fbpx

Siedem poziomów prowokacji: Lance Stephenson kontra Heat

25

Nie próbujcie tego w domach. Posuwając się do niżej przedstawionych prowokacji w “prawdziwym życiu” najpewniej dostaniecie w twarz. Nawet menedżer klubu Larry Bird, swego czasu zażarty trash-talker i prowokator, kazał Lance’owi Stephensonowi przestać dmuchać do ucha LeBronowi.

Po tym jak nowojorski “Born Ready” otrzymał od władz ligi karę 10 tysięcy dolarów za symulowanie faulu, panowie spotkali się by omówić zachowanie Stephensona przed szóstym meczem.

Kiedyś pewnie skończyłoby się bójką. Teraz gramy w inną grę niż w latach 90-tych. Dziś nie możesz wyprowadzać ciosów [Stephenson]

1

No cóż, gdy umiejętności nie przemawiają na Twą korzyść, chwytasz się innych sposobów. No właśnie, jakich metod szukał Lance by osłabić przeciwnika. 

1. Zastraszyć

Pytanie tylko czy trzykrotnego mistrza NBA, a zarazem gościa wychowanego na ulicy, któremu w wieku 6 lat oddział SWAT przykładając lufę pistoletu do głowy kazał wskazać miejsce przebywania matki heroinistki można zastraszyć prężąc muskuły? 

2. Sprowokować

38-letni Ray Allen cierpi na nerwice natręctw, nie zagra nie odbywając wcześniej swej rutyny golenia głowy, naciągania skarpet, 340 rzutów, posiłku złożonego z 211 ziaren białego ryżu i takie tam. To jego pancerz, źródło pewności siebie. Już na parkiecie, w trakcie gry nie rozregulujesz mu celownika podobnym zachowaniem…

3. Naciągnąć na faul

Jak już wspomniałem, za swe teatralne gesty “Born Ready” otrzymał karę 10 tysięcy dolarów grzywny.

CZYTAJ DALEJ >>

1 2 3

Ostatnie Wpisy

25 comments

  1. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Allbi
    Odpowiedz

    punkt pierwszy – opis świetnie oddaje rzeczywistość, pozdrawiam hejterów dla których Wade się “skończył”:)

    (74)
  2. Array ( )
    Zdjęcie profilowe shrekk
    Odpowiedz

    Raz chwalicie gościa pod niebiosa, teraz ciśniecie mu bo przegrali?
    Coraz dziwniejsze artykuły(niestety).
    Lubie tego gracza, próbował ich wyprowadzać z równowagi. Na tym też polega ta gra, a nie głaskanie sie po jajkach. Tylko te flopy rzucają cień na jego całokształt.

    (14)
    • Array ( [0] => administrator )
      Zdjęcie profilowe marada

      W jaki sposób mu ciśniemy? Pokazując jak próbował wyprowadzić Heat z równowagi? Poddając w wątpliwość skuteczność prowokacji? Nazywając nieprzewidywalnym? Czy przywołując całkiem niezłe statystyki? Co w tym dziwnego?

      (48)
  3. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe KuTi
    Odpowiedz

    Moim zdaniem Lance w ostatnim gifie nie chciał skrzywdzić Norrisa. Widać było, że ręka leciała do wybicia piłki Norrisowi, a że Cole taki szybki to śmignął i dostał w czoło. Nieprzyjemna i groźna sytuacja. Po takim faulu w latach 90 pewnie wybuchła by z tego niezła jadka. Widzieliście co Lance powiedział po meczu przegranym Meczu z Miami?
    Lance” I have much respect for LeBron and the heat. This was a great series they deserve it all love to Heat”. Chyba nie takich słów się spodziewaliście po Stephensonie po meczu 😀

    (8)
  4. Array ( )
    Zdjęcie profilowe shrekk
    Odpowiedz

    Tutaj pokazaliście go w złym, a nawet bardzo złym świetle.
    Czasami mu się udawało, czasami nie .Takie życie. Jak dla mnie on, West i PG pchali ten wózek przed siebie. Musiał jakoś próbować, ale chyba (wnioskujac po tym artykule) dla was lepiej by było gdyby położył się i nie grał bo boi sie Jamesa i w ogóle przestał walczyć.

