fbpx

Del Negro odkrył karty, Thunder podjęli wyzwanie i wygrali

5

Cóż to był za wieczór dla fanów NBA. Po dramatycznym spotkaniu w Madison Square Garden o 21.30 czasu polskiego dostaliśmy pojedynek dwóch czołowych drużyn zachodu i prawdopodobnie przedwczesny półfinał konferencji, czyli Thunder @ Clippers.

Od pierwszego gwizdka bardzo sprytnie Russell Westbrook zasłaniał środek pola CP3 próbując zepchnąć go z piłką do rogu boiska. Kilka razy podziałało, dopiero gdy Chris przekombinował sytuację w głowie, kazał swojemu koledze opuścić skrzydło i swobodnie skończył akcję o tablicę Scott Brooks nakazał Russowi przestać.

Goście postawili twarde warunki w obronie, a jeszcze istotniejsza okazała się moc dwójki supergwiazd pod atakowanym koszem. Strategia OKC w pierwszej kwarcie zakładała uwolnienie penetracji Duranta lub Westbrooka. Działało doskonale: ich akcje dwójkowe na szczycie boiska siały zniszczenie. Momentalnie z powodu 2-3 przewinień z boiska zejść musiał Blake Griffin, a następnie Lamar Odom. Westbrook przeskakiwał Cp3, a KD wyglądał przy swoim obrońcy (Caron Butler) jak starszy brat.

Vinny Del Negro zmuszony był łatać dziury pod koszem: najpierw na parkiecie pojawił się dziurawo-ręki Ronny Turiaf, a gdy to nie przyniosło rezultatu postawił na small-ball. Bardzo nerwowo i gwałtownie grali jednak Matt Barnes i Eric Bledsoe, po nieudanym zagraniu wyraźnie ponosiły ich emocje. Chauncey Billups wniósł do gry niewiele, z łatwością mijany był w obronie, a i jemu kilka razy piłka wypadła z ręki. Do połowy Clippers popełnili rekordowe w tym sezonie 16 strat.

W pewnym momencie sytuację próbował odwrócić Caron Butler (nr 5. na liście największych twardzieli NBA) nie znajdując sposobu na powstrzymanie świetnie dysponowanego KD, Tough Juice próbował nastraszyć Duranta podpychając go barkiem oraz puszczając do ucha soczyste wiązanki. W obronie kolegi stanął Kendrick Perkins: “shut you f mouth!”

Do przerwy przewaga punktowa OKC wynosiła 13.

czytaj dalej >>

1 2

Ostatnie Wpisy

5 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    widać ze westbrook zacza jednak pracować nad swoja pozycja rozgrywajka i cos mu to wychodzi jesli wymaga tego sytuacja.

    (0)
  2. Array ( )
    Zdjęcie profilowe all3
    Odpowiedz

    Tak jak pierwszy mecz obejrzałem cały na drugi już mi sił brakło, Clipsy chaotycznie nie było widać tego zawodnika w CP3 którego widze w postaci LJ w prowadzeniu gry, pozniej moze sie rokrecił, ale te straty jeszcze w wykonania Billupsa. Thunder zaatakowało od pierwszych minut presja czym zaskoczyli przeciwnika. Jeszcze kwestia artykuły przeczytajcie drugi akapit;)

    (0)
  3. Array ( )
    Zdjęcie profilowe mily
    Odpowiedz

    Szkoda ze tak slabo Clippers zagrali pierwsza polowe. Strefa zadzialala, ale do czasu, mimo wszystko i tak sie lepiej sprawdzala niz krycie kazdy swego, wtedy thunder robili co chcieli, nawet KD po meczu stwierdzil ze gdy postawili strefe to nie wiedzial co ma robic. Westbrook uratowal OKC, ale Ibaka za to zagranie w koncowce powinien wyleciec z boiska. Niezla to byla akcja 3pkt barnsa + flagrant 1 na Ibace wiec po trafionym 1z2 osobistych Griffina jeszcze byla pilka dla Clippsow i Crawford walnal trojke wiec w sumie 7pkt w jednej akcji i wyszli na prowadzenie, ale niestety zabraklo troche szczescia. Ogolem swietny mecz i sweep

    (0)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    szkoda pierwszej połowy Clipsi dali się omamić Thunder, w sumie spotkały się zespoły które bardzo lubię (pierwszeństwo przed nimi mają tylko Bulls którzy niestety zawalili mecz z Pacers) więc z każdego wyniku jestem zadowolony

    (0)
  5. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Zinoz
    Odpowiedz

    Chciałbym zauważyć, że przy Madison Square Garden reprezentują zespół koszykarze New York Knicks. Niezbyt konkretnie opisane na początku, reszta OK

    (0)

Gwiazdy Basketu