fbpx

“Ukrycie Nasha w obronie będzie największym wyzwaniem”

18

Wszystko wskazuje na to, że tym razem tatuaż na bicepsie Jasona Terry nie przyniesie szczęścia jego ekipie.

Nieformalny sondaż przeprowadzony wśród dwudziestu trenerów i generalnych-menedżerów NBA pokazuje, że bostoński ludzik nie wystarczy by zawiesić w hali Celtics osiemnasty baner mistrzowski. Na pytanie o faworyta do przyszłorocznego tytułu “spece od basketu” wskazali Heat, Lakers i Thunder. Biorąc pod uwagę, że trzech głosujących wskazało wyłącznie pierwsze miejsce, wyniki przedstawiają się następująco:

MIAMI HEAT:
16 pierwszych miejsc, 1 drugie miejsce, 2 trzecie miejsca
LA LAKERS:
2 pierwsze miejsca, 10 drugich miejsc, 6 trzecich miejsc
OKLAHOMA:
2 pierwsze miejsca, 6 drugich miejsc, 9 trzecich miejsc

Wygląda na to, że zbyt wiele znaków zapytania wisi nad naszpikowanym gwiezdnym pyłem zespołem z LA. Problemem pozostaje: zdrowie Dwighta Howarda, który wciąż nie podjął treningów po kwietniowej operacji kręgosłupa; wiek Steve Nasha (38 lat, 16 sezonów i 118 meczów playoffs za pasem); wiek Kobe (34 lata, 16 sezonów i 220 meczów playoffs na liczniku); instalacja i wdrożenie nowego systemu ataku pod nazwą Princeton.

Tymczasem doświadczenie Heat, nowe nabytki w postaci chociażby Raya Allena oraz fakt, że posiadają w składzie najlepszego gracza na planecie oznacza, że są jeszcze groźniejsi niż dotychczas. Podobnie w przypadku Thunder, których jedynym ruchem w przerwie letniej było przedłużenie kontraktów trenera Scotta Brooksa oraz silnego-skrzydłowego Serge’a Ibaki – jak pokazuje historia, ten młody zespół od trzech sezonów rokrocznie staje się coraz mocniejszy.

Przejdź dalej by zobaczyć faktyczne wypowiedzi trenerów/menedżerów >>

1 2

Ostatnie Wpisy

18 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    “Wszystko”? Czyli opinie trenerów i GM’ów to wyrok ostateczny? Rozumiem , że głosujące chłopaki znają się na rzeczy , ale skreślanie jakiejkolwiek innej drużyny z tego powodu jest nieco śmieszne – nie chodzi tylko o tą aluzje do Celtics. Ciekawe ilu z tych gości stawiało na Mavs rok temu. A wracając jeszcze , prawda jest taka . że C’s nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa. Z taką ekipą jaką mamy na ten sezon wszyscy z wyżej wymienionych powinni się liczyć. Niestety za dużo “hype’u” wokół Lakersów zagłusza wszystko.

    (0)
  2. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe spryciuch
    Odpowiedz

    Jak dojdzie do finału LA Miami to Lebron nie będzie się cieszyć z drugiego pierścienia. A szkoda. Dwight zdominuje pole 3 sekund. Nie wiem jak ani czym nowy “center” Bosh miałby go powstrzymać.

    (0)
  3. Array ( )
    Zdjęcie profilowe popopiotr
    Odpowiedz

    A ja dalej twierdzę że Knicks będą mocni…. Ale Myśle pozytwynie też o Denver ci atleci mogą dać popalić innym u siebie 3000 m. n. p. m. Może McGee się ogarnie i będzie fajnie.
    Finał: New York Knicks:Denver

    (0)
  4. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe szuszek1able
    Odpowiedz

    Pamiętajcie, że przed playoffs czeka nas jeszcze jedno okno transferowe. Nie wiadomo wieć czy w identycznych składach nadal będą Spurs czy C’s. Jeśli chodzi o same finały to nie jestem w stanie powiedzieć kto wygra na zachodzie. Nie postawiłbym żadnych pieniędzy ani na Lakers, ani na OKC. Szanse są równe, a nie zapominałbym tak szybko o ostrygach, którym jest na pewno na rękę szum wokół Lakers, bo mogą w spokoju poprawiać swoje umiejętności. Na wschodzie murowanym faworytem są Heat, ale trzeba mieć oko na Celtics czy nawet Brooklyn. Chicago. No jak szkoda mi tej drużyny. Modlę się żeby Derrick wrócił w pełni zdrowy i w dobrej formie. Jednak Jeśli beż niego nie załatwią sobie mocnej pozycji na PO to zostaną zmieceni przez wyżej rozstawione drużyny. Ten sezon to olbrzymia zagadka. Nadal nie wiemy nic o formie DH#12 czy Ray Ray’a po kontuzjach. Liczę także na zespoły pokroju Sixers, Denver, Knicks czy Clippers, które zdecydowanie mogą namieszać. Mają wszystko czego potrzeba żeby znaleźć w top 5 ligi. Nie uważam, że te wszystkie poglądy trenerów i GM’ów miały się sprawdzić, ale głupi nie są. Zapowiada się świetnie.

