Skąd wziął się pseudonim Marcina Gortata?

21

Pamiętacie jak przed kilkoma laty Shaq rozpływał się nad występami naszego rodaka Marcina Gortata?

Jest jednym z moich ulubionych centrów. Oto dlaczego naprawdę go lubię. Jest synem zawodowego boksera o pseudonimie Polish Hammer, a to co robi teraz w trumnie, nazywamy: “Barbecue Chicken”

Spieszę z wyjaśnieniem, z tym kurczakiem chodzi o sytuację, w której zawodnik podkoszowy fizycznie traktuje dużo wątlejszego od siebie obrońcę znajdując się w okolicach obręczy. Nigdy nie słyszeliśmy co prawda by ojciec Marcina tj. Janusz Gortat – dwukrotny brązowy medalista olimpijski w boksie, nosił pseudonim “Młot”.

A więc skąd właściwie wziął się ten Polish Hammer, najbardziej znane przezwisko naszego koszykarza. Najbardziej znane, ponieważ były też inne. Jeszcze za czasów gry w Orlando (uwierzycie, że to już piąty sezon Marcina w najlepszej lidze świata?) pojawiło się określenie Polish Clutch (Polski Szpon), jednak nie przetrwało, podobnie jak proponowane przez Ryana Andersona, ówczesnego kolegę klubowego: Polish Rhinoceros (Polski Nosorożec). Koniec końców, kibicom NBA na całym świecie Gortat znany jest jako Polish Hammer. A czy zastanawialiście się kiedyś skąd właściwie wzięło się to przezwisko?

Otóż, określenie Polish Hammer funkcjonowało w języku angielskim na długo zanim w NBA pojawił się Marcin Gortat. Po raz pierwszy pojawiło się w czasach zarobkowej emigracji Polaków do USA i wcale nie oznaczało niczego dobrego. Polish Hammer było stereotypowym przezwiskiem dla niewykwalifikowanego robotnika. Przedstawiciele irlandzkiej imigracji, zaniepokojeni tym, że Polacy zabierają im miejsca pracy, szydzili z nich opowiadając dowcipy jak to Polish Hammer wbija gwoździe szpachelką lub kopie rowy deską. Wszystko jednak do czasu…

Jeden z naszych rodaków wiedział jak zagrać Irlandczykom na nosie. Ivan Putski, a właściwie Józef Bednarski, wyjechał do USA w latach 50-tych. Potężnie zbudowany strongman (tak! Putski był pierwszym Polakiem w finale Mistrzostw Świata Strongman w 1978 roku, zajął ósme miejsce) i zapaśnik podpisał kontrakt ze Światową Federacją Wrestlingu (WWF). Jego “cios kończący”, czyli uderzenie oburącz w klatkę piersiową przeciwnika nazywał się właśnie Polish Hammer. Potem było już z górki…

Potem było już z górki. Sebastian Janikowski, jeden z najlepszych kopaczy w historii ligi futbolu amerykańskiego NFL, występujący w Oakland Raiders, został obdarzony tym przezwiskiem z racji niezwykle silnego wykopu. Wraz z dwoma innymi graczami dzieli rekord wszechczasów NFL w długości celnego strzału na bramkę (63 jardy = ok. 57 metrów). W 2012 roku Janikowski został nawet powołany do Pro Bowl, futbolowego odpowiednika All-Star Game. Polish Hammer jak nic!

Pseudonim wiąże się również z osobą znanego w świecie hokeja NHL polskiego zabijaki Krzysztofa Oliwy (196cm, 111kg). Oliwa także postanowił wykorzystać markę, jaką stał się jego własny pseudonim Polish Hammer, tworząc linię odzieżową o tej właśnie nazwie. Nasz rodak, który w czasie zawodowej kariery odsiedział prawie 1,5 tysiąca minut kary za bójki na lodowisku, a w 2000 roku sięgnął po puchar Stanleya.

Dalszą część tej historii już pewnie znacie. Gdy na parkietach NBA pojawił się Marcin Gortat, z racji swoich imponujących warunków fizycznych i sporej siły (a także wsadu, który jest jednym z jego firmowych zagrań), również został obdarzony dumnie brzmiącą ksywą Polish Hammer. I moim zdaniem w pełni na nią zasługuje.

PS. Polish Hammer jest również w amerykańskim slangu określeniem jednej z technik seksualnych, ale o tym nie będziemy tu pisać, hehe. Co ciekawsi z Was mogą sobie sami poszukać w necie.

[BLC]

Ostatnie Wpisy

21 comments

  1. Array ( )
    Zdjęcie profilowe gadget
    Odpowiedz

    ja znam polskiego wreslera ale nie polish hammer’a tylko Killera Kowalskiego, mentora niejakiego Triple H’a 🙂

    (3)
  2. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe CaliforniaKid
    Odpowiedz

    Dla mnie Marcin i Robert Kubica to dwa idealne przykłady jakim człowiekiem trzeba być. Niewiadomo ile zer na koncie, mają wszystko a są normalnymi chłopakami, ciężko pracują, kochają ojczyzne. Serce sie raduje jak się patrzy na nich.

    (3)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Wyciskanie sztangi wąsko mnie rozwaliło
    JAKIE ON MA DŁUGIE ŁAPY HAHA!
    Ludzie mogą go hejtować ale jest jednym z 400 najlepszych koszykarzy na świecie, to mówi samo za siebie 😉
    Wielki szacunek .

    (2)
  4. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe CKJE
    Odpowiedz

    najlepsza atmosfera to byla jak kibice falubazu zaatakowali druzyne przeciwna hehe a idz pan w cholere z ta zielona gora, atosfera juz prawie grecka, odpalcie se race w srodku i spalcie w cholere 🙂

    (-1)
  5. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe EloBreko
    Odpowiedz

    ta pozycja to całkiem zabawna sprawa 😀
    doggy + to wyżej opisane uderzenie, tylko że w plecy, by pozbawić oddechu
    mają ludzie fantazję 😀

    (1)
  6. Array ( )
    Zdjęcie profilowe tomasz_
    Odpowiedz

    super, szkoda tylko że materiał nagrany taki krótki, chętnie obejżałbym coś więcej.. naprawde trzymam kciuki za gortata i z drugiej strony bardzo bym chciał żeby polska liga koszykówki nabrała trochę ‘męstwa’ i tak jak marcin powiedział, że w lidze niemieckiej nie miał treningu fizycznego, to może gdyby w polszy zrobić odpowiedni trening to coraz więcej polaków nadawałoby się do NBA. Ogólnie, jeśli chodzi o bardzo techniczną europejską ligę. Gasol też musiał nieźle trenować żeby nie być dosłownie popychadłem..

    (0)
    • Array ( [0] => administrator )
      Zdjęcie profilowe marada

      Grałem w tę grę. Najlepszy jest tryb meczu gdzie możesz blokować rzuty i tylko czekasz aż twój kolega uniesie “pad” w górę – dobra zabawa!

      (0)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    tak sobie myślę, może moglibyście wystartować z analizowaniem wszystkich drużyn z osobna jak w zeszłym roku, co by zdążyć z każdą ekipą przed startem rozgrywek, bo poprzednio się to nie udało

    (8)
  8. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Mack
    Odpowiedz

    “Przedstawiciele irlandzkiej imigracji, zaniepokojeni tym, że Polacy zabierają im miejsca pracy, szydzili z nich opowiadając dowcipy jak to Polish Hammer wbija gwoździe szpachelką lub kopie rowy deską.” toż to szwagier, a nie żaden Polish Hammer

    (0)

Gwiazdy Basketu