fbpx

Paul George prowadzi Indianę do niełatwego zwycięstwa nad Grizzlies

12

pacers @ grizzlies

Pojedynek dwóch czołowych ekip defensywnych NBA. Wielka moc podkoszowa po obu stronach. Oba kluby przyzwyczajone do własnej dominacji na tablicach, stąd szykuje się mecz walki.

David West to najpotężniejszy biceps w NBA, master na półdystansie: haczki, pół-haczki, drop-stepy, podepchnięcia i krótkie fade-away’e, facet potrafi wszystko. Jeden z niewielu, od których odbić potrafi się sam LeBron. Jeden z powodów, dla których uważamy, że Pacers mają szanse pokonać Miami w playoffs.

218-centymetrowy Roy Hibbert próbuje zastawiać w ataku Zacha Randolpha. Na półdystansie zasięg rywala zniechęca z kolei Z-Bo do oddania rzutu. Trzeba Wam wiedzieć jedną rzecz na temat gry Indiana Pacers. Nie ma tu miejsca na efektowne podania czy loby rzucane w tłum. Nadrzędnym celem szkoleniowca Franka Vogela jest fizyczna dominacja: wrzucić piłkę w środek, a stamtąd przepchnąć ją przez obręcz. Nie zawsze jest ładnie, ale przeważnie się sprawdza. Podobnie drugi skład: Ian Mahinmi i Tyler Hansbrough to więcej niż potężne chłopy. Prawdziwą wisienką na torcie jest równie wysoki, co utalentowany Paul George. Rodząca się gwiazda NBA. Fizycznie brat bliźniak Rudy Gay’a, jednak dużo płynniejszy z piłką.

Przez całe 48 minut mecz jest na styku, trwa walka podkoszowa, ciała padają na parkiet, a sędziowie nie mają łatwego życia. O zwycięstwie będą musiały rozstrzygnąć detale, celny rzut, gra obwodu… początek czwartej kwarty przynosi nieoczekiwanie celne trafienia z dystansu, trafia DJ Augustin, odpowiada Wayne Ellington. Wydaje się, że cokolwiek uda się jednemu zespołowi, momentalnie podpatruje przeciwnik. Z powrotem na boisko wchodzi jednak Tony Allen…

czytaj dalej >>

1 2

Ostatnie Wpisy

12 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Czytając słowo ‘ hustling ‘ czuje sie jakbym siedzial w podstawowce na angielskim i sie uczyl czasu terazniejszego. HUSTLIN’

    (0)
  2. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe MG
    Odpowiedz

    Tony Allen jest świetnym zawodnikiem. Nie jest to talent pokroju all-star, ale tacy gracze zasługują na uznanie. NBA 1st defensive team 🙂

    @up: chillin’ grillin’ maxi relaxin’, a do dziadka już dzwoniłeś?

    (0)
  3. Array ( )
    Zdjęcie profilowe DWade3
    Odpowiedz

    Co zrobić? Pokonać Miami, ja rozumiem, że Pacers grają rewelacyjnie w obornie, ale od razu pokonać Miami Heat? Prawda, mogą im napsuć sporo krwi, ale nie wygrać, co najwyżej powtórka z zeszłęgo sezonu. Przeciez wszyscy wiedzą, że Heat na tą chwile nie grają na max. swoich możliwości, na PO właczają drugi bieg, poza tym brakuje im kogoś, kto w razie close game wziąłby sprawy w swoje ręce, potrzeba gwiazdy, żeby wygrywać..

    (0)
  4. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe pepe291086
    Odpowiedz

    dwade3…… Jak to nie mają gwiazdy??? Danny Granger ma kontuzje, jak wróci do gry to mają duże szanse w meczu z Miami….. A tak w ogóle to nie trzeba mieć drużynę naszpikowaną gwiazdami , żeby wygrywać mecze……

    (0)
  5. Array ( )
    Zdjęcie profilowe mily
    Odpowiedz

    Pacers nabrali sporo doswiadczenia z poprzedniego sezonu i porazki z Miami prowadzac 2-1 i majac kolejny mecz u siebie, byli jedna noga w kolejnej rundzie, ale przegrali, sporo ich to nauczylo mysle i gdyby w tym sezonie byla taka sytuacja to tym razem nie przegraliby tej serii. Graja swietnie mimo slabego startu, a przeciez jeszcze ma wrocic lider Granger. Final konferencji moze byc, a kto wie czy nie wiecej

    (0)
  6. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Guti
    Odpowiedz

    Wpisalem David West muscle … lol!!!!

    Ja rozumiem ze Indiana byla blisko pokonania Miami…ale nikt nie wspomina ze grali bez Bosha? i niemieli tak naprawde niikogo b wysokiego a boisku…

    (0)
    • Array ( [0] => administrator )
      Zdjęcie profilowe marada

      Miami zaskoczyło wszystkich swoim small-ball w ubiegłych playoffs, dziś niektóre zespoły umieją już sobie nieźle radzić z ich niskim ustawieniem.

      (0)

Gwiazdy Basketu