fbpx

Recepta na naprawę konkursu wsadów NBA – czy warto?

25

Ilekroć na naszym portalu pojawia się temat All-Staw Weekendu, wszem i wobec czytamy komentarze, które przysłowiowej suchej nitki nie pozostawiają na konkursie wsadów. Wspominany jest nieśmiertelny SDC z 2000 roku kiedy to Vince Carter zaskakiwał publiczność niezwykle zgrabnie wyglądającym młynkiem 360 pod nogą  czy też wsadzeniem łokcia w żelazną obręcz kosza. Co starsi mają w pamięci loty Dominique Wilkinsa oraz jego powietrzny pojedynek z Michaelem Jordanem zakończony udaną próbą zza linii rzutów wolnych. Wówczas była to rzecz nie do pomyślenia. Dziś podobne  rzeczy są na porządku dziennym. Slam Dunk Contest dawno stracił swój urok, stał się nudny i miałki w porównaniu do wyczynów profesjonalnych dunkerów.

Władze NBA próbowały wszystkiego by na powrót przydać SDC na popularności. Zmieniali zasady, sposób oceniania, a także marketingową konwencję konkursu każąc uczestnikom skakać przez auta, motocykle, stoły, krzesła bądź byłe legendy ligi. Nic nie pomaga, poziom oglądalności słabnie, a kolejne gwiazdy odmawiają udziału, w co by nie mówić, wymagającym przygotowań i najwyższej formy fizycznej, przedsięwzięciu. Zamiast ryzykować naciągnięcie ścięgna udowego dla wątpliwej jakości sławy, lepiej zostać w domu i nie narażać na ewentualne narzekania.

W tym miejscu postanowiłem – jak co roku zresztą – poszukać recepty, jak można by SDC naprawić.

# Liczba uczestników

Wszyscy chyba zgadzamy się co do jednego: liczba uczestników jest zdecydowanie za mała. Czterech czy sześciu kandydatów wykonujących po kilka wsadów to za mało. Szczególnie, jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że gracza obowiązuje limit czasowy, a nie limit prób. Ile to razy ktoś próbował wykonać wsad i wiecie: nie wyszło za pierwszym razem, za drugim też nie, aż ostatecznie siadło przy… dziesiątej próbie. Zero niespodzianki.

Stąd pierwsza propozycja: liczba uczestników powinna zostać zwiększona, a co za tym idzie, zasady pierwszej rundy, zmienione. Oto lista potencjalnych uczestników:

1. Victor Oladipo
2. Harrison Barnes
3. Gerald Green
4. Jeremy Evans
5. Jeff Teague
6. Terrence Ross
7. Lance Stephenson
8. Kenneth Faried
9. J.R. Smith
10. Derrick Williams

I teraz pomysł jest taki – zróbmy coś, w rodzaju klasyfikacji. Jak w skokach narciarskich. Jednakże przy założeniu, że każdy z kandydatów ma do wykorzystania maksymalnie DWIE próby. Teraz, ze wszystkich prób, możemy wybrać CZTERY, które zasługują na awans do rundy finałowej. Nie ma elementu nudy, rywalizacja intensywniejsza, a i kibice byliby zadowoleni.

CZYTAJ DALEJ >>

1 2

Ostatnie Wpisy

25 comments

  1. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Flightman
    Odpowiedz

    Żaden Evans… Sorry ale tego gościa nie da się oglądać. Jaka jest recepta na dobry konkurs wsadów ? Zero tego badziewiastego gówna gówna: Aut, motorów, budek telefonicznych… Niech po prostu Dunkują !

    (34)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Tam chyba chodziło o kwalifikacje, a nie klasyfikację 🙂 ogólnie dobry tekst, ja bym dał Iggy’ego, należy mu się jeszcze jedna szansa po SDC 2006 🙂

    (20)
  3. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe LALfan
    Odpowiedz

    Mnie w SDC również najbardziej irytuje te całe pajacowanie typu: skaczemy przes samochód, motor itp albo gaszenie światła, o zawiązywaniu oczu (i podglądaniu) już nie wspomnę.

    Zresztą to nie musi być cały czas coś nowego. Niech po prostu robią to co im przyjdzie do głowy i niech te dunki będą wykonywane dobrze od strony technicznej.

