fbpx

Typujemy tegorocznego Rookie-of-The-Year

25

W dzisiejszym odcinku “podsumowań sezonu” zajmiemy się debiutantami. O ile gracze poprzedniego rankingu mają już szerokie rzesze kibiców, nasi dzisiejsi bohaterowie dopiero wyrabiają sobie markę w NBA. I choć ubiegłoroczny draft nie należał do najmocniejszych, pojawiło się kilka bardzo ciekawych postaci. Przyznaję szczerze, nominowanie pierwszej piątki debiutantów przyszło mi łatwo (znaleźli się w niej gracze, którzy zdecydowanie wyróżniają się na tyle pozostałych) jednak osiągnięcia zawodników z pozycji 6-10 są do siebie zbliżone, a ich przypisanie do miejsc mocno subiektywne. Mam nadzieję, że kibice niektórych drużyn nie poczują się urażeni.

Miejsce 10. zaczynam od debiutanta z New Jersey. MarShon Brooks sezon rozpoczął rewelacyjnie, średnie na poziomie 15 punktów przez pierwsze trzy miesiące rozgrywek sprawiły, że młody rzucający obrońca o ruchach przypominających młodego Kobe, był wymieniany w gronie głównych kandydatów do nagrody najlepszego rookie. Później jednak na drodze stanęła kontuzja. Średnie znacząco spadły (11 punktów/mecz od All-Star Game) i coraz rzadziej można było oglądać Brooksa rzucającego powyżej 20 punktów.

Miejsce 9. to Brandon Knight wybrany z numerem ósmym przez Pistons, którzy mocno potrzebowali wsparcia na rozgrywaniu. Knight szybko to wykorzystał stając się podstawową „jedynką” w Detroit. Nie zachwyca jak Rubio czy Irving, ale jest solidnym uzupełnieniem składu i to na obu pozycjach: PG/SG. Średnie na poziomie 13 punktów i 4 asyst w debiutanckim sezonie świadczą o sporych umiejętnościach i potencjale tego zawodnika. W ciągu kilku najbliższych lat powinien stać się liderem “Tłoków”.

https://www.youtube.com/watch?v=Psfn1wl3mmw

Miejsce 8. zajął Iman Shumpert, czyli super atletyczny obrońca Knicks, który ostatnio wyrabia sobie renomę niezłego defensora. Wyróżnia się też agresywnym wejściem pod kosz. Wybrany z odległym 17. numerem draftu,  początku nieźle wpasował się w ofensywną rotację trenera D’Antoniego. Chłopak ma naprawdę ogromne umiejętności, jest bardzo waleczny i do tego pewny siebie. Podobnie jak Brooks, po rewelacyjnym początku sezonu jego forma opadła nieco po odniesieniu kontuzji.

https://www.youtube.com/watch?v=x4YO1-rbyRQ

przejdź dalej by zobaczyć miejsca 4-7 >>

1 2 3

Ostatnie Wpisy

25 comments

  1. Array ( )
    Zdjęcie profilowe mily
    Odpowiedz

    Irving zgarnie nagrode chociaz gdyby Rubio nie odniosl tej kontuzji to kto wie? Rubio trzymal poziom, a Irving pierwsza czesc sezonu zagral szczegolnie dobrze, ale w drugiej juz jakos byl mniej widoczny.

    moj ulubiony to Isiah Thomas, odrazu skojarzyl mi sie z legenda Detroit choc bardziej przypomina postura i gra Muggsy Boguesa, wiele jeszcze przed nim 🙂

    (0)
  2. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Przemek
    Odpowiedz

    jak dla mnie iman shumpert jest najzdolniejszy z nich ale wiadomo że wygra Irving
    @ Alkocholick11 Griffin nie jest “Rookie”

    (0)
  3. Array ( )
    Zdjęcie profilowe maksiu
    Odpowiedz

    Jak dla mnie Isaiah Thomas powinien dostać nagrodę, 60 pick draftu, 2 runda, nikt nie wierzył w gościa, a jak wiele dla teamu zrobił, może też dlatego tak gadam, bo też jestem jego wzrostu 🙂 życze chłopakowi jak najlepiej 🙂 Wiecie o czym mówie 🙂 czarny koń – to że Kyrie pretendentem do zdobycia nagrody to było wiadomo, jeszcze przed wyborem, a o Thomasie nikt nie słyszał, do czasu 🙂 on jeszcze namiesza 🙂 Derrick “right-handed Beasley” Williams – gdzie on jest pytam sie? 😉

    (0)
  4. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Zybiss
    Odpowiedz

    Isaiah Thomas najlepszy ! 😉 Powinieneś jednak dać go wyżej 😛 Miałem się rozpisywać dlaczego itd. ale Maksiu napisał już wszystko a ja sie podpisuje pod tym 😀

    (0)
  5. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe dunkovereveryone
    Odpowiedz

    Deron jak na numer 2 draftu , trochę zawiódł mnie. Kyrie jest pewnym zwycięzcą to było wiadome chyba jeszcze przed zeszłorocznym draftem ;P co do Parsons`a świetny mecz z Miami , ale już przeciw Warriors czy przedewszystkim New Orlean było słabo.

    (0)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Kemba Walker coś za nisko moim zdaniem, no ale akurat jego grę przyćmiewa forma bobków w tym sezonie więc pewnie trudniej go docenić. Jak dla mnie świetny gracz. No i Irving to raczej pewniak do nagrody ROtY.

    (0)
  7. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Witkacy
    Odpowiedz

    Śledzę rozgrywki NBA od lat 90 ,więc już dawno zauważyłem że, do ligi z roku na rok trafia coraz to mniej graczy którzy od razu stają się gwiazdami i głównymi playerami w swoich ekipach Jak dla mnie to w tym roku oprócz Irving’a (który ma największą swobodę gry ze wszystkich wymienionych tu uczestników) to reszta zasługuje na ‘jakąś tam uwagę’ i to głównie za waleczność (co jest najważniejsze w młodym wieku) …..no może jeszcze można nadmienić coś o Rubio ale w sumie jest on jeszcze za miękki jak na całosezonowego gracza NBA………..a za rok pan Stern będzie chyba przyznawał nagrodę pocieszenia za debiut roku ..

    (0)
  8. Array ( )
    Zdjęcie profilowe maksiu
    Odpowiedz

    2up BG grał w meczu rookie-sophmore na zmienionych zasadach – rookie to on już na pewno nie jest, pierwszy sezon pauza z powodu kontuzji, drugi grał, teraz rozgrywa trzeci czyli jest sophmore 🙂
    up racja, to samo tyczy sie slam dunk contest, który juz praktycznie wymarł 😀

    (0)

Gwiazdy Basketu