Mistrzowie NBA pewni siebie, Charlotte i Miami zainteresowane transferem CP3!

25

Dobry to czas dla kibica NBA. Emocje rozpalone: już za niecałe dwa tygodnie poznamy mistrza, za trzy tygodnie draft, a za miesiąc rozpoczęcie wolnej agentury. To ostatnie określi losy kilku klubów przynajmniej na parę lat do przodu. Weźmy takie Charlotte Hornets, odejście Kemby Walkera kładzie organizację na łopatki. Wie o tym środkowy Cody Zeller i dlatego… Cody elegancki chłopak, brak wybujałego ego pozwala mu nie zwariować w lidze. Do tego bardzo sprawny obrońca zespołowy.

Kemba zarzeka się, że “jego miejsce jest w Charlotte”, ale zobaczymy co się stanie gdy go zaproszą na rozmowę rekrutacyjną do Dallas czy Nowego Jorku skąd pochodzi. W tym sezonie notował 25.1 punktów 5.8 asyst 4.3 zbiórek ograniczony jest jako indywidualny defensor, potrzebuje piłki w rękach, ale w odpowiednim systemie może “robić różnicę”. Jeśli sztab szkoleniowy Mavericks faktycznie ma na niego pomysł, warto się mu przyjrzeć, sorry Cody.

Kto jeszcze obawia się odejścia kluczowego ogniwa:

-> Warriors mogą stracić KD oraz Klaya Thompsona. Pierwszy kupił ponoć chatę w Nowym Jorku (na wynajem hehe) za to drugi twierdzi, że “nie wyobraża sobie gry u boku innego playmakera niż Steph Curry”. W końcu bracia.

-> Raptors mogą stracić Kawhi oraz Marca Gasola. Biorąc pod uwagę obecną sytuację Raptors nie uważam by szykowali się do odejścia. Zwycięskiego składu się nie opuszcza.

-> Boston może stracić Kyrie oraz Al’a Horforda. Pierwszy niemal na pewno opuści zespół, drugi wrósł już na dobre w system Brada Stevensa, długo pracował na swą pozycję i zmieniać barw klubowych nie zamierza.

-> Brooklyn przedłużą zastrzeżonego free agenta D’Angelo Russella choć nie za wszelką cenę. Włodarze mają nadzieję, że chłopak nie otrzyma nazbyt hojnej oferty od konkurencji na początku lipca, bo skomplikuje im to dalsze plany kadrowe. Ponoć chrapkę na D’Angelo mają Indiana Pacers. Nets mogą dysponować środkami na dwa maksymalne kontrakty. Potrzebne im z pewnością mocny fizycznie center jako wsparcie Jarretta Allena oraz rzucający power-forward.

-> Philadelphia może stracić Jima Butlera oraz Tobiasa Harrisa. Nie wiem jak będzie z Tobiaszem, ale dla Jima już ponoć szykują w pełni gwarantowany, pięcioletni kontrakt o maksymalnej wysokości. Sixers mogą zaoferować Butlerowi 189.7 mln dolarów za pięć sezonów, konkurencja 140.6 mln dolarów za cztery sezony.

-> O sytuacji Milwaukee i ich pięciu free-agentach pisałem już kilka razy, Khrisa Middletona i Malcolma Brogdona nie oddadzą choćby ich mieli ozłocić.

-> Orlando może stracić Nikola Vucevica, który pod wodzą Steve’a Clifforda był w minionym sezonie absolutnie kluczową postacią na Florydzie. Przydałby się bardziej utalentowany point-guard, gwarantowany jest progres skrzydłowych, także warto Vuca zostawić. Nic lepszego w Disneylandzie nie wymyślą.

Nastroje przed Game 2.

Czy Golden State Warriors przejmują się porażką w pierwszym meczu? Doświadczenie podpowiada zachować spokój, rozluźnić i bezgranicznie wierzyć w swe możliwości. Dokładnie to widzimy na filmie. Zdrowy rozsądek podpowiada: bardziej skoncentrowany powrót na własną połowę zniweluje przewagi Raptors. Plan zakładał jedno zwycięstwo wyjazdowe i wciąż się go trzymają.

Status Kevina Duranta? W drugim spotkaniu definitywnie NIE zagra, ale jego występ spodziewany jest na dalszym etapie serii. Póki co chodzi w klapkach.

CP3 state of mind

Sowicie opłacany Chris Paul został ponoć wystawiony na półkę transferową Houston Rockets. Wstępnie zainteresowani mają być Charlotte Hornets oraz Miami Heat. Pierwsi muszą komuś zapłacić, musi im ktoś pokierować składem gdy z miasta zawinie się Kemba Walker. Drudzy prawdopodobnie godzą się z odejściem free-agenta Gorana Dragica, łakną zdobyczy punktowych a jednocześnie nie chcą iść na kompromisy w defensywie. Kto w zamian? Talentu porównywalnego do Chrisa nie znajdą, a może szykuje nam się jakiś “sign and trade” z Kembą?

Dame Time

Przygotowania do nowego sezonu rozpoczął już 28-letni Damian Lillard, jak inaczej zdjąć myśli z 0-4 oraz rozmów kontraktowych? Szykujcie się także na nowy rap track koszykarza.

Team USA

Stany Zjednoczone zbierają roster na wrześniowe mistrzowska świata FIBA. Gotowość wyrazili jak dotąd Anthony Davis, James Harden i Kemba Walker. Trwają rozmowy i wysyłanie zaproszeń. Jedno z nich ma otrzymać #1 tegorocznego draftu Zion Williamson! To byłaby bez wątpienia ozdoba chińskiego mundialu.

