoes?” ze Spikem Lee i Michael Jordanem? Jeśli jesteście wystarczająco starymi grzybami, tak jak ja, to na pewno. Podobną do Marsa Blackmona refleksję, ale brzmiącą bardziej “Must be the beard!” miałem oglądając ostatnio popisy Arona Baynesa. No przesz kurde… Australijczyk zaliczył w meczu przeciw Blazers 37 punktów i 16 zbiórek, mieszcząc w siatce 9/14 trójek.

Jego poprzedni rekord kariery to 26 punktów i 4 trójki. Pamiętam, że analizując jego grę w playoffs przeciwko Sixers pisałem, że jest w ataku zagrożeniem teoretycznym (mało prób) ale swych rzadkich prób nie marnuje (wysoka skuteczność). No to teraz z teorii zrobiła się praktyka. Kto by pomyślał, że rekord w największej liczbie punktów zdobytych przez Australijczyka w meczu NBA należeć będzie do Baynesa (pobił Patty Millsa i Bena Simmonsa o 3 punkty)? Mało tego, Baynes stał się drugim w historii NBA zawodnikiem, który może pochwalić się osiągnięciem na poziomie 35/15/9 trójek w jednym meczu. Kto jest pierwszym? James Harden. Pisałem już coś o brodzie? A, pisałem.

Dziś ósmy marca i wszystkim Paniom życzymy z tej okazji wszystkiego najlepszego. A oto z czym kojarzy się ta data w NBA:

1994: Scottie Pippen i Pete Meyers stali się pierwszą parą klubowych kolegów, którym udało się zaliczyć czteropunktowe zagranie w jednym meczu.

2006: w Nowym Orleanie odbyło się spotkanie Lakers vs Hornets. Było to pierwsze duże sportowe wydarzenie po huraganie Katrina, który spustoszył miasto.

W temacie huraganu, jeśli nie widzieliście jeszcze filmu Hurricane Season, to jest okazja do nadrobienia:

Urodziny obchodzą dzisiaj Buck Williams i Kenny Smith. Najlepszego!

Fakty tygodnia

-> z powodu koronawirusa NBA rozesłała do drużyn notkę zaleceniową. Zawodnicy mają zbijać żółwiki z fanami zamiast piątek oraz powstrzymać się od brania od nich długopisów/flamastrów do podpisywania autografów. Rozważa się nawet możliwość zamknięcia meczów dla fanów i przedstawicieli mediów. Gracze są temu przeciwni.

Gram dla fanów. Jak wejdę na halę i fanów nie będzie, nie gram [LBJ]

-> James Harden ma na koncie 284 mecze z dorobkiem powyżej 30 punktów. Kevin Durant ma takich meczów 299, a LeBron James 465.

-> LeBronowi stuknęło też 34 000 punktów. Wow.

-> 21-letni Luka Doncić jest historycznym liderem Mavericks w triple-doubles. Ma ich dwadzieścia i dwa.

Dobra, lecimy!

#Tradycja jej było na imię

Zaczynamy od Shaqtin’ A Fool. Co ten Booker…

#Lucky dice

Artystka Barbara Lynn Helman stworzyła podobiznę Kobe z ponad 5000 kostek do gry. Efekt jest piorunujący.

#Load management

Walec z Los Angeles Clippers przejechał się ostatnio po Rakietach z Houston. Wiele osób postronnych (a nawet zawodników) krytykuje klub za “load management” i to, że nie orają po 40 minut swoimi najlepszymi graczami, ale oni wiedzą co robią. By walczyć o najwyższe cele potrzebują całego składu i nie będą wykrwawiać się w meczach o pietruszkę. Ich bilans to:

  • 10-0 w pełnym zdrowiu, gdy wszyscy gracze są do dyspozycji
  • 23-7 gdy grają Kawhi Leonard i Paul George
  • 20-4 gdy grają Kawhi Leonard, Paul George i Patrick Beverley

#Nikola Joke-ić

Behind the scenes, czyli zakulisowe rozmowy dwóch aktualnie najlepszych białych koszykarzy w biznesie.

#Lekcja stylu

James Harden i Russ Westbrook odkrywają przed nami tajemnice swych najbardziej ekstrawaganckich stylizacji.

#Zabawa w skojarzenia

Oto z czym kojarzą się Marcinowi Gortatowi poszczególne kluby NBA. A Wam z czym?

#Kiedy nie nadążasz…

Trudno nie zgubić się w biegu za młodymi kotami (niedźwiedziami). Czasem pozostaje tylko jedno, faul. Vince Carter jak rasowy boomer na sali w środę wieczorem.

#Long long time ago…

Nate Robinson jako jedyny zawodnik w historii dzierży potrójną koronę mistrza konkursu wsadów. A ile z jego windy pozostało do dzisiaj?

I to by było na tyle, THAT’S ALL, FOLKS!

[BLC]

Ostatnie Wpisy

28 comments

    • Array ( )

      ” James Harden ma na koncie 284 mecze z dorobkiem powyżej 30 punktów. Kevin Durant ma takich meczów 299, a LeBron James 465.”

      Jordan – 780.

      Tyle w temacie goatowania.

      (25)
    • Array ( )

      Erbest

      Skoro Jordan w tej kwestii odzwierciedla sufit możliwości to Chamberlain musi być w kosmosie. Ciekawe jak na tle tych panów wyglada Wilt?

      (8)
    • Array ( )

      Wyszło mi 671 (liczyłem z playoffami), więc musiałem najwyraźniej dwa razy zsumować playoffy z sezonem regularnym, jak ostatnia ofiara.

      (4)
    • Array ( )

      Czy ja właśnie przeczytałem, że ilość meczów 30+ ma być argumentem za tym kto jest GOAT? A czemu nie 28+ albo 32+? Albo 50+ lub 80+? ;>

      Totalnie idiotyczna statystyka…

      (20)
    • Array ( )

      40+ games
      Wilt 271, Mj 173, Kobe 122, Harden 89
      50+
      WIlt 118, Mj 31, Kobe 25, Harden 23
      60+
      Wilt 32, Kobe 6, Mj 5, Baylor 4, Harden 4
      70+
      Wilt 6, 1: Booker, Baylor, Thompson, Robinson
      80+
      Wilt 1 (i to 100), Kobe 1 (81)

      (0)
  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Ciekawe czy jeśli lakersi dzisiaj przegrają to będzie narracja, że wcześniej ciężki mecz z bucksami zagrali.

    (-14)
    • Array ( )

      Na chwilę obecną Clippers są drużyną lepszą i są faworytem do tytułu. Dzisiejszy mecz odbędzie się w południe czasu lokalnego, co oznacza, że LAL miało 1,5 dnia przerwy od meczu z Bucks (grali późnym wieczorem w piątek). Naturalnym jest to, że LBJ się nie zregeneruje, przewiduje dzisiaj jego słaby mecz niestety.

      (-2)
    • Array ( )

      Na pewno… I że w Clippers Load Managament jest.

      No i teraz LeBron ma wymówkę aby robić load xD chlapnął a teraz będzie sobie opuszczał mecze bez kibiców haha

      (-13)
    • Array ( [0] => subscriber )
      Zdjęcie profilowe Krzysiek Krzyspiak

      Szczególnym fanem Gortata nie jestem, ale z ciekawości obejrzałem te parę jego filmików i wydaje mi się, że być może “w środowisku” koszykarzy NBA można powiedzieć, że ktoś “sam wygrał mecz” w sytuacji, w której wiadomo, że to właśnie on sam pociągnął zespół do zwycięstwa i wszyscy będą wiedzieli o co chodzi. Także ja bym tak od razu o jakąś szczególną pychę go w tym przypadku nie oskarżał mimo, że nieraz dawał do zrozumienia, że ma o sobie dość wysokie mniemanie.

      (8)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Hehe Bravo Lebron!!bravo Lakers!!!! Ps jak mozna wogole hejtowac Lbj tego nierozumiem 17sty sezon!!!!a wydaje mi sie ze 18sty bedziw jeszve lepszy jak wynienia Kuzme pozdro L.A fans!!!

    (4)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Dzisiaj wygrała obrona, oba zespoły dobrze broniły i to jest duży sukces NBA – wspaniale się ten mecz oglądało i wygrał lepiej dysponowany dzisiaj zespół !

    (4)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Ja Morant sfaulowany, ale ładnie przyaktorzył przy tym. Jako “boomer na sali w środę wieczorem” muszę przyznać, że jak się gra z młodymi to oni niestety też tak flopują i płaczą o faule często w sytuacjach, w jakich my 15-20 lat temu wstydzilibyśmy się, żeby nie wyjść na mięczaków.

    (5)
    • Array ( )

      na poważnie dostał faul?
      powinien Morant mieć technika za udawanie (sam się śmiał po akcji, bo wiedział jak przyaktorzył 😉 i te 5000 dolców za flopa. trener mógłby dać challenge, żeby publika się pośmiała na powtórkach 😉

      (0)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Boszzz ale z tego Gortata głąb, niech gra w kosza ale się nie wypowiada bo inteligencja to on nie grzeszy…

    (6)

Gwiazdy Basketu