    (3)
  4. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe grooby4
    Odpowiedz

    Jesli chodzi o dunk contest (moim ulubionym jest ‘za 3’) to uwazam ze uczestnikow powinni wybierac kibice. To by sprawilo ze dunki byly by na najwyzszym poziomie:)

    (-7)
  5. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Kacperoo
    Odpowiedz

    Moim zdaniem tylko gwiazdy mogą przywrócić blask SDC, bo jeżeli są gwiazdy to są kibice, a jak są kibice to jest oglądalność i popularnoś. Na przykład gdyby w tegorocznej edycji wystąpił JR Smith, Howard i Wade to na pewno oglądalność by się podniosła.

    (11)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Zgadzam się co do tych wszystkich “rekwizytów”. W magnetowidzie wisi filmik “36 dunks never done in the nba dunk contest”. To jest recepta. Trzeba zorganizować to tak, żeby największe gwiazdy ligi występowały. Jakby LBJ zrealizował obietnicę, to słupki oglądalności rosłyby szybko. Nawet jak patrzeć na historie, to konkurs z 2003 (który miał świetne dunki) jest trochę zapomniany, bo startował np. Richardson i Mason. Twojej liście brakuje właśnie nazwisk. Można podnieść nagrody finansowe, albo np. wprowadzić zasadę, że sponsor wykłada duży hajs na akcje charytatywną, którą wskaże zwycięzca.
    Innym pomysłem, który może być ciekawy, jest włączenie do rywalizacji streetballerów. Zrobić z nich np. pary z zawodnikami NBA, albo jakieś drużyny. Pomysł do rozważenia, formuła też. Ale jak dla mnie ciekawa opcja.

    (9)
  7. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Gamejros
    Odpowiedz

    A może by tak zwycięzca Slam Dunk Contest automatycznie otrzymywałby możliwość wystąpienia na meczu All Star Game? Myślę, że byłaby to wystarczająca motywacja dla chociażby Geralda Greena lub innych dunkerów. 😉

    (16)
  8. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe aaron_maj
    Odpowiedz

    Ja tam uważam, że odkąd od kilki/kilkunastu lat popularni stali się zawodowi dunkerzy z tych wszystkich slam nation i innych and one’ów to ciężko graczom NBA byłoby pobić ich wyniki, a co za tym idzie nie zachwycą kibiców. Ponadto dla mnie i tak esencją dunka nie jest to ile razy ktoś się okręci w powietrzu i pod iloma nogami przełoży piłkę tylko z jaką mocą “splakatuje” przeciwnika. Także w NBA wsady niech zostaną w warunkach meczowych, bo takie są najlepsze, a powietrzne akrobacje zostawmy dunkerom.

    Może jakiś inny konkurs by wprowadzić? Nie mam za bardzo pomysłu jaki, ale pewnie coś kreatywnego dałoby się wymyślić.

    (3)
  9. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe aaron_maj
    Odpowiedz

    No ale kto wie, w 1998 roku też nie organizowano SDC bo uznano, że już się repertuar wyczerpał, a tu nagle w 2000 roku, żeby nadrobić popularność po lockoucie zrobili konkurs wsadów, który do dziś jest uznawany za najlepszy.

    (11)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    @aaron_maj dokładnie, jeśli ktoś narzeka na obecne SDC to niech sobie obejrzy ten z 1997. Konkurs miał swoje wzloty i upadki, więc trzeba wierzyć w jego reaktywację, choć w dobie internetu i ekip dunkerskich nie będzie to łatwe. Nie rozumiem ciągłego wpychania do konkursu takich zawodników jak JR Smith, czy G.Green. JR startował dwukrotnie z czego pierwszy raz 9 lat temu, fajerwerków nie było. Green w swoich trzech występach oprócz zdmuchniętej świeczki niczego nowego nie pokazał i sam w tym roku przyznał, że SDC zupelnie go nie interesuje. Wall, George, D.Jordan, Ross + rookies, np. Mclemore, Oladipo – mam nadzieję, że mniej więcej tak to będzie wyglądać.

    (0)
  11. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe byks
    Odpowiedz

    Tylko dwie próby na wsad? Paru osobom cos nie wyjdzie i żadnych wsadów nie zobaczymy..pff A jeśli ma byc taka duża ilość uczestników napewno będą chcieli wymyśleć cos niebanalnego a dwie proby przy tym to za malo moim zdaniem.