Dobrej niedzieli wszystkim, dziś w nocy drugi finał, start relacji o godzinie 2:00

Ostatnie Wpisy

25 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    To jest to o czym pisałem już wielokrotnie. GSW byli już wszędzie jeżeli chodzi o ligę NBA. Grają na wyjeździe muszą się dostosować do wielu czynników, raptors jeszcze mistrzami nie zostali. Więc póki co jestem spokojny. Go Warriors

    (18)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Ciągle piszecie ze to TAKA PEWNA 1, zrobimy tak ze jak nie pójdzie z first pickiem to zmieniacie wszystkie teksty? Do początku nowego sezonu powinniście zdążyć….

    (-28)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Jeśli rzeczywiście pojedzie AD, Harden i Kemba to w zasadzie mogą ich już obudować zadaniowcami i powinni zdobyć mistrzostwo, a pewnie jeszcze kilka gwiazd jeszcze się zgłosi.

    (7)
    • Array ( )

      tylko dla Pels wymiana AD za CP3 to strzał w stopę (budżet do 2023 roku!!), no chyba, że widzą no 1 fraftu, CP3 (jakaś sprzedaż koszulek) i picki i szorowanie dołu tabeli. Kemba do Houston… hmmm tylko z supermaxem straci ok. 40 czy 60mln dolarów… a Houston nie wypłaci się za Hardena, AD, Kembę na maxie i gwiazdy jak piszesz…

      (0)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Świetny artykuł, mam nadzieję, że GSW wezmą ten mecz 😀 a tak z innej beczki; nie umiem się doczekać osobnego artykułu o San Antonio Spurs 😀 chciałbym wiedzieć co się u nich zmieni i co Wy sądzicie, że powinni zrobić, by zaskoczyć w kolejnym sezonie 😀 Jeśli mogę to bardzo proszę Panie Adminie o ten artykuł 😉

    (20)
    • Array ( )

      powiem, że widziałbym tam Kevina Lovea… raczej zamiast niż z Lamarcusem. Love młodszy, potrafi ułożyć się do systemów i ma lepsze staty niż LA na ten moment i w ich stylu może jakiś niski pick rozwiną, zwłaszcza jakiś spoza USA.

      (0)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    ploteczki ruszyły, ale najpierw dawać mnie tu te finały!
    Kembie życzę zmiany barw, ale w Rockets mi się nie widzi, dziura w obronie
    a co z Thomasem w Miami? gdzieś takie info widziałem

    (1)
    • Array ( )

      Admin pewnie orzeknie, że playoffy nie są w ich zasięgu bo Dejounte po kontuzji będzie nie ten sam, bo Demar depresja, LA starzeje się i bóg wie co jeszcze wymyśli, a o najlepszym trenerze NBA to jakby się zapomina.
      Ale tak optymistycznie patrząc to jestem ciekawy kolejnego sezonu SAS, mam nadzieję zobaczy Dejounte i Lonnie Walkera w akcji. Oby tylko znaleźli miejsce w rotacji i pozostali bez kontuzji.

      (0)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    U Lillarda denerwują mnie dwie rzeczy :
    1. Wygląda jakby był ciągle nabuzowany, ciągle w stanie wojny, każdy mecz to spina. Czy, to sezon regularny czy playoffy. Gdy trafia na mocnego przeciwnika to nabuzowany jest pięć razy i bardziej i zwykle jest d.. majonezem.
    2. Miłość do rapu. Wszystko rozumiem, ale rap? Przecież to gorsze niż reagge, piosenki biesiadne i disco polo w jednym.

    (-18)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Aktualizacja:
    Julius Randal wyraził chęć podpisania kontraktu z Suns. Phoenix do średniaków jeszcze daleko ale wolnym tempem coś tam budują 🙂

    (2)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    Zobaczycie .Siakam i Gasol nie zagraja drugiego takiego meczu .Nie mowie ze gsw wygraja ale to ze ta dwojka juz tak nie zagra,jestem pewien

    (-2)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    Nigdy nie byłem fanem Anthonego Joshuy. Pompowanie bakonika sie skończyło. Dziadzia Kliczko prawie z nim wygrał, a teraz ulaniec Ruiz pokazał mu miejsce w szeregu.

    (2)
    • Array ( )

      Ale CP3 nigdy nie grał w Charlotte. Grał w New Orleans Hornets. Charlotte wcześniej nazywali się Bobcats

      (2)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    Joshua zrobił to żeby wilder uwierzył i nie bal się walczyć . Widać było te podbite oka itd. Zrobił to bo wiedział ze druga walka równie dobrze się sprzeda nawet lepiej i w końcu może wilder zmierzy się z nim . Chce tego pojedynku bo szczekanie wildera jest nudne ma jebniecie ale niech zawalczy z kimś a nie beszamelem któremu izu spuszczał łamie dopóki się mie zmęczył. Fury ładnie podsumował będę walczyć wszyscy między sobą zobaczycie ale o ile tyson to showman potrafi pow cos normalnego wesprzeć kolego z wache . A tamten gniot wilder unikał całe życie wszysykich a struga króla wagi ciężkiej tylko z kim się mierzył król ?? Z średnia klasa z czołówki niiikt . Dobrze ze się tak stało będzie łatwiej doprowadzić do walk trzech (czterech ) wielkich

    (0)

Odpowiedz na „jjAnuluj pisanie odpowiedzi

Gwiazdy Basketu