fbpx

Rockets vs Clippers -> co tu się wyrabia?

23

cp3

Padające z góry światło podkreślało jego perfekcyjnie wyrzeźbione mięśnie, a spływająca po klatce woda dodatkowo ją uatrakcyjniała. Blake uwielbiał patrzeć na swoją sylwetkę po prysznicu, a ostatnio był w wyjątkowo dobrym humorze. Czuł uzasadnioną dumę, nic dziwnego, w końcu rozegrał fantastyczną serię przeciwko ex mistrzom, a finał konferencji jeszcze nigdy nie był tak blisko… Ach, westchnął przeciągle, drapiąc się po udzie… Moment samouwielbienia popsuł odgłos gwałtownie rozsuwanej zasłony prysznicowej. Z kabiny obok kuśtykając wyszedł Chris Paul. Czoło Grriffina zmarszczyło się w niepokoju. Bez CP3 nie będzie dalszych sukcesów, to pewne.

Tymczasem w szatni nieopodal. Wolałby siedzieć tu z dziewczyną. Mógłby jej zaśpiewać albo chociaż zaszpanować brodą, tymczasem cieszył się, że siedzący naprzeciwko Dwight przynajmniej je swojego potrójnego BBQ burgera jak człowiek, a nie za pomocą brwi. “Cieszył się” to trochę dużo powiedziane. Ostatnio Harden z niczego się nie cieszył, może poza pokonaniem Dallas. Koronę króla strzelców zabrał mu Westbrook, a tytuł MVP Curry. Tak bardzo chciał być w czymś pierwszy, a teraz na jego drodze stanęli cholerni Clippers.

Zapowiedzi spóźnione, ale prosto z serca. Jedziemy.

PG: Jason Terry vs Chris Paul

Co tu dużo mówić, nie ma o czym mówić. Chris Paul na chodzie to masakra pozycji rozgrywającego, najbardziej jednostronny pojedynek w całych playoffs. Kto ma go niby pokryć? Może Ariza zaopiekuje się Chrisem, takie rozwiązanie obstawiam. Jak zawsze wypatrujcie setek pick and rolli, zwłaszcza z Griffinem. Chrisowi może być ciężej wbijać na kosz, gdzie czatuje skory do bloków Howard, ale nad obwodowymi Rakiet ma wielką przewagę, bez problemów powinien gubić ich na zasłonach i trafiać z kilku metrów. The Jet będzie pewnie uganiał się po zasłonach za Redickiem, a i w ataku spróbuje mu się urywać. To strzelec i niczego innego już do swojej gry nie wprowadzi. Nie spodziewajcie się go z piłką w dłoniach.

Przewaga: Clippers (mocno)

SG: James Harden vs JJ Redick

X-Factor. Harden to mój MVP i nie zmieni tego brak statuetki na jego półce. Tym razem jednak czeka go zadanie daleko cięższe niż w I rundzie. Matt Barnes, JJ Redick będą zmieniać się na zasłonach, pod koszami czeka Jordan, wszystkie oczy obrońców skierowane w środek brody.

Wciąż obstawiam jednak, że będzie to długa seria. “Heezy” to w tym momencie najlepszy SG świata, a takiej opinii nie zdobywa się przypadkiem. Jego wachlarz zagrań jest nieograniczony. Trafienia z daleka, penetracje często kończone wymuszeniem fauli (ważne, by ściągnąć DeAndre Jordana z boiska, z Big Baby Davisem pole trzech sekund jest szeroko otwarte). James jest mocno niedocenianym kreatorem, a mnóstwo w tej serii zależeć będzie od tego, czy i w jakim stopniu zaangażuje do gry kolegów.

Mnóstwo biegania po zasłonach – to czeka Redicka po obu stronach parkietu. Na szczęście dziadek Terry to stosunkowo łatwy rywal. To powinna być mocna seria pierwszego snajpera Clippers.

Przewaga: Rockets (wyraźnie)

CZYTAJ DALEJ >>

1 2 3

Ostatnie Wpisy

23 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Czułem niepokój czytając wstęp, bałem się że scena z CP# i BG może pójść w zupełnie innym kierunku. Na szczęście autor aż tak bardzo nie puścił wodzy fantazji.

    (83)
  2. Array ( )
    Zdjęcie profilowe cubix5
    Odpowiedz

    4:2 dla Clipps. Game 5 Houston urwie dla siebie, własny parkiet itp. Jednak 4. i 6. to (moim zdaniem) zwycięstwa Clippersów. Własny parkiet, Blake w formie, CP3 jako starter, a nie człowiek w garniaku na ławce. Finały konferencji – Warriors – Clippers i Atlanta – Cleveland (chociaż tu Bulls mają tyle samo szans co Cleveland).