    (0)
  12. Array ( )
    Zdjęcie profilowe NYK_fan91
    Odpowiedz

    Jak dla mnie SDC umarł śmiercią naturalną. Odkąd spopularyzowało sie oglądanie ludzi, zajmujących się tylko robieniem wsadów, SDC nikt już nie chce oglądać, ani brać w tym udziału. W pewnym momencie judup został zalany filmami z konkursów ulicznych dunker’ów, specjalizujących się w ładowaniu z góry – to był wyrok śmierci dla SDC. Najprościej byłoby zastąpić SDC czymś innym, nie wiem czym, ale nie moja w tym głowa 🙂

    (2)
  13. Array ( )
    Zdjęcie profilowe NYK_fan91
    Odpowiedz

    Co do tej kiczowatej od paru lat otoczki… Naturalna kolej rzeczy. NBA próbowało czymś ratować swój konkurs, wiedząc, że żaden gracz ligi nie przewyższy we wsadach przeciętnego gościa z TFB, albo innego Slam Nation… Pośrednio był to wynik zalewu internetu filmikami z udziałem ulicznych dunker’ów.

    (1)
  14. Array ( )
    Zdjęcie profilowe all3
    Odpowiedz

    moim daniem to jest dobry pomysł, by wybierali kibice tych dunkujących, albo mogliby podnieśc wysokośc nagrody na do okrągłego miliona za 1 miejsce i to by była motywacja moim zdaniem zdaje sie, że Magic kiedys z taka propozycja wyskoczył, ale LJ i tak zrezygnował, ale to podwyższenie kasy to dobra motywacja:D

    (1)
  15. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe ak47
    Odpowiedz

    Dla mnie receptą na SDC jest wybór uczestników przez fanów , cos podobnego do wyboru graczy do Allstar Game .

    (4)
  16. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Zeb
    Odpowiedz

    1. Trampoliny.
    2. Sprężyny na nogach.
    3. Rakieto-plecaki albo race świetlne przy butach.
    4. Helikoptery z których będą skakać uczestnicy.
    5. Wsady 3 piłkami na raz.
    6. Wsady ze skoku z jadącego Harleja.
    7, Wsady z zasłoniętymi oczami (okręcamy graczy na środku boiska, puszczamy i który pierwszy trafi dunka).
    8. ….;-]

    (5)
  17. Array ( )
    Zdjęcie profilowe tomtom
    Odpowiedz

    no i w zasadzie pomysł Gamejros`a najlepszy 🙂 na pewno łatwiej byłoby przyciągnąć graczy na SDC i w końcu pojawiłaby się jakaś rywalizacja na serio.

    (1)
  18. Array ( )
    Odpowiedz

    Problem w tym, że zrobiono z SDC to samo co z całą NBA. Show show show. SDC powinno wrócic do czasów 2000 roku i Cartera.

    Wsady mają być dynamiczne, efektowne, ale bez skakania przez auta. I mają być perfekcyjne. Ma być czuć wkurzenie, ma być czuć agresje przy wsadzie. Nie wazne wiec ile gosc robi wsadów w sezonie, ważne czy robi je dynamicznie, efektownie.

    Pozatym powinno byc to rozbudowane do np:

    1. pojedynki starych mistrzów.
    2. wsady z pseudo obroną.
    3. wsady w tej konwencji, że gosc zbiera piłke po jednej stronie boiska, szybka kontra i wsad.

    (3)
  19. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Koszykuffkasz
    Koszykuffkasz 6 Luty, 2014 at 05:49
    Odpowiedz

    Całkiem niezły pomysł, ale pozostanie tylko pomysłem o ile nikt z tym nic nie zrobi. Bo wątpie aby Adam Silver czytał gwiazdy basketu. Napiszcie list do władz NBA i zobaczymy może to przeczytają

    (0)
  20. Array ( )
    Zdjęcie profilowe LakersFan123
    Odpowiedz

    ogolnie wsyzstko pieknie pomyslane, ale popatrz, jak maja 2 proby to nie beda sie starac robic tak efektownych wsadow :/

    (0)

Gwiazdy Basketu