    (0)
  5. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe lukasztorun
    Odpowiedz

    Clippersi z tym treneram za daleko nie zajdą (no chyba, że w NBA 2k13:)
    Spurs na pewno będą stawili opór, ale nie dadzą rady Thunder i Lakers.

    Jeżeli Lakersi będą zdrowi to nie wyobrażam sobie, żeby nie doszli do finału – Dwight jest w stanie na tyle zdominować trumnę i ograniczyć wejścia Westbrook-a oraz Brody, że z dystansu na pewno nie wrzucą wystarczającej liczby punktów.

    W Dallas może być ciekawie. Po okiem Carlise Billups zmienił się w Detroit w MR BIG Shot. Tego lata Mayo podpisał kontrakt z Dallas właśnie za namową Billupsa więc może i tym razem Carlise rozwinie talent nie do końca rozwinięty.

    Na wschodzie w czołówce będą Celtics i Heat (chyba, że Celtics zdrowotnie nie wytrzymają) Za nimi Nowy Jork i Indiana.

    Będzie się działo.

    (0)
  6. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe luki29
    Odpowiedz

    ja bym się tak nie napalał, Howard jest tylko po to by po odejściu kobego nie pozostała dziura, a Nash jest “zapchaj dziurą” jaką pozostawił po sobie Fisher (czyt. lepszy rydz niż nic) na jedynce 😉 młody już nie będzie ale zawsze lepszy jak początkujący rookie, taki playmaker do dokulania się do czasu odejścia Kobego, i zgarnięcia kogoś młodszego, tak to widzę

    (0)
  7. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Dodox
    Odpowiedz

    Dziwne te sondaże na pewno więcej ludzi stawia Lakers ale podoba mi się to że ktoś interesuje się takimi sprawami Heat na pewno dadzą z siebie wszystko ale będą drudzy

    (0)
  8. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe MHfan
    Odpowiedz

    Jeżeli Miami pozyska w sezonie jakiegoś porządnego centra w mądrym transferze(nie tracąc zbyt duża), to po finałach! Tytuł z miejsca dla Heat! Z Lakersami jest zbyt dużo wątpliwości… Moim zdaniem na wschodzie zbyt dużej rywalizacji nie będzie, ale na zachodzie… tam może sie dziać 😛

    (0)
  9. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Nemeczek
    Odpowiedz

    Finał marzenie to NYK vs Denver ;D Sporo radosnej koszykówki + oglądać jak Melo cegli nad 10 metrowymi ramionami AI byłoby świetne.

    A tak na serio to myślę że Brown opracuje schematy które będą “nadziewały” na Dwighta.

    (0)
  10. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe CaliforniaKid
    Odpowiedz

    Ja nie wiem dlaczego Wy cały czas robicie z Nasha kompletnego dziada. Czy chociaż w zeszlym sezonie wykazywał jakieś cechy człowieka starego? Moim zdaniem nie. On spokojnie te 2 lata zagra na moim zdaniem 90% swoich umiejętności

    (0)
  11. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Fan D-Rose
    Odpowiedz

    Wiadomo , ze glownymi faworytami do tytułu jest Miami i Lakers , ale nie nalezy zapominać o tym , ze Lakersi są narazie mocni na papierze , a Miami po pozyskaniu Allena są jeszcze lepsi . Na wschodzie kazdy bedzie chciał ugrać coś z Heat . Brooklyn , Celtics , Indiana sa w stanie utrzec nosa Miami . Moje Chicago tez nie jest bez szans bez Derricka jesli bedą prezentowac taki poziom w obronie jak w zeszlym sezonie . Po powrocie MVP stawiam na finał konfy Chicago-Miami . Na zachodzie bede kibicował Spurs , ktorzy ciagle są grozni pomimo starzejacyh się gwiazd . Na zachodzie zaskoczyc mogą Denver z Iggym i Clippsi dowodzeniu przez CP . Finał zachodu obstawiam jednak bez niespodzianek Thunder-Lakers 🙂

    (0)
  12. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe beast
    Odpowiedz

    ja uważam identycznie jak panowie, nie spodziewałem się tak kolosalnej przewagi ale dla mnie jako fana Heat pozostało się tylko cieszyć. 😀

    (0)

Gwiazdy Basketu