    (7)
  3. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe SimonSes
    Odpowiedz

    Oby Rockets udało się wrócić do Teksasu z stanem rywalizacji 2-2. W innym wypadku może być bardzo, ale to bardzo ciężko. Szkoda że Beverly wypadł przed samymi Playoff’ami.. :/
    Mam też nadzieję że drugi raz w tej serii nie wydarzy się taki wybryk Redicka i Riversa jak minionej nocy..
    Nadal stawiam na Rockets w 6 lub 7 meczach.
    #RedNation

    (-5)
  4. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Golek
    Odpowiedz

    Niestety, ale Clippersi w 6 meczach. Gdyby Beverley gral wszystko by inaczej wygladalo.Griffin ciagle farci,Jones jest za słaby fizycznie na niego.Jeśli Harden nie eksploduje nie zanosi się żeby Rakiety wygrały w LA.

    (-7)
  5. Array ( )
    Zdjęcie profilowe dawid1714
    Odpowiedz

    Oglądam Wizards Atlanta i mit Teague jako jednego z najlepszych rozgrywających…

    Zasłużył żeby zejść za ten faul na Bealu.W sezonie regularnym mógł sobie rzucać, ale teraz problem.

    (-1)
  6. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Rampage
    Odpowiedz

    @dsds Griffin farci????? To znaczy wcześniej te triple-double to tak z dupy robił? Robi na boisku wszystko. Obejrzyj chociaż jeden mecz zanim napiszesz więcej bzdur.

    (12)
  7. Array ( )
    Zdjęcie profilowe szymens
    Odpowiedz

    ej no widzieliście mecz Atlanta vs Wizz jeśli buzzer beater The Truth ? Takie momenty potrafią wszystko zmienić. Moim zdaniem bye bye Atlanta. A wracając do tematu myślę że będzie 4:1 może 4:2 dla Clips, oglądałem ich wszystkie jak dotąd mecze z Rakietami i powiem wam że bez CP3 są troche lepsi ale da się z nimi wygrać, zaś z CP3 no to już jest duży problem. Co do Jones’a w ataku nic może nie wskura ale obronie dużo daje chociażby w game’ie w którym wygrali 🙂

    (2)
  8. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Sprewell
    Odpowiedz

    O co chodzi w tym wstepie ? Brakuje jeszcze tego ze CP3 sie pojawil u Blake’a jak uslyszal odglos uderzajacego mydla o podloge.

    (3)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    13 godzina prawie, chciałbym skomentować że za 3 znowu nie siedzi i GSW padaka, ale nie moge, bo tu nic nowego na tej stronie nie ma.

    (-1)
    • Array ( [0] => administrator )
      Zdjęcie profilowe marada

      zaspałem przy niedzieli! musiałem odpalić powtórki na lp

      (3)
  10. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Golek
    Odpowiedz

    Oczywiśćie, że farci znawcy z dupy. Dajcie mu dobrego obrońce (60 letni duncan ? terrence jones?)… a jego staty znowu beda takie jak np w serii z Memphis pare lat temu gdzie byl gnojony przez Randolpha.

    (-2)
  11. Array ( )
    Zdjęcie profilowe sledziu 24
    Odpowiedz

    @dsds
    Terrence Jones to solidny obrońca, a sugestia, że Duncan jest słabym defensorem zakrawa na trolling. Griffin w tej formie to światowe TOP 5, a jeśli chodzi o te playoffy – TOP 1.

    (2)
  12. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe GUISCARD
    Odpowiedz

    Nie zgadzam się co do opinii, że Trevor Ariza jest lepszy od Barnesa. Osobiście uważam gracza Clippers za jednego z najlepszych defensorów ligi, bardzo charakternego gościa(nawet czasami za bardzo 😉 ) a i rzucić też potrafi więc na pewno pozycja 3 będzie należeć do niego co widzimy już po trzech pierwszych meczach serii.

    (0)
  13. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Golek
    Odpowiedz

    @ sledziu 24
    duncan jest juz po prostu czasami za stary na atletycznych graczy

    No cóż ja czekam na WCF gdzie bedą go kryć tacy jak Draymond Green, Bogut czy Gasol i randolph. Zobaczymy 🙂

    (0)

Gwiazdy Basketu