    (3)
    • Array ( [0] => administrator )
      Zdjęcie profilowe marada

      nikt niczego nie zablokował, filtr wyłapał, musiałem zaakceptować

      (1)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    I tak poza tym, na boisku możesz się z gościem napyerdalać,
    ale jeśli po meczu zbijesz pjone, pogratulujesz – wszystko jest w porządku 🙂

    (10)
  6. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe wojtek23
    Odpowiedz

    Cóż flopów uczył się od najlepszych, w końcu to już 3 starcie z Heat i można powiedzieć, że uczeń przerósł mistrza, tytuł king of flop tych PO powinien do niego trafić :). A na poważnie to lubię tego czuba :D, trochę kolorytu dodaję dzisiejszemu NBA.

    (0)
  7. Array ( )
    Zdjęcie profilowe asdf
    Odpowiedz

    Akurat nr.6 jest w pełni zrozumiały, wcześniej jak Lance rzucał trójkę broniony przez James, to James próbując zablokować rzut dosłownie położył łapę Lance’owi na twarzy, więc to było takie wyrówanie rachunków.

    A ja tam nie wiem za co te hejty, mało graczy odstawiało takie w historii NBA? Jakby 20 lat temu Rodman czy Payton się tak zachowywali broniąc najlepszych graczy, to byścię onanizowali nad tym jak to oni doskonale potrafią wpłynąć przeciwnikowi na psychikę, ale że Lance akurat waszego pupilka terroryzował, to przecież debil i pajac…

    (4)
  8. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe damien_bielsco
    Odpowiedz

    stephenson jedyny gość co coś grał kiedy heat jechali po pacers walcem drogowym… hibbert ma nogi z waty… co to za center, którego kazdy bez problemu przestawi?… george nie istniał… poszedłem spac po 3 kwartach a on chyba dopiero wtedy sie chyba obudził, bo nie wiem kiedy nabił tyle punktów… jedyny pozytyw to ze są młodzi wszyscy jeszcze…

    (1)
  9. Array ( )
    Zdjęcie profilowe bartek71017
    Odpowiedz

    myślę, że Stephenson sam nie wie co mówi. Moim zdaniem, gdyby doszłoby do jego bójki z LeBronem czy Wadem to nie byłoby po nim co zbierać

    (5)
  10. Array ( )
    Zdjęcie profilowe bangbang
    Odpowiedz

    @asdf

    masz racje, ale roznica jest taka, ze patenty paytona, rodmana, czy millera na przyklad, działały. to raz. dwa zaden z nich nie robił az tak przypałowych zagrywek. trzy: wszyscy wyzej wymienieni popierali swoje cwaniactwo na boisku genialna grą. lance troche za bardzo skupil sie na dojechaniu lebrona, a za mało na grze

    (7)
  11. Array ( )
    Zdjęcie profilowe sledziu 24
    Odpowiedz

    Powinni jego kontrakt moim zdaniem mimo pajacowania przedłużyć, wprowadza pozytywne zamieszanie, ale nie może być liderem, musi mieć nad sobą twardą rękę, nie zaufałbym mu, by był pierwszą opcją, a w Indianie właśnie nikt tego od niego nie wymaga.

    (1)
  12. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Pejo
    Odpowiedz

    Koles ma swój sposób na prowokacje i to mu wychodzi a czy komus to sie podoba czy tez nie, to juz sprawa osobista. Mozna powiedziec ze pozytwynie zakrecony.

    (-5)
  13. Array ( )
    Odpowiedz

    Mozna prowokowac ale jak to jest skuteczne.

    Wade go wysmiał.
    Lebron go wysmiał.

    Szkoda chłopaka bo przeliczył sie.

    (8)
  14. Array ( )
    Zdjęcie profilowe beny123321
    Odpowiedz

    To nie jest gadka typu jestem lepszy od ciebie panie nvp i pakuje ci truje z 9 m albo wsad przez łapy to zachowanie to czyste chamstwo i tyle. Środkowy palec dla LANCY i życzę żeby rybki dobrze brały. Jedyny szacun tylko dla PG za G5 nic więcej

    (2)
  15. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Zeb
    Odpowiedz

    Oglądając serię Indiana i Miami kibicowałem “żółtym” bo młodzi, sympatyczni itp. Niestety zachowanie Lanca pozostawiło taki niesmak, że momentalnie poczułem do tego teamu niechęć. Lance przeszedł to historii NBA do działu “Absurd” akapit “debil”. Ktoś mógłby powiedzieć że to taka taktyka, że uzasadnione. No jasne przecież mógł po prostu podejść do Jamesa/Wade i sieknąć prawym prostym – skutek byłby pewnie większy i pewniejszy a tak przebił nawet Pana Sznurowadło!

    (0)

Gwiazdy Basketu