fbpx

NBA: na przypale albo wcale #407

21

Siema, Świrusy! Była kiedyś taka kampania antynarkotykowa z zawodnikami Los Angeles Lakers, w internecie jest wszystko, więc proszę bardzo. Kareem, Magic, James Worthy i inni, prosto z 1987 roku w swoich szortach i podkoszulkach:

Przy innej okazji, w spocie zrealizowanym dla McDonald’s, sam wielki Michael Jordan namawiał nas do tego by wybrać życie bez narkotyków. O tym jak dawno to było, niech świadczy fakt, że swoje orędzie zaczął od słów “Hi, I’m Michael Jordan…” His Airness od dawna nie musi się nikomu przedstawiać.

Ale to było kiedyś… Tymczasem Paul Pierce na instagramie:

Jest różnica? I tak, oczywiście, zaraz zaczniecie mnie grillować, bo powyższy wstęp to oczywista prowokacja. Kiedyś nie było tylko kolorowo. Charles Barkley mówił wprost “nie jestem od wychowywania waszych dzieci!”. Wielu zawodników (byłych i obecnych) nie poczuwa się nawet do wychowywania własnych (pozdro Karl Malone) ale to inna para kaloszy. Wracając, kiedyś nie było tylko kolorowo, dziś nie jest tylko tak jak sugeruje obrazek z relacji Pierce’a (który ma swoją linię CBD). Prowokacja, oczywiście, puszczam Ci oczko tym wstępem, Czytelniku. Uśmiechnijmy się. Wszystkie jednak kampanie, i te anty i te pro celebrują WYBÓR.

Wybierz to, jak chcesz żyć!

I oto w tym wszystkim chodzi. Wybierz sobie duże i małe rzeczy. Wybierz… życie.

Wybierz, czy wolisz siedzieć naburmuszony i narzekać, że kiedyś było lepiej, czy bawić się tak, żeby lepiej było teraz. Wybierz czy chcesz być zgryźliwym tetrykiem czy rubasznym, wesołym gościem, do którego inni lgną. Wybierz, czy obrażać się na to, że Michael Jordan ma 58 lat i nie wystąpił w Space Jam 2, czy może zdecyduj, że wolisz napychać uśmiechniętą gębę popcornem patrząc jak świat ratuje LeBron James. Trailer Space Jam 2 pojawił się wczoraj w sieci. I może być tak samo dobry jak pierwowzór, jeśli mu na to pozwolisz. Wczoraj na grupie oglądaliśmy wersję original.

Tu dubbingowany LeBron dla polskich dzieciaków:

#Kalendarium

Dziś 4 kwietnia 2021 roku. Oto z czym kojarzy się ta data w NBA:

1996: Boston zakończył serię 51 zwycięstw przed własną publicznością ekipy Orlando Magic z Pennym Hardawayem i Shaqiem na pokładzie.

1997: Karl Malone stał się pierwszym w historii zawodnikiem, który zdobywał minimum 2000 punktów w dziesięciu sezonach z rzędu.

Urodzeni tego dnia byli i obecni koszykarze NBA to Rudy Fernandez, Frank Kaminsky i Daniel Theis.

Fakty tygodnia

-> Utah Jazz oszukali przeznaczenie. Ich czarter awaryjnie lądował po wleceniu w stado ptaków. Kilku zawodników wysłało smsy pożegnalne.

Miało się wrażenie, że samolot rozpada się w powietrzu. Przez 5-10 minut czuliśmy się kompletnie bezradni [Mike Conley]

-> Chris Paul zakończył swoją trwającą 1172 mecze serię z minimum dwiema asystami. Jedyny zawodnik w historii NBA, który miał dłuższą passę tego typu to John Stockton, 1564.

-> Gracze z największą liczbą akcji “and 1” w tym sezonie:

Zion Williamson – 57, Giannis Antetokounmpo – 54, Bradley Beal – 45, De’Aaron Fox – 44

Dobra, lecim!

#my jesteśmy Monstars!

Nie byłoby Space Jam 2 bez ekipy złych zawodników. Zanim zaczniecie narzekać że kogoś wzięli albo nie to:

  1. przypomnijcie sobie wstęp
  2. w oryginale też nie wzięli najlepszych jacy byli

OK, tyle co wiemy z materiałów i trailera: Klay pojawia się w dwóch wersjach, ogniowej i wodnej (splash i fire chyba). Damian Lillard o swojej roli mówi, że jest istotna. Diana Taurasi jest przedstawiona jako biała mamba. Postać Anthony’ego Davisa była wymyślona jak jeszcze grał w Pelicans i to widać. Z nastawieniem na Pelicans.

#Shaqtin a fool

Nowy odcinek, edycja prima aprilisowa Shaqtin. Co zmalowali tym razem?

#Urąga godności zespołu

Porażkę z Toronto Raptors coach Steve Kerr uznał jako druzgocącą i urągającą godności drużyny. Ale tam musiała być bura w szatni potem… Ale wyniku 130:77 nie da się obronić żadną wymówką.

#Prima aprilis!

Kyle Korver wpuszczony w maliny przez ekipę NBA on TNT.

#No hard feelings!

Aaron Gordon nie żywi urazy do Dwyane’a Wade’a, który jak pamiętamy dał mu dziewiątkę w konkursie wsadów, co było szeroko komentowane. Aczkolwiek delikatnie przypomniał mu o całej sytuacji, pytany o powód noszenia  numeru pięćdziesiąt na trykocie Nuggets.

Pamiętacie konkurs wsadów 2020 i paczkę nad czterometrowym Tacko Fallem?

#Long, long time ago…

To już 36 lat, odkąd chodzimy w kultowych jedyneczkach.

I to by było na tyle, THAT’S ALL, FOLKS!

[BLC]

Ostatnie Wpisy

21 comments

    • Array ( )

      Taa, jeszcze kobitkę wzięli, która grać nie potrafi. Nawet wsadu nie zrobi, to co ona będzie tam robić efektownego?
      Obierać ziemniaki na czas, czy ryby filetować?

      (1)
    • Array ( )

      SJ2 to w sumie film dokumentalny jak “Last dence” tylko animowany. Lebron całą karierę montuje super teamy, by wygrać w finalnym meczu i chyba obiektywnie każdy się z tym zgodzi.

      (4)
  1. Array ( )
    Kurła kiedyś to było :-( 4 Kwiecień, 2021 at 19:14
    Odpowiedz

    AC Torino – 04.05.1949
    Manchester United – 06.02.1958
    Urugwajscy Rugbyści – 13.10.1972

    30.03.2021 – dobrze się stało, że do tej smutnej linijki nie musimy dopisywać Utah Jazz. Jednak teraz to jest! porządniejsze samoloty 🙂

    (8)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Jak się puszcza oczko, to tak żeby coś subtelnie sprzedać. Chyba nie po to, by 14 razy zaraz dodać, ze się puściło oczko 😉😉😉

    (3)
  3. Array ( )
    Nick Pielęgniarka 5 Kwiecień, 2021 at 14:01
    Odpowiedz

    Bardzo dobrze, że Wade nie dał 10 Gordonowi. Jones po prostu zrobił efektowniejszy wsad i wygrał bez kolejnej dogrywki.

    (-2)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    psu w dupe z tym nowym Space Jame. Jedynka była dla mnie kultową pozycją, a dwójka wydaje się jej profanacją. Jak patrzę na goon squad to mi się słabo robi :/ mają dwie zawodniczki, to już pomoc LBJ wydaje się zbędną, animki nauczone przez Jordana powinny sobie łatwo poradzić. W ogóle porównanie składów Monstars do goon squad to żart. Ci pierwsi zjedli by tych drugich w serii do 0.

    (2)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Oryginalny Space Jam to był film w którym grała ikona popkultury. Grał w nim Jordan a Jordana znał każdy tak samo jak Papieża czy Elvisa . LeBron jakby się nie starał i jakby nie udzielał się politycznie to nigdy nie osiągnie tego statusu . Ktoś kto nie interesuje się NBA nie ma pojęcia kim jest LeBron James ,ale każdy wie kim jest Michael Jordan i to jest ta różnica . Dodatkowo Space Jam I zbiegł się z powrotem Jordana z pierwszej emerytury co dodatkowo podbiło tą śmieszną bajkę w boxscore bo nie oszukujmy się gdyby w tej bajce nie wystąpił Michael to w życiu nikt poza 5 latkami by tego nie oglądał 🤷‍♂️. Myślę że Space Jam II ma większa szansę powtórzyć “sukces” Shazama w którym grał Shaq .

    (3)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    “Wybierz, czy wolisz siedzieć naburmuszony i narzekać, że kiedyś było lepiej, czy bawić się tak, żeby lepiej było teraz.” wlansie przez takie miękkie podejście przechodzi gówno, a jeszcze każa nam się nad tym zachwycać bo krytyka jest be . Jak na ciebie plują, to nie mów, że deszcz pada, bo tak łatwiej żyć. Trzeba mówić, gdy coś Ci się nie podoba, a nie brnąć w ramy poprawności politycznej, gdzie krytyka jest traktowana jako hejt i w ogóle lepiej nie mieć innego zdania bo jeszcze nie daj Boże kogoś urazisz…

    (3)
    • Array ( )

      Wystarczyloby zebys swoje zdanie przekazal uzywajac racjonalnych argumentow i z przyjaznym natawieniem wszedl w dyskusje – ktos moze nie miec racji, moze Ty ja masz, natomiast nie musisz od razu przechodzic w agresora uzywajac slow ‘gowno’, ‘kaza nam’ itd. Nie kazde inne zdanie, da sie stlamsic tylko krytyka, tak jak to przedstawiles.

      (0)

Gwiazdy